Witam, posiadam peugeota 607 2.0 benzyna z gazem 136KM. Mam z nim problem- można powiedzieć sezonowy, ale dość mocno uciążliwy. problem jest taki – gdy zaczyna się robić trochę cieplej na dworzu auto na ciepłym silniku nierówno pracuje, po dodaniu gazu nie przekracza 2000 obrotów na luzie, nie reaguje normalnie na pedał gazu, ma bardzo słabą moc, (nie da się nim niemalże jechać nawet pomimo że, na wolnych obrotach z kłopotami osiąga te 2000 obrotów; falują obroty (momentami nawet dość mocno- można powiedzieć że obroty skaczą). Objawy te występują jak loteria, raz są, a raz ich nie ma. Kiedy zgaszę silnik i zapalę go jeszcze raz wszystko wraca do normy (choć nie zawsze). Najśmieszniejsze jest to w tej całej historii, że zimą praktycznie nie ma tego problemu. W zeszłym roku wymieniłem cewki, świece, map sensor, czujnik temperatury, potencjometr od dodawania gazu, przepustnice. Zaczyna się robić cieplej na dworzu i widzę, że problem zaczyna powracać. Czy może miał ktoś podobne objawy w jakimś samochodzie albo mógłby mi podpowiedzieć co by to mogło być? Czy mogłoby to być w jakiś sposób powiązane z rozrusznikiem? (On też jakoś dziwnym trafem przestał mi się zawieszać na zimę, a ostatnio znów mu się to czasem zdarza)