Witam wszystkich.
W domu mam nieużywany transformator o 220/24V o prądzie uzwojenia pierwotnego 0,63A. Pomyślałem, że fajnie było by z niego zrobić jakiś użytek. Postanowiłem zbudować prostownik do ładowania akumulatorów. Jako że nie za bardzo znam się na projektowaniu układów elektronicznych, to poszukałem po internecie schematów i znalazłem ten schemat:
Przerysowałem ten schemat do EAGLE, a następnie zaprojektowałem płytkę PCB. Jestem aktualnie na etapie montowania elementów do płytki.
Samo tworzenie gotowego projektu przestało mi wystarczać i postanowiłem zrozumieć jak działa ten prostownik. Stąd wzięło się moje pytanie jak to się dzieje, że za pomocą potencjometru PR2 nastawiamy napięcie do którego ma być ładowany akumulator, a PR1 histerezę od którego akumulator ma się ponowie zacząć ładować.
W załączniku jest opis projektu tego prostownika.
Z góry dziękuje za pomoc.
W domu mam nieużywany transformator o 220/24V o prądzie uzwojenia pierwotnego 0,63A. Pomyślałem, że fajnie było by z niego zrobić jakiś użytek. Postanowiłem zbudować prostownik do ładowania akumulatorów. Jako że nie za bardzo znam się na projektowaniu układów elektronicznych, to poszukałem po internecie schematów i znalazłem ten schemat:
Przerysowałem ten schemat do EAGLE, a następnie zaprojektowałem płytkę PCB. Jestem aktualnie na etapie montowania elementów do płytki.
Samo tworzenie gotowego projektu przestało mi wystarczać i postanowiłem zrozumieć jak działa ten prostownik. Stąd wzięło się moje pytanie jak to się dzieje, że za pomocą potencjometru PR2 nastawiamy napięcie do którego ma być ładowany akumulator, a PR1 histerezę od którego akumulator ma się ponowie zacząć ładować.
W załączniku jest opis projektu tego prostownika.
Z góry dziękuje za pomoc.