logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

BMW E39, kupujący chce zwrócić auto, proszę o radę

AdvanceD1502 21 Mar 2021 14:02 1092 10
REKLAMA
  • #1 19332234
    AdvanceD1502
    Poziom 2  
    Witam. Domyślam się, że było wiele takich tematów, lecz nigdy nie było przypadku takiego jak mój.

    Otóż, kupujący wraz z kolegą oglądał dokładnie auto, łącznie z przejechaniem się i udostępnieniem kanału - BMW E39 2.2 benzyna+gaz, z którego z okolicy pokrywy zaworów kapał olej oraz była wgnieciona maska - powiadomiłem go o tym, tak samo jak o wszystkich innych problemach tego auta, powiedziałem że wymieniłem pokrywę na nową razem z uszczelką i problem nie ustąpił, być może mechanik źle przykręcił pokrywę, lub raczej mniej prawdopodobna opcja ze względu na powolne kapanie - jest pęknięta głowica (dla dowodu zostawiłem mu w bagażniku starą pokrywę). Wytargował cenę z 6600 na 5200, kazał na umowie napisać 2000zł i uszkodzony silnik - tak też zrobiłem. 11 dni później dzwoni że wymienił maskę i że był u mechanika, wymienił uszczelke i nie pomogło i że mechanik znalazł pęknięcie na głowicy - zakleił je, kapie mniej, ale nadal kapie. Powiedział że domaga się zwrotu połowy kosztów ewentualnej wymiany lub spawania głowicy, lub chce zwrócić auto. Na umowie został zawarty punkt że kupujący zapoznał się z faktycznym stanem pojazdu. Czy mam obowiązek przyjąć zwrot auta, lub też pokryć wymianę głowicy? Osobiście w auto włożyłem o 200zl więcej, niż za nie dostałem, nie licząc kosztów kupna tego pojazdu, więc zdecydowanie mu odmówiłem pokrycia połowy kosztów, a zwrot nie ma dla mnie sensu ze względu zgłoszenia sprzedaży auta i OC kończącego się za kilka dni. Kupujący zagroził mi postępowaniem sądowym i zgłoszeniem oszustwa na policji. Proszę o radę, jak wygląda moja sytuacja w świetle prawa. Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 19332280
    kortyleski
    Poziom 43  
    W swietle prawa? Skoro na umowie wpisany uszkodzony silnik to może cię w pompke cmoknąć. Uszkodzony to i cieknie.
    Ale ja bym przyjął auto. I zgodnie z wpisem w umowie oddał dwa tysiące. A auto po raz kolejny pogonił za piątkę. Wyjdzie razem osiem tysi to i na OC starczy.
  • REKLAMA
  • #3 19332289
    AdvanceD1502
    Poziom 2  
    kortyleski napisał:
    W swietle prawa? Skoro na umowie wpisany uszkodzony silnik to może cię w pompke cmoknąć. Uszkodzony to i cieknie.
    Ale ja bym przyjął auto. I zgodnie z wpisem w umowie oddał dwa tysiące. A auto po raz kolejny pogonił za piątkę. Wyjdzie razem osiem tysi to i na OC starczy.


    Powiedziałem mu, że na umowie mamy 2000, a on że ma świadka że płacił 5200. Powiedziałem, że poświadczył swoim podpisem 2000, nadal się upierał na swoim. Za 2000 z przyjemnością bym przyjął, same felgi i radio więcej warte.
  • #4 19334806
    forest1600
    Poziom 20  
    Bierz auto, oddaj kwotę na umowie i tyle.
  • #5 19334846
    kortyleski
    Poziom 43  
    AdvanceD1502 napisał:

    Powiedziałem mu, że na umowie mamy 2000, a on że ma świadka że płacił 5200. Powiedziałem, że poświadczył swoim podpisem 2000, nadal się upierał na swoim. Za 2000 z przyjemnością bym przyjął, same felgi i radio więcej warte.

    Ma świadka i co? Sam się podłoży że na umowie poświadczył swoim podpisem nieprawdę? Zresztą w sądzie sporo więcej będzie znaczył podpis niż jakiś tam świadek. A faktycznie typ był z kimś czy głupoty gada?
  • #6 19334892
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #7 19335913
    AdvanceD1502
    Poziom 2  
    Był z kolegą, ale to i tak nic nie zmienia. Olewam typa i ewentualnie czekam na wezwanie do sądu 😅
    Dzięki wielkie wszystkim za pomoc :)
  • REKLAMA
  • #8 19336108
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Masz u umowie uszkodzony silnik. Moze ci skoczyc. Kolega to nie swiadek. Nuc nie gadaj bo cie nagra
  • #9 19336185
    nici
    Moderator Chiptuning
    Idź do sądu. W najgorszym wypadku oddasz kwotę z umowy i przyjmiesz auto za takową. Dodatkowo, jak ktoś przed sądem potwierdzi oszustwo skarbowe ( bo takowe zaszło ) to narobi sobie więcej kłopotów niż ta padaka jest warta.
  • #10 19340158
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Roszczenie dotyczy uszkodzonego silnika? Przecież na umowie masz to wpisane. wszystko się zgadza.
    Powiedz gościowi, żeby cię pozwał. Na pewno tego nie uczyni- zrobi z siebie idiotę.
  • #11 19355506
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Nie oddawaj, bo tacy tylko zyja z tego, ten bedzie mial kilka kebabow mniej. Poswiadczenie nieprawdy, poswiadczenie podpisem, niezatajenie uszkodzenia silnika......
REKLAMA