Cześć. Fotki fury dla uwagi. Otóż mam problem problem z migaczami. Oryginalnie działają one jak w nowych Audi, że po kolei zapalają się cztery lampki. Obecnie działa to jak chce, jedna się zapala, druga nie, inna przygasa. Poprawiłem zimne luty i trochę pomogło, ale to chyba któryś kondensator albo opornik.
Średni ze mnie elektryk i nie wiem, czy chcę sam to dłubać. Polecicie mi kogoś, kto się zna i mógłby to ogarnąć? Albo znajdzie się tutaj ktoś chętny do podjęcia się zadania? Może chociaż ktoś pomoże mi zacząć samemu
Załączam fotki samego sekwencera. Linka do YT z demonstracją, jak to powinno działać, niestety nie mogę wkleić, bo forum mi to blokuje.