Cześć
W nocy z piątku na sobotę (26.02.2021/27.02.2021) wycieli mi katalizator z Priusa 2/2008 na parkingu pod blokiem - Wrocław Kozanów, Sielska. Sprawa zgłoszona na policje.
W tej chwili szukam metody na zabezpieczenie przed kolejną kradzieżą. Zastanawiam się nad osłoną wspomnianą tutaj: https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,50206.msg702037.html#msg702037
ew. podobne rozwiązanie. Jak wygląda kwestia przegrzewania się katalizatora? Widziałem też rozwiązanie z linkami.
Czy ktoś coś stosował ?
A może jakiś alarm elektroniczny - u mnie chyba wystarczyłoby wykrycie wczołgania się pod samochód (czujnik mikrofalowy) lub pochylenia (żyroskop MEMS). Jak ktoś ma jakieś doświadczenia z zabezpieczeniami mechanicznymi lub alarmami proszę o sugestie.
W nocy z piątku na sobotę (26.02.2021/27.02.2021) wycieli mi katalizator z Priusa 2/2008 na parkingu pod blokiem - Wrocław Kozanów, Sielska. Sprawa zgłoszona na policje.
W tej chwili szukam metody na zabezpieczenie przed kolejną kradzieżą. Zastanawiam się nad osłoną wspomnianą tutaj: https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,50206.msg702037.html#msg702037
ew. podobne rozwiązanie. Jak wygląda kwestia przegrzewania się katalizatora? Widziałem też rozwiązanie z linkami.
Czy ktoś coś stosował ?
A może jakiś alarm elektroniczny - u mnie chyba wystarczyłoby wykrycie wczołgania się pod samochód (czujnik mikrofalowy) lub pochylenia (żyroskop MEMS). Jak ktoś ma jakieś doświadczenia z zabezpieczeniami mechanicznymi lub alarmami proszę o sugestie.