Witam.
Postanowiłem wykorzystać możliwości amplitunera Onkyo TX-NR696 i podłączyłem kolumny w trybie bi-amp. Uaktywniłem tą funkcję w ampli, zrobiłem ponowną kalibrację dźwięku i mam dylemat... Otóż na niektórych utworach słychać delikatne "charczenie" wysokich tonów, jakby te nie wytrzymywały mocy wzmacniacza, lub nie były dobrze odcięte niższe tony. Czy takie rzeczy się zdarzają, że słabszej jakości kolumny mogą nie radzić sobie z niektórymi wzmacniaczami? Czy jednak coś takiego nie powinno mieć miejsca i winą jest wadliwy amplituner czy kolumny?
Postanowiłem wykorzystać możliwości amplitunera Onkyo TX-NR696 i podłączyłem kolumny w trybie bi-amp. Uaktywniłem tą funkcję w ampli, zrobiłem ponowną kalibrację dźwięku i mam dylemat... Otóż na niektórych utworach słychać delikatne "charczenie" wysokich tonów, jakby te nie wytrzymywały mocy wzmacniacza, lub nie były dobrze odcięte niższe tony. Czy takie rzeczy się zdarzają, że słabszej jakości kolumny mogą nie radzić sobie z niektórymi wzmacniaczami? Czy jednak coś takiego nie powinno mieć miejsca i winą jest wadliwy amplituner czy kolumny?