Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Instalacja elektryczna pod posadzką.

Pazik11 05 Apr 2021 19:07 6582 153
Optex
  • #121
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    suworow wrote:

    Kolega admin zadał proste pytanie. Może warto na tym się skupić:
    Łukasz-O wrote:
    Ile awarii koledzy mieli w zamieszkanych już domostwach z uszkodzoną instalacją wykonaną w sposób typowy w tynku, a ile razy musieliście ciąć panele i rozwalać wylewkę?

    Odpowiedź jest prosta. Nie miałem awarii, bo tak nie robiłem i nie robię. Powody podałem wcześniej. Ale poprawiać instalację przygotowaną do zalania w posadzce to poprawiałem. Nie po sobie. Też pisałem dlaczego. Bo przewody zostały zakaleczone nie wiadomo przez kogo i kiedy.
    Nie potraficie zrozumieć jednej prostej prawdy. Że chociaż nie jest to zabronione, to równocześnie w 99,99% sytuacji nie jest to potrzebne. Są inne, lepsze sposoby prowadzenia przewodów, kiedy nie traci się nad nimi kontroli. To tyle w temacie.
  • Optex
  • #122
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    kkas12 wrote:


    Ale najpierw postaraj się przekonać wyspiarzy do tego rozwiązania które propagujesz.
    Gwarantuję ci, że jakch argumentow byś nie użył żadnego z nich nie przekonasz.

    Wyspiarze przekonali by się do kierownicy z lewej strony?
    Obawiam się, że nie.
    Oni zawsze wszystko na odwrót. Czemu akurat my mielibyśmy czerpać ich nawyki?
  • #123
    User removed account
    Level 1  
  • Optex
  • #124
    kkas12
    Level 43  
    Łukasz-O wrote:
    Czemu akurat my mielibyśmy czerpać ich nawyki?
    To nie są żadne nawyki. To są ich standardy ktore ciągle ulepszają eliminując złe czy słabe elementy. Uważam, że uczyć się trzeba od tych co od wielu, wielu lat stosują sprawdzjące się rozwiązania. Niczego złego w tym nie widzę.

    A tak na marginesie to kierownica z prawej strony jest bardziej przyjazna dla człowieka. Takie jest moje i nie tylko moje odczucie. Nie pytaj dlaczego bo wyjaśnić tego nie jestem w stanie
    Tam nie miałem żadnego problemu z dostosowaniem się do ichnich zasad. Ale w Polsce (po powrocie i w trakcie urlopów) zdarzało się, że lewą stroną jechałem.

    Łukasz powiedz inwestorowi, że musisz kuć posadzkę bo żyła nie ma ciągłości.
    Już jego minę widzę.
  • #125
    Topolski Mirosław
    Moderator of Electrical engineering
    kkas12 wrote:
    Łukasz powiedz inwestorowi, że musisz kuć posadzkę bo żyła nie ma ciągłości.
    Już jego minę widzę.

    No tak pewnie obrazek musiał powiesić i trafił na żyłę. Czy tylko instalacje prowadzone pod sufitem mają racje bytu?
    No tak Niemcy, Francuzi tak jak nadwiślańscy elektrycy muszą jechać do Anglii a kol. tam był czy w Irlandii?
    Z tematu robi się farsa bo moje jest najmojsze i innej drogi nie ma. Prezentowane były różne możliwości prowadzenia instalacji, nawet kol. sam prezentował instalację prowadzoną podłogą . Biedny ten kraj.
  • #126
    suworow
    Admin of Property security
    retrofood wrote:
    Nie potraficie zrozumieć jednej prostej prawdy. Że chociaż nie jest to zabronione, to równocześnie w 99,99% sytuacji nie jest to potrzebne.
    Nie do końca zgadzają mi się te procenty. Jest to uzasadnione ( przynajmniej w przypadku instalacji teletechnicznych) w wielu wypadkach.
    retrofood wrote:
    Są inne, lepsze sposoby prowadzenia przewodów, kiedy nie traci się nad nimi kontroli

    Tu też mam wątpliwości czy lepsze, Po prostu inne. Mające swoje zalety jak i wady o czym już pisaliśmy:
    suworow wrote:
    Oczywiście wynika to też z faktu, że jednak więcej przewodów np w domkach jednorodzinnych idzie po ścianach. I tu dopiero zaczyna się dramat. A to ktoś montował stelaż pod gips-karton, a to przestawiał ściankę, inny postanowił powiesić obrazek, albo zrobić jakąś zabudowę meblową Więcej jest też uszkodzeń spowodowanych przez wspominanych często w tym temacie tynkarzy. Wystarczy że się postanowił zbuntować jakiś kabelek i nie chciał leżeć grzecznie pod tynkiem. A już go młotkiem


    sharp wrote:
    Jaki stosować współczynnik przy dobieraniu zabezpieczeń nadprądowych dla takiego obwodu? Bo na pewno współczynnik oddawania ciepła do otoczenia dla tak umieszczonych przewodów jest inny niż dla np. zatopionych w tynku.
    :)
    Dobre pytanie. Pozwolisz że się przyłączę i zapytam o przyjmowane współczynniki dla kabli prowadzonych w szkieletowych ściankach działowych czy stropach wypełnionych wełną. To t chyba podobne warunki?
    kkas12 wrote:
    Łukasz powiedz inwestorowi, że musisz kuć posadzkę bo żyła nie ma ciągłości.

    Ale za nim powie, może spróbować wymienić ów kabel, lub po prostu ułożyć go w ścianie czy wspomnianych przez Stacha listwach przypodłogowych. Pierwotny sposób ułożenia kabla nie determinuje sposobu jego naprawy ;) Nie szukajmy problemów na siłę.

    @kkas12 pozwoli kolega, ze resztę jego wcześniejszych wypowiedzi nie mających wiele wspólnego z tematem a będących jedynie nieudolna próbą wywołania zamieszania pozostawię bez komentarza ;)
  • #127
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    suworow wrote:
    retrofood wrote:
    Nie potraficie zrozumieć jednej prostej prawdy. Że chociaż nie jest to zabronione, to równocześnie w 99,99% sytuacji nie jest to potrzebne.
    Nie do końca zgadzają mi się te procenty. Jest to uzasadnione ( przynajmniej w przypadku instalacji teletechnicznych) w wielu wypadkach.

    Masz prawo mieć własne zdanie, ja mam własne.
    suworow wrote:
    retrofood wrote:
    Są inne, lepsze sposoby prowadzenia przewodów, kiedy nie traci się nad nimi kontroli

    Tu też mam wątpliwości czy lepsze, Po prostu inne. Mające swoje zalety jak i wady o czym już pisaliśmy:
    suworow wrote:
    Oczywiście wynika to też z faktu, że jednak więcej przewodów np w domkach jednorodzinnych idzie po ścianach. I tu dopiero zaczyna się dramat. A to ktoś montował stelaż pod gips-karton, a to przestawiał ściankę, inny postanowił powiesić obrazek, albo zrobić jakąś zabudowę meblową Więcej jest też uszkodzeń spowodowanych przez wspominanych często w tym temacie tynkarzy. Wystarczy że się postanowił zbuntować jakiś kabelek i nie chciał leżeć grzecznie pod tynkiem. A już go młotkiem

    Nie jeden raz już pisałem o "technologii" wykonywania instalacji elektrycznej. Ale skoro nie czytasz tematów w tym dziale, to poczytaj to:
    Jak należy wykonywać współczesną instalację elektryczną

    Dodano po 1 [minuty]:

    sharp wrote:
    co z obciążalnością długoterminową takiego kabla, gdy od spodu jest odizolowany rzeczoną papą, a z boków i od góry otoczony jest styropianem? Jaki stosować współczynnik przy dobieraniu zabezpieczeń nadprądowych dla takiego obwodu? Bo na pewno współczynnik oddawania ciepła do otoczenia dla tak umieszczonych przewodów jest inny niż dla np. zatopionych w tynku.

    Obciążalność długoterminową trzeba sobie poszukać w tabelach. Kto tak przewody kładzie, niech sam sobie szuka.
  • #128
    kkas12
    Level 43  
    Naprawdę daruj sobie moderatorze te swoje uwagi bo jak na razie niczego poza tym co inni zwolennicy propagowanego rozwiązania nie napisałeś.
    suworow wrote:
    ...może spróbować wymienić ów kabel...
    Próbuj. Powodzenia życzę :)

    Czy chcecie czy nie podwieszony sufit powoli staje się standardem.
    I przekonany jestem, że za kilka lat uciekniecie z podłogi by wykorzystać przestrzeń pomiędzy stropem a płytą g-k.
    Naprawdę jedź kolego na wyspy i spróbuj przekonać wyspiarzy na rozwiązanie które dziś propagujesz negując w ciemno inne metody.
    Żebyście jeszcze te peszle do puszki i tablicy doprowadzili.
    Przynajmniej jakiś wygląd by to miało.
  • #129
    Topolski Mirosław
    Moderator of Electrical engineering
    kkas12 wrote:
    Naprawdę daruj sobie moderatorze te swoje uwagi bo jak na razie niczego poza tym co inni zwolennicy propagowanego rozwiązania nie napisałeś.

    Dla ciebie nie i wcale się nie dziwię i jako były moderator dobrze wiesz że biorąc udział w dyskusji jestem zwykłym userem w niej a nie moderatorem.
    Przedstawione były rozwiązania różne i kumaty elektryk wybierze właściwe dla swojego wykonania natomiast teoretyk będzie forsował swoje jakby był naczelnym elektrykiem kraju i tylko on był wyrocznią. Daj spokój w Polsce są świadomi elektrycy, którzy potrafią w każdej sytuacji podjąć właściwą decyzję i wymuszać na nich jedyne sluszne rozwiązanie jest nietaktowne delikatnie rzecz ujmując.
  • #130
    suworow
    Admin of Property security
    retrofood wrote:
    Nie jeden raz już pisałem o "technologii" wykonywania instalacji elektrycznej. Ale skoro nie czytasz tematów w tym dziale, to poczytaj to:
    Jak należy wykonywać współczesną instalację elektryczną

    No tak, ale linkowany poradnik kładzie nacisk głownie na instalacje bezpuszkowe. A co do zasadności właśnie takiego wykonywania instalacji to akurat chyba obaj ( i nie tylko) zgadzamy się w 100%. Chociaż i tu zdarzyło mi się spotkać jakiś rok temu całkiem młodego elektryka który był przekonany o tym, że puszki muszą być i basta ;) Mieliśmy po jego okablowaniu ( pożal się boże) wykonać alarm i kamery. Niestety nie potrafiłem się opanować przed powiedzeniem mu co o tym wszystkim myślę ;)
    kkas12 wrote:
    Naprawdę daruj sobie moderatorze te swoje uwagi bo jak na razie niczego poza tym co inni zwolennicy propagowanego rozwiązania nie napisałeś.

    Naprawdę chłopaki szczerze współczuję takich byłych... Można porozmawiać na każdy temat w miłej atmosferze...
  • #131
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    suworow wrote:

    No tak, ale linkowany poradnik kładzie nacisk głownie na instalacje bezpuszkowe.

    Ale to w pewien sposób "wymusza" także sposób prowadzenia przewodów, o czym tam zresztą wspominam. Co m.in. przekłada się na oswobodzenie ścian od przewodów i możliwość wieszania obrazków w dowolnym miejscu. Więc nie powołuj się na taki argument.
  • #132
    User removed account
    Level 1  
  • #133
    kkas12
    Level 43  
    Mirek, nie koloryzuj.
    Nic nikomu nie narzucam. Wskazuję tylko wady tego co tu jest propagowane proponując w zamian inne rozwiązanie którego nie przyjmujesz tylko dlatego, że to ja je przedstawiłem.


    A to czy byłem w UK czy w ie nie ma nic do rzeczy, bo jeden i drugi kraj posługuje sie tymi samymi standardami.
    I poza tym nie do ciebie było skierowane to co zacytowałeś.
    Więc nie rób zamieszania.

    Jedź na wyspy sprawdź a później krytykuj.
  • #134
    suworow
    Admin of Property security
    @retrofood
    Pozwoliłem sobie skopiować grafikę z linkowanego poradnika....
    Instalacja elektryczna pod posadzką.
    Na obrazku to wszystko ładnie wygląda... Ale teraz spróbuj sobie dorysować zasilania owych punktów " elektrycznych" jak i zasilania przechodzące do innych pomieszczeń. Dorysuj dwa przewody alarmowe ( jeden do okna i jeden do czujki ruchu) do tego przewody przechodzące do innych pomieszczeń, wychodzące
    do sygnalizatora czy czujek zewnętrznych. Potem jak wyżej przewody antenowe i LAN. A to na razie zwykła instalacja bez sterowań. W kluczowych miejscach ( przedpokoje, okolice węzłów) potrafi być tego po kilkadziesiąt sztuk ;)

    kkas12 wrote:
    I poza tym nie do ciebie było skierowane to co zacytowałeś.

    Mirek wie do kogo to było, tylko chciał jakoś załagodzić. Ale mnie to nie przeszkadza. To w końcu nie ja mam problem ;)
  • #135
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    sharp wrote:
    retrofood wrote:
    Kto tak przewody kładzie, niech sam sobie szuka.
    Ja .........., jednak irkor miał rację. Nie można w dwóch słowach odpisać, bo będzie to przeszkadzało w autozajebistości.
    No, chyba, że się samemu nie wie...

    Coś Ci się pokręciło. Oczywiście, że wielu rzeczy na pamięć nie wiem. A od wielu innych różnię się tym, że wiem czego nie wiem. I odpowiedziałem Ci tak, jak odpowiedziałbym każdemu, bo nie mam zamiaru darmo pracować na leni. W związku z tym, tę autozajebistość zadedykuj sobie, po prostu spójrz w lustro i zobacz jak się zachowujesz. To tyle.

    Dodano po 4 [minuty]:

    suworow wrote:

    Na obrazku to wszystko ładnie wygląda... Ale teraz spróbuj sobie dorysować zasilania owych punktów " elektrycznych" jak i zasilania przechodzące do innych pomieszczeń. Dorysuj dwa przewody alarmowe ( jeden do okna i jeden do czujki ruchu) do tego przewody przechodzące do innych pomieszczeń, wychodzące
    do sygnalizatora czy czujek zewnętrznych.
    ...

    Ale ja nie muszę sobie wyobrażać bo wiem jak to wygląda w realu. I uwierz, w winklach pomiędzy ścianą i brzegiem podłogi (panele, parkiet, płytki, obojętne), pod listwami przypodłogowymi, mieści się mnóstwo przewodów i kabli. Są przy tym zabezpieczone przed wierceniem i w miarę dostępne przez cały okres swojego "życia".
  • #136
    Topolski Mirosław
    Moderator of Electrical engineering
    kkas12 wrote:
    Jedź na wyspy sprawdź a później krytykuj.

    Byłem i wiem bardzo dobrze jak jest a jeśli chodzi o przedstawione tu rozwiązania to każde ma swoje wady i zalety, które elektryk będąc na miejscu bierze pod uwagę i podejmuje decyzję co do sposobu wykonania instalacji.
    Podkreślam że świadomy elektryk na miejscu wie jak najlepiej to zrobić bo nie każdy sposób w danym lokalu jest najlepszym rozwiązaniem.
  • #137
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    retrofood wrote:


    Ale ja nie muszę sobie wyobrażać bo wiem jak to wygląda w realu. I uwierz, w winklach pomiędzy ścianą i brzegiem podłogi (panele, parkiet, płytki, obojętne), pod listwami przypodłogowymi, mieści się mnóstwo przewodów i kabli. Są przy tym zabezpieczone przed wierceniem i w miarę dostępne przez cały okres swojego "życia".

    Tylko Ty piszesz o remoncie, a nie stanie surowym.
  • #138
    krzysiek7
    Moderator of Electricity
    retrofood wrote:
    Ale to w pewien sposób "wymusza" także sposób prowadzenia przewodów, o czym tam zresztą wspominam. Co m.in. przekłada się na oswobodzenie ścian od przewodów i możliwość wieszania obrazków w dowolnym miejscu.

    Również tak uważam, tu chyba nikt nie miał i nie będzie miał problemu z wieszaniem obrazków w dowolnym miejscu?
    Instalacja elektryczna pod posadzką.
  • #139
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Łukasz-O wrote:
    retrofood wrote:


    Ale ja nie muszę sobie wyobrażać bo wiem jak to wygląda w realu. I uwierz, w winklach pomiędzy ścianą i brzegiem podłogi (panele, parkiet, płytki, obojętne), pod listwami przypodłogowymi, mieści się mnóstwo przewodów i kabli. Są przy tym zabezpieczone przed wierceniem i w miarę dostępne przez cały okres swojego "życia".

    Tylko Ty piszesz o remoncie, a nie stanie surowym.

    Niekoniecznie. Wszystko zależy od etapu robót w jakim wykonywana jest instalacja. I jakby nie było, pchanie jej w posadzkę uważam za nienajlepszy pomysł, chociaż dopuszczalny. Pisałem przecież, że wykonywanie instalacji przed innymi robotami wykończeniowymi grozi jej uszkadzaniem, bo ułożyć jej ostatecznie się nie da, więc wszystkim będzie przeszkadzała.
  • #141
    suworow
    Admin of Property security
    Na wizytę dobrego elektryka nigdy nie jest za późno ;)

    A tak swoją drogą widziałem kiedyś jak elektryk poradził sobie z przeniesieniem kilkadziesiąt centymetrów w górę kinkietów w budynku biurowym. Po prostu przykleił do białej ściany goły przewód i obrobił go akrylem. Wyglądało to naprawdę dobrze, zdecydowanie lepiej niż jakiekolwiek listwy.
    A tak poważnie. Aby naprawdę dobrze zrobić instalację alarmową w nowym budynku trzeba przynajmniej trzech etapów:
    1. Przed tynkami przewody + ewentualnie kontaktrony ( o ile są okna) + kilka czujek dyndających na kablach. Do tego dyndający sygnalizator.
    2. Po pierwszym wstępnym malowaniu. Montaż klawiatur kontaktronów na drzwiach i bramie garażowej , nawiercenie otworów na wszystkie czujki i ich montaż. Sprawdzenie pozostałego okablowania
    3. Na etapie wprowadzania się. Docelowa konfiguracja systemu i docelowy montaż pozostałych urządzeń.
    Zazwyczaj okazuje się po kilku miesiącach użytkowania systemu trzeba coś tam jeszcze skorygować, ale to zazwyczaj udaje się zrobić zdalnie. Prawda jest taka że niewielu klientów jest w stanie zapłacić za taką usługę. To co Ty proponujesz Stachu wymagało by chyba stałej obecności na budowie, na jej wszystkich etapach ;)
  • #142
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    suworow wrote:
    Na wizytę dobrego elektryka nigdy nie jest za późno ;)

    Nie no racja.
    Najlepiej elektrykę się robi jak już lokatorzy od roku mieszkają. Wtedy dopiero wiadomo gadzie jakie gniazdko będzie potrzebne, bo tak w stanie surowym ciężko bez mebli wymierzyć ;)
  • #144
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Łukasz-O wrote:
    Staszek ale wylewki masz robione po tynkach.
    To chyba zbyt późno na zaczynanie elektryki.

    Łukasz, ile instalacji robiłeś od A do Zet? Rób jak chcesz i daj mi spokój.
  • #145
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    Po wykonaniu tynków i wylewek oczywiście zdarzały się jakieś przeróbki ale głównie to się wtedy osprzęt zakłada.

    Moje zdanie w tym temacie jest takie aby każdy robił instalacje tak aby wygodnie mu było, zgodnie z przepisami i po wcześniejszym uzgodnieniu szczegółów z inwestorem.
  • #146
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Przed tynkami i wylewkami to się robi górę. A i to jest najczęściej uzależnione od sufitów podwieszanych. Zależy czy i gdzie będą.
  • #147
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    Nie no Stachu poddaje się, totalnie Ciebie nie rozumiem.
    Czyli robisz górę i zostawiasz na stropie kłębki przewodów? A potem co? Rozkuwasz / wycinasz bruzdę w wylewce wzdłuż ściany aby je schować?
  • #149
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Łukasz-O wrote:
    Nie no Stachu poddaje się, totalnie Ciebie nie rozumiem.
    Czyli robisz górę i zostawiasz na stropie kłębki przewodów? A potem co? Rozkuwasz / wycinasz bruzdę w wylewce wzdłuż ściany aby je schować?


    Jak masz rozumieć, skoro moje wcześniejsze wypowiedzi (bo o tym podobno jest temat) dotyczyły posadzek, czyli elementu pod wylewkami. A całą resztę, czyli kłębki przewodów gdzieś tam dodajesz sobie sam, dowolnie i w dowolnej chwili, jakbyś miał percepcję skrzywioną świętami. Nie bez powodu zapytałem ile instalacji wykonałeś od A do Z, ale odpowiedzi nie udzieliłeś.

    PS. Kłębki przewodów to są wtedy, kiedy kładziesz je właśnie w posadzkach, bo przecież dojścia i wyjścia obwodów musisz z posadzek wyprowadzić przed tynkami i wylewkami. I coś z nimi trzeba zrobić. Też pisałem, ale zbyt trudno sięgać do wcześniejszych wypowiedzi.

    Dodano po 40 [sekundy]:

    suworow wrote:
    Łukasz-O wrote:
    Czyli robisz górę i zostawiasz na stropie kłębki przewodów? A potem co?

    No to zależy od klienta.. Ruch jest po jego stronie ;) W końcu nie samą pracą człowiek żyje :)


    Jasne. Wypowiedź ściśle w temacie.
  • #150
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    Zwyczajnie nie rozumiem.

    Wszystkie albo prawie wszystkie robię od A do Z. Prawie, bo czasem ktoś inny zakłada osprzęt i oprawy oświetleniowe.
    Ile dokładnie tych instalacji zrobiłem, tego nie wiem - nie liczyłem.

    Na zdjęciach, które przedstawiał moderator Krzysiek nie ma żadnych kłębków. Instalacją jest już zakończona i czeka na tynki i wylewki.