Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kolejna lutownica akumulatorowa

slaw0 08 Mar 2021 17:59 3420 6
  • Dziś przedstawię moją kolejną konstrukcję, która powstała prawie w 100 % z recyklingu.
    Założeniem było stworzenie bezprzewodowej lutownicy, ładowanej z micro usb, tak, żeby można było ją wszędzie podładować. Powstał więc taki potworek.
    Kolejna lutownica akumulatorowa
    Obudowa nie pamiętam od czego, ale miała takie dwie płytki po bokach, z których jedną wykorzystałem jako PCB. Uchwyt to kawałek płyty wiórowej z naciągniętą dętką rowerową. Nie miałem żadnego drivera przetwornicy, który mógłby pracować od 3V, a nie chciałem robić kolejnej przetwornicy tylko do zasilania np. tl494, wiec zdecydowałem się na użycie mikrokontrolera, a przy okazji miałem załatwiony wskaźnik naładowania akumulatora. Założeniem było ładowanie z usb, więc łączenie szeregowe akumulatorów też odpadało. Wybór padł na attiny44, ze względu na to, że go miałem i był w przyjaznej obudowie.
    Schematu nie robiłem, bo uważam, że jest zbędny przy tak prostej konstrukcji.
    Jest to klasyczna przetwornica push pull z tym, że kluczami steruje attiny.
    Transformator wykonałem na rdzeniu ze starego wyłącznika różnicowo-prądowego. Na pierwotnym 2x5 zwojów nawinięte licą, na wtórnym 1 zwój drutem 10mm 2.
    Całość zalałem poxipolem i wkleiłem w obudowę.
    Kolejna lutownica akumulatorowa Kolejna lutownica akumulatorowa
    Częstotliwość pracy dobrana została doświadczalne, ze względu na użyty rdzeń i przełożenie transformatora wynosi od 5,9kHz przy 3,2V do 6,7kHz przy 4,2V.
    Takie uzależnienie częstotliwości od napięcia pozwala utrzymać w miarę stałą moc w całym zakresie napięcia zasilania.
    Grot wykonałem z drutu stalowego z dolutowaną mosiądzem końcówką z miedzi.
    Kolejna lutownica akumulatorowa
    Ładowarka to tani moduł z allegro, reszta materiałów użytych do budowy pochodzi z odzysku.
    Na koniec zamieszczam oscylogramy wykonane przy użyciu DSO 150, niestety nie mam nic lepszego.
    Pomiar między bramkami kluczy:
    Kolejna lutownica akumulatorowa
    Pomiar na bramce klucza względem masy:
    Kolejna lutownica akumulatorowa
    Pomiar między drenami:
    Kolejna lutownica akumulatorowa
    Pomiar na drenie względem masy:
    Kolejna lutownica akumulatorowa
    Tętnienia na akumulatorze:
    Kolejna lutownica akumulatorowa
    Przebieg na wyprowadzeniach grota:
    Kolejna lutownica akumulatorowa
    Zapraszam do komentowania.

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    slaw0
    Level 13  
    Offline 
    slaw0 wrote 115 posts with rating 67, helped 5 times. Been with us since 2013 year.
  • TespolTespol
  • #2
    lukasrsv
    Level 19  
    Jaka jest przybliżona moc lutownicy i ile czasu da się pracować na naładowanych ogniwach?
  • TespolTespol
  • #3
    pawelr98
    Level 39  
    slaw0 wrote:
    Na pierwotnym 2x5 zwojów nawinięte licą, na wtórnym 1 zwój drutem 10mm 2.


    Nie zastanawiało kolegi, dlaczego transformatory impulsowe nawija się kilkoma cieńszymi drucikami, zamiast jednym grubszym ?

    Efekt naskórkowości się kłania.
    Dla 6kHz penetracja druta jest do ok.0.8mm.
    Wtórne należało podobnie jak pierwotne, nawijać czymś na kształt licy, z tym że łączny przekrój powinien być jeszcze większy.
  • #4
    slaw0
    Level 13  
    lukasrsv wrote:
    Jaka jest przybliżona moc lutownicy i ile czasu da się pracować na naładowanych ogniwach?

    Prąd to około 6A na zimnym grocie i spada do 4,5A po nagrzaniu, ale wystarczy go przyłożyć do pola lutowniczego, żeby wzrósł do 5A. Szacuje jakieś 15 do 20W. Czasu pracy nie sprawdzałem. Są tam 2 używane ogniwa o realnej pojemności po 1Ah / szt.
    Pawelr98
    Oczywiście wiem co to efekt naskórkowości. Najwyraźniej jednak przy tych 6 kHz nie jest on na tyle znaczący, bo na etapie testów uzwojenie wtórne robiłem zarówno z licy jak i drutu i efekt był ten sam. Drut został, bo zapewnia lepszą sztywność mocowania grotu. Taki kompromis.
  • #5
    acctr
    Level 18  
    pawelr98 wrote:
    Efekt naskórkowości się kłania.
    Dla 6kHz penetracja druta jest do ok.0.8mm.
    Wtórne należało podobnie jak pierwotne, nawijać czymś na kształt licy

    Bez przesady, to zaledwie pojedyncze kHz. Licą nawija się przy MHz.
    Pytanie czy te kHz nie stanowią za wysokiej częstotliwości dla zastosowanego rdzenia z wyłącznika różnicowoprądowego, który został przeznaczony do pracy z f=50Hz.
  • #6
    slaw0
    Level 13  
    acctr wrote:

    Pytanie czy te kHz nie stanowią za wysokiej częstotliwości dla zastosowanego rdzenia z wyłącznika różnicowoprądowego, który został przeznaczony do pracy z f=50Hz.

    Bez obciążenia rdzeń się nie nagrzewa, więc chyba daje radę przy tej częstotliwości.
    Pytanie czy przy 50Hz przeniósł by te 20W mocy. Wtedy można by było zwiększyć przełożenie i dać grot miedziany, np ze skrętki utp.
  • #7
    abdul.98
    Level 14  
    nie lepiej jest kupić lutownicę T12 i wydrukować obudowę albo na pakiet albo pod jakiś system baterii elektro narzędzi??