Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Brzydki zapach z brodzika pojawił się po zimie

Piotree 01 Apr 2021 11:33 630 14
  • #1
    Piotree
    Level 9  
    Cześć,

    mam dwa tematy, może ktoś z Was zasugeruje mi rozwiązania.

    1) brzydki zapach z kanalizy w łazience. Był jesienią, ustał zimą i znowu powrócił wraz z ociepleniem. Jakie może być tego wyjaśnienie?
    Mieszkam w 20 letnim bloku, 3/4 kondygnacja.
    Próbowałem udrożnić kretem, poza tym nic z tym nie robiłem.
    Czy konieczna jest wizyta hydraulika?
    Czy są jakieś preparaty neutralizujące zapach?
    Jakieś inne sugestie?

    2) płacę rachunki za prąd ok 100 zł /m-c. mieszkam sam i rzadko bywam w domu.
    Jak sprawdzić czy jest jakieś przebicie? co robić?

    Z góry dziękuję za pomoc.

    Pozdrawiam,
  • Helpful post
    #2
    krzysiozak
    Level 38  
    Piotree wrote:
    Cześć,

    mam dwa tematy, może ktoś z Was zasugeruje mi rozwiązania.

    1) brzydki zapach z kanalizy w łazience. Był jesienią, ustał zimą i znowu powrócił wraz z ociepleniem. Jakie może być tego wyjaśnienie?
    Mieszkam w 20 letnim bloku, 3/4 kondygnacja.
    Próbowałem udrożnić kretem, poza tym nic z tym nie robiłem.
    Czy konieczna jest wizyta hydraulika?
    Czy są jakieś preparaty neutralizujące zapach?
    Jakieś inne sugestie?

    2) płacę rachunki za prąd ok 100 zł /m-c. mieszkam sam i rzadko bywam w domu.
    Jak sprawdzić czy jest jakieś przebicie? co robić?

    Z góry dziękuję za pomoc.

    Pozdrawiam,


    1)Przed brzydkim zapachem chroni kolanko z stojącą wodą między kanalizacją (odpływem) a twoją łazienką, jak nie posiadasz takiego to będzie śmierdzieć, należy wykonać takowe. Przykład taki zakrętas pod umywalką lub zlewozmywakiem. Możliwe też że jest nieszczelna rura od kanalizacji.
    Często bywa tak że takiej wodnej zapory w brodziku pod prysznicem nie ma miejsca na zrobienie.

    2)Wyłączasz wszystkie odbiorniki i patrzysz na swój licznik jak szybko obraca się koło od licznika. Po wyłączeniu wszystkiego nie powinno się wcale kręcić w miejscu stop. Jeśli jest licznik nowoczesny to zamiast zegara będzie błyskać czerwona dioda na twoim liczniku, znajdziesz na nim jak szybko błyśnięcia stwierdzają jaki pobór prądu, po odłączeniu wszystkiego nie powinien wcale błyskać LED na czerwono.
  • #3
    Piotree
    Level 9  
    1) brodzik jest dość wysoki, ale całkiem możliwe że jest jakaś nieszczelność. Sęk w tym, że niedawno nabyłem ten lokal, a brodzik jest otoczony płytkami ceramicznymi i trzeba by kuć. Liczyłem na jakieś doraźne rozwiązania.
    Zapach najwyraźniej czuć wczesnym rankiem.

    2) A jeśli się będzie kręcić, to zgłoszę do administracji. Dzięki!

    Pozdrawiam,[/quote]

    1)Przed brzydkim zapachem chroni kolanko z stojącą wodą między kanalizacją (odpływem) a twoją łazienką, jak nie posiadasz takiego to będzie śmierdzieć, należy wykonać takowe. Przykład taki zakrętas pod umywalką lub zlewozmywakiem. Możliwe też że jest nieszczelna rura od kanalizacji.
    Często bywa tak że takiej wodnej zapory w brodziku pod prysznicem nie ma miejsca na zrobienie.

    2)Wyłączasz wszystkie odbiorniki i patrzysz na swój licznik jak szybko obraca się koło od licznika. Po wyłączeniu wszystkiego nie powinno się wcale kręcić w miejscu stop. Jeśli jest licznik nowoczesny to zamiast zegara będzie błyskać czerwona dioda na twoim liczniku, znajdziesz na nim jak szybko błyśnięcia stwierdzają jaki pobór prądu, po odłączeniu wszystkiego nie powinien wcale błyskać LED na czerwono.[/quote]
  • Helpful post
    #4
    sosarek

    Level 43  
    Piotree wrote:
    2) A jeśli się będzie kręcić, to zgłoszę do administracji. Dzięki!

    Raczej do energetyki...
  • #5
    sunrise84
    Level 42  
    Piotree wrote:
    mieszkam sam i rzadko bywam w domu.

    +
    Piotree wrote:
    brzydki zapach z kanalizy w łazience.

    Jest szansa jak kolega wcześniej wspominał że "wysycha" woda w brodziku skoro rzadko bywasz w domu.
  • Helpful post
    #6
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    sunrise84 wrote:
    Piotree wrote:
    mieszkam sam i rzadko bywam w domu.

    +
    Piotree wrote:
    brzydki zapach z kanalizy w łazience.

    Jest szansa jak kolega wcześniej wspominał że "wysycha" woda w brodziku skoro rzadko bywasz w domu.


    Dokładnie tak. Należy przede wszystkim często przelewać brodzik czystą wodą, szczególnie przed wyjściem z lokalu i tuż po wejściu, jeśli dzieli je kilka, kilkanaście dni. Bo nie wiemy ile wyparowuje wody do odkrycia otworu do kanalizy. Zadbaj co najmniej przez miesiąc, aby syfon w brodziku nie wysechł i będziesz wiedział czy to usterka (niemiły zapach się utrzymuje), czy tylko niedopatrzenie (nieprzyjemny zapach znika).
  • #7
    Piotree
    Level 9  
    W odpływie widać, że woda stoi. Dlatego użyłem kreta, podejrzewałem jakąś niedrożność.

    Czy jest jakieś racjonalne wyjaśnienie dlatego zimą nie było zapachu, a jesienią i wiosną (kiedy jest cieplej) jest niemal co dzień rano?
    Temperatura ma wpływ na zapach? Woda zamarznięta przecież nie była, w budynku cały czas utrzymują się temperatury dodatnie..

    Pozdrawiam!

    Quote:


    Dokładnie tak. Należy przede wszystkim często przelewać brodzik czystą wodą, szczególnie przed wyjściem z lokalu i tuż po wejściu, jeśli dzieli je kilka, kilkanaście dni. Bo nie wiemy ile wyparowuje wody do odkrycia otworu do kanalizy. Zadbaj co najmniej przez miesiąc, aby syfon w brodziku nie wysechł i będziesz wiedział czy to usterka (niemiły zapach się utrzymuje), czy tylko niedopatrzenie (nieprzyjemny zapach znika).
  • #8
    Nori2
    Level 19  
    Piotree wrote:
    Czy jest jakieś racjonalne wyjaśnienie dlatego zimą nie było zapachu, a jesienią i wiosną (kiedy jest cieplej) jest niemal co dzień rano?

    - zimą wentylacja grawitacyjna działa sprawniej
    - zimą flora bakteryjna i grzyby rozkładające zanieczyszczenia w ściekach, są mniej aktywne
  • #9
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Nori2 wrote:
    Piotree wrote:
    Czy jest jakieś racjonalne wyjaśnienie dlatego zimą nie było zapachu, a jesienią i wiosną (kiedy jest cieplej) jest niemal co dzień rano?

    - zimą wentylacja grawitacyjna działa sprawniej
    - zimą flora bakteryjna i grzyby rozkładające zanieczyszczenia w ściekach, są mniej aktywne

    To drugie przede wszystkim. Niska temperatura spowalnia procesy biologiczne. W kanalizacji poza budynkiem przede wszystkim.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Piotree wrote:
    W odpływie widać, że woda stoi.


    Często to sprawdzaj.
  • #10
    sunrise84
    Level 42  
    Jest również możliwość, że jeżeli brodzik jest ostatnim punktem w instalacji odpływowej a po drodze jest podpięty np. automat do prania, to automat podczas cyklu płukania i wirowania, wylewając wodę do kanalizacji wymusza podciśnienie w rurze odpływowej.
    Skutkować to może właśnie zasysaniem wody z syfonu brodzika ponieważ nie ma już za brodzikiem żadnej rury odpowietrzającej ten "układ".
  • Helpful post
    #11
    Nori2
    Level 19  
    sunrise84 wrote:
    .... automat do prania, to automat podczas cyklu płukania i wirowania, wylewając wodę do kanalizacji wymusza podciśnienie w rurze odpływowej.

    Zgoda. Podobny efekt da spuszczenie wody z wanny przez sąsiada piętro wyżej. Tylko to nie wyjaśnia faktu, że problem pojawia się zimą.
  • Helpful post
    #12
    sunrise84
    Level 42  
    Nori2 wrote:
    Podobny efekt da spuszczenie wody z wanny przez sąsiada piętro wyżej.

    Nie do końca ponieważ woda z wanny sąsiada trafia w główną rurę kanalizacyjną która ma odpowietrzenie na dachu.
  • Helpful post
    #13
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    sunrise84 wrote:
    Nori2 wrote:
    Podobny efekt da spuszczenie wody z wanny przez sąsiada piętro wyżej.

    Nie do końca ponieważ woda z wanny sąsiada trafia w główną rurę kanalizacyjną która ma odpowietrzenie na dachu.

    A mówiąc dokładniej powinna mieć odpowietrzenie.
  • #14
    Piotree
    Level 9  
    Dziękuję za pomoc.

    Póki co odkręciłem wieko odpływu, wyjąłem uszczelkę, przesunąłem syfon, żeby zobaczyć choć fragment tego co jest pod brodzikiem.
    Syfon "leży" na zawilgotniałej tekturze, widać że coś było kombinowane.
    Poza tym wysuszyłem syfon i wyczyściłem, zostawiłem otwarty, rozkręcony. Chcę zobaczyć jaki będzie zapach kiedy wrócę z pracy.
    Potem planuję regularnie zalewać syfon i zobaczę jaki będzie efekt.

    ps. Chcę jeszcze zalać syfon bardzo gorącą wodą. Takiei antybakteryjne działanie.
  • #15
    Piotree
    Level 9  
    brak wody w kolanku nieużywanego bidetu był powodem wydostawania się zapachu z kanalizy

    pozdrawiam!