Witam kolegów. Walczę z prywatnym autem i skończyły mi się pomysły bądź wiedza.Mondeo na dwóch sterownikach- oddzielny delphi do układu wtryskowego. Sam defekt wystąpił podczas jazdy- najpierw problem ze startem tempomatu a potem przy przyspieszaniu z poziomu obsługi tempomatu przydławienie, chwila czarno w lusterku i totalny brak reakcji na gaz. Wysprzęglenie- silnik nie pracuje.
Na daną chwilę auto nie raportuje żadnych błędów, dioda immo gaśnie. Ciśnienie w układzie wtryskowym prawidłowe- zarówno niskie jak i wysokie. Całość bez opiłków i żadnych innych ceregieli. Paliwo podawane również zewnętrznym zbiornikiem, grawitacyjnie- zero odzewu. Podłączony został wtrysk zewnętrzny- nie podnosi. Teraz pytanie- czy immo dopisane jest do obydwu sterowników i może zaistnieć sytuacja, że nie otwiera sterownika delphi? Dodam tylko, że w systemie nie ma problemu z komunikacją, a każda ingerencja w element wykonawczy obsługiwany przez ten ster raportuje błąd. Nie wiem jak interpretować wiersz "Dostęp zabezpieczony":
Nieszczęsny sterownik:
No i jedna rzecz, która nurtuje: biały przewód wtyczka B pin m2 na sterownik pin 57. Co tędy idzie? Znalazłem dwie wersje i nie wiem czy jeszcze czegoś tu szukać.
Na daną chwilę auto nie raportuje żadnych błędów, dioda immo gaśnie. Ciśnienie w układzie wtryskowym prawidłowe- zarówno niskie jak i wysokie. Całość bez opiłków i żadnych innych ceregieli. Paliwo podawane również zewnętrznym zbiornikiem, grawitacyjnie- zero odzewu. Podłączony został wtrysk zewnętrzny- nie podnosi. Teraz pytanie- czy immo dopisane jest do obydwu sterowników i może zaistnieć sytuacja, że nie otwiera sterownika delphi? Dodam tylko, że w systemie nie ma problemu z komunikacją, a każda ingerencja w element wykonawczy obsługiwany przez ten ster raportuje błąd. Nie wiem jak interpretować wiersz "Dostęp zabezpieczony":
Nieszczęsny sterownik:
No i jedna rzecz, która nurtuje: biały przewód wtyczka B pin m2 na sterownik pin 57. Co tędy idzie? Znalazłem dwie wersje i nie wiem czy jeszcze czegoś tu szukać.