Witam. Miga mi w moim Pasacie kontrolka od świec żarowych, przy okazji zginęły światła stop. Niby temat już był i chyba w nim chodziło o czujnik stopu ale ja swój wyjąłem, rozebrałem, posprawdzałem multimetrem i stwierdzam że jest sprawny mechanicznie. Nie jaki to czujnik a zwykły włącznik, tak bym powiedział. Napięcie w kostce przy tym czujniku jest. Podpiąłem od razu kompa i wyskoczył błąd "pedału hamulca". Kodu błędu nie pamiętam ale chyba 147. Błąd się usunął (nie wiem na jak długo), kontrolka nie mruga ale świateł stop brak. Co robić? Czy to raczej czujnik a moje pomiary jego o kant du.. pobić? Dodam że takie opcje jak żarówki w lampach posprawdzałem i poczyściłem styki. Napięcia w lampach na stykach od świateł stop brak. Gdzie jeszcze szukać?