Witajcie.
Po przepięciu w instalacji padł mostek i dwa tranzystory GP4068D w prawej części płyty - wymieniłem i wszystko działało kilka dni. Okazało się, że znowu padły oba tranzystory, ale to prawdopodobnie przez mikropęknięcie przekładki pod tranzystorem - poszło zwarcie na Q202 (wybuchł), spaliło R211 i ZD203 oraz ZD204 no i ten drugi tranzystor również.
Wymieniłem tranzystory, rezystor, diody Zenera, że oryginalnych nie miałem to dałem jakieś na 17V no i płyta załącza się, ale nie grzeje i nie pokazuje się symbol braku garnka. O dziwo nie działa tak samo prawy tylny palnik podczas gdy spalony był prawy przedni. Oba palniki zachowują się tak samo - włączam, ustawiam moc, cyka przekaźnik i nic - czy z garnkiem czy bez zero reakcji, żadnej informacji, że brak garnka. Tylko świeci się nastawa mocy. Lewa strona działa bez problemu - grzeje i wykrywa brak garnka. Podmieniłem nawet przekaźniki myśląc, że dobrze nie podaje napięcia - nie pomogło. Sam mostek podpiąłem pod zmienne - daje wyprostowane. Brak mi pomysłu co teraz jeszcze sprawdzić. Poprzednim razem gdy spaliły się tranzystory i mostek prawego przedniego pola to prawe tylne działało normalnie, a teraz nie i oba prawe palniki zachowują się identycznie.
Podpowiedzcie proszę gdzie mam szukać.
Pozdrawiam.
Po przepięciu w instalacji padł mostek i dwa tranzystory GP4068D w prawej części płyty - wymieniłem i wszystko działało kilka dni. Okazało się, że znowu padły oba tranzystory, ale to prawdopodobnie przez mikropęknięcie przekładki pod tranzystorem - poszło zwarcie na Q202 (wybuchł), spaliło R211 i ZD203 oraz ZD204 no i ten drugi tranzystor również.
Wymieniłem tranzystory, rezystor, diody Zenera, że oryginalnych nie miałem to dałem jakieś na 17V no i płyta załącza się, ale nie grzeje i nie pokazuje się symbol braku garnka. O dziwo nie działa tak samo prawy tylny palnik podczas gdy spalony był prawy przedni. Oba palniki zachowują się tak samo - włączam, ustawiam moc, cyka przekaźnik i nic - czy z garnkiem czy bez zero reakcji, żadnej informacji, że brak garnka. Tylko świeci się nastawa mocy. Lewa strona działa bez problemu - grzeje i wykrywa brak garnka. Podmieniłem nawet przekaźniki myśląc, że dobrze nie podaje napięcia - nie pomogło. Sam mostek podpiąłem pod zmienne - daje wyprostowane. Brak mi pomysłu co teraz jeszcze sprawdzić. Poprzednim razem gdy spaliły się tranzystory i mostek prawego przedniego pola to prawe tylne działało normalnie, a teraz nie i oba prawe palniki zachowują się identycznie.
Podpowiedzcie proszę gdzie mam szukać.
Pozdrawiam.