Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Renault Megane 2 - Prośba o interpretację danych diagnostycznych/Odpala i gaśnie

09 Apr 2021 01:41 585 14
  • Level 17  
    Mam problem z Renault Megane II, 1.6 16V 2002.
    Samochód posiada instalację gazową.

    Kiedy były większe mrozy auto odpalało i nie gasło, czasami podczas tych mrozów kilka razy jednak po uruchomieniu obroty spadały i silnik chciał zgasnąć. Po dodaniu gazu i przytrzymaniu i rozgrzaniu 1 minuty kiedy ruszyłem żabie skoki ale póżniej już powiedzmy że ok. Na ciepłym tendencja do niskich obrotów gdzie prawie chce zgasnąć ale nie zawsze.

    Teraz gdy mrozów nie ma odpala, obroty zawsze spadają i gaśnie, chyba że szybko zareaguję i dodam gazu..
    Po minucie żabie skoki - duszenie się jakby występują. Na ciepłym chodzi normalnie ale obroty też czasami spadają dość nisko momentami - nie zawsze. Wyczyściłem przepustnicę - nie była brudna. Sytuacja po tym - raz obroty nisko, po dodaniu gazu czasami obroty nie spadają i utrzymują się 1150-1200 i falują aż znowu nie dodam gazu i wtedy spadają albo znowu falują.

    Temperatura cieczy chłodzącej jest prawidłowa, temperatura powietrza jest prawidłowa, jednak temperatura pokazująca zewnętrzną - otoczenia była o te 10 stopni niższa niż faktyczna.

    Wymieniłem cale lusterko z czujnikiem - pokazuje teraz temperaturę prawidłowo, podmieniłem czujnik temperatury powietrza, czujnik podciśnienia powietrza - sytuacja bez zmian na ciepłym. Na zimnym sprawdzę rano czy coś się zmieniło.

    Za pomocą programu diagnostycznego Delphi sprawdziłem błędy i jest błąd P0627.
    Fuel pomp A control circuit/open.
    Sprawdziłem dane z czujników.
    Sprawdziłem poszczególne systemy na uruchomionym samochodzie i kiedy zrobiłem test kompressor na ciepłym silniku auto zaczęło się dusić i zgasło. Odpalił bez problemu ale zaczął znowu gasnąć. Po dodaniu gazu niby chodzi, po czym losowo ma tendencję ponowną do gaśnięcia i zazwyczaj wtedy znowu gaśnie. Czyli po tym teście pogorszyła się sytuacja.

    Poniżej zrzuty z programu. Czy sonda lambda pokazująca -100 oznacza zapchany katalizator?
    Chcę zmienić teraz cała przepustnicę oraz dodatkowo świece. Mechanicy jednak twierdzą że to mi i tak nic nie pomoże..

    Proszę o interpretację zrzutów.
    Trendy 2021 w branży Internetu rzeczy [Webinar 02.07.2021, g.12.00]. Zarejestruj się za darmo
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • VAG group specialist
    Zmierz ciśnienie paliwa.
    Szkoda że w tych pomiarach nie widać prędkości obrotowej silnika.
    Ogólnie to pomiary nic tutaj nie pokazują bo silnik ma ok 5 stopni czyli żadna z sond nie pracuje.
    Sonda nie pokaże zapchanego katalizatora.
    Rozgrzej auto i wtedy pokaż parametry i dobrze by było widać tam prędkość obrotowa silnika.
    Do tego przydałby się film z tymi parametrami bo one będą skakać jak silnik będzie pracował nierówno.
    Ciśnienie w kolektorze masz 101kPa więc tak jakbyś miał gaz wcisniety do dechy. Jak dobrze widzę to przepustnica otwarta na 12%. Jeżeli to zdjęcie było robione na pracującym silniku to raczej gdzieś ciągnie lewe powietrze lub MAP oszukuje.
    Pokaż ile pokazuje MAP (ciśnienie w kolektorze) na niepracujacym silniku i pokaz te parametry na pracującym.
  • Level 17  
    https://youtu.be/lEJlcSs55H8

    Auto po wymianie termometru, oraz czujników temp powietrza i podciśnienia odpaliło i nie zgasło.. ale po czasie zaczął zwalniać i przyspieszać obroty.

    Odstygł i po południu znowu odpalił i zgasł.. zaczynam wątpić czy znajdę przyczynę.

    W filmie to ja gazuję.. Jednak i obroty same idą do 1150 około by spaść czasem do 704.

    Może czujnik wałka? Albo ten elektroniczny pedał gazu?
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 22  
    Sprawdź czy nie masz przegrzanej, stopionej lub zwęglonej wtyczki pompy paliwa.
  • Level 17  
    Jutro sprawdzę :) dodam jutro kolejne filmy z wieczornego odpalania
  • Level 34  
    Kamerzysta wrote:
    Sprawdziłem poszczególne systemy na uruchomionym samochodzie i kiedy zrobiłem test kompressor na ciepłym silniku auto zaczęło się dusić i zgasło.

    Jeli włączyłeś kompresor na uruchomionym silniku z poziomu testów to miał prawo zgasnąć - podałeś dodatkowe obciążenie silnika bez podniesienia obrotów silnika ( nie przygotowałeś go do dodatkowego obciążenia)
    grala1 wrote:
    Ciśnienie w kolektorze masz 101kPa więc tak jakbyś miał gaz wcisniety do dechy. Jak dobrze widzę to przepustnica otwarta na 12%. Jeżeli to zdjęcie było robione na pracującym silniku to raczej gdzieś ciągnie lewe powietrze lub MAP oszukuje.

    Wg,mnie to DELPHI pokazuje bzdury - to nie jest ciśnieni kolektora tylko ciśnienia doładowania które tak samo pokazuje na filmie w 9 sekundzie nagrania . W 37 s. widać parametr inlet presure i jest prawidłowe
    Kamerzysta wrote:
    Samochód posiada instalację gazową.

    W 40 sekundzie lambda sensor autoadaptive - rozjechane składy mieszanki z powodu gazu
    Coś mi nie pasuje software version 5600 . Coś mi się przypomina z przed 18 lat że był jakiś problem z tym programem .
    Podeślesz VIN na PW to mogę poszukać
    Kamerzysta wrote:
    Jednak i obroty same idą do 1150 około by spaść czasem do 704.

    Jeśli dobrze rozumiem to na ciepłym silniku , na postoju , z wyłączoną klimatyzacją obroty silnika same się podnoszą do 1150 i spadają na 700 ?
  • Level 17  
    genek1000 wrote:

    Jeśli dobrze rozumiem to na ciepłym silniku , na postoju , z wyłączoną klimatyzacją obroty silnika same się podnoszą do 1150 i spadają na 700 ?


    Tak, ale nie są to gwałtowne wahania.

    Dodano po 9 [godziny] 39 [minuty]:

    Kolejny test z dzisiaj rano.

    https://youtu.be/bAvqJfy7faU

    Tych filmów z wieczora nie wrzucam bo faktycznie dane nie odświeżają się w czasie rzeczywistym.. za dużo informacji.

    Wczoraj wymieniłem inną przepustnicę i sytuacja bez zmian.
    Dzisiaj rano odpalił nie zgasł.. ale chciał jakby zgasnąć, po chwili obroty się lekko podniosły i nie zgasł.
    Tak to wyglądało.

    https://youtu.be/hec-cL6Tr-0
    nie ma tutaj obrotów silnika bo nie zaznaczyłem ich w programie :/
  • Level 17  
    Czy ktoś już podejrzewa co może być ? :/
  • Level 34  
    Czy przepustnice które zakładałeś były czyste :?:
    Czy świeciły się jak księżyc w pełni :?:
    Jeśli nie to wyczyść .
    Następnie poszukaj w twoim przyrządzie diagnostyczny komendy kasowania przyuczeń , auto adaptacji czy czegokolwiek w tym stylu .
    Na włączonym zapłonie ( silnik nie pracuje) zastosuj komendę , wyłącz zapłon .
    Odczekaj kilka minut do momentu aż wywali ci twój przyrząd diagnostyczny z diagnozy silnika .
    Na czas testu wyłącz gaz i zapomnij o nim
    Włącz ponownie zapłon , poczekaj kilka sekund uruchom silnik i pozostaw go na biegu jałowym do rozgrzania .
    Nagraj filmik najmniej 2 minuty z parametrami
    - prędkość silnika
    - prędkość silnika referencyjna
    - napięcie zasilania sterownika
    - napięcie sondy lambda przed i za katalizatorem
    - sensor lambda auto-adaptacja offset
    - sensor lambda auto-adaptacja wzmocnienie
  • Level 43  
    Zròb diagnostykę przez markę/model,nie eobd,pokaże ci kody typowe dla marki czyli DF. Delphi nie jest taki zły,trzeba tylko wiedzieć co się robi.
  • Level 12  
    Kamerzysta wrote:
    Czy ktoś już podejrzewa co może być ? :/


    Wywnioskowałem z filmiku. https://www.youtube.com/watch?v=bAvqJfy7faU
    Tak jakby sonda przed katalizatorem nie pracowała poprawnie.
    Skoro zakres napięcia pracy sondy jest od 0.1V do 0.9V, a ona na jałowym pokazuje 0.1V, czy 0.2V, to tak ubogą mieszankę poda sterownik silnikowi, przez co są cyrki z utrzymaniem prawidłowej pracy silnika, bo sonda za katalizatorem pracuje prawidłowo.

    Też może być, że twój przepływomierz nie domaga stąd błędne odczyty sondy regulującej.

    Co jest jeszcze dla mnie dziwne to położenie przepustnicy, bo w moim odczuciu dałeś gazu minimum na 50%, a ona 20? Dziwne.
  • Level 17  
    genek1000 wrote:
    Czy przepustnice które zakładałeś były czyste :?:
    Czy świeciły się jak księżyc w pełni :?:


    Moja przepustnica została wyczyszczona i ta druga inna tez. Nie były specjalnie brudne.

    W Megance nie ma czegoś takiego jak adaptacja... nigdzie się z tym nie spotkałem.

    Podejrzewam tez może problem w skrzynce z bezpiecznikami. Jest service z powodu wtyczki pod siedzeniem kierowcy.

    W momencie zapalenia się service od razu obroty spadają . Może to przypadek ale dla mnie podejrzane .

    Wymieniłem dziś świece na nowe. W weekend będę chciał czyścić cały układ dolotowy.

    Dodano po 3 [godziny] 12 [minuty]:

    Odłączyłem akumulator - niby to jest kasowanie przyuczeń :)
  • Level 34  
    irekxDS wrote:
    Wywnioskowałem z filmiku. https://www.youtube.com/watch?v=bAvqJfy7faU
    Tak jakby sonda przed katalizatorem nie pracowała poprawnie.
    Skoro zakres napięcia pracy sondy jest od 0.1V do 0.9V, a ona na jałowym pokazuje 0.1V, czy 0.2V, to tak ubogą mieszankę poda sterownik silnikowi, przez co są cyrki z utrzymaniem prawidłowej pracy silnika, bo sonda za katalizatorem pracuje prawidłowo.

    Delphi kłamie i zamienia sondy - to co na filmiku jest pierwsza t w rzeczywistości jest druga
    irekxDS wrote:
    Też może być, że twój przepływomierz nie domaga stąd błędne odczyty sondy regulującej.

    Jak znajdziesz mi w benzynowym silniku ze stajni Renault przepływomierz powietrza to będę cię mówił MISTRZU :D
    Kamerzysta wrote:
    W Megance nie ma czegoś takiego jak adaptacja... nigdzie się z tym nie spotkałem.

    Skoro w CLIP jest to w DELPHI raczej tez - jak nie ma to wyrzuć to do śmieci .
    W CLIP nazywa się to " ponowienie przyuczeń "
    Zrób to co ci wcześniej pisałem
  • Level 17  
    Poczekałem około 4 godzin i podłączyłem akumulator. Włączyłem zapłon bez uruchamiania silnika. Odczekałem 2-3 minuty. Wyłączyłem i włączyłem ponownie. Odczekałem identyczny czas. Wyłączyłem i w końcu odpaliłem. Obroty równe. Nie naciskałem gazu.. czekałem aż osiągnie temperaturę 90 stopni. Czekając obroty lekko falowaly.. 730-800 obrotów, gdzie bliżej było im do 760. Zgasiłem , uruchomiłem i przejechałem się kawałek drogi. Wróciłem i pod domem obroty 1050-1120 tak na moje oko i słuch. Jutro podłączę się z komputerem. Dzisiaj za późno było.
    Może jednak clip? I na nowo procedura. Jeździłem na benzynie. Może trzeba przeczyścić dolot? Wymienić uszczelki..

    Dodano po 9 [godziny] 18 [minuty]:

    https://youtu.be/YVOjCjbSkCs

    Tak to wyglądało rano..

    Kolega mi mówił, że silnik swoje przejechał.. nie dojdę co jest nie tak.. starość samochodu :/
  • Level 17  
    Przeszukując wieczorem znalazłem taki film na yt.

    https://www.youtube.com/watch?v=KmdPX2H8A2s

    I rozwiązanie problemu.

    Elastyczne połączenie między kolektorem wydechowym a katalizatorem było zardzewiałe i zerwane, nie na tyle, aby zobaczyć dym, ale zerwane. Z powodu złego położenia nie może być zmienione w domu przez jedną osobę - silnik musi przesunąć się do przodu, aby mieć dostęp do śrub. Jak rozwiązanie tymczasowe, możesz użyć dowolnego żaroodpornego materiału do owijania.

    Upatrywałbym tutaj rozwiązanie spadających obrotów w dół. Kiedy odłączyłem akumulator i podłączyłem ponownie na zimnym chodzi stabilnie aż do momentu rozgrzania..

    Z pod dołu auta kiedy przycisnąłem bardziej gaz spaliny wychodziły nie tłumnikiem..
    Więc jakaś nieszczelność musi być.

    Natomiast podnoszące się obroty mogą być spowodowane że gdzieś lewe powietrze się dostaje, albo regulator w alternatorze.

    Muszę sprawdzić to na kanale czy faktycznie jest w tym miejscu coś nie tak.