Witam Panowie.
Mam problem z Audi. Auto odpala bez problemu i na biegu jałowym pracuje bez zarzutu. Podczas gazowania zdarza się że trochę przydymi. Podczas wolnego i spokojnego przyspieszania jedzie w miarę normalnie, dopiero powyżej trzech tysięcy obrotów zaczyna się problem, natomiast podczas gwałtownego przyspieszania problem zaczyna się niemal od razu. A mianowicie zaczyna się od szarpania a po chwili auto gaśnie jakby się przekręciło stacyjkę. Jak puszczę gaz to po kilku sekundach dochodzi do siebie i można dalej jechać stałym gazem. Przy każdej próbie przyspieszania jest dokładnie tak samo. Wszystkie czujniki w układzie paliwowym zostały podmienione i problem nadal ten sam. Wtryski również bez zarzutu. Paliwo ze zbiornika do pompy dochodzi prawidłowo. Macie jakieś pomysły?
Mam problem z Audi. Auto odpala bez problemu i na biegu jałowym pracuje bez zarzutu. Podczas gazowania zdarza się że trochę przydymi. Podczas wolnego i spokojnego przyspieszania jedzie w miarę normalnie, dopiero powyżej trzech tysięcy obrotów zaczyna się problem, natomiast podczas gwałtownego przyspieszania problem zaczyna się niemal od razu. A mianowicie zaczyna się od szarpania a po chwili auto gaśnie jakby się przekręciło stacyjkę. Jak puszczę gaz to po kilku sekundach dochodzi do siebie i można dalej jechać stałym gazem. Przy każdej próbie przyspieszania jest dokładnie tak samo. Wszystkie czujniki w układzie paliwowym zostały podmienione i problem nadal ten sam. Wtryski również bez zarzutu. Paliwo ze zbiornika do pompy dochodzi prawidłowo. Macie jakieś pomysły?