Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Podłączenie prądu budowalnego do rozdzielni w mieszkaniu

jw071 21 Mar 2021 15:12 804 15
  • #1
    jw071
    Level 11  
    Witam,
    chciałbym prosić o pomoc.
    Kupiłem mieszkanie, ale deweloper bardzo się ociąga z dostarczeniem prądu. Twierdzi, że to wina Taurona, który opóźnia założenie liczników.
    Przy wstępnym odbiorze mieszkania była informacja, że prąd będzie za 2 tygodnie, a było to 3 tygodnie temu.
    Teraz jest informacja, że prąd ma być za 2 tygodnie.
    Wykonawca, który ma nam przerabiać elektrykę (przenosić gniazda, łączniki, dodawać punkty oświetlenia) nie chce się za to zabierać bez sprawdzenia instalacji. No i stoimy z robotą.
    Do mieszkania mamy doprowadzony prąd budowlany - zwykły przedłużacz.
    Zastanawiam się, czy jest możliwość chwilowego wpięcia tego prądu w rozdzielnie w mieszkaniu, tak, żeby móc sprawdzić instalację - gniazdka, punkty świetlne, rolety?
    Wykonałem już pierwszą próbę, ale niestety zakończoną niepowodzeniem.
    Jestem amatorem jak coś, ale spokojnie -w rozdzielni nie ma napięcia, a w mieszkaniu nie ma praktycznie odbiorników prądu.



    Na zdjęciach jest rozdzielnia i moje dwie podjęte próby podłączenia. Przy próbie podłączania wywalało bezpiecznik w prowizorycznej rozdzielni na zewnątrz, która doprowadza prąd budowlany do kilku mieszkań.[/syntax]
    Wpiąłem się od przedłużacza, tak jak na zdjęciach i zwarcie następuje nawet, kiedy różnicówki są wyłączone.

    Czy ktoś mógłby mi powiedzieć czemu tak się dzieje? czy można tak w ogóle podłączyć w wymyślony przeze mnie sposób? Jeśli tak, to jak? A jeśli uważacie, że to za skompilowane dla amatora, to czy we Wrocławiu, ktoś mógłby mi pomóc? Oczywiście nie za darmo.

    Z góry dziękuję.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    adamjur1
    Level 41  
    Pomijam kwestie kwalifikacji właściciela do prowadzenia takich prób. I sposobu rozliczenia kosztów poboru energii :cry:
    1.Jakim przedłużaczem to próbujesz zrobić.( 1 fazowym , 3 fazowym, 2 żyłowym, 3 żyłowym ew 4 czy 5 żył"?
    2. Co wyzwala w RB
    3. Jak podłączasz to do rozdzielnicy?
    Generalnie nawet takie sprawdzenie działania ( bo nawet nie poprawności wykonania) może w sposób prowizoryczny dokonać elektryk wykonawca instalacji, ale nie ma prawa oddać na tym nawet do tymczasowej eksploatacji.
    Pozdr. J.
  • #3
    jw071
    Level 11  
    Fakt, pisałem, że nie mam kwalifikacji, ale chce po prostu sprawdzić instalację.
    Jeśli chodzi o rozliczenie kosztów, to prąd mamy dostarczony przez dewelopera na jego koszt przedłużaczem 3 żyłowym.
    Instalacja jest prowizoryczna, wykonana przez dewelopera i po prostu doprowadzona kablem przez drzwi.
    Ja nie chce, żeby ktoś mi to oddawał do eksploatacji. Chcę podłączyć na 1h, sprawdzić, czy instalacja w mieszkaniu jest podłączona prawidłowo, czy rolety działają i później to przywrócić do stanu pierwotnego.

    Sposób podłączenia pokazałem na zdjęciach V1 - sposób nr 1, V2 - sposób nr 2.
    Oba sposoby powodują wywalenie bezpiecznika w tej prowizorycznej instalacji dewelopera nawet kiedy bezpieczniki w mojej rozdzielni są w pozycji "OFF"
  • #4
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    jw071 wrote:
    Fakt, pisałem, że nie mam kwalifikacji, ale chce po prostu sprawdzić instalację.

    Więc nie grzeb tam, bo możesz coś wygrzebać. Skoro masz zamówionego elektryka to jemu zaproponuj aby sprawdził instalację przy zasilaniu z przedłużacza. On może to zrobić, ale nie Ty. Bo on będzie wiedział jak.
  • #5
    potencjometr
    Level 20  
    Jeżeli do zacisku oznaczonego N w ograniczniku przepięć (tym czerwonym) jest podłączona żyła PE i N z przewodu zasilania głównego, a tak bynajmniej ja widzę na powiększeniu, że wchodzą tam w sumie cztery żyły do tego zacisku, 2XPE, N z zasilającego(całkiem z tyłu) i N idące potem do wskaźnika faz, no i te połączenia z zaciskiem PE ogranicznika, to nie ma się co dziwić, że wybija zapewne RCD w rozdzielni tymczasowej. To nie jest prawidłowe podłączenie.

    Dodano po 5 [minuty]:

    retrofood wrote:
    Bo on będzie wiedział jak.

    Zapewne tak samo, jak ten, który podłączał ogranicznik przepięć. Dziś jest taki wysyp panów z uprawnieniami elektrycznymi, którzy nie posiadają elementarnej wiedzy, że ktoś o zdolnościach manualnych i nawet przy pomocy Youtube wykona lepiej instalację niż ktoś, kto ma uprawnienia do wykonywania zawodu elektryka.
  • #6
    jw071
    Level 11  
    retrofood wrote:
    jw071 wrote:
    Fakt, pisałem, że nie mam kwalifikacji, ale chce po prostu sprawdzić instalację.

    Więc nie grzeb tam, bo możesz coś wygrzebać. Skoro masz zamówionego elektryka to jemu zaproponuj aby sprawdził instalację przy zasilaniu z przedłużacza. On może to zrobić, ale nie Ty. Bo on będzie wiedział jak.

    Nie mam elektryka, tylko budowlańca, który może poprzesuwać gniazdka.
  • #7
    Mierzejewski46
    Level 34  
    Tak podłączyć jak pokazujesz nie możesz. Zasilasz tym sposobem cały budynek jeśli nie rozłączysz głównego rozłącznika w twojej rozdzielnicy. A obawiam się że nie rozłączyłeś. Na załączonych obrazkach jest rozłączony i niech tak pozostanie. Zrobisz komuś krzywdę. Już sposób twojego podłączania jest nad wyraz dobrze ukazujący brak jakiejkolwiek wiedzy. Masz szynę N i PE a przewody pchasz pod zacisk ochronnika. Błąd. Kolejny to podłączenie fazy. Jak już tak bardzo chcesz to wypnij przewody główne zasilające z rozłącznika 63A i tam pod jeden z zacisków rozłącznika podłącz fazę z erbetki.
  • #8
    Ktoś_tam
    Level 32  
    jw071 wrote:
    Nie mam elektryka, tylko budowlańca, który może poprzesuwać gniazdka.

    Nie chcę ciebie straszyć ale gorzej już wybrać nie mogłeś zwłaszcza, że zakres robiót będzie trochę wiekszy:

    "Wykonawca, który ma nam przerabiać elektrykę (przenosić gniazda, łączniki, dodawać punkty oświetlenia)".

    Dla budowlańca nie jest problemem dać zbyt cienki przewód lub przewód z niewystarczającą iloscią żył.
  • #10
    Ktoś_tam
    Level 32  
    kkas12 wrote:
    Ktoś_tam wrote:
    Dla budowlańca nie jest problemem dać zbyt cienki przewód lub przewód z niewystarczającą iloscią żył.
    I "zaizolować" tym co w rękę wpadnie.

    I zagipsować.
  • #11
    Mierzejewski46
    Level 34  
    Budowlaniec niech pokuje bruzdy i otwory pod puszki. Przyjdzie elektryk i rozłoży przewody. Prędzej znajdziesz elektryka jak nie bedzie musiał kuć. Jeszcze jedna sprawa. Czy możesz przerabiać instalację jak jest nie odebrana. Pamietaj to twoje mieszkanie pilnuj jakości. A teksty, że nie ma elektryka przy przeróbce elektryki są delikatnie mówiąc nie na miejscu. Zobacz czym kończy się zlecanie robót osobom bez kwalifikacji.
    Takie zaskoczenie.............Fachowcy z ruskiej budy...
    Podłączenie prądu budowalnego do rozdzielni w mieszkaniu
    Moderated By Krzysztof Reszka:

    3.1.5-3.1.7 Nie wysyłaj treści, które powodują celowo konflikty na forum i naruszają dobre obyczaje.

  • #12
    ta_tar
    Level 38  
    jw071 wrote:
    Nie mam elektryka, tylko budowlańca, który może poprzesuwać gniazdka.
    A ten budowlaniec (albo ty) będziecie wiedzieć że przy przesuwaniu gniazdem może okazać się że będzie potrzeba położenia nowych przewody aż od rozdzielnicy? (też wykuje nowe bruzdy?).
  • #13
    jw071
    Level 11  
    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Jest tu dużo rad jak powinienem wykańczać mieszkanie, kogo zatrudnić itp, ale nie o tym był temat tego wątku. Rada @potencjometr okazała się kluczową. Wypiałem niepotrzebne przewody z ogranicznika przepięć i sprawdziłem sobie wszystkie obwody, bo już nie wyzwalało. Okazało się, że brakuje jednego obwodu do gniazdek na piętrze i zaoszczędzę tym dodatkowy czas. Jeśli chodzi o podpięcie, zrobiłem to podobnie jak w wersji pierwszej, tylko podłączyłem się wyłącznie do jednej fazy, wszystko sprawdziłem i odłączyłem. Jeszcze raz dziękuję. Temat do zamknięcia. Pozdrawiam

    Dodano po 1 [minuty]:

    Oczywiście zanim podłączyłem zasilanie z przedłużacza odłączyłem wszytkie przewody idące od licznika, którego z resztą jeszcze nie ma i przewody te wystają z ziemi na zewnątrz, ale dla zasady to zrobiłem🙂
  • #14
    jw071
    Level 11  
    Chciałbym ponownie otworzyć ponownie wątek, ponieważ napisał do mnie widomość @takijasiu zwracając uwagę na liczne błędy dewelopera przy instalowaniu rozdzielni.
    Zaniepokoiło mnie to dosyć mocno, bo wiem, jak ten deweloper potrafi być niestaranny. Było już tyle różnych poprawek, że nic mnie już nie zdziwi.
    Chcąc w przyszłości spać spokojnie, nie obawiając się pożaru zgodnie z zaleceniem @takijasiu chciałbym się zapytać, czy na coś jeszcze powinienem zwrócić uwagę?
    Czemu nie zatrudnisz elektryka? - pewnie zapytacie... -Przecież to robił na pewno elektryk i wyszło jak wyszło.
    Mam nadzieję, że jak więcej osób na to spojrzy, to uda się wyłapać usterki.
    Chyba, że jest tu ktoś kompetentny z Wrocławia, kto podjąłby się sprawdzenia wszystkiego?
    Także za pozwoleniem @takijasiu wklejam jego opinię za którą jestem bardzo wdzięczny oraz dodatkowe zdjęcia:

    Szkoda, że zamknąłeś ten swój wątek. Ta rozdzielnica przygotowana przez dewelopera jest wykonana fatalnie.
    Najpoważniejsze kwestie, które się rzucają w oczy od razu:
    1) na samym dole masz 2 szyny N za różnicówkami - lewa jest od tej różnicówki w środkowym wierszu, środkowa jest od tej różnicówki w dolnym wierszu; na lewej szynie są podłączone tylko 2 przewody - z czego jeden to jest linka bez tulejki (to błąd). Natomiast za różnicówką w środowym wierszu są 3 eski - jedna 3-fazowa i dwie 1-fazowe - to znaczy że powinny być na szynie N 3 przewody podłączone. Są tylko 2. Może tak być, jeżeli ta eska 3-fazowa (pierwsza eska za różnicówką w środkowym wierszu) zasila obwód bez przewodu N, to jest możliwe - np. jakiś silnik, który nie korzysta z N. Ale to jest bardzo nieprawdopodobne.

    2) szyna N za różnicówką z dolnego wiersza ma 8 zacisków, na które wchodzi w sumie 14 przewodów (po 2 na każdy z 7 zacisków) - to jest też błąd - obok jest cała wolna złączka 9-otworowa - i prawidło każdy przewód N powinien iść na swój własny zacisk - powinny być te 2 złączki 9-otworowe (środkowa i prawa) połączone ze sobą.

    3) przewodów L za różnicówką w dolnym wierszu wychodzi też 14, liczba się zgadza z liczbą przewodów N - ale to 14 przewodów jest wciśnięte w 11 esek - w 3 eskach są po 2 przewody - to jest błąd (te 3 wejścia do esek co mają po 2 przewody będą się grzać, a jak na chociażby jednym obwodzie puścisz długotrwale 3.6kW, bo jeden z nich to B16, to się pewnie stopi górna część tej eski i bedzie pożar z tego)

    4) za różnicówką w dolnym wierszu masz 2 eski z których nie wychodzą obwody żadne;

    5) kwestia zasilania aparatów S na torach fazowych z aparatów RCD - nie widać tego na Twoich zdjęciach, ale tam od dołu te wszystkie eski powinny mieć podłączony grzebień - czyli taki kawałek miedzianej blachy w osłonie, który łączy te eski od dołu ze sobą. Nie widać tego grzebienia na zdjęciu - co prawdopodobnie oznacza, że te wszystkie eski nie są w ogóle zasilone - czyli z zacisków wyjściowych fazowych RCD nie jest zasilanie przesłane na wejścia esek.

    6) w środkowym wierszu też się wydaje że eski nie są zasilone z RCD, brak połączeń;

    7) w środkowym wierszu w RCD na wejściu 6 jest uszkodzona tulejka.

    8) W ogóle trzeba zrozumieć jak "idzie prąd" na RCD w dolnym wierszu - on tam jest prowadzony przez 2 zespoły tulejek - wpierw przez złącza na ograniczniku przepięc (ten czerwony element) i to jest w sumie OK (tak się robi), ale potem idzie przez tulejki na RCD w środkowym wierszu - niby to nie jest jakiś wielki problem, ale przyjrzyj się jak te tulejki są słabo zamontowane.

    9) No i na koniec najwazniejsza kwestia - jak wchodzi przewód N, PE lub PEN z zasilania na tą rozdzielnicę - bo prawdopodobnie wchodzi źle i to grozi uszkodzeniem wszystkich sprzętów w domu. Nie widać tego dokładnie na zdjęciu, ale coś wygląda jakby ten przewód wchodził na złączkę N w ochronniku (tym czerwonym aparacie). To jest jakaś tragedia - tam jest na tym ochronniku do tego złącza N podpięte z 5 przewodów chyba - i nie są połączone żadną tulejką, to jest proszenie się o spalenie wszystkich sprzętów w domu - gdzieś tak po kilku miesiącach użytkowania tej rozdzielnicy.

    10) No i tak zupelnie na koniec - w zaciskach L1-L3 na ochronniku (ten czerwony aparat) siedzą w tulejce 2 duże przewody i w drugiej małej tulejce jest tam podłączona prawdopodobnie lampka kontrolna przez 3 eski 1-fazowe. Główny prąd w tym miejscu płynie z jednego przewodu czarnego wchodzącego w tulejkę, przez tulejkę i potem do drugiego czarnego przewodu w tej tulejce. Czyli "normalnie" prad nie płynie przez ochronnik. Ale jakby doszlo do sytuacji, że ten ochronnik miałby jednak zadziałac (pomijając to czy on ma w ogóle dobrze podłączony przewód PE od dołu, bo na 99% ma źle podłączony i cały ten ochronnik jest bezużyteczny) - jakby ten ochronnik miał zadziałac to poszłoby uderzenie napięcia, który by musiało się przedostać z tej tulejki na zacisk ochronnika, dalej przez część roboczą ochronnika i do przewodu PE od dołu. A sposób w jaki to jest podłączony, spowoduje, że przy takim zdarzeniu prędzej ta tulejka wyskoczy do góry (wypadnie z zacisku) zanim ten ochronnik zdąży zadziałać.

    Proponuję, żebyś otworzył ten wątek ponownie - i możesz tam wkleić tą powyższą treść wiadomości ode i mnie i poddać to dyskusji.

    I druga wiadomość po przesłaniu dodatkowych zdjęć:

    Z podłączeniem tych przewodów żółto-zielonych jest coś bardzo nie tak.
    Ogólnie z zasilania mogą przyjść 2 rodzaje sieci:
    1) z wydzielonym przewodem PE - wtedy masz 5 zył w WLZ: 3 fazowe, niebieską N i żółto-zieloną PE
    2) bez wydzielonego przewodu PE - wówczas jeżeli układ sieci jest TN-C, to przychodzą 4 żyły: 3 fazowe i niebieska PEN, którą to PEN się rozdziela na PE i N w rozdzielnicy; jeżeli jest układ TT, to też przychodzą 4 żyły: 3 fazowe i niebieska N i wówczas żyłę PE trzeba samemu stworzyć - tzn. z odpowiedniego uziomu ją pociągnąć.

    Ja tutaj nie bardzo niestety rozumiem, co się dzieje z tym przewodem żółto-zielonym.

    Wygląda na to, że ten żółto-zielony przewód który wchodzi z zasilania to jest PEN. Powinien mieć 10 mm^2 - może tak jest. Następnie na górnym zacisku ochronnika odchodzi z niego N na wejście różnicówki. Natomiast na szynę PE jest połączenie przez ten kawałek łączący górę i dół ochronnika. Możesz zapytać na forum jak to powinno być prawidłowo - czy czasem PEN z zasilania nie powinien wchodzić bezpośrednio na szynę PE.

    Ogólnie jak się na tym górnym zacisku ochronnika N poluzują te przewody, to będzie miał tak:
    a) przewód N wypadnie (ten co idzie w kierunku różnicówki) i się zrobi tzw. pływające zero - wówczas zniszczą się sprzęty w domu, bo część urządzeń dostanie prawie 400V zamiast 230V
    b) przewód PE się też de facto rozłączy - czyli żyła PE straci ciągłość i nie będzie odprowadzała tego, co ewentualnie powinna odprowadzać - to też jest dosyć niebezpieczne

    Co o tym sądzicie?

    Podłączenie prądu budowalnego do rozdzielni w mieszkaniu Podłączenie prądu budowalnego do rozdzielni w mieszkaniu Podłączenie prądu budowalnego do rozdzielni w mieszkaniu
  • Helpful post
    #15
    potencjometr
    Level 20  
    Jest w tym dużo racji, zwłaszcza jeśli chodzi o ochronnik, o czym i ja pisałem, ta rozdzielnica ma na tyle miejsca, że spokojnie można tam wstawić blok rozdzielczy i tak powinno się robić, żeby nie dublować połączeń w jednym zacisku modułu. Niestety to jest deweloperka i cudów nie ma się co spodziewać, choć tu projekt nie jest najgorszy, przypuszczam, że problemem jest złe wykonanie, bo niestety wielu elektryków nie potrafi schematów czytać, a kreski na ideowym traktuje dosłownie i robi po swojemu. Niestety same opinie z forum mogą nie wystarczyć aby deweloper zmusił wykonawcę do poprawek, możesz poprosić o wgląd w projekt instalacji w Twoim mieszkaniu i sprawdzić ze stanem faktycznym i wezwać do usunięcia niezgodności albo wziąć osobę z uprawnianiami, żeby sprawdziła wszystko i wystawiła protokół tyle, że Ty za to zapłacisz, a prawdopodobieństwo zwrotu i poprawek ze strony dewelopera marne, wiele z tych rzeczy, które wypunktował Ci kolega nie jest niezgodne z prawem, to tylko kwestia tzw. kultury technicznej, nie mówiąc o tym, że jak nikogo nie znasz, to nie wiesz czy ten co przyjedzie nie będzie taki sam, jak ten który montował tą rozdzielnice. Pamiętaj też, że w internecie każdy jest mądry i robi z siebie bohatera, a w rzeczywistości już tak łatwo nie jest i wbrew pozorom mieszkania w deweloperce mają się dobrze i funkcjonują wiele lat bez problemów, choć nie ulega wątpliwości, że Twoja rozdzielnica wymaga poprawek.
  • Helpful post
    #16
    pol102
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Napiszę tak, znajdź fachowca. Poniżej temat jaki zwalczyłem 'w locie' na początku pandemii. To jest po prostu nienaprawialne w łatwy sposób. Ilość baboli na centrymetr kwadratowy przekracza skalę muratora. W tym przypadku klient doinwestował 1600zł netto. Za towar, połączenie i POMIARY. Cena za (prze)życie stosunkowo niska.


    Podłączenie prądu budowalnego do rozdzielni w mieszkaniu Podłączenie prądu budowalnego do rozdzielni w mieszkaniu Podłączenie prądu budowalnego do rozdzielni w mieszkaniu

    A, i dla potomności, nowe osiedle przy Jutrzenki w Wrocławiu. Nowe.

    P.S. Zaczęło się od próby pomiaru IPZ po zamontowaniu gniazda. Z L-PE 130 omów :D