Witam,
mam pytanie o co chodzi z tym pełny/niepełny katalizator? Mam na sprzedaż, do skupu katalizator po chyba błędnej diagnozie mechanika, kupiłem zamiennik żeby sprawdzić czy stary nie jest zapchany i tak w sumie za bardzo różnic nie widać, no więc mam kata oryginalnego zdemontowanego z auta:
No i teraz sie zastanawiam, chce np wysłać do skupu ale podstawowy warunek - sprawdzić czy jest pełny, zapakować, wysłać itd..
Niekiedy na forach też ktoś pyta, jak to się sprawdza, ale czy w moim przypadku on może nie być pełny? To oryginalny kat z fabryki jeszcze z tą tacką pod spodem i zgnitymi śrubami mocującymi. Spawy też raczej fabryczne. Jak pukam w niego to taki pusty, głuchy dźwięk.
Rozumiem, że chodzi o to czy ktoś go nie wybebeszył tak? No ale to auto by chyba głośniej chodziło?
mam pytanie o co chodzi z tym pełny/niepełny katalizator? Mam na sprzedaż, do skupu katalizator po chyba błędnej diagnozie mechanika, kupiłem zamiennik żeby sprawdzić czy stary nie jest zapchany i tak w sumie za bardzo różnic nie widać, no więc mam kata oryginalnego zdemontowanego z auta:
No i teraz sie zastanawiam, chce np wysłać do skupu ale podstawowy warunek - sprawdzić czy jest pełny, zapakować, wysłać itd..
Niekiedy na forach też ktoś pyta, jak to się sprawdza, ale czy w moim przypadku on może nie być pełny? To oryginalny kat z fabryki jeszcze z tą tacką pod spodem i zgnitymi śrubami mocującymi. Spawy też raczej fabryczne. Jak pukam w niego to taki pusty, głuchy dźwięk.
Rozumiem, że chodzi o to czy ktoś go nie wybebeszył tak? No ale to auto by chyba głośniej chodziło?