Witam
Mam taki nietypowy problem i proszę kolegów o pomoc.
Zamontowałem do samochodu czujnik cofania na cztery czujki w tylny zderzak z wyświetlaczem odległości i diodowym kierunku typu budka suflera.Wszystko pracowało pół roku OK.Problem pojawił się w tym tygodniu jak temperatura na zewnątrz spadła blisko zera.Gdy rano uruchomię samochód i włączę wsteczny to na wyświetlaczu tego czujnika cofania pojawia się odległość -00- i świecą wszystkie diody a głośniczek piszczy ciągłym sygnałem .To oznacza że tuż za zderzakiem znajduje się przeszkoda której nie ma .Ale gdy temperatura na zewnątrz wzrośnie to wszystko wraca do normy.Sytuacja powtarza się już czwarty dzień.Co może być tego przyczyną? Czy czujniki w zderzaku czy jakiś element w centralce reagują na spadek temperatury powodujący taki zachowanie urządzenia?
Pozdrawiam
Mam taki nietypowy problem i proszę kolegów o pomoc.
Zamontowałem do samochodu czujnik cofania na cztery czujki w tylny zderzak z wyświetlaczem odległości i diodowym kierunku typu budka suflera.Wszystko pracowało pół roku OK.Problem pojawił się w tym tygodniu jak temperatura na zewnątrz spadła blisko zera.Gdy rano uruchomię samochód i włączę wsteczny to na wyświetlaczu tego czujnika cofania pojawia się odległość -00- i świecą wszystkie diody a głośniczek piszczy ciągłym sygnałem .To oznacza że tuż za zderzakiem znajduje się przeszkoda której nie ma .Ale gdy temperatura na zewnątrz wzrośnie to wszystko wraca do normy.Sytuacja powtarza się już czwarty dzień.Co może być tego przyczyną? Czy czujniki w zderzaku czy jakiś element w centralce reagują na spadek temperatury powodujący taki zachowanie urządzenia?
Pozdrawiam