Tak jak obiecałem we wcześniejszej publikacji, opiszę inwerter, który u mnie pracuje.
Jest to urządzenie firmy MPP SOLAR model PIP 5048MG 64V, zakupione 3 lata temu.
W takim opakowaniu producent je wysyła i tak jest zapakowane.
A tak wygląda:
Wybrałem je na etapie projektowania całej instalacji.
Poniżej jej schemat blokowy:
Zalety tego konkretnego inwertera:
1. Cena – 2600PLN z transportem,
2. Możliwość pracy równoległej do 9 sztuk,
3. Możliwość zdefiniowania własnego typu baterii (oprócz typów zdefiniowanych w pamięci urządzenia),
4. Maksymalne napięcie ładowania baterii 64 VDC przy maksymalnym prądzie ładowania 80A (to był argument decydujący przy moich bateriach NiCd (NiOOH),
5. Napięcie wejściowe z PV maksymalne 450 VDC minimalne 120 VDC (w nowszej wersji napięcie maksymalne to 500 VDC),
6. Maksymalna moc wyjściowa 5000 W – z doświadczenia nawet przy 5200 W nie przechodzi w tryb by-pass, a chwilowo do 12 sekund radzi sobie z 6500 W,
7. Łatwość naprawy uszkodzonych elementów – podczas testów uszkodziłem tranzystory i raz już wymieniałem je – niski koszt. W zasadzie „pada” tylko w przypadku przepięć.
8. Wyświetlanie błędów na urządzeniu w postaci kodów, a w programie WatchPower na PC pełny opis ich w wyskakującym oknie,
9. Możliwość ustawienia w parametrach oprogramowania na PC częstości odczytów i zapisu w bazie wszystkich parametrów urządzenia od 5 sekund do 1 minuty,
10. Menu w języku polskim,
11. Możliwość konfiguracji urządzenia z panela urządzenia albo za pomocą oprogramowania WatchPower.
12. Maksymalne napięcie ładowania baterii akumulatorów 63,9VDC - co w przypadku moich akumulatorów jest idealnym rozwiązaniem. Większość inverterów pozwala ładować napięciem do 60VDC.
Do wad zaliczyłbym:
1. Głośne wentylatory – u mnie nie ma znaczenia, ponieważ urządzenie jest poza domem,
2. Zbyt małe otwory do podłączenia przewodów zasilania z baterii – musiałem powiększyć pod 90 mm2,
3. Brak ręcznego rozłącznika baterii,
4. Brak ręcznego rozłącznika PV,
5. W moim modelu odczyt danych tylko po RS232 lub USB – trzeba kupić konwertery na większe odległości pomiędzy PC a inwerterem. (w nowszej wersji mamy już do dyspozycji RS485 lub Bluetooth)
6. Po roku użytkowania baza danych w WatchPower osiąga ponad 600MB, co powoduje, że na odczytywanie danych z archiwum trzeba trochę poczekać,
7. W przypadku połączenia z PC poprzez USB zdarza się, że inwerter często gubi łączność z PC. Nie występuje to przy połączeniu poprzez RS232,
8. W programie WatchPower pokazywana nie adekwatna pojemność baterii akumulatorów względem rzeczywistej pojemności – być może wynika to z faktu, że mam ustawiony typ baterii „user”.
Kilka zdjęć wnętrza urządzenia:
Główny moduł – widok z góry
Główny moduł – prawa oraz lewa strona
Dławiki
Wentylatory
Moduł PV
Poniżej główne okno WatchPower
Okno zmian parametrów pracy inwertera
Jakie informacje archiwalne możemy uzyskać za pomocą WatchPower (są one dostępne także w postaci pliku xls)?
Po wyborze urządzenia, a następnie daty (rok, miesiąc, dzień), mamy dostępne:
- napięcie zasilania przychodzące z sieci elektroenergetycznej
- częstotliwość napięcia sieci
- napięcie otrzymywane z paneli PV
- moc otrzymywana z paneli PV
- wyjściowa moc wykorzystywana
- napięcie baterii
- pojemność baterii – w moim przypadku nie są to poprawne dane
- wartość prądu ładowania
- wartość prądu rozładowania baterii
- wartość napięcia na wyjściu AC inwertera
* każdy z wykresów można dowolnie powiększyć lub pomniejszyć
* widać tutaj kiedy inwerter włączył by-pass i przeszedł na ładowanie z sieci elektroenergetycznej
- częstotliwość wyjściowa z inwertera
W zasobach internetu znalazłem forum „AEVA Forums The forums of The Australian Electric Vehicle Association”, na którym kilku użytkowników „rozpracowało” rożne typy inwerterów MPP SOLAR PIP 5048MG.
Przykładowy link do ww. forum https://forums.aeva.asn.au/viewtopic.php?f=64&t=5830
Instrukcja instalacji i serwisu inwertera dostępna stronie producentahttps://www.mppsolar.com/v3/pip-gk-series/
Jest to urządzenie firmy MPP SOLAR model PIP 5048MG 64V, zakupione 3 lata temu.
W takim opakowaniu producent je wysyła i tak jest zapakowane.
A tak wygląda:
Wybrałem je na etapie projektowania całej instalacji.
Poniżej jej schemat blokowy:
Zalety tego konkretnego inwertera:
1. Cena – 2600PLN z transportem,
2. Możliwość pracy równoległej do 9 sztuk,
3. Możliwość zdefiniowania własnego typu baterii (oprócz typów zdefiniowanych w pamięci urządzenia),
4. Maksymalne napięcie ładowania baterii 64 VDC przy maksymalnym prądzie ładowania 80A (to był argument decydujący przy moich bateriach NiCd (NiOOH),
5. Napięcie wejściowe z PV maksymalne 450 VDC minimalne 120 VDC (w nowszej wersji napięcie maksymalne to 500 VDC),
6. Maksymalna moc wyjściowa 5000 W – z doświadczenia nawet przy 5200 W nie przechodzi w tryb by-pass, a chwilowo do 12 sekund radzi sobie z 6500 W,
7. Łatwość naprawy uszkodzonych elementów – podczas testów uszkodziłem tranzystory i raz już wymieniałem je – niski koszt. W zasadzie „pada” tylko w przypadku przepięć.
8. Wyświetlanie błędów na urządzeniu w postaci kodów, a w programie WatchPower na PC pełny opis ich w wyskakującym oknie,
9. Możliwość ustawienia w parametrach oprogramowania na PC częstości odczytów i zapisu w bazie wszystkich parametrów urządzenia od 5 sekund do 1 minuty,
10. Menu w języku polskim,
11. Możliwość konfiguracji urządzenia z panela urządzenia albo za pomocą oprogramowania WatchPower.
12. Maksymalne napięcie ładowania baterii akumulatorów 63,9VDC - co w przypadku moich akumulatorów jest idealnym rozwiązaniem. Większość inverterów pozwala ładować napięciem do 60VDC.
Do wad zaliczyłbym:
1. Głośne wentylatory – u mnie nie ma znaczenia, ponieważ urządzenie jest poza domem,
2. Zbyt małe otwory do podłączenia przewodów zasilania z baterii – musiałem powiększyć pod 90 mm2,
3. Brak ręcznego rozłącznika baterii,
4. Brak ręcznego rozłącznika PV,
5. W moim modelu odczyt danych tylko po RS232 lub USB – trzeba kupić konwertery na większe odległości pomiędzy PC a inwerterem. (w nowszej wersji mamy już do dyspozycji RS485 lub Bluetooth)
6. Po roku użytkowania baza danych w WatchPower osiąga ponad 600MB, co powoduje, że na odczytywanie danych z archiwum trzeba trochę poczekać,
7. W przypadku połączenia z PC poprzez USB zdarza się, że inwerter często gubi łączność z PC. Nie występuje to przy połączeniu poprzez RS232,
8. W programie WatchPower pokazywana nie adekwatna pojemność baterii akumulatorów względem rzeczywistej pojemności – być może wynika to z faktu, że mam ustawiony typ baterii „user”.
Kilka zdjęć wnętrza urządzenia:
Główny moduł – widok z góry
Główny moduł – prawa oraz lewa strona
Dławiki
Wentylatory
Moduł PV
Poniżej główne okno WatchPower
Okno zmian parametrów pracy inwertera
Jakie informacje archiwalne możemy uzyskać za pomocą WatchPower (są one dostępne także w postaci pliku xls)?
Po wyborze urządzenia, a następnie daty (rok, miesiąc, dzień), mamy dostępne:
- napięcie zasilania przychodzące z sieci elektroenergetycznej
- częstotliwość napięcia sieci
- napięcie otrzymywane z paneli PV
- moc otrzymywana z paneli PV
- wyjściowa moc wykorzystywana
- napięcie baterii
- pojemność baterii – w moim przypadku nie są to poprawne dane
- wartość prądu ładowania
- wartość prądu rozładowania baterii
- wartość napięcia na wyjściu AC inwertera
* każdy z wykresów można dowolnie powiększyć lub pomniejszyć
* widać tutaj kiedy inwerter włączył by-pass i przeszedł na ładowanie z sieci elektroenergetycznej
- częstotliwość wyjściowa z inwertera
W zasobach internetu znalazłem forum „AEVA Forums The forums of The Australian Electric Vehicle Association”, na którym kilku użytkowników „rozpracowało” rożne typy inwerterów MPP SOLAR PIP 5048MG.
Przykładowy link do ww. forum https://forums.aeva.asn.au/viewtopic.php?f=64&t=5830
Instrukcja instalacji i serwisu inwertera dostępna stronie producentahttps://www.mppsolar.com/v3/pip-gk-series/
Fajne? Ranking DIY
