Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Podnośnik nożycowy do załadunku ekogroszku

5050piotr 07 Mar 2021 16:55 4545 22
  • Witam,
    - od nowego sezonu grzewczego zbiornik kotła CO ładuję z pomocą podnośnika nożycowego - scissor lift'a. Prostota urządzenia nie wymaga chyba szczegółowego opisu. Podnośnik podpatrzyłem w niemieckim hipermarkecie, przeliczyłem przekroje profili do zakładanej nośności, gabarytów i wysokości podnoszenia. Wszystkie elementy złączne, tzn. sworznie i śruby są klasy 10.9, natomiast śruba Tr24x4 z nakrętka brązową l=50 jest wielokrotnie przewymiarowana, ale zastosowałem ten wymiar na wymóg sztywności (prostolinijności) bo między nakrętką a łożyskiem jest aż 1200mm. Do końca sezonu napędem będzie jak na filmiku wkrętarka, a potem dorobię podnośnikowi własny napęd - również akumulatorowy. Aha, worki nie są za ciężkie - 25kg, ale trzeba ich wsypać w sezonie ok. 200, a nie zawsze mężczyzna jest w domu.
    Podnośnik nożycowy do załadunku ekogroszku
    Tu Link do filmiku

    Pozdrawiam

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    5050piotr
    Level 9  
    Offline 
    5050piotr wrote 94 posts with rating 37, helped 0 times. Live in city Gliwice. Been with us since 2012 year.
  • #2
    CosteC
    Level 32  
    Ciekawy pomysł, rozumiem, że jednocześnie podnosi się do dwóch worków?
    Chyba dałbym prowadnice do rolek, poza tym bardzo solidna robota.

    Pytanie z ciekawości, nie da się dać jakiegoś podnośnika z wielokrążkiem pod sufitem? Wydaje mi się, że klapa zasłania wrzut, ale nie jestem pewien. Pozostawała by jeszcze przykra kwestia jak worek wieszać, hak mógłby go rozpruć...
  • #3
    bsw
    Level 16  
    Jak powiedział Pawlak: Wymyślili te wariackie maszyny bo siły w rękach nie mieli.
    Jak dla mnie to przerost formy nad treścią - ogromny stolik, napędzany wkrętarką co trwa... tylko po to aby podnieść woreczek.
  • #5
    5050piotr
    Level 9  
    CosteC wrote:
    Ciekawy pomysł, rozumiem, że jednocześnie podnosi się do dwóch worków?
    Nośność jest do 300kg, ale wkrętarką o momencie 60NM można podnosić max. 3 worki. Podnosimy 2, bo załadunek polega na podniesieniu blatu do wysokości krawędzi zasobnika i wepchnięciu worka do środka. Blat to śliska wodoodporna sklejka stosowana na podłogach przyczep, więc tarcie jest znikome i przesuwanie worka nie wymaga siły. jakby było worków więcej niż mieści się w jednej warstwie na blacie, to nie dałoby się tego przepchnąć. Jeśli chodzi o to czy nie można by jakoś inaczej rozwiązać tego podnoszenia worków, to oczywiście można; jest w necie kilka pomysłów na użycie linowej wciągarki budowlanej, ale z różnych względów, głównie bezpieczeństwa wybrałem podnośnik śrubowy. Poza tym służy jako wózek transportujący węgiel z "magazynu" do kotłowni. A poza tym poza sezonem może służyć jako regulowany stół warsztatowy, po uzupełnieniu blatu wspornikami jako podnośnik motocykla - jak_na_tych_obrazkach
  • #6
    CosteC
    Level 32  
    Rzeczywiście motocykl ma swoje wymagania - i rozmiar i waga jest znaczna, bo do samego groszku próbowałbym coś mniejszego skonstruować. Jakie względy bezpieczeństwa cię odciągnęły od podnośnika linowego?
  • #7
    5050piotr
    Level 9  
    CosteC wrote:
    @bsw Nie każdy jest młody, nie każdy ma zdrowy kręgosłup, a prawie każdy lubi mieć ciepłą wodę :)
    Wynalazek jest duży, to prawda ale dosyć wygodny.
    Jest dokładnie tak jak piszesz, nie zawsze jest w domu osoba dla której 25 kg to drobnostka. Co do wielkości, to wózek ma wszystkie koła skrętne, jak trzeba kręci się w miejscu, a przy wymiarach ramy podwozia 1300x600 potrzebuje okręgu o średnicy 143 cm by pracować jako karuzela ;) To niewiele.
    By wyjaśnić sprawę do końca, długość ramy jest determinowana założoną wysokością podnoszenia (1350mm), a szerokość konieczną stabilności i szerokością worków.

    Pozdrawiam

    Dodano po 46 [minuty]:

    CosteC wrote:
    Jakie względy bezpieczeństwa cię odciągnęły od podnośnika linowego?
    Jakby podejść od bezpieczeństwa od tyłu, to podnośniki (napędy podnośników) śrubowe są najbezpieczniejsze - są samohamowne i precyzyjne co z kolei przekłada się na ich regulację. Poprawnie dobrana śruba i nakrętka zazwyczaj są najmocniejszym elementem konstrukcji. Wciągarki linowe do zastosowania w pomieszczeniach o wys. nie przekraczającej 2,5 m muszą pracować poprzez pojedyncza rolkę lub zblocze - silnik nie na stropie, a na poziomie posadzki, bo brakuje miejsca gdyż worek trzeba podnieść na wysokość ok 130 cm. Lina w wciągarce układa się przypadkowo, a po zdjęciu obciążenia luzuje na bębnie. Te dwie przypadłości praktycznie uniemożliwiają ustawienie punktów za i wyłączenia urządzenia. Przy normalnej prędkości wciągarki rzędu 15 do 40m/min operator ma bardzo małe pole manewru jeśli chodzi o zatrzymanie napędu: to ok. 0,5m czyli reakcja musi być krótsza niż 1 sek. Wszystko co montowane jest na lince, w tym element wyzwalający krańcówkę zadziała w niepowtarzalnym położeniu haka wciągarki. Poza tym montowane w wciągarkach budowlanych krańcowki nie są elementem sterowania, a zabezpieczeniem, bo inaczej być nie może. Na koniec,wciągarki linowe mają wymóg minimalnego wybiegu liny wynoszący 0,5m od maks. punktu podnoszenia do punktu zadziałania wyłącznika krańcowego, to stoi w ich DTR i jest wymogiem norm UE. To jest nie do spełnienia, bo całe pole manewru wynosi mniej niż 1m. Uff.
  • #8
    kmr
    Level 17  
    Fajny. Ale mnie nie przekonują rolki suwające się bez prowadzenia na profilach. W przypadku wystąpienia luzu jedna z nich może zjechac z profilu i nastąpi utrata stabilności i spadnie nam na nogę i złamie piszczel. Taki tam scenariusz nakreśliłem.
    Pozatym dla wersji z napędem korzystniej było by przenieść go na dolną konstrukję w celu obniżenia środka ciężkości.
    Przydal by się jeszcze system "dokowania" aby blat nie odjeżdżal przy manipulowaniu workiem.
  • #9
    pikarel
    Level 34  
    Pierwsze wrażenie: przy pchnięciu w bok blatu - rolki spadną z profilu.
    Bez prowadnicy rolek (nawet z pręta 5 mm) to jest proszenie się o kłopoty.
    Samo wykonanie wręcz perfekcyjne.
  • #10
    1 Marcin
    Level 17  
    Witam, Fajna sprawa tyki podnośnik. Ja jestem na etapie zbierania materiału do budowy podobnego wynalazku ale do podnoszenia motocykla. :D
  • #11
    5050piotr
    Level 9  
    kmr wrote:
    Fajny. Ale mnie nie przekonują rolki suwające się bez prowadzenia na profilach. W przypadku wystąpienia luzu jedna z nich może zjechac z profilu i nastąpi utrata stabilności i spadnie nam na nogę i złamie piszczel. Taki tam scenariusz nakreśliłem.

    Dzięki za uwagi, ale pozwolę sobie się z nimi nie zgodzić. Doładność wykonania i pasowane sworznie - tak jak to jest w niemieckich, posiadających dopuszczenie TUV pierwowzorach powoduje, że te dwa skręcone krzyżaki są niesamowicie sztywne i nie zboczą z toru nawet o część milimetra. Tego nie widać na filmie czy zdjęciu, ale sworznie nie wchodzą bezpośrednio w wywiercone w profilach otwory - wtedy puntem podparcia byłyby tylko ścianki tych profili, ale w wspawane tulejki. Tulejka z sworzniem jest pasowana - nie będę się wygłupiał i pisał o tolerancjach, bo kupiłem komplety. Jedynym przypadkiem, kiedy koło mogłoby zacząć zbaczać z bieżni jest przeciążenie podnośnika, czyli ugięcie profili, ale to się nie ma prawa zdarzyć.

    kmr wrote:
    Pozatym dla wersji z napęd0em korzystniej było by przenieść go na dolną konstrukję w celu obniżenia środka ciężkości.
    Przydal by się jeszcze system "dokowania" aby blat nie odjeżdżal przy manipulowaniu workiem.
    Napęd nie będzie ważył więcej niż 2, 3 kg, co przy masie własnej podnośnika ca 76 kg niczego nie zmieni, na dodatek śruba pociągowa bezpośrednio pod blatem nie jest narażona na zabrudzenie. Co do dokowania, tylne koła mają skuteczne blokady i po podjechaniu pod zbiornik po prostu się je zatrzaskuje, co unieruchamia wózek.

    Pozdrawiam

    Dodano po 4 [minuty]:

    pikarel wrote:
    Pierwsze wrażenie: przy pchnięciu w bok blatu - rolki spadną z profilu. Bez prowadnicy rolek (nawet z pręta 5 mm) to jest proszenie się o kłopoty.
    Odpisałem powyżej kol. kmr
    pikarel wrote:
    Samo wykonanie wręcz perfekcyjne.

    Wiem. Dzięki.
  • #12
    CosteC
    Level 32  
    Bardzo mi się ten wątek podoba, mocno merytoryczny jest. Podobnie jak solidna i przemyślana konstrukcja podnośnika.

    Jeśli miałbym szukać słabych punktów to nie w osiach obrotu krzyżaka, ale raczej w krótkich kątownikach które trzymają osie - dźwignia po całej długości krzyżaka jest bardzo długa, i spodziewałbym się tam, na spawie najsłabszego punktu - tyle, że nie wiem co to za stal, jaki gruby profil etc. Bo jak to 5 mm to rzeczywiście, bardzo mocne by było. Ale tutaj bardziej podpuszczam autora aby podał więcej detali niż podejrzewam rzeczywisty problem. :)
  • #14
    5050piotr
    Level 9  
    CosteC wrote:
    Jeśli miałbym szukać słabych punktów to nie w osiach obrotu krzyżaka, ale raczej w krótkich kątownikach które trzymają osie - dźwignia po całej długości krzyżaka jest bardzo długa, i spodziewałbym się tam, na spawie najsłabszego punktu -

    Podnośnik nożycowy do załadunku ekogroszku
    Zrobiłem na szybko szkic. Jeśli coś trzeba i da się policzyć, to zwyczajowo liczę, natomiast przyznaję, że tych punktów zamocowań nie liczyłem. Liczyłem przekroje na ugięcie, a resztę z tabel. Literatura podaje przybliżone wytrzymałości spawów, ale nie jest to w tym przypadku potrzebne, bo przy takich wymiarach spoiny jak w moim podnośniku to są tony, i tak najsłabszym punktem są profile.

    Dodano po 6 [minuty]:

    kmr wrote:
    Masz foty orginału ze sklepu?
    Gdzieś mam, jak znajdę, to wstawię, ale na szybko znalazłem coś podobnego. 1/3 mniejszy od mojego, dlatego taki tani. I śrubę ma zwykła metryczną, M16 na bank.
    Podnośnik nożycowy do załadunku ekogroszku
  • #16
    kmr
    Level 17  
    Pytalem się o fotkę bo wiekszość podnośnikow tego typu posiada poprzeczkę wzmacniającą pomiędzy nogami. Ten na zdjęciu też. Rozumiem że chcesz uzyskać minimalną wysokość i stąd rezygnacja z poprzeczki. Jednak taka struktura przestrzenna jest podatna na uszkodzenie. Ale jesli uważasz że jest ok .
  • #17
    Jerzyczeka
    Level 16  
    Quote:
    Wszystkie elementy złączne, tzn. sworznie i śruby są klasy 10.9


    Czy na pewno śruby zostały dobrze policzone? 10.9 wydaje się być mocno przewymiarowane. Chyba, że są to śruby M4?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Z własnym napędem i krańcówkami będzie super, a na pilota jeszcze superowiej.
    Brawo
  • #18
    Belialek
    Level 22  
    5050piotr wrote:
    (...)załadunek polega na podniesieniu blatu do wysokości krawędzi zasobnika i wepchnięciu worka do środka.


    Może trochę odbiegam od tematu - spytam z czystej ciekawości (grzeje gazem, więc nie mam bladego pojęcia), to można worek w całości wrzucić do takiego pieca? Byłem przekonany, że trzeba worek otworzyć i zasypać mechanizm...
  • #19
    5050piotr
    Level 9  
    Jerzyczeka wrote:
    Quote:
    Wszystkie elementy złączne, tzn. sworznie i śruby są klasy 10.9

    Czy na pewno śruby zostały dobrze policzone? 10.9 wydaje się być mocno przewymiarowane. Chyba, że są to śruby M4?

    Tak, śruby są zbyt wysokiej klasy, mogły być klasy niższej (9.8) ale w profilach nazwijmy je nożycowych 2 szt M12 pracują jako śruby i jednoczenie sworznie. Różnica parametrów wytrzymałościowych między nimi jest niewielka, ale jeśli chodzi o twardość to już znaczna HRCmin dla 9.8 = 22, a dla 10.9 = 32. Sworznie fi12 w ilości 4 szt mają HRCmmin = 33 i w ten sposób, jakby ktoś kiedyś wymyślił, że prywatne podnośniki DIY w kotłowniach mają podlegać UDT, wtedy byłaby szansa na jakieś kwity. ;)
    Aha są jeszcze śruby M10 i M6 - niewidoczne, mocujące "głowicę" z nakrętką, które mogły być kl. 8.8. Jeśli kupujesz śruby jakościowe na sztuki, to budżet projektu bardzo nie rośnie.
    Jerzyczeka wrote:
    Z własnym napędem i krańcówkami będzie super, a na pilota jeszcze superowiej.
    Będzie, obiecałem to rodzinie. Zapraszam na sequel - pewnie dopiero latem
    Pozdrawiam

    Dodano po 11 [minuty]:

    Belialek wrote:
    5050piotr wrote:
    (...)załadunek polega na podniesieniu blatu do wysokości krawędzi zasobnika i wepchnięciu worka do środka.
    Może trochę odbiegam od tematu - spytam z czystej ciekawości (grzeje gazem, więc nie mam bladego pojęcia), to można worek w całości wrzucić do takiego pieca? Byłem przekonany, że trzeba worek otworzyć i zasypać mechanizm...
    Ejże, ostatnia klatka z workiem w zasobniku pokazuje otwartą klapę, potem worek się wyciąga - wiem, zażartowałeś Na mój gust, a palę w tym kotle już 3 sezon, nawet jakby przez nieuwagę worek został zatrzaśnięty w zasobniku, to pozostanie tam do kolejnego otwarcia - ślimak nie jest w stanie wciągnąć worka, bo zbiornik to lej a między nim a prostopadle położonym ślimakiem jest ok. 15 cm króciec o przekroju uniemożliwiającym wkręcenie worka. jakby natomiast próbować wepchnąć go do środka siłą, to ta folia raczej by dosyć szybko spowodowała blokadę przenośnika. No, to tyle beletrystyki ;)
    Pozdrawiam
  • #20
    Jerzyczeka
    Level 16  
    Quote:
    Tak, śruby są zbyt wysokiej klasy, mogły być klasy niższej (9.8) ale w profilach nazwijmy je nożycowych 2 szt M12 pracują jako śruby i jednoczenie sworznie. Różnica parametrów wytrzymałościowych między nimi jest niewielka, ale jeśli chodzi o twardość to już znaczna HRCmin dla 9.8 = 22, a dla 10.9 = 32. Sworznie fi12 w ilości 4 szt mają HRCmmin = 33 i w ten sposób, jakby ktoś kiedyś wymyślił, że prywatne podnośniki DIY w kotłowniach mają podlegać UDT, wtedy byłaby szansa na jakieś kwity. ;)
    Aha są jeszcze śruby M10 i M6 - niewidoczne, mocujące "głowicę" z nakrętką, które mogły być kl. 8.8. Jeśli kupujesz śruby jakościowe na sztuki, to budżet projektu bardzo nie rośnie.


    SUPER Przepraszam, nie zrozumiałem

    Quote:
    Będzie, obiecałem to rodzinie. Zapraszam na sequel - pewnie dopiero latem


    No i to bedzie już pełna klasa.

    Najważniejsze, żeby spełniało założenia.

    Jeszcze raz GRATULUJĘ
  • #21
    popek9
    Level 10  
    Gratuluję bardzo ciekawy projekt.

    Ja u rodziców miałem kocioł na ekogroszek. Natomiast w listopadzie został zamontowany kocioł na pellet (Dużo wygodniejszy w eksploatacji i do tego jeszcze tańszy, przynajmniej w moim przypadku).

    Od pewnego czasu zastanawiam się nad wykonaniem drugiego zbiornika, najlepiej takiego co by pomieścił przynajmniej 1T pelletu. Na początku myślałem aby kupić drugi ślimak (żmijke), ale jest to zbyt kosztowna inwestycja (dobre rozwiązanie dla ekogroszku). Lepszym rozwiązaniem będzie podłączenie odkurzacza, który będzie zasysał z jednego zbiornika pellet i "wypluwał" go do drugiego zbiornika kotła.
  • #22
    pitron
    Level 23  
    W pierwszej chwili też pomyślałem że to przerost formy nad treścią, ale jak podałeś przykład podnośnika motocyklowego to mi się wtedy spodobał ;-).
  • #23
    5050piotr
    Level 9  
    pitron wrote:
    W pierwszej chwili też pomyślałem że to przerost formy nad treścią, ale jak podałeś przykład podnośnika motocyklowego to mi się wtedy spodobał ;-).
    Przerost formy nad treścią to będzie, jak go na wiosnę pomaluję złotą farbą i przyznam sobie jakąś nagrodę ;)