Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Rozlutownica DIY "LU-1" na bazie kolby ZD-8917

Kuki520 23 Mar 2021 03:07 3882 28
  • Rozlutownica DIY "LU-1" na bazie kolby ZD-8917

    Witam, chciałem przedstawić Wam mój najnowszy projekt jakim jest rozlutownica. Przymierzałem się do niego już jakiś czas z powodu dużej straty czasu i nerwów przy wylucie elementów THT o większej ilości pinów - głównie przekaźniki, złącza. W końcu wziąłem się w garść i udało mi się coś wykombinować i powiem Wam, że sprawuje się nawet całkiem dobrze :lol:. Z góry przepraszam za być może mało profesjonalny schemat, ale wykonywałem go po nocach z powodu braków czasowych.

    Rozlutownica DIY "LU-1" na bazie kolby ZD-8917


    Z racji tego, że niedawno zacząłem popełniać swoje pierwsze kroki w środowisku arduino to uznałem, że będzie to niezła okazja aby zdobyć jakies doświadczenie, a przy okazji zrobię sobie przydatne urządzenie do warsztatu. Swój projekt oparłem o pistolet / kolbe do stacji ZD-8917, a sercem sterującym jest tradycyjna Atmega 8. Pompka tworząca podciśnienie do wysysania lutowia została zakupiona na naszym rodzimym portalu aukcyjnym, a dokładniej to stara pompka stosowana do sterowania siłownikami zamka centralnego samochodów - w moim przypadku był to Volkswagen Polo.

    Rozlutownica DIY "LU-1" na bazie kolby ZD-8917 Rozlutownica DIY "LU-1" na bazie kolby ZD-8917


    Na płytce sterującej umieściłem oczywiście serce układu - mikrokontroler, bezpieczniki obwodu głównego oraz "sterującego" 5V. Ponadto do załączania grzałki w kolbie oraz pompki wykorzystałem dwa MOSFET-N. Do odczytu wartości temperatury z termopary umieszczonej w kolbie wykorzystałem wewnętrzny przetwornik ADC atmegi. Oczywiście zanim sygnał z termopary trafi na pin przetwornika to jest on filtrowany przez filtr RC oraz wzmacniany przez wzmacniacz LM358. Ustawione wzmocnienie to około 130 razy. Aby wyznaczyć charakterystykę termopary zastosowanej w zakupionej kolbie, zacząłem powoli ją rozgrzewać i stabilizować równocześnie przykładałem do niej spoiwo lutownicze. Gdy zaczęło się ledwo, ale jednak topić to uznałem to za temperaturę około 180-190 stopni (zgodnie z deklaracją producenta spoiwa). Kiedy znałem już wartość temperatury i odpowiadającą mu wartość napięcia generowanego przez termoparę zastosowałem odpowiedni mnożnik odczytanego napięcia by uzyskać tę wartość w stopniach Celsjusza. Nie potrzebuję w przypadku tego urządzenia dokładności rzędu 1 stopnia, ani nawet +-10 stopni, ale myślę, że udało mi się osiągnąć względnie poprawną wartość odczytywanej temperatury.

    Rozlutownica DIY "LU-1" na bazie kolby ZD-8917 Rozlutownica DIY "LU-1" na bazie kolby ZD-8917


    Napisany przeze mnie program działa w taki sposób, że po włączeniu zasilania na wyświetlaczu LCD 2x16 pojawia się informacja o uśpieniu rozlutownicy i konieczności naciśnięcia przycisku START by rozpocząć. Gdy naciśniemy drugi raz program powraca do uśpienia - w tym stanie wyjścia sterujące grzałką i pompką są ustawione na stan niski. Gdy przejdziemy w stan pracy to mamy możliwość zadania temperatury grotu poprzez obrót enkoderem. Na wyświetlaczu widzimy temperaturę aktualną oraz zadaną, dodatkowo na panelu znajduję się dioda LED informująca nas kiedy podawane jest napięcie na grzałkę. Ponadto po upłynięciu 20 minut od ostatniego naciśnięcia (lub jego braku) spustu pompki podciśnieniowej urządzenie samoistnie przechodzi w stan uśpienia. Myślę, że to przydatna funkcja, ponieważ mi się czasem zdarza odejść od stołu, a grot niepotrzebnie się grzeje i utlenia.

    Całość układu napędza stary zasilacz laptopowy Fujitsu-Siemens, który dostarcza prawie 8 A przy napięciu 19 V. Jak się okazało grzałka mimo, że jest teoretycznie przystosowana do 24V i powinna pobierać 120W, to przy 19V w początkowej fazie nagrzewania pobór prądu sięga około 7 Amper (chińczyk pewnie znowu źle coś zmierzył, no ale... :crazyeyes: ). Drobnym problemem jest również minimalnie słabsza wydajność pompki w chwili gdy następuje dogrzewanie grota. W przyszłości rozwiąże to może przy pomocy sterowania PWM w celu obniżenia poboru prądu przez grzałkę w chwili gdy pracuje ona tylko by utrzymywać zadaną temperaturę.

    Wskazywana temperatura grotu w chwili uruchomienia rozlutownicy w temperaturze pokojowej to około 24 stopnie. Po wstepnych pomiarach stwierdziłem, że wzmacniacz LM358 zachowuje zadowalającą stabilność wzmocnienia w zakresie pomiarowym - wahania wzmocnienia to koło 127 +/- 2. WAŻNE jest by zastosować rozdzielenie mas na "cyfrową" oraz "pradową" - w przeciwnym razie może to spowodować wiele problemów zwłaszcza z prawidłowym odczytem temperatury. Jest jeszcze jeden problem, który nie zawsze występuje. Myślę, że związany z moim miernym jeszcze kodowaniem - otóż czasem przy kręceniu enkoderem na wyświetlaczu pojawiają się różne "hieroglify", a mikrokontroler jakby się zawiesza - wtedy pomaga przycisk reset. Będę próbował to poprawić, dlatego narazie nie chce wrzucać kodu publicznie na forum.

    Jeśli chodzi o koszty - to już zależy od tego co mamy w domu, a czego nie:
    - kolba / pistolet ZD-8917 - około 80zł;
    - pompka podciśnienia ze szrotu - około 30 zł;
    - obudowa 14 zł;
    - zasilacz 30-40 zł;
    - płytki PCB, Atmega 8, reszta elektroniki sterującej - nie wiem dokładnie, bo prawie wszystko miałem w zapasach, ale pewnie około 20-30 zł;
    - filtr pompującej powietrze pompki to zwykły filterek paliwa - około 5 zł;
    - gniazda, wtyczki około 15 zł;

    Może całość cenowo nie jest bardzo atrakcyjna i oczywiście można kupić najtańszą gotową rozlutownicę za około 250 zł - ale nie o to tutaj chodzi. Chodzi tutaj o satysfakcję i kolejne zdobyte doświadczenie jakie nabywa się w trakcie budowy takich konstrukcji - dla mnie bezcenne.

    Rozlutownica radzi sobie bardzo dobrze, a siła odsysania ma odpowiednią moc. Przy ustawionej temperaturze około 340-350 stopni nie zdażyło mi się jeszcze zatkać rurki przez, którą przelatuje odessane lutowie. Cyna odsysana jest szybko i w całości. Nagrzewanie grota trwa dość szybko, bo są to okolice minuty, a grot w takim urządzeniu ma dość sporą pojemność, więc jest co grzać ;)

    Na podsumowanie załączam film z krótkiej prezentacji budowy rozlutownicy, procesu ustawiania temperatury i nagrzewania kolby oraz oczywiście jak wygląda proces samego wylutu elementów z płytek PCB.


    Link


    Pozdrawiam, Łukasz ;)

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    Kuki520
    Level 9  
    Offline 
    Elektronik hobbysta od zawsze, ale również i z wykształcenia.
    Has specialization in: elektronika ogólna
    Kuki520 wrote 65 posts with rating 81, helped 1 times. Live in city Rzeszów. Been with us since 2010 year.
  • NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
  • #2
    JerzolEL
    Level 11  
    Muszę przyznać, że sterowanie temperaturą jest świetnie zrobione. Nie jak w gotowych klockach do arduino, moja kolba nastawiona na 320*C wiksuje do 345*C, spada do 340 i podgrzewa impulsowo dalej. A sklepowe rozwiązania są jeszcze lepsze, jak dochodzą do zadanej temperatury to włącza się impulsowy świr (hyba z 10..15Hz) - włącz, wyłącz, włącz, wyłącz...itd. Mowa oczywiście o kolbach do lutowania i hotairach.
    Może za punkty udostępniłbyś program?
  • #3
    acctr
    Level 18  
    Z tego co widzę nie zastosowałeś wentylatora, który jest obecny w fabrycznych urządzeniach. Dzięki temu nie słychac ciągłego szumu.

    Kuki520 wrote:
    Będę próbował to poprawić, dlatego narazie nie chce wrzucać kodu publicznie na forum

    Być może wrzucając publicznie, wspólnie udało by się namierzyć problem.
  • #4
    conisl
    Level 10  
    Witam,

    Zwraca uwagę bardzo starannie wykonanie wewnątrz obudowy.

    Pozdrawiam
  • NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
  • #6
    398216 Usunięty
    Level 43  
    conisl wrote:
    Zwraca uwagę bardzo starannie wykonanie wewnątrz obudowy.
    Niestety w odróżnieniu od płyty czołowej... Maskownica wyświetlacza, srebrne śrubki, opisy na karteczkach...
    Niby nic - jednak rzutuje na odbiór wizualny i psuje efekt.
    Trochę też mi nie pasuje zasilacz zewnętrzny. Są większe obudowy, można było znaleźć taką która by zmieściła i zasilacz - wówczas miałbyś jedno kompletne urządzenie, a nie dwa - sama stacja bez zasilacza nie zadziała....
    Kuki520 wrote:
    Jak się okazało grzałka mimo, że jest teoretycznie przystosowana do 24V i powinna pobierać 120W, to przy 19V w początkowej fazie nagrzewania pobór prądu sięga około 7 Amper
    A jaki jet opis na kolbie? "moc 90W" liczyłeś na podstawie zimnej grzałki i zapewne stąd różnice. A i tak nie sądzę by nawet na zmniejszonym do 19V zasilaniu grzałka długo wytrzymała. W mojej kolbie (co prawda od ZG-915) nawet przy zmniejszeniu zasilania do 17V grzałka wytrzymuje ok. roku bardzo umiarkowanego używania rozlutownicy. Przy częstym i bardziej długotrwałym około kilku miesięcy...

    W sumie to nawet zastanawiałem się nad opcją wymiany kolby na taką jak Twoja - ze względu na te dodatkowe 10W ( ;) ) ale nie wiem właśnie czy się to opłaci - chodzi mi o trwałość grzałki (przede wszystkim) i chyba (?) wygodniejsze wyjmowanie pojemniczka na zużytą cynę. Chętnie bym poznał Twoją opinię z użytkowania tej rozlutownicy ale po jakimś czasie... może roku?
  • #7
    conisl
    Level 10  
    398216 Usunięty wrote:
    Maskownica wyświetlacza, srebrne śrubki, opisy na karteczkach...
    Niby nic - jednak rzutuje na odbiór wizualny i psuje efekt.


    Co do srebrnych śrubek to innych w handlu raczej nie ma...
  • #9
    conisl
    Level 10  
    No fakt, są czarne, ale kosztują prawie 40 złotych i to bez kosztów wysyłki (następne 15 złotych). 55 złotych dla poprawy estetyki, która i tak jest kwestią gustu? Mi osobiście srebrne śrubki nie przeszkadzają :).
  • #10
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Podałem przykładowe źródło pozyskania czernionych śrubek. Każdy rozgarnięty elektronik ma w zasobach takie (np. z odzysku po rozebranym sprzęcie). Można też kupić taniej "u źródla" (Aliexpress) lub popytać w sklepach specjalistycznych ze śrubkami.
    W sklepie specjalistycznym śrubki kupuje się na wagę (lub w mniejszych ilościach na sztuki) - tak czy inaczej wyjdzie zdecydowanie taniej.
    Tak więc nie pisz "innych (niż srebrne - dopisek mój) w handlu raczej nie ma" jak nie sprawdziłeś, a tylko tak Ci się wydaje lub nie umiesz szukać.
  • #11
    conisl
    Level 10  
    W Gdyni, gdzie czasami mieszkam, był kiedyś specjalistyczny sklep ze śrubami i mieli tylko srebrne. Zresztą jakiś czas temu ten sklep został zlikwidowany. Kiedyś byłem w Gdańsku w hurtowni śrub i też mieli tylko srebrne. Może u Ciebie w mieście są, ale to jakiś wyjątek. Czarnych śrub M3 i M4 prawie nigdzie nie ma.
  • #12
    Kuki520
    Level 9  
    JerzolEL wrote:
    Muszę przyznać, że sterowanie temperaturą jest świetnie zrobione. Nie jak w gotowych klockach do arduino, moja kolba nastawiona na 320*C wiksuje do 345*C, spada do 340 i podgrzewa impulsowo dalej. A sklepowe rozwiązania są jeszcze lepsze, jak dochodzą do zadanej temperatury to włącza się impulsowy świr (hyba z 10..15Hz) - włącz, wyłącz, włącz, wyłącz...itd. Mowa oczywiście o kolbach do lutowania i hotairach.
    Może za punkty udostępniłbyś program?

    Nie ma w nim nic takiego szczególnego, po prostu po wykryciu osiągnięcia zadanej temperatury grzałka zostaje wyłączona, po wykryciu spadku zostaje włączona. Zastosowałem kilka stopni histerezy, ale temperatura utrzymuje się względnie na stałym poziomie. Jeśli chodzi o program to postaram się go udostępnić - nie będę raczej chciał za niego żadnych punktów, bo sam jestem w fazie nauki ;D Dam znać na priv jak go ogarnę i podrzucę tutaj ;)

    acctr wrote:
    Z tego co widzę nie zastosowałeś wentylatora, który jest obecny w fabrycznych urządzeniach. Dzięki temu nie słychac ciągłego szumu. Być może wrzucając publicznie, wspólnie udało by się namierzyć problem.

    Owszem nie zastosowałem go w tej konstrukcji, ponieważ nie ma najmniejszej potrzeby - radiatory i ogólnie temperatura w środku zachowuje optymalną wartość :D Tak jak powiedziałeś - hałas jest dopiero przy odsysaniu, ale przy zamkniętej obudowie jest dość cicho - można jeszcze pomyśleć nad wygłuszeniem obudowy :idea:

    conisl wrote:
    Witam,

    Zwraca uwagę bardzo starannie wykonanie wewnątrz obudowy.

    Pozdrawiam

    Bardzo dziękuję, za miłe słowa. Wiadomo nie jest to cud estetyki, ale mnie zadawala.

    CodeBoy wrote:
    Ogólnie bardzo fajne, mam pytanie czy jest pamięć ostatnio ustawionej temperatury ? czy za każdym włączeniem trzeba ustawiać na nowo ?

    Po przejściu w stan uśpienia rozlutownicy, a później powrót do pracy wartość temperatury jest zapisana. Po resecie zasilania następuje też reset wartości. Można na "sztywno" ustawić w kodzie, żeby po przejściu do pracy od razu wstępnie grzało np do 200 stopni.

    398216 Usunięty wrote:
    Niestety w odróżnieniu od płyty czołowej... Maskownica wyświetlacza, srebrne śrubki, opisy na karteczkach...
    Niby nic - jednak rzutuje na odbiór wizualny i psuje efekt.
    Trochę też mi nie pasuje zasilacz zewnętrzny. Są większe obudowy, można było znaleźć taką która by zmieściła i zasilacz - wówczas miałbyś jedno kompletne urządzenie, a nie dwa - sama stacja bez zasilacza nie zadziała....

    Jeśli chodzi o kolor śrubek to dla mnie jest odpowiedni. Oczywiście mogłem zastosować czarne, a nawet pomalować te ocynkowane na czarno, ale nie widze dużej potrzeby stosowania czarnych, no le to kwestia gustu. Co do zasilacza to właśnie tak miało być - chciałem by sama rozlutownica zajmowała jak najmniej miejsca - ze względu na ograniczone miejsce na stole. Sam zasilacz jest ułożony w dogodnym dla mnie miejscu. Gdybym zasilacz upchał do środka to wielkość całości znacząco by się powiększyła - nie mam na to miejsca.


    398216 Usunięty wrote:
    A jaki jet opis na kolbie? "moc 90W" liczyłeś na podstawie zimnej grzałki i zapewne stąd różnice. A i tak nie sądzę by nawet na zmniejszonym do 19V zasilaniu grzałka długo wytrzymała. W mojej kolbie (co prawda od ZG-915) nawet przy zmniejszeniu zasilania do 17V grzałka wytrzymuje ok. roku bardzo umiarkowanego używania rozlutownicy. Przy częstym i bardziej długotrwałym około kilku miesięcy...

    W sumie to nawet zastanawiałem się nad opcją wymiany kolby na taką jak Twoja - ze względu na te dodatkowe 10W ( ;) ) ale nie wiem właśnie czy się to opłaci - chodzi mi o trwałość grzałki (przede wszystkim) i chyba (?) wygodniejsze wyjmowanie pojemniczka na zużytą cynę. Chętnie bym poznał Twoją opinię z użytkowania tej rozlutownicy ale po jakimś czasie... może roku?


    Oj rzeczywiście moje niedopatrzenie - rzeczywiście podane parametry to 24V 90W. W sumie pomiarów przy rozgrzanej grzałce nie robiłem, ale na pewno jest ten pobór mniejszy. Też obawiam się o jej trwałość - można by pomyśleć aby zwiększać natężenie prądu stopniowo aby nie przekraczać tych 90W. Myślę, że pozwoliłoby to na jej zwiększenie żywotu. Co do pojemniczka - jest szklany i po kilku jego czyszczeniach mogę stwierdzić, że nie jest to aż tak uciążliwe. Ale mogę napisać bardziej rzeczową opinię dopiero po dłuższym czasie użytkowania.
  • #13
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Kuki520 wrote:
    można by pomyśleć aby zwiększać natężenie prądu stopniowo aby nie przekraczać tych 90W.
    No jest to jakiś pomysł godny rozpatrzenia, pod warunkiem, że grzałka faktycznie ma te 90W PRAWDZIWEJ mocy, a nie "chińskiej.
    Kuki520 wrote:
    kolor śrubek to dla mnie jest odpowiedni.
    Zwróciłem na to uwagę, bo zaraz za karteczkami z opisami to one były najbardziej widoczne. Przeważnie elementy mechaniczne służące do mocowania (takie jak śruby) powinny być niewidoczne, w ostateczności widoczne jak najmniej. Oczywiście - "de gustibus..." ale zauważ, ze w większości fabrycznych urządzeń tak właśnie jest - nie bez powodu - pozwala to na skupieniu się na ważnych elementach - wyświetlaczu np.
    Sam kiedyś przechodziłem przez okres "srebrny" bo nie chciało mi się przemyśleć sposobu mocowania, nie miałem pomysłu jak to zrobić inaczej i nie chciało mi się szukać śrubek czarnych, a najlepiej wpuszczanych... Przeszedłem ten okres jak ospę wietrzną - bez śladu - i powiem Ci, że zdecydowanie pozytywniej teraz wyglądają czołówki moich urządzeń.
    Pojemniczek - jest taki sam jak w większości odsysaczy. Inny (?) jest sposób jego wyjmowania i "zamykania". W mojej kolbie jest to dość niewygodne - przy wyjmowaniu trzeba użyć sporej siły i w dodatku odpowiednio wyciągać pojemnik, co w wypadku gdy trzeba to zrobić w trakcie pracy (z gorącą kolbą) stwarza realne zagrożenie poparzeniem. Z zakładaniem jest nieco prościej, ale sam sposób zamknięcia też nie jest zbyt wygodny. W Tej Twojej kolbie widzę z boku "wajchę" zamka - u mnie za to robi wystający z tyłu niewielki guzik.
  • #14
    tplewa
    Level 38  
    398216 Usunięty wrote:
    conisl wrote:
    Zwraca uwagę bardzo starannie wykonanie wewnątrz obudowy.
    Niestety w odróżnieniu od płyty czołowej... Maskownica wyświetlacza, srebrne śrubki


    Ja się w zasadzie zastanawiam dlaczego ludzie wycinają dziurę pod cały wyświetlacz i dają tą nieszczęsną ramkę wyświetlacza na widoku...

    Ot np. coś w tym stylu jak zrobiłem w tej obudowie lub wyciąć otwór tylko pod aktywną część wyświetlacza...

    Rozlutownica DIY "LU-1" na bazie kolby ZD-8917

    conisl wrote:
    No fakt, są czarne, ale kosztują prawie 40 złotych i to bez kosztów wysyłki (następne 15 złotych). 55 złotych dla poprawy estetyki, która i tak jest kwestią gustu? Mi osobiście srebrne śrubki nie przeszkadzają :).


    Można kupić i na sztuki... są i na allegro w różnych sklepach internetowych i przynajmniej znam kilka sklepów w Warszawie gdzie można kupić (więc zapewne w innych miastach też są takie sklepy). Tylko trzeba czasem wybrać inne miejsce na zakupy niż market budowlany ;)

    Ale co by nie tylko marudzić, bo sam nie lubię prac przy obudowach i wiem że to najtrudniejsze to reszta ok. Można by jeszcze popracować nad metodą wytwarzania płytek PCB bo da się trochę ładniej w domu :)

    Plus za chęci i że chce się coś zbudować samemu :) zapewne z czasem będzie lepiej :)
  • #15
    JerzolEL
    Level 11  
    398216 Usunięty wrote:
    conisl wrote:
    Co do srebrnych śrubek to innych w handlu raczej nie ma...
    Są, są... Tylko poszukać trzeba.
    https://allegro.pl/oferta/m3-zestaw-srubki-na...MI79rp4IrH7wIV50eRBR1DEASREAQYAiABEgIIR_D_BwE


    Gdzieś w starych numerach Młodego Technika było o czernieniu stali, ogólnie to było o zabezpieczaniu narzędzi powłokami galwanicznymi i jak to wykonać, jak znajdę to wrzucę.

    PS. drukowana obudowa tego zasilacza :spoko:
  • #16
    acctr
    Level 18  
    tplewa wrote:
    Ja się w zasadzie zastanawiam dlaczego ludzie wycinają dziurę pod cały wyświetlacz i dają tą nieszczęsną ramkę wyświetlacza na widoku...

    Grubość panelu obudowy Zxx czy KMxx to jakieś 3mm, przez co kąt widoczności wyświetlacza się zawęża. Wystawienie go razem z ramką polepsza widoczność. Aspekt czysto praktyczny.
    Nie każdy jest modelarzem, ma czas i ochotę żeby jeszcze maskować ramkę.
  • #17
    tplewa
    Level 38  
    acctr wrote:
    tplewa wrote:
    Ja się w zasadzie zastanawiam dlaczego ludzie wycinają dziurę pod cały wyświetlacz i dają tą nieszczęsną ramkę wyświetlacza na widoku...

    Grubość panelu obudowy Zxx czy KMxx to jakieś 3mm, przez co kąt widoczności wyświetlacza się zawęża. Wystawienie go razem z ramką polepsza widoczność. Aspekt czysto praktyczny.


    Trochę kolega szuka dziury w całym - nie trzeba być modelarzem by trochę pomachać pilnikiem. Mocowałem w takich obudowach wyświetlacze i było ok i ładnie, tutaj tylko trochę chęci potrzeba. Wyobraź sobie kolego że właśnie elektronika to nie tylko polutować, ale często i rozwiązać problemy mechaniczne często bez których będzie problem np. ekranowanie przy w.cz., bardziej rozbudowane chłodzenie itd.

    Cała sztuka to właśnie powoli starać się robić własne konstrukcje coraz lepiej, dlatego nie krytykuje jakoś mocno kolegi - tylko namawiam by w przyszłych konstrukcjach starać się coś poprawić...

    JerzolEL wrote:

    Gdzieś w starych numerach Młodego Technika było o czernieniu stali, ogólnie to było o zabezpieczaniu narzędzi powłokami galwanicznymi i jak to wykonać, jak znajdę to wrzucę.

    PS. drukowana obudowa tego zasilacza :spoko:


    Szkoda się bawić jak takie śrubki są tanie... jak widać niecałe 5zł za 10szt. a krótsze są jeszcze tańsze. Ok dochodzi wysyłka ale można zamówić więcej na zapas jak się majsterkuje to i tak się je wykorzysta w innych projektach...


    Rozlutownica DIY "LU-1" na bazie kolby ZD-8917

    A w sklepach stacjonarnych mających asortyment metalowy można kupić jeszcze taniej... bo jak wiadomo alledrogo jest jakie jest ;)
  • #18
    398216 Usunięty
    Level 43  
    tplewa wrote:
    nie trzeba być modelarzem by trochę pomachać pilnikiem. Mocowałem w takich obudowach wyświetlacze i było ok i ładnie, tutaj tylko trochę chęci potrzeba. Wyobraź sobie kolego że właśnie elektronika to nie tylko polutować, ale często i rozwiązać problemy mechaniczne
    Dokładnie... Skoro już Autor zdecydował się na wystawienie wyświetlacza na równi z powierzchnią czołową płyty przedniej i nakleił ramkę maskującą niedokładność tej "wycinki", co za problem by był nakleić maskowanie na CAŁĄ płytę czołową? Wycięcie byłoby można zrobić tylko na okienko wyświetlacza. Mało tego maskowanie śrubek można przy okazji tak zrobić - zamiast łbów walcowych - wpuszczane; Naklejka (można przy okazji zrobić na niej opisy) zamaskuje śrubki.
    Przykład nalepki wzorowanej na patencie jednego z Użytkowników forum:
    Rozlutownica DIY "LU-1" na bazie kolby ZD-8917
    Akurat w powyższym wyświetlacz jest dosunięty do płyty (i dokręcony do niej śrubkami M2,5!) od wewnątrz - otwór wycięty na samo "okienko".
  • #19
    tplewa
    Level 38  
    398216 Usunięty wrote:
    tplewa wrote:
    nie trzeba być modelarzem by trochę pomachać pilnikiem. Mocowałem w takich obudowach wyświetlacze i było ok i ładnie, tutaj tylko trochę chęci potrzeba. Wyobraź sobie kolego że właśnie elektronika to nie tylko polutować, ale często i rozwiązać problemy mechaniczne
    Dokładnie... Skoro już Autor zdecydował się na wystawienie wyświetlacza na równi z powierzchnią czołową płyty przedniej i nakleił ramkę maskującą niedokładność tej "wycinki", co za problem by był nakleić maskowanie na CAŁĄ płytę czołową?


    Dokładnie, a najprościej można to zrobić wydrukiem na laserze lub dobre ksero i potem zalaminować. Sam kiedyś takie panele czołowe robiłem i wyglądało to całkiem przyzwoicie... W ostateczności można zrobić na atramentówce, ale tutaj niestety tusze nie są zbyt odporne na UV i z czasem płowieją...
  • #20
    398216 Usunięty
    Level 43  
    tplewa wrote:
    wydrukiem na laserze lub dobre ksero i potem zalaminować.
    Tak właśnie jest robiona nalepka powyżej. Zwykły papier samoprzylepny z nadrukiem na laserówce i zalaminowany. Po wycięciu na wymiar odkleja się wraz z jedną folią laminatu papier woskowany i mamy naklejkę gotową do naklejenia na płytę czołową. Wycięcie otworów - ostrym skalpelem.
  • #21
    Slawek K.
    Level 34  
  • #22
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Slawek K. wrote:
    Maskowanie LCD ma faktycznie kolosalne znaczenie dla funkcjonowania tego urządzenia.
    Nie ma - oczywiście, ze nie ma. I nie rozumiem po co w ogóle ten Twój post. Rozmowa dotyczyła wyglądu urządzenia a ten jest (a w każdym razie powinien być) traktowany na równi z funkcjonalnością - ostatecznie "jak cię widzą tak cię piszą".
    A na poważnie - jak wspomniał Kolega tplewa :
    tplewa wrote:
    Cała sztuka to właśnie powoli starać się robić własne konstrukcje coraz lepiej, dlatego nie krytykuje jakoś mocno kolegi - tylko namawiam by w przyszłych konstrukcjach starać się coś poprawić...

    ... a nasze posty maja jedynie pomóc w wyborze najlepszej drogi do tego celu.
  • #23
    waleryfw
    Level 14  
    Super projekt . Czy autor udostępni wsad i może wzór płytek do powielenia innym . Miałem zamiar już od jakiegoś czasu kupić , ale widzę że z moim zapleczem i znajomością elektroniki i programowania procesora mogę to zbudować sam .
  • #24
    wojtaszek07
    Level 12  
    Bardzo fajny projekt, gratuluję.

    Quote:
    Pompka tworząca podciśnienie do wysysania lutowia została zakupiona na naszym rodzimym portalu aukcyjnym, a dokładniej to stara pompka stosowana do sterowania siłownikami zamka centralnego samochodów - w moim przypadku był to Volkswagen Polo.

    może napisał byś parę słów jak przerobiłeś pompkę?
    dołączam się do prośby o wsad i projekt płytki.
    pozdrawiam Wojciech
  • #26
    tplewa
    Level 38  
    321Tobiasz123 wrote:
    Bardzo fajny projekt, zanim zakupiłem moją ZD915 chciałem zbudować sobie rozlutownicę sam ze względu na jej cenę. Jednak po wstępnym podliczeniu kosztów wyszło mi nie wiele mniej i finalnie kupiłem gotowy produkt.


    Bo tak najczęściej jest. Takie zabawy często potrafią więcej kosztować, ale tutaj często chodzi o to by mieć z budowy czegoś frajdę i czegoś się nauczyć.

    Ja też często wolę kupić gotowy sprzęt i zająć się innymi projektami mając gotowe narzędzia niż dłubać samemu... Co nie zmienia faktu że czasem coś zbuduję ale właśnie by się czegoś nauczyć, rozwiązać jakiś problem itd.
  • #27
    398216 Usunięty
    Level 43  
    tplewa wrote:
    tutaj często chodzi o to by mieć z budowy czegoś frajdę i czegoś się nauczyć.
    Dokładnie... O opłacalności budowy może tylko decydować fakt, że większość elementów mamy w domu. Ja np. miałem dwa najdroższe - transformator 160VA/24V i pompę tłokową ssąco-tłoczącą. Większość elektronicznych drobiazgów też miałem, więc z wydatków to tylko koszt obudowy (Z-15 o ile pamiętam) i jakieś drobiazgi w stylu gniazda do kolb, kontrolki itp. No i kolby oczywiście - Chińska "900'ka" (nie całe 20 zł) i wspomniana już 915'ka (poniżej 80 wtedy gdy kupowałem). A robota i samo projektowanie to już przyjemność...
    Gdyby mi przyszło kupować wszystko od zera nie mając nic prócz samego pomysłu - na pewno bym nie robił.
  • #28
    Bieri13
    Level 10  
    Kuki520 wrote:
    WAŻNE jest by zastosować rozdzielenie mas na "cyfrową" oraz "pradową"

    Prosiłbym o wyjaśnienie jak to zostało zrobione? Niedopatrzyłem się tego na schemacie.
  • #29
    tplewa
    Level 38  
    Bieri13 wrote:
    Kuki520 wrote:
    WAŻNE jest by zastosować rozdzielenie mas na "cyfrową" oraz "pradową"

    Prosiłbym o wyjaśnienie jak to zostało zrobione? Niedopatrzyłem się tego na schemacie.


    Fakt na schemacie powinno to być oznaczone innym symbolem masy i ewentualnie można wtedy dodać na schemacie "mostek" łączący masy przy punkcie gdzie one się schodzą.

    Choć tutaj sprawa jest raczej prosta masy cyfrowe to stablilizator IC3, procesor i wszystko co związane z cyfrówką. "Prądowe" to zapewne to co zasilane z 19V czyli masa przy D2, tranzystorze sterującym grzałka itd. czyli to co zasilane z 19V.

    Najlepiej zrobić by łączyły się one w jednym punkcie np. tutaj przy IC3....