Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ciężarek naklejany czy nabijany?

22 Mar 2021 18:15 540 26
  • Level 5  
    Który ciężarek jest lepszy na felgę aluminiową? Naklejany czy nabijany na rant?
  • Helpful post
    Level 41  
    To nie ma znaczenia, ma znaczenie estetyczne. Po to wymyślono ciężarki klejone żeby nie szpecić i nie niszczyć felg aluminiowych. Nabijane używa się do stalowych, klejone do aluminiowych. Może są jakieś wyjątki jak koło nie chce się wyważyć ale ja się z tym nie spotkałem. Jak by mi który wulkanizator nabił ciężarki na felge aluminiową to by dostał kluczem do kół przez plecy.
  • Helpful post
    Level 34  
  • Level 5  
    A czy 75g na feldze aluminiowej to dużo? Przez to z jednej strony mam trochę dłuższy pasek odważników ale bić nie ma w trakcie jazdy.
  • Level 41  
    Koło waży kilkanaście kilogramów, sam sobie odpowiedz czy 75G to jest dużo. Ważne żeby koło nie miało bicia. Bo to ani komfortowe ani nie ma dobrego wpływu na zawieszenie. Jeździć, obserwować ;-)
  • Level 5  
    Zawsze myślałem że powyżej 60 to już za dużo i należy obracać opone względem felgi. Czyli może być nawet 100g i jak nie ma bicia to może tak zostać.
  • Level 41  
    Kolega się uczy czy ma pytanie od strony użytkowej? Może jest tak jak piszesz, nie wiem. Ostatnimi czasy w nowym zakładzie dostaję herbatę w klimatyzowanej poczekalni jak koła się zmieniają, problemów nie stwierdzono. Kiedyś podpatrywałem jak to wygląda ale nigdy nie liczyłem ile tego się klei.

    Tak zapytam z ciekawości to są nowe opony? Bieżnikowane czy co to? 100G to się daje chyba do ciężarowych albo terenowych ale raczej nie do osobowych.
  • Level 42  
    locarnos wrote:
    powyżej 60 to już za dużo i należy obracać opone względem felgi.

    I tak powinno się robić.
    Koderr wrote:
    Na felgi aluminiowe tylko ciężarki naklejane

    Nie do końca jest to prawdą.
    Są felgi które posiadają rant na brzegu felgi umożliwiający zamontowanie ciężarka przy wyważaniu kół.
    badboy84 wrote:
    To nie ma znaczenia, ma znaczenie estetyczne.

    I tutaj ma to znaczenie.
  • Level 5  
    Pytam od strony użytkowej. Felgi 15 VW, opony nowe Nokian 195/65. Wszystkie felgi w miare ok a na jednej jest 75. Jedzie równo ale cały czas mam wrażenie że 75 to troche za duzo. Raz nawet zdarzyło mi się 0g 0g ale to było na feldze stalowej. No nic póki jedzie równo bez bić i wibracji to tak będzie musiało zostać.
  • Level 42  
    locarnos wrote:
    Czyli może być nawet 100g i jak nie ma bicia to może tak zostać.

    Nie może tak zostać.
    Jeżeli jest naklejone 100G to osoba wyważająca nie zna się kompletnie na robocie.
    Opony mają markery oznaczające gdzie jest niedoważenie i zalecany montaż na feldze przy wentylu.
    "Po co stosuje się kolorowe kropki na oponach?
    W związku z tym, w miejscu, gdzie wychylenie zmiennej siły promieniowej jest maksymalne lub minimalne, niektórzy producenci umieszczają kropki. To wskazówka dla wulkanizatora, jak umieścić oponę na feldze względem wentyla. Tym samym, fachowiec może ograniczyć stosowanie ciężarków lub pasków wyważających."
    https://moto.pl/MotoPL/7,88389,23655379,co-oz...rowe-kropki-na-oponach-to-podpowiedz-jak.html

    I tak powinien poskładać to wulkanizator.
    Jeżeli jest to opona używana i nie posiada już markerów to każda próba wyważenia i jej wynik powyżej 50g powinno dać znak że należy oponę obrócić względem felgi np. o kąt 90' i ponowić wyważenie.
    Ale najczęściej pracownikom nie chce się tego robić i wolą przywalić 60-80g.

    Druga sprawa że często jeżeli opona jest już po przejściach i ma wiele łatek po dziurach to niestety nie będzie to łatwe do wyważenia.
  • Level 5  
    sunrise84 wrote:

    badboy84 wrote:
    To nie ma znaczenia, ma znaczenie estetyczne.

    I tutaj ma to znaczenie.


    Czyli na felgi alu ze specjalnym rantem nie powinno się zakładać naklejanych odważników? Rozumiem że ma to zły wpływ na wyważenie?
  • Level 42  
    locarnos wrote:
    opony nowe Nokian 195/65.

    +
    sunrise84 wrote:
    "Po co stosuje się kolorowe kropki na oponach?
    W związku z tym, w miejscu, gdzie wychylenie zmiennej siły promieniowej jest maksymalne lub minimalne, niektórzy producenci umieszczają kropki. To wskazówka dla wulkanizatora, jak umieścić oponę na feldze względem wentyla. Tym samym, fachowiec może ograniczyć stosowanie ciężarków lub pasków wyważających."


    Dodano po 3 [minuty]:

    locarnos wrote:
    Rozumiem że ma to zły wpływ na wyważenie?

    Nie zły ale znacznie utrudnia wyważenie co często jest spowodowane tym że naklejanych odważników jest wiecej, bo miejsce montażu naklejanych odważników jest bliżej osi wyważania.
    Każda maszyna do wyważania ma swoją oś tak jak i felga z oponą, dlatego dokonuje się pomiarów i te parametry się wpisuje do maszyny przed wyważaniem.
    Na podstawie tego maszyna wie gdzie jest JEJ fabryczny punkt 0 i jak szeroka jest felga.
    Im bliżej punktu fabrycznego maszyny tym trudniej wyważyć oponę i zwiększa się liczba naklejanych odważników.
  • Level 5  
    No niestety na tych Nokianach nie było żadnej kropki. Przynajmniej nie widziałem.
  • Level 32  
    sunrise84 wrote:
    Jeżeli jest naklejone 100G to osoba wyważająca nie zna się kompletnie na robocie.


    :arrow: locarnos
    I tego się trzymaj.
    To nie moja branża ale kolega, który w tym siedzi ze 20 lat się obśmiał gdy mu o tym powiedziałem.
  • Level 34  
    locarnos wrote:
    Czyli na felgi alu ze specjalnym rantem nie powinno się zakładać naklejanych odważników?


    A chciał byś żeby wulkanizator na fele które kosztują 8tyś niszczył ranty by nabić ciężarek?? Na wszystkie felgi aluminiowe powinno się kleić, nabijane niszczą felgę a co za tym idzie ich wartość maleje..... Oczywiście jak ktoś ma felgi ze szrotu kupione za 100zł to raczej nie będzie jego interesował "rant"...
  • Level 33  
    Żadne kropki nie mają znaczenia. Raz próbowałem się bawić. W jednej założone zgodnie ze "sztuką" a w drugiej nie. Tam gdzie było na kropkach wyszło więcej o 20 gram niż gdzie było założone na pałę hahahha. Ogólnie jak nie przekracza 50 jest ok. Najgorzej jest na bieżnikach gdzie widziałem ponabijane ciężarki ponad 100 gram i bicia nie było. Także tym 70 się nie przejmuj. Prosta felga i dobra opona to podstawa. Co do alu to nie na każdej da się nabić ciężarek dlatego trzeba kleić. Ale jest to też efekt wizualny. Także nawet jak ci nie zależy na obdarciu felgi to i tak musisz go kleić bo nie da się inaczej.
  • Level 41  
    Okolice 100 g to coś nie tak przy 15 calowej feldze gdyż zajmiemy, myślę około 1/5 obwodu felgi felgi? W ASO na 14 nabili mi kiedyś 125 g to była ćwiartka koła i straszne bicie. Po czasie dowiedziałem się że pracownik uczył się to robić...

    Dodano po 3 [minuty]:

    Pytanie przy jakiej prędkości brak bicia? Sam też miałem że np. 160 dopiero powodowało bicie a 190 to auto wręcz się rozpadało, do 140 ok w zasadzie. 120 nie odczuwalne... Ponowne ważenie i 190 nic a tylko po 20 g na 15 calowej aluminiowej feldze.
  • Level 5  
    Ogólnie felga z 75 g jest na tyle, więc może nawet lepiej. Na razie testowałem tylko do 150. Zobaczymy jak będzie przy większych prędkościach.

    Dodano po 10 [minuty]:

    A czy ktoś w Polsce dysponuje urządzeniem do wyważania całego zestawu (koło, tarcza, piasta)?
  • Level 9  
    locarnos wrote:
    Pytam od strony użytkowej. Felgi 15 VW, opony nowe Nokian 195/65. Wszystkie felgi w miarę ok a na jednej jest 75. Jedzie równo ale cały czas mam wrażenie że 75 to trochę za dużo. Raz nawet zdarzyło mi się 0 g 0g ale to było na feldze stalowej. No nic póki jedzie równo bez bić i wibracji to tak będzie musiało zostać.


    Niestety z oponami Nokian bardzo często są problemy z wyważeniem, duże wagi itp. zwłaszcza z fabryki w Rosji. 75 g to bardzo dużo na 15. Jeśli felgi są ok i optymalizacja nic nie dała to pytanie czy w trakcie jazdy nie ma bicia? Jeśli jest to ewentualnie wyważenie na maszynie z testem drogowym. Można jeszcze po przejechaniu jakiś 500 km spróbować jeszcze raz wyważyć.
  • Level 31  
    Na felgi aluminiowe ciężarki przeważnie się nakleja. Jest to działanie tylko i wyłącznie podyktowane zabiegiem estetycznym. Czasem jak felga ma rant jak stalowa jej wygląd wizualny lekko mówiąc pozostawia wiele do życzenia nabijam takie lakierowane na szaro. Klejenie rezerwuję do felg premium. Bo to dużo więcej roboty. Przygotowanie felgi czyszczenie odtłuszczenie, ewentualne korekty. Za zmarnowany czas klient z auta za 5 tys. nieszczęśliwie wyposażony w alufelgi płacić ekstra nie chce. Odnośnie ilości gram użytych do wyważenia to nie ma to absolutnie żadnego znaczenia. Sztuka dla sztuki. Tyle czy tyle odważnika nie robi znaczenia. Ma być wyważone i już. Ważniejsza jest kalibracja maszyny niż dywagacja 50 gram to dużo czy mało. Przy nowych oponach markowych sprawa jest prosta bo są równe. Używki, nalewki to szkoda zachodu. Znam takich estetów co i oponą na feldze kręcą i odważniki cążkami docinają na dokładność 1 gram. A opona szczególnie zimowa jak nazbiera kamyczków w bieżnik to cała robota psu na budę.
    Czasem opona musi się na feldze ułożyć w jeździe. I wtedy po przejechaniu np. 10 km potrzebna jest korekta.
  • Level 9  
    Co do kropek praktycznie nie mają one zastosowania w serwisie opon. Mają zastosowanie na rynku pierwszego wyposażenia. Często oznacza stronę montażu np. opony które jadą na linię montażową do fabryki samochodów na pierwsze wyposażenie i jak by to były opony kierunkowe producent musiał dostarczyć dwie "lewe" i dwie "prawe".
  • Level 5  
    Czyli po przejechaniu powiedzmy 1000km jeśli są to nowe opony to warto znowu udać sie na wyważenie po dotarciu opon?
  • Level 31  
    locarnos wrote:
    Czyli po przejechaniu powiedzmy 1000km jeśli są to nowe opony to warto znowu udać sie na wyważenie po dotarciu opon?

    Widać jak opona kręci się na wyważarce. Jak lekko osiewa nie na boki tylko w pionie to się jeszcze raz montuje jak równo kręci to na 99,9% problemu nie ma. Zależy. Napisałem bo tak czasem jest,a nie jest to żadną regułą.