Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat

p.kaczmarek2 03 Apr 2021 20:32 2505 16
  • Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Witajcie moi drodzy.
    Przetestuję i rozbiorę tutaj włącznik WiFi/RF433 światła qTouch, który od innych produktów tego typu wyróżnia się tym, że wpina się go tylko w przewód L, czyli zadziała nawet gdy nie mamy doprowadzonego N do puszki.
    Przetestuję ten włącznik z aplikacją eWeLink, ale potem też wgram mu Tasmotę i przedstawię jego konfigurację pinów tak byśmy mogli go używać z własnym oprogramowaniem.
    Na koniec narysuję jego schemat.
    Będzie ciekawie, gdyż ten włącznik w przeciwieństwie do poprzednio recenzowanych produktów zrealizowany jest na triaku, a nie na przekaźniku.

    Powiązane tematy
    Na temat produktów z WiFi opartych na ESP napisałem już kilka tematów. Głównie pokazuję tam wnętrza.
    Opisuję też tam proces programowania takiego włącznika oraz użycie go z aplikacją producenta (Blitzwolf, SmartLife, Tuya, eWeLink) lub Tasmotą.
    Polecam zapoznać się z tymi tematami, nie będę powtarzać wszystkich informacji kilka razy a z reguły dotyczą one wszystkich tego typu produktów.
    Lista poniżej:
    - BW-LT30 czyli adapter WiFi na żarówkę - test, teardown i wgrywanie firmware ESP
    - Gniazdo elektryczne sterowane przez WiFi - BW-SHP8 - uruchomienie i testy
    - Test i wnętrze BW-SS3, czyli włącznika światła na WiFi od Blitzwolfa
    - Gniazdo/wtyk z WiFi PS-16-M i aplikacja eWeLink/Coolkit - test i teardown
    - SmartLife switch - test, wnętrze i programowanie włącznika światła na WiFi (podobny włącznik, ale bez RF i opis programowania go w Arduino poprzez kabelki)
    - Włącznik SC3-01 SmartLife i wgrywanie firmware ESP przez WIFI (tuya-convert/OTA) (tym razem programowanie przez WiFi, bez potrzeby otwierania obudowy, bez lutowania kabelków)
    Dodatkowo, drugi temat o Tasmocie:
    - ESP8266 i Tasmota - sterowanie przekaźnikiem WiFi krok po kroku
    Dodatkowo polecam temat o Home Assistant (który może kontrolować zbiór tego typu urządzeń):
    Tutorial Home Assistant - konfiguracja, WiFi, MQTT, Zigbee, Tasmota


    Zakup qTouch
    Produkt można zakupić w Polsce na różnych portalach wysyłkowych pod hasłem DOTYKOWY WŁĄCZNIK ŚWIATŁA POJEDYNCZY SZKLANY WIFI. Produkt występuje w dwóch kolorach (czarny i biały) oraz w trzech kombinacjach (jeden przycisk, dwa, trzy):
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Kod produktu: QWP.W1.WIFI-TOUCH
    Sprzedawca podaje następujące parametry:
    Quote:


    Dane techniczne:
    Ilość przycisków: 1,
    Materiał: szklany panel / tworzywo sztuczne
    Napięcie: 230V AC,
    Pobór energii: 0,02W
    Częstotliwość: 50/60 Hz,
    Wymiary panelu: 86x86x9 mm,
    Moc obciążenia: 3-300W / przycisk (100W dla LED),
    Wilgotność względna: 10%-93% (nie skondensowana),
    Wytrzymałość: 100 000 cylki,
    Klasa szczelności: IP45,
    Waga netto: 124 g
    Certyfikaty: CE, ROHS.
    Minimalne obciążenie na jeden obwód włączników dotykowych to 3W.

    Montaż włącznika możliwy jest w standardowej puszce 60mm.
    Instrukcja montażu od sprzedającego:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Najciekawsze jest jednak jego podłączenie elektryczne:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Włącznik w przeciwieństwie do tych co wcześniej testowałem nie wymaga podpięcia przewodu N, wpina się go tylko w L. Tajemniczy 'adapter' z grafiki powyżej to oczywiście kondensator (nie wiem czemu sprzedający go tak nazywa), ale szczegóły później.


    Zawartość zestawu, pierwsze wrażenie
    Z przesyłką nie było problemu, bo zamawiałem z Polski. Oprócz tego włącznika kupowałem jeszcze kilka rzeczy, przyszedł cały zestaw:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Bohater tematu był w solidnym pudełku z twardej tektury:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Na opakowaniu jest kod QR do pobrania aplikacji:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Zawartość zestawu:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Instrukcja:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Kondensator MPX 0.33uF CHAMPION X2, czyli tzw. przez sprzedającego "adapter":
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Tyle otrzymujemy w zestawie, są jeszcze dwie śruby mocujące, to też miły dodatek. Pora przetestować jak to działa.

    Pierwsze uruchomienie
    Wszystko podłączyłem jak na zdjęciu, 'adapter' równolegle do żarówki.
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    ("adapter" może być przy lampie przy suficie, nie musi być w puszce obok włącznika, zresztą cała idea tego włącznika polega na tym, że jak ktoś nie ma N w puszce to może go użyć)
    Przycisk reaguje na dotyk:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat

    Parowanie z pilotem RF433
    Pilot RF to miły bonus całkiem niezależny od WiFi. Pilot jest programowalny, może nauczyć się kodów czterech różnych włączników.
    Można też oczywiście mieć dwa piloty sparowane z jednym włącznikiem, albo po pilocie dla każdego domownika.
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Parowanie jest bardzo proste - trzymamy przycisk dotykowy włącznika światła aż da sygnał dźwiękowy, a potem wciskamy przycisk na pilocie. Gotowe.
    Test dwóch pilotów:

    Wszystko działa, już jest wygodnie, a nie zaczęliśmy jeszcze tematu WiFi.

    Parowanie z aplikacją na telefon poprzez WiFi
    Aplikację eWeLink i podobne opisywałem już kilkukrotnie. Tu napiszę tylko, że po zainstalowaniu aplikacji wchodzi się w parowanie (tryb normalny) i resetuje włącznik:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Po potwierdzeniu "Confirm the indicator is blinking rapidly" klika się "Next" i telefon wyszukuje urządzenie:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Po chwili zostaje znalezione:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Po parowaniu trzeba odczekać kilka chwil:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    i od tego momentu urządzenie jest na liście (można je przypisywać do pokojów, tworzyć automatyzacje):
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    I oczywiście zdalnie włączać światło:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat


    Teardown
    Teraz pora zajrzeć do środka, określić jaki moduł WiFi jest sercem produktu i czy można wgrać do niego ewentualnie własne firmware.
    Przedni panel trzyma się na zaczepach, podważa się go śrubokrętem:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    W środku są dwie płytki. Pierwszą można łatwo wyjąć:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Przyjrzymy się każdej z nich.

    Płytka WiFi
    Pierwsza płytka zawiera układy zasilane niskim napięciem, około 5V z drugiej płytki.
    Widzimy tutaj przycisk dotykowy oraz miejsce na dwa dodatkowe (wszystkie trzy wersje włącznika korzystają z tej samej płytki):
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Na zdjęciu powyżej widać jedną antenę na PCB (ze ścieżki).
    Spód płytki:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Widać tu drugą antenę na PCB, też ze ścieżki. Jedna antena jest od WiFi, druga od RF433.
    Widać główny mikrokontroler i jednocześnie układ WiFi - słynny ESP8285 wraz z rezonatorem kwarcowym 26MHz:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    ESP8285 to jest zasadniczo ESP8266 ale ze zintegrowaną pamięcią 1MB Flash w trybie DOUT. Czyli jak normalnie przy ESP8266 mamy osobno kość Flash, to tutaj wszystko jest w jednej obudowie.
    Czyli można tu łatwo wgrać własny wsad i programować ten układ.
    Obok widzimy buzzer i układ scalony w SOIC/SSOP od RF433 (buzzer daje sygnał gdy parujemy włącznik z pilotem). Wcześniej już analizowałem podobny układ i z tego co wiem to układ od RF433 jest podłączony do wyprowadzenia ESP które idzie do przycisku dotykowego. Układ od RF433 obserwuje czy przycisk jest długo wciśnięty i wtedy włącza tryb parowania. Układ od RF433 również reaguje na pilota, wtedy on sam zwiera wspomnianą wcześniej linie do masy i sam tak symuluje wciśnięcie przycisku dotykowego.
    Czyli w zasadzie ESP8266 (czy 8285) "nie wie", że współpracuje z układem od RF433. Bardzo wygodne rozwiązanie.
    Teraz przyjrzyjmy się tej sekcji:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Tu jest przede wszystkim regulator LDO AMS1117 3.3V, on zapewnia stabilne 3.3V dla reszty układów. Do tej płytki idzie pewnie jakieś 5V z drugiego modułu. Jest duży układ scalony (niepodpisany) który obsługuje przyciski dotykowe, oraz jest kość pamięci ATMEL2YH 24C02N:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Mamy też tam tranzystory (J3Y, czyli S8050), które służą do włączania/wyłączania światła, lecz tym razem nie poprzez przekaźnik lecz poprzez triak (ale o tym później).
    Jest też złącze do programowania:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat

    Programowanie i Tasmota
    Teraz spróbujemy wgrać na ten ESP Tasmotę, czyli otwarte oprogramowanie dla tego typu włączników.
    Prześledziłem połączenia pinów:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Przed jakimikolwiek operacjami na włączniku należy odłączyć go od sieci elektrycznej!!!
    Programowania dokonujemy tu przez UART, wedle tego schematu który już kiedyś na forum narysowałem:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    (szczegóły odnośnie programowania znajdziecie w pokrewnych tematach z tej serii)
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Po stronie komputera użyłem skryptu pythona esptool.py który zainstalowałem wraz z paczką wsparcia ESP8266 dla Arduino.
    Komenda esptool.py chip_id by sprawdzić czy programator widzi ESP:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Komenda esptool.py read_flash 0x00000000 0x10000000 QTouch-20210105.bin by zgrać bieżący wsad z ESP na komputer (kopia zapasowa):
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Ale na początku miałem tam problem, pojawiał się błąd 'Failed to write to target RAM (result was 0107) i rozwiązaniem było odpięcie GPIO od masy:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Komenda esptool.py write_flash 0x0 tasmota.bin by wgrać wsad Tasmoty:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Firmware wgrany. Potem standardowa (opisywana w poprzednich tematach z serii) procedura, Access Point Tasmoty:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    I miła niespodzianka - wszystko od razu działa:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Konfiguracja pinów (D6 - relay, D7 - LED, D3 - button):
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Wszystko działa i na tym etapie zakończę zabawy z Tasmotą dla tego urządzenia. Oczywiście można potem podłączyć Home Assistant, MQTT, ale to już poza zakresem tego tematu.
    Jeszcze tylko podkreślę, że oczywiście pilot RF dalej działa po zmianie firmware (z powodów omawianych wcześniej), zresztą proszę spojrzeć:


    Przyglądamy się drugiej płytce
    Na koniec najciekawsze. Przyjrzymy się drugiej płytce z urządzenia, tej która jest podłączona do sieci i spróbujemy zrozumieć jak to wszystko działa.
    Na początek - zdjęcia:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    817C, PC817C, transoptor, schottky SS26 w tle:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Mostek prostowniczy MB6S, triak BTA16-600B:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Tak, ten układ zrealizowany jest na triaku! Zero przekaźników. To duża odmiana względem tego co wcześniej recenzowałem.
    Użyty triak to BT16-600B:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Steruje nim MOC3063 - optotriak:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Niestety na pierwszy rzut oka może być trudno powiedzieć jak to działa, więc pozwoliłem sobie wylutować część elementów:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Swoją drogą, trzy kondensatory po 1000uF? Tak dużo? To się wyjaśni potem.
    Wylutowane:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Zbliżenia:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Ostatecznie i tak mi to nie starczyło, zainteresował mnie transformator więc też go wylutowałem i zrobiłem jego sekcję:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Wylut dodatkowych elementów by prześledzić scieżki:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Transformator z reguły trudno jest otworzyć, jest sklejony. Moim sposobem na to jest jego gotowanie, stopniowe podgrzewanie w wodzie. Pozwala to usunąć klej:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Sekcja transformatorka:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Nie widzę by miał przerwę w rdzeniu:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Odwijamy:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Ilość zwojów i ich konfigurację policzyłem i zapisałem.
    Uzwojenie pierwotne 174 zwojów, dwa pozostałe po 22.

    Schemat drugiej płytki
    Ostatecznie udało mi się narysować schemat układu. Pomagałem sobie w tym też poprzez opisywanie płytki na zdjęciach:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    I rezultat prac - schemat (na schemacie jest też "adapter" oraz żarówka, nie ma płytki od WiFi bo wiemy jak ona działa):
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Moim zdaniem działa to mniej więcej tak (jeśli ktoś ma coś do dodania, to zapraszam).
    Są dwa tryby pracy.
    Tryb "zgaszone światło" - wtedy układ zasila górny zasilacz, ten flyback z transformatorkiem, zrealizowany na pojedynczym, małym tranzystorze w obudowie SOT-23 o kodzie SMD 8D (na schemacie jest BC547, ale to jest MJE13001, 0.2A/400V) ze sprzężeniem na transoptorze PC817. Może on działać tylko dlatego, że przez układ (przez "adapter" oraz żarówkę) płynie bardzo mały prąd, ten zasilacz podłączony normalnie do sieci by nie zadziałał. Zasilacz ten ładuje kondensatory elektrolityczne, jest tam aż 3 x 1000uF, to rzeczywiście dużo, ale nie bez powodu. Pozwala to działać modułowi WiFi i w razie czego włączyć triak.
    Tryb "włączone światło" - wtedy ESP8285 poprzez tranzystor i MOC3063 włącza triak, czyli zwiera wejścia układu "górnego" zasilacza. Triak musi być ciągle włączany, bo gdy prąd spadnie to się wyłącza (zakładam, że czytelnik wie jak działa triak). Górny zasilacz przestaje działać, ale układ dalej jest zasilany, bo mamy też "dolny zasilacz". Ten zasilacz na dole to tylko mostek prostowniczy, dioda 1N4007 i od razu za nim są już kondensatory na 16V. To dlatego, że triak BTA16 włączany jest tutaj z pewnym opóźnieniem, ale za opóźnienie odpowiada nie ESP, ESP "nie wie" o opóźnieniu, tylko elementy za MOC3063, te dwie diody połączone katodami, pewnie diody Zenera. Napięcie z sieci jest oczywiście sinusoidą, a triak włącza się chwilkę po rozpoczęciu cyklu narastania napięcia, kiedy napięcie dopiero osiąga kilka V (czyli napięcie przebicia diod Zenera połączonych katodami). I przez ten krótki początek cyklu gdy triak jest wyłączony (ale MOC3063 przewodzi) to dolny zasilacz ładuje kondensatory tym niskim napięciem (dlatego jest tam aż 3000uF), a potem triak się włącza i zapala lampkę (lampka nie odczuwa tego, że ma ucięty krótki fragment cyklu z sinusoidy).
    Te 3000uF jest tam dlatego by zapewnić modułowi od WiFi ciągłe zasilanie, mimo iż same kondensatory są doładowywane po trochę.

    Tak moim zdaniem działa ten układ, jak ktoś ma coś do dodania to zapraszam, można by jeszcze omówić dokładniej górny zasilacz (ilości zwojów są naniesione, oprócz uzwojenia pierwotnego i wtórnego jest tam jeszcze trzecie uzwojenie), ale to nie jest już istotne dla samej idei działania układu.

    Noty katalogowe ciekawszych elementów:
    bta16.pdf Download (226.74 kB)
    MOC306..pdf Download (190.41 kB)

    Dodatek - wnętrze pilota RF433
    Jeszcze spójrzmy co to za piloty RF433 miał ten sprzedający (w obiegu są różne):
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Pilot zasilany jest baterią 27A 12V:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Wnętrze:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Pilot jest zrealizowany na EV1527 1962P:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Jest to układ scalony OTP produkcji Sunrom wykonany w technologii CMOS:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    W jego nocie katalogowej jest schemat przykładowej aplikacji:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    Pełna nota:
    EV1527.pdf Download (85.64 kB)

    Podsumowanie
    Włącznik qTouch współpracuje z aplikacją eWeLink, ale można go też wykorzystać z Tasmotą oraz Home Assistant. W środku siedzi ESP8285, którego można łatwo programować.
    Włącznik ten można łatwo sparować z kilkoma pilotami RF, tak by każdy z domowników miał swój pilot. Piloty RF działają nawet po zmianie firmware na ESP8285 na własne.
    Od strony przełączania, włącznik qTouch zrobiony jest nietypowo, bo na triaku, a nie na przekaźniku. Schemat narysowałem i umieściłem wcześniej.
    Włącznik też wyróżnia się tym, że wpina się go po prostu w linię L (szeregowo do żarówki) i to może być przydatne gdy nie mamy N w puszce, choć u mnie w domu takiej sytuacji nie ma.
    Czy ktoś z Was może korzystał z tego typu włączników WiFi i rzeczywiście nie ma podprowadzonego N do puszki?
    PS: Oczywiście płytka z triakiem została całkiem zdemontowana by zrobić zdjęcia i sekcję transformatorka, nie zamierzam jej z powrotem lutować, ale części się przydadzą a płytkę z WiFi + RF433 użyję osobno, dam mały zasilacz 5V, przekaźnik i wszystko ruszy z Tasmotą.

    Cool! Ranking DIY
    Do you have a problem with Arduino? Ask question. Visit our forum Arduino.
  • NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
  • #2
    spec220
    Level 20  
    Witam
    Czy ten tranzystor to na pewno jest BC547 ?... Przy ciemnej żarówce ten element znajduje się praktycznie pod pełnym potencjałem ok. 300V... Przetwornica jest samowzbudna, i zapewne za inicjację odpowiadają rezystory R1 i R2. To trzecie uzwojenie pewnie pełni dwie funkcję. Wchodzi w skład generatora, oraz zasila układ negacji sprzężenia zwrotnego... Rezystancja uzwojenia pierwotnego wynosi zaledwie 8 Ohm. O ile jest to BC547, to w czasie kluczowania na uzwojeniu pierwotnym musi występować niezły spadek napięcia pomijając fakt, że przy rozruchu ta przetwornica musi doładować pojemność rzędu 3mF... Widziałem przeróżne zasilacze niewielkiej mocy, na bardzo prostej przetwornicy samowzbudnej, ale takiego mistrzostwa świata na tranzystorze którego napięcie C-E wynosi w granicach 45V jeszcze nie widziałem. (przeważnie "siedział" jakiś MJE13001 na 400V, albo coś podobnego)...
  • NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
  • #3
    metalMANiu
    Level 18  
    Jeśli dobrze rozumiem, to ten "adapter" pozwala zasilać włącznik, gdy lampy mają zbyt małą moc. Wtedy ten "adapter" pozwala na przepływ pewnego małego prądu pojemnościowego niezbędnego do działania włącznika.
    Mylę się?
  • #4
    p.kaczmarek2
    Level 25  
    spec220 wrote:
    Witam
    Czy ten tranzystor to na pewno jest BC547 ?


    dzięki za czujność. Tranzystor od tej przetwornicy jest widoczny na zdjęciach i ma kod D8. Raczej nie jest to BC547 (czy tam jego powierzchniowy odpowiednik BC847). Jeszcze poszukam, jaki to może być i zaktualizuję temat.

    metalMANiu wrote:
    ten "adapter"

    też tak myślę, tylko dodatkowo ten mały prąd bez niego płynąc przez lampę mógłby powodować jej żarzenie lub migotanie, co zaznacza sam sprzedawca:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
  • #5
    spec220
    Level 20  
    p.kaczmarek2 wrote:
    Tranzystor od tej przetwornicy jest widoczny na zdjęciach i ma kod D8

    Wygląda na to, że kolega szuka niewłaściwego kodu, bo na zdjęciu jest widoczny 8D

    Ja to jeszcze z ciekawości pomierzyłbym ten element miernikiem bezpośrednio na PCB (w bieżącej konfiguracji nie powinno być problemów z pomiarem), i upewnił się czy aby na pewno jest to tranzystor NPN...
    Szczerze powiedziawszy to nie spotkałem samowzbudnej przetwornicy najprostszej konstrukcji z jednym tranzystorem (takiej jak ta) oraz sprzężeniem zwrotnym. Przeważnie trafo było kluczowane przez jakiś driver albo switch typu TOP221 lub coś podobnego. Też trzy wyprowadzenia z tym że inna obudowa. (Reszta to kwestia miniaturyzacji i upchnięcia czegoś do obudowy SOT23)
  • #6
    p.kaczmarek2
    Level 25  
    spec220 wrote:
    p.kaczmarek2 wrote:
    Tranzystor od tej przetwornicy jest widoczny na zdjęciach i ma kod D8

    Wygląda na to, że kolega szuka niewłaściwego kodu, bo na zdjęciu jest widoczny 8D

    Nie no, szukane było ok, tylko literówka w trakcie pisania postu tuż po wielkanocnym śniadaniu

    spec220 wrote:

    Ja to jeszcze z ciekawości pomierzyłbym ten element miernikiem bezpośrednio na PCB (w bieżącej konfiguracji nie powinno być problemów z pomiarem), i upewnił się czy aby na pewno jest to tranzystor NPN...

    a to nie problem, póki mam pod ręką pcb:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    zachowuje się jak NPN, może jutro znajdę chwilę, wylutuję go i sprawdzę z testerem tranzystorów i zobaczymy co pokaże.

    spec220 wrote:

    Przeważnie trafo było kluczowane przez jakiś driver albo switch typu TOP221 lub coś podobnego. Też trzy wyprowadzenia z tym że inna obudowa. (Reszta to kwestia miniaturyzacji i upchnięcia czegoś do obudowy SOT23)

    też właśnie w takiej obudowie jak tu nie widziałem drivera
  • #7
    spec220
    Level 20  
    Wstępne pomiary wskazują, że jest to faktycznie tranzystor NPN. Osobiście wykonałbym jeszcze jeden pomiar w kierunku wstecznym B-E oraz B-C
    Zresztą jeżeli kolega znajdzie czas na dokładniejszą analizę, to myślę że jutro będzie wszystko wiadomo na 100%
  • #8
    p.kaczmarek2
    Level 25  
    Ten pomiar też był wykonywany oczywiście.

    Teraz wreszcie miałem czas usiąść na spokojnie do tego i mogę powiedzieć, że to jest raczej MJE13001 13001 8D 0.2A/400V SOT23.
    Kod SMD się zgadza.
    Napięcie się zgadza.
    Tester pokazuje wzmocnienie:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
    i ono też się zgadza z notą:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat

    A dodatkowe wyszukiwanie w sieci znajduje nawet jakieś schematy prostch zasilaczy na nim, można w wolnej chwili porównać z tym co ja mam:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat
  • #9
    Elmo_pf
    Level 15  
    Największy problem jaki widzę ze sprzętem z Chin to to że nie pasuje on P&P do standardowych puszek instalacyjnych stosowanych w Polsce.
    Czy kolega może się podzielić wiedzą jak w tym przypadku? Czy opisane urządzenie pasuje do standardowej puszki fi60?
  • #10
    spec220
    Level 20  
    Teraz by się wszystko zgadzało... Jedyne o czym należy pamiętać, to fakt ażeby takiego łącznika nie traktować jako gwarantowaną przerwę w obwodzie elektrycznym.
    Pozdrawiam.
  • #11
    p.kaczmarek2
    Level 25  
    Elmo_pf wrote:
    Największy problem jaki widzę ze sprzętem z Chin to to że nie pasuje on P&P do standardowych puszek instalacyjnych stosowanych w Polsce.
    Czy kolega może się podzielić wiedzą jak w tym przypadku? Czy opisane urządzenie pasuje do standardowej puszki fi60?

    Nie ma z tym problemu. Kupowałem już włączniki różnych producentów (masz spis tematów-recenzji w pierwszym poście) i z tego co widzę to są standaryzowane.
    A jak masz obawy to sposób jest prosty - patrzysz na wymiary podane przez sprzedającego, jak nie podaje, to nie kupujesz.
    Jeśli chodzi o produkt z tematu:
    Włącznik WiFi QTouch wpinany tylko w przewód L - test, wnętrze, schemat


    spec220 wrote:
    Jedyne o czym należy pamiętać, to fakt ażeby takiego łącznika nie traktować jako gwarantowaną przerwę w obwodzie elektrycznym.
    Pozdrawiam.

    moim zdaniem żadnego włącznika nie powinno się traktować jako "gwarantowaną przerwę w obwodzie elektrycznym", bezpieczeństwo powinno być na pierwszym miejscu
  • #12
    spec220
    Level 20  
    p.kaczmarek2 wrote:
    moim zdaniem żadnego włącznika nie powinno się traktować jako "gwarantowaną przerwę w obwodzie elektrycznym", bezpieczeństwo powinno być na pierwszym miejscu

    Zgadza się, zwłaszcza jak nie ma widocznej przerwy izolacyjnej... Jednak fakt jest taki (o ile stwierdzisz brak obecności napięcia), że klasyczny wyłącznik można potraktować jako określoną na pewnych warunkach bezpieczną przerwę w obwodzie. (Przykładem są np. wyłączniki samoczynne zabezpieczone odpowiednią blokadą dźwigni, oraz tabliczką informacyjną nie załączać/ pracują ludzie.)

    Natomiast w przypadku prezentowanego łącznika nie ma żadnej przerwy, ponieważ urządzenie zasila się z rozłączanej linii (przenosi prąd), oraz głównym elementem łączeniowym jest półprzewodnik.
  • #13
    klamocik
    Level 30  
    A mi się wydawało że ONI są do przodu a tu patrzcie by działało to kondensator co zasili 10 W żarówke diodową a już jak włączy to wykorzysta tylko spadek na triaku, w sumie nie głupie ale polak nie wymyśli.
  • #14
    spec220
    Level 20  
    klamocik wrote:
    A mi się wydawało że ONI są do przodu a tu patrzcie by działało to kondensator co zasili 10 W diodę a już jak włączy to wykorzysta tylko spadek na triaku, w sumie nie głupie ale polak nie wymyśli.


    Chyba kolega słabo ceni sobie Polaków...
  • #15
    klamocik
    Level 30  
    spec220 wrote:
    klamocik wrote:
    A mi się wydawało że ONI są do przodu a tu patrzcie by działało to kondensator co zasili 10 W diodę a już jak włączy to wykorzysta tylko spadek na triaku, w sumie nie głupie ale polak nie wymyśli.


    Chyba kolega słabo ceni sobie Polaków...
    ja tylko sobie; cenię;. tych. co nie cenią.

    Dodano po 21 [minuty]:

    Kochani ja pamiętam jak załączyli transformator, liczników nie było wszyscy zapłacili 10 zł za dwa miesiące jak założyli to wyszło po dysze za numer, więc ceny energi kiedyś to było 1% dziś 10 i dlatego to nie jet byle co niechcący mamy 10 odbiorników i nawet o nich nie wiemy. ile sobie tak na czuwaniu rypią.
  • #16
    krisRaba
    Level 30  
    klamocik wrote:
    ale polak nie wymyśli

    ech, znów głupie gadanie... :|
    https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-w-p...-jednosilnikowy-odrzutowiec-na-sw,nId,5145326
    Masz raczej słabe pojęcie co Polak potrafi wymyślić i w tej kwestii wiele osób jest cenionych. Problem jest raczej z komercjalizacją pomysłów albo dotowaniem dalszych badań nad pomysłem, stąd niestety Polak myśli, ale często dla zagranicznego kapitału :roll:
  • #17
    weryfany
    Level 25  
    Witam, mam zamontowane u siebie w mieszkaniu 2 pojedyncze (kuchnia i łazienka) oraz 2 podwójne włączniki (pokój mały i pokój duży)
    Włączniki kupione w 2019 roku. Pierwszy się uszkodził włącznik podwójny po wstępnym rozebraniu zauważyłem że na L1 jest tyrystor a na L2 transoptor (mimo że na pcb widać malunek że powinien być jeszcze tyrystor w L2. Od zakupu z chin upłynęło ponad 5 miesięcy - nie dało się otworzyć sporu itp.
    Kupiłem kolejne 2 włączniki od tego samego sprzedającego z myślą że sprawdzę i rozpocznę/otworze spór.
    Włączniki dotarły po 3 tygodniach, otworzyłem i jakie moje zdziwienie są 2 tyrystory... kurde jakaś oszczędna partia musiała być poprzednim razem.
    Mój blok to 1955 rok a instalacja elektryczna tylko z przewodem L działa doskonale z ledowymi żarówkami przy podpięciu tego waszego dziwnie nazywanego adaptera (KONDENSATORA)

    Zapłaciłem coś koło 9-10$ za sztukę z wbudowanym modułem WI-Fi sterowanie z aplikacji Ewelink
    Co do bezpieczeństwa ... to już nie są czasy mechaniki a elektroniki.

    Bez kondensatora włączniki działają bardzo przypadkowo i niestabilnie.
    Ale pamiętam jak na początku włączniki same włączały światło sprawdzałem po kilka razy ich prawidłowe podłączenie. Po 3 dniach ustało i działąją do dziś poprawnie.

    Nikt nie wspomniał ale w aplikacji Ewelink można wejść w LOGI i sprawdzić kiedy był włączony/wyłączony. Można tworzyć pętle zależności oraz timery (auto włączenie/wyłączenie)
    Ogólnie był to mój najlepszy zakup jaki poczyniłem z włącznikami.

    Pozdrawiam ;D