Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Styki pomocnicze - działanie.

Sebus504 08 Apr 2021 10:49 381 8
  • #1
    Sebus504
    Level 11  
    Witam, chodzi mi konkretnie o działanie styków pomocniczych - chciałbym zrobić system alarmowania (na wypadek "sklejenia" głównych styków) tylko nie wiem czy one są jakoś mechanicznie zespolone i jeżeli główne się skleją to pomocnicze się nie podniosą? Jak to wygląda w praktyce. Stycznik aktualnie załącza grzałkę w zbiorniku - sterowany jest przez elektronikę. Drugi stycznik (w szeregu) chciałbym podpiąć pod niezależny termostat z ustawioną temp. graniczną przy której rozłączy cały obwód. i na tym pierwszym chciałbym mieć jakąś kontrolę bo to on robi załącz/wyłącz (w czasie normalnej pracy)
  • #2
    klamocik
    Level 31  
    Styki pomocnicze współpracują z roboczymi, lepsze mają takie coś co minimalnie wcześniej lub póżniej następuje ich załączenie lub wyłączenie
  • #3
    Ktoś_tam
    Level 32  
    Nie lepiej zastanowić się co jest powodem sklejania styków?
    Jak jest niewłaściwie dobrany stycznik to może warto go wymienić na mocniejszy?
    Jak jest niesprawne urządzenie i wymusza większy prąd to może trzeba to naprawić?
  • #4
    Sebus504
    Level 11  
    Stycznik ma obciążalność styków 32A załącza grzałkę 12KW wszystko działa, ale zgodnie z zasadą "strzeżonego Pan Bóg strzeże" Często mnie nie ma w domu i chciałbym wiedzieć co się dzieje i spokojnie żyć. Wiem że ryzyko upalenia styków przy grzałce jest dużo mniejsze niż przy silniku ale jednak występuje.
    Czyli reasumując styki pomocnicze odzwierciedlają fizyczny stan styków głównych.
  • #5
    Ktoś_tam
    Level 32  
    Nie liczyłbym na to, że sklejenie jednego styku "zamrozi" pozostałe. Już chyba lepiej zabezpieczenie zrobić na kontroli napięcia za stykami.
  • #6
    Sebus504
    Level 11  
    O czymś takim myślałem, ale są styki pomocnicze to sobie pomyślałem że je wykorzystam. Ok, dzięki za pomoc.
  • #7
    stomat
    Level 36  
    Przecież jak się nawet styki skleją to:
    Sebus504 wrote:
    Drugi stycznik (w szeregu) chciałbym podpiąć pod niezależny termostat z ustawioną temp. graniczną przy której rozłączy cały obwód

    Ile chcesz w końcu mieć zabezpieczeń do bojlera? To przecież nie reaktor jądrowy.
    Oczywiście KONIECZNIE zastosuj zawór bezpieczeństwa!
  • #8
    Sebus504
    Level 11  
    Im więcej czytam, w tym większe błędne koło wpadam chyba. Jestem zbyt świadom skutków braku zaworu bezpieczeństwa żeby go nie mieć. Wracając do problemu to jeśli się pierwszy sklei to tak prawdę mówiąc nie będę wiedział czy wszystko jest ok (drugi stycznik przejmie rolę pierwszego) a kontrolkę-alarm chciałem założyć na ten pierwszy stycznik nazwijmy go "roboczy". Ewentualnie mógłbym zrobić coś jak "guzik bezpieczeństwa" na drugim styczniku - jak zadziała to nie wystartuje samodzielnie.

    Dzięki za pomoc
  • #9
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Ktoś_tam wrote:
    Nie liczyłbym na to, że sklejenie jednego styku "zamrozi" pozostałe. Już chyba lepiej zabezpieczenie zrobić na kontroli napięcia za stykami.

    Dokładnie tak. A jeszcze lepiej zapobiegać.

    Ktoś_tam wrote:
    Nie lepiej zastanowić się co jest powodem sklejania styków?
    Jak jest niewłaściwie dobrany stycznik to może warto go wymienić na mocniejszy?

    W bułgarskich urządzeniach podnośnikowych klejenie się styków było nagminne. Powód? - Styki z materiału nieszlachetnego. Aby taniej. Oczywiście, żadne parametry elektryczne nie były przekraczane.
    Rozwiązaniem problemu (niezgodnym z prawem, ale zgodnym z wiedzą techniczną) była wymiana styczników na typu ID. Klejenie ustało jak nożem odciął.