Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP

p.kaczmarek2 26 Mar 2021 12:26 2730 15
  • Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Witajcie moi drodzy.
    Tutaj przedstawię wnętrze drukującego kalkulatora Citizen 355DP. Zobaczymy na jakich układach elektronicznych jest on zrealizowany, jaki ma wyświetlacz, oraz zrobimy sekcję modułu drukarki.

    Krótki opis Citizen 355DP
    Citizen 355DP to kalkulator 12-cyfrowy, zasilany z sieci. Jego wyświetlacz jest zielony, oparty o technologię VFD. Oferowany wydruk jest dwukolorowy (czarno-czerwony, wartosci ujemne są drukowane na czerwono), o prędkości 3,5 linii na sekundę. Funkcje kalkulatora zawierają m. in. obliczenia podatkowe, marży, zaokrąglanie, procenty, waluty, pamięć, sumowanie całkowite oraz możliwość cofania/poprawki obliczeń (do 99 kroków do tyłu). Używa papieru 58mm.
    W internecie można znaleźć jego instrukcję.
    Najważniejszy fragment - specyfikacja:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Opis klawiatury (moja wersja ma lekko inny układ klawiszy):
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Niestety nie zaprezentuję tutaj działania w praktyce, bo kalkulator uratowany przeze mnie okazał się być uszkodzony. Wyświetlacz nic nie pokazywał, choć na przyciski reagował.

    Teardown Citizen 355DP
    Na początek kilka zdjęć z zewnątrz:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Wyświetlacz, widać cyfry:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Taśma (już kompletnie wyschnięta):
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Zdjęta taśma:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    widać na niej ślady pisania:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Spód:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Nóżka, śrubki są po rogach:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Po wykręceniu śrubek obudowa jeszcze trzyma się na zaczepach:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Wnętrze:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Wyjaśnia się też czemu wyświetlacz nie działa. Musiał się komuś zbić. To pewnie dlatego kalkulator został wyrzucony.
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Sercem układu jest TC83220 produkcji Toshiba:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Rezonator ceramiczny 4MHz:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    O samym TC83220 można nieco poczytać w jego nocie katalogowej. Jest to "TC83220-0009: Single-Chip CMOS LSI for FL (fluorescent) Calculator with Printers", wszystko ma zintegrowane:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Podane są tam nawet czasy poszczególnych operacji (przy taktowaniu zegarem 4MHz):
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Mamy też uproszczony diagram aplikacji:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Szczegóły wyświetlacza, jego linie do multipleksingu:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    I dla równowagi też klawiatury:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Przykład operacji (log z przebiegu obliczeń):
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    i oczywiście ogólne parametry, napięcia pracy (też wyświetlacza):
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Na koniec wymiary obudowy:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Spójrzmy teraz na resztę układu.
    Blok zasilania, widać diody prostownicze (tu jest zwykły transformator sieciowy 50Hz), tranzystory:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    C458 (2SC458):
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    D1347 (2SD1347):
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Dodatkowo, ten duży element w obudowie TO-220 to D1061 (2SD1061):
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP

    Pod samym wyświetlaczem VFD są jeszcze trzy sztuki IR2422:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    To bardzo prosty układ:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    W środku znajduje się 7 segmentów po 2 tranzystory w układzie darlingtona z diodami zabezpieczającymi:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Są takie 3, więc w sumie mamy 3*7 = 21 takich wzmacniaczy.
    Czym one sterują? Tu warto prześledzić ścieżki:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Piny kontrolera idą do wejść IR2422 a jego wyjścia podłączone są do modułu drukarki.

    Wszystko zasila transformator sieciowy. Transformator ten ma kilka odczepów bo potrzebne są różne napięcia dla sterownika i dla VFD:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    W tej obudowie coś żyło (resztki/zrzucone pancerze owadów):
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Sposób podłączenia płytki z klawiaturą:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Demontaż klawiatury:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Klawiatura:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Mocowanie modułu drukarki:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Obudowa zdjęta:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP

    Sekcja drukarki
    Kalkulator i tak jest uszkodzony i prędzej posłuży jako dawca elektroniki, więc uznałem, że warto rozebrać go nieco bardziej i zobaczyć jak zrealizowany jest moduł drukujący:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Moduł drukujący to MODEL400A. Oczywiście oparty jest o wałek ze znakami. Znaki są przyciskane do papieru poprzez taśmę czerwono-czarną co odbija je na papierze.
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    całość:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Enkoder (obrotowa tarcza ze szczelinami, dioda i element światłoczuły, układ zlicza impulsy generowane przez obracającą się tarczę):
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Ten enkoder podłączony jest do wałka ze znakami, bo musimy wiedzieć jaki znak jest ustawiony.
    Zaczepy i sprężynki (elementy można od siebie oddzielić, ale mimo to trzymają się solidnie):
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Rozdzielone; silnik DC, elektromagnes, enkoder:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    No i najciekawsze - 'czarna skrzynka' sterująca znakami, sprawdzimy co w niej jest:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Dostanie się do niej nie było takie proste:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    W jej wnętrzu są po prostu cewki elektromagnetyczne. To dlatego potrzebne były IR2422. Każda cewka steruje osobną pozycją znaku.
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Cewki są w dwóch szeregach, naprzemiennie, wysięgniki do znaków tak samo:
    Wnętrze starego kalkulatora z drukarką Citizen 355DP
    Jeszcze przydałoby się pokazać jakiś wydruk z tego kalkulatora, ale niestety nie mam do niczego takiego dostępu. Więc na tym zakończymy.

    Podsumowanie
    Kalkulator zrealizowany jest w oparciu o układ TC83220 wykonany w technologii CMOS. Obsługuje on całą jego funkcjonalność, też klawiaturę, wyświetlacz VFD oraz moduł drukujący. Do sterowania elektromagnesami od znaków drukarki używane dodatkowo są trzy IR2422.
    Niestety kalkulatora nie udało mi się uruchomić, trafił do mnie z rozbitym wyświetlaczem VFD ale przynajmniej była okazja by pokazać jego wnętrze.
    Poniżej załączam jego instrukcję oraz noty katalogowe układów ze środka:

    Cool! Ranking DIY
    About Author
    p.kaczmarek2
    Level 25  
    Offline 
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #2
    chemik_16
    Level 25  
    miałem taki, za gówniarza go rozczłonkowałem. Bardzo chciałem wykorzystać tą drukareczkę ale nie wiedziałem jak - interface wydawał się banalny.
    Edit: jednak nie taki, u mnie znaki były na gumowym pasku, i był tylko 1 elektromagnes jako "igła" odbijająca go na papierze.
    o , taki
    http://www.savel.org/2020/10/03/printer-from-calculator-part-1/
  • #3
    fotomh-s
    Level 22  
    p.kaczmarek2 wrote:
    możliwość cofania/poprawki obliczeń (do 99 kroków do tyłu).

    Nie widzę przycisków dedykowanych do tych funkcji. W kalkulatorach Citizen służyły do tego przyciski "check" oraz "correct".
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #4
    hojrak
    Level 10  
    Też kiedyś jakieś 15 lat temu miałem bardzo podobne dwa identyczne kalkulatory, lecz były rosyjskiej produkcji i miały prawie identyczną lub identyczną drukarkę, z taką samą dwukolorową tasiemką ,klawiatura opierała się na kontaktronach a pod przyciskami były małe magnesiki, sprzęty były przeznaczone "na części " i wszystko rozebrane w drobny mak. :D
  • #5
    p.kaczmarek2
    Level 25  
    fotomh-s wrote:
    p.kaczmarek2 wrote:
    możliwość cofania/poprawki obliczeń (do 99 kroków do tyłu).

    Nie widzę przycisków dedykowanych do tych funkcji. W kalkulatorach Citizen służyły do tego przyciski "check" oraz "correct".

    Być może jednak tej funkcji nie ma. Mój błąd, nie miałem jak tego przetestować, bazowałem na opisach z sieci.

    Ale to może nie koniec historii tego kalkulatorka, bo jeden forumowicz zgłosił się do mnie na PW z potencjalnym zamiennikiem VFD, więc może jeszcze ten kalkulator coś policzy.
  • #6
    MARIANOX5
    Level 14  
    Kupiłem kiedyś kilka sztuk po 5zł na znanym portalu all.... po to aby z wyświetlaczy vfd zrobić wskaźnik wysterowania. Chciałem sterować je za pomocą HA12010 ale pomysł skończył w kartonie. Pomysł podpatrzyłem od firmy z Opola która stosowała to we swoich wzmacniaczach audio.
    Wyświetlacze VFD tak jak i lampy przeżywają drugą młodość.
  • #7
    Gizmoń
    Level 28  
    Warto by było wspomnieć, że moduł drukujący, który

    p.kaczmarek2 wrote:
    Oczywiście oparty jest o wałek ze znakami.


    nazywa się drukarką wierszową. Wierszową, bo za każdym obrotem wałka ze znakami, drukowała jeden wiersz tekstu.
  • #8
    fotomh-s
    Level 22  
    Swoją drogą te kalkulatory (zwane potocznie Tenkey) wywodzą się z maszyn sumujących. Dlatego mają typowe dla maszyn sumujących przyciski. Gwiazdka czyści sumator i drukuje sumę, romb drukuje sumę częściową, + dodaje do sumatora, - odejmuje. = wyświetla i drukuje wynik mnożenia lub dzielenia (nie służy do dodawania i odejmowania), potem ten wynik można dodać do sumatora bądź go odjąć. GT to suma całkowita (nie jest zerowana klawiszem *). Pierwszy z lewej suwak ustawia zaokrąglanie do danej ilości miejsc po przecinku (przy czym + zaokrągla do 2 miejsc przy operacjach dodawania, a F to tryb zmiennoprzecinkowy), kolejny suwak to drukowanie liczby pozycji w sumatorze przy naciśnięciu *, następny jest od zaokrąglania (5/4 zaokrągla matematycznie, strzałka w dół zaokrągla w dół), potem jest przełącznik zliczania sumy całkowitej (GT) i włącznik zasilania oraz drukarki.

    Ja też mam jakiegoś citizena sprzed lat, nie pamiętam modelu, obecnie stosuję własnej budowy kalkulator który łączy system RPN i Tenkey.
  • #9
    andrzejlisek
    Level 28  
    W życiu miałem do czynienia z dwoma takimi kalkulatorami, pierwszy bardzo podobny do prezentowanego, może nawet taki sam w drugiej połowie lat 90, drugi, jakiś nowszy model gdzieś w roku 2003-2005, chyba też firmy Citizen. W obu kalkulatorach sposób liczenia, w porównaniu ze zwykłym kalkulatorem wydawał się być dziwny i taki egzotyczny. Dodawanie i odejmowanie robiło się niejako odwrotnie, w ten sposób, że liczba pokazana na wyświetlaczu to stan pamięci i w przeciwieństwie do zwykłego kalkulatora, należy wpisać najpierw liczbę, a potem plus lub minus, potem na wyświetlaczu pojawia się wynik, czyli stan pamięci po operacji. Mnożenie i dzielenie też się chyba inaczej robiło, nie pamiętam już jak, a gwiazdka i romb, to nie wiem jaką funkcję pełni. Zdecydowanie wolałem zwykły kalkulator.

    Przecież kalkulator to kalkulator, tyle, że ma dodatkowy bajer w postaci taśmy papierowej. Co ma ten bajer do sposobu posługiwania się nim?
  • #10
    radiola
    Level 14  
    Gratuluję cierpliwości w dokumentowaniu tego urządzenia. Też mam stary kalkulator, ale Polski - ELWRO. Na chodzie i z zapasową papierową taśmą do drukowania. Potrzebna będzie instrukcja obsługi, bo jak na razie to wyniki są dalekie od oczekiwanych :-)
    Chyba nie będę go rozbierał. Podoba mi się w takim stanie jak jest :-)
  • #11
    fotomh-s
    Level 22  
    andrzejlisek wrote:
    Dodawanie i odejmowanie robiło się niejako odwrotnie, w ten sposób, że liczba pokazana na wyświetlaczu to stan pamięci i w przeciwieństwie do zwykłego kalkulatora, należy wpisać najpierw liczbę, a potem plus lub minus, potem na wyświetlaczu pojawia się wynik, czyli stan pamięci po operacji. Mnożenie i dzielenie też się chyba inaczej robiło, nie pamiętam już jak, a gwiazdka i romb, to nie wiem jaką funkcję pełni. Zdecydowanie wolałem zwykły kalkulator.

    Przecież kalkulator to kalkulator, tyle, że ma dodatkowy bajer w postaci taśmy papierowej. Co ma ten bajer do sposobu posługiwania się nim?

    Tak jak już pisałem, nie chodzi o samą taśmę papierową. Te kalkulatory wywodzą się z maszyn sumujących. Mnożenie i dzielenie jest niezależne od sumatora, takie podejście często sprawdza się lepiej w niektórych zastosowaniach. Dzięki temu wynik mnożenia lub dzielenia można łatwo dodać do sumatora. Np. 2X120=+ taka operacja mnoży 2 razy 120 i dodaje ten wynik do sumatora (w którym może już coś być). Na zwykłym kalkulatorze czegoś takiego nie zrobisz bez korzystania z funkcji pamięci albo zapisywania gdzieś wyniku. Dodatkowo częstą funkcją jest właśnie drukowanie liczby pozycji (IC), także niektóre operacje finansowe są często stosowane w niektórych modelach (MU/MD, TAX+/TAX-), częstą funkcją jest także suma całkowita (GT).

    Ja osobiście lubiłem ten system, chociaż i tak wolę od tego jeszcze bardziej egzotyczny system RPN.
    Tutaj jest mój grat (materiał nagrywałem dla MOHPC, więc po angielsku), połączone systemy RPN (stos 9 poziomów) oraz Tenkey (2 sumatory): https://www.youtube.com/watch?v=Dyn7ACux8F4
  • #12
    orany
    Level 5  
    andrzejlisek wrote:
    Przecież kalkulator to kalkulator, tyle, że ma dodatkowy bajer w postaci taśmy papierowej. Co ma ten bajer do sposobu posługiwania się nim?
    To jest urządzenie dla księgowych. Ten sposób działania jest właśnie dla nich najwygodniejszy. Taśma służyła głownie do sprawdzania działąń i ew poprawki od jakiegoś miejsca.
  • #13
    MARIANOX5
    Level 14  
    Przez 10 lat ten bajer służył mi do pracy na magazynie. Zliczyłem każdą partię towaru, wydruk przyklejałem do palety lub do kartonu. Także było to bardzo przydatne. Wiedziałem ile i czego mam. Także nie był do głupi pomysł.
  • #14
    andrzejlisek
    Level 28  
    orany wrote:
    andrzejlisek wrote:
    Przecież kalkulator to kalkulator, tyle, że ma dodatkowy bajer w postaci taśmy papierowej. Co ma ten bajer do sposobu posługiwania się nim?
    To jest urządzenie dla księgowych. Ten sposób działania jest właśnie dla nich najwygodniejszy. Taśma służyła głownie do sprawdzania działąń i ew poprawki od jakiegoś miejsca.

    Ja wcale nie uważam, ze sposób liczenia przyjęty w kalkulatorach z taśmą jest gorszy, lepszy, łatwiejszy czy trudniejszy. Po prostu jest inny i w niektórych przypadkach lepiej się sprawdza niż tradycyjny, tylko trzeba się nauczyć.

    Tylko ciekawe, czy spotyka się kalkulatory z taśmą działającą w taki sam sposób, jak tradycyjny. Wydruk to jest po prostu funkcja i to od potrzeb użytkownika zależy, czy ten wydruk tylko przejrzy i wyrzuci, czy gdzieś go przyczepi.

    Dodano po 2 [minuty]:

    MARIANOX5 wrote:
    Przez 10 lat ten bajer służył mi do pracy na magazynie. Zliczyłem każdą partię towaru, wydruk przyklejałem do palety lub do kartonu. Także było to bardzo przydatne. Wiedziałem ile i czego mam. Także nie był do głupi pomysł.

    Zdecydowanie przydatna rzecz, co prawda teraz często to samo robi się za pomocą wypasionych i masywnych smartfonów z czytnikiem kodów kreskowych (a jak czytnik niepotrzebny to zwykły smartfon wystarczy).
  • #15
    edz
    Level 12  
    Panowie i Panie kawał historii... jakieś 30 lat temu naprawiałem takie urządzenia.

    "....sposób liczenia, w porównaniu ze zwykłym kalkulatorem wydawał się być dziwny i taki egzotyczny..."

    Dziwny? Dzisiaj dziwny, ale przed laty normalny. Bo ta maszynka do liczenia to nie tyle kalkulator co SUMATOR, który obsługuje się jak maszyny których podstawowymi funkcjami było dodawanie i odejmowanie! No i zapisanie wszystkich pozycji na papierze!

    A swoją drogą... były to bardzo porządnie wykonane maszynki :-)
  • #16
    orany
    Level 5  
    edz wrote:
    A swoją drogą... były to bardzo porządnie wykonane maszynki
    A jak księgowe wprowadzały te liczby - jak karabiny maszynowe : do tej pory nie mogę się nadziwić, że błedów nie robiły