witam wszystkich serdecznie,
mimo wielu postów w tym temacie pozwolę sobie założyć kolejny - z nadzieją na jednoznaczne ustalenie przyczyny trudnego rozruchu W168 z silnikiem benzynowym -bez LPG - po dłuższym postoju w chłodniejsze dni.
po podłączeniu pod komputer:
- pojawia się tylko jeden błąd P0170
- wysoka korekta długoterminowa
- sondy działają prawidłowo
- czujnik temperatury powietrza był wymieniony (wcześniej wskazywał -40)
- czujnik temperatury wody pokazuje zgodny odczyt z rzeczywistą temperaturą
- napięcia podczas rozruchu prawidłowe
- ciśnienie paliwa na listwie sprawdzone
- środki czyszczące do wtryskiwaczy nie pomogły (minimalne zmiany korekty długoterminowej)
- MAF, pozycja przepustnicy z prawidłowym odczytem
pierwsze kręcenie nie odpala, po odczekaniu minuty i ponownym kręceniu rozrusznikiem uruchamia się natychmiast, pracuje równo, nie szarpie. dzieje się tak zawsze tylko gdy silnik ostygnie/jest zimny i w temperaturach poniżej 12 stopni. jak jest ciepło problem nie występuje. kolejny rozruch nawet po natychmiastowym zgaszeniu bez problemu.
pytanie: co może wpływać na wysoką korektę - w silniku brak przepływomierza z "listkami". czy komputer może pamiętać błąd związany z czujnikiem temperatury powietrza i to ma wpływ na mieszankę?
z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi i uwagi.
mimo wielu postów w tym temacie pozwolę sobie założyć kolejny - z nadzieją na jednoznaczne ustalenie przyczyny trudnego rozruchu W168 z silnikiem benzynowym -bez LPG - po dłuższym postoju w chłodniejsze dni.
po podłączeniu pod komputer:
- pojawia się tylko jeden błąd P0170
- wysoka korekta długoterminowa
- sondy działają prawidłowo
- czujnik temperatury powietrza był wymieniony (wcześniej wskazywał -40)
- czujnik temperatury wody pokazuje zgodny odczyt z rzeczywistą temperaturą
- napięcia podczas rozruchu prawidłowe
- ciśnienie paliwa na listwie sprawdzone
- środki czyszczące do wtryskiwaczy nie pomogły (minimalne zmiany korekty długoterminowej)
- MAF, pozycja przepustnicy z prawidłowym odczytem
pierwsze kręcenie nie odpala, po odczekaniu minuty i ponownym kręceniu rozrusznikiem uruchamia się natychmiast, pracuje równo, nie szarpie. dzieje się tak zawsze tylko gdy silnik ostygnie/jest zimny i w temperaturach poniżej 12 stopni. jak jest ciepło problem nie występuje. kolejny rozruch nawet po natychmiastowym zgaszeniu bez problemu.
pytanie: co może wpływać na wysoką korektę - w silniku brak przepływomierza z "listkami". czy komputer może pamiętać błąd związany z czujnikiem temperatury powietrza i to ma wpływ na mieszankę?
z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi i uwagi.