Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Vokswagen Golf 4 125 KM 1.8 - Wymiana przebitego koła

Mateo2001 13 Apr 2021 18:06 558 20
Bosch
  • #1
    Mateo2001
    Level 3  
    Witam, zwracam się do was, ponieważ wbiła mi się stara śruba do tylnego koła i nie ma w ogóle powietrza w nim. Dobrze, że jak dojechałem na podwórko to było powietrze w niej, ale słyszałem, że spod śruby ucieka powietrze. Nie minęła godzina i był totalny kapeć. Auto stoi ja na zdjęciu. Dodam, że leje cały dzień, tzn. mży trochę.
    Vokswagen Golf 4 125 KM 1.8 - Wymiana przebitego koła
    Ja widać jest trochę błotnisko, teren jest trochę pochyły, a powietrza nie ma w kole. I teraz mam pytanie jak długo auto może stać na takim kole, aby nic się nie uszkodziło oczywiście oprócz opony, bo u tak dziurawa? I czy jak będę zmieniać koło, choćby na jakiś dużej desce to będzie to bezpieczne?
  • Bosch
  • #2
    any56
    Level 39  
    Biorąc poprawkę na przedni napęd, powinieneś wyjechać na teren płaski i utwardzony.
    Będzie to bezpieczne przy korzystaniu z podnośnika.
    Opona i tak będzie do wymiany
  • #3
    Koderr
    Level 37  
    Mateo2001 wrote:
    jak długo auto może stać na takim kole, aby nic się nie uszkodziło oczywiście oprócz opony, bo u tak dziurawa?

    Jeśli oponę przeznaczasz na straty, to auto może tak stać latami - nic się nie uszkodzi przez brak powietrza.
    Przy wymianie koła oczywiście jakiś solidny podkład pod lewarek, no i rzecz jasna trzeba zablokować koła po przeciwnej stronie (lewej), żeby się autko nie stoczyło.
  • #4
    4jerry
    Level 27  
    Zaciągnąć ręczny hamulec, wrzucić jedynkę lub wsteczny, zaklinować przednie lewe koło, pod podnośnik podłożyć jakąś deskę min.2,5 cm tak gdzieś 20x20 cm i "naprzód wspaniali". Kurtkę założyć nieprzemakalną, zapasówkę wrzucić, 20 minut i po robocie. Do serwisu ogumienia podjechać, a fachman oceni czy opona nadaje się do naprawy. Jak śruba wbita na styku bieżnika i bocznej ściany, opona nienaprawialna. Napraw dokonuje się na 70-80% szerokości bieżnika. Powodzenia.
  • Bosch
  • #5
    faradek
    Level 18  
    Można też wezwać lawetę i zawieźć do ASO VW. Tylko trochę drożej wyjdzie.
  • #6
    palmus
    Level 33  
    Dwa wyjścia: podkładasz ze 2 grube deski pod lewarek i ściągasz koło na miękkim.Jak się zaczną zapadać dołóż trzecią.Nie podałeś średnicy śruby.Po takiej do fi 5mm otwór powinien dać się zawulkanizować.
    (Do ew. krytyków: w taki sposób wykopałem się z błota po osie)
    Drugie: jeżeli śruba jest grubsza, lub przejechałeś na kapciu ładnych parę metrów, to nie pogorszysz sprawy wyjeżdżając powoli autem na twarde.
  • #7
    Mateo2001
    Level 3  
    Dob4ra, przeczytałem wszystko i jutro będę działać.
    Podłożę jakieś dwie deski ok 2-4 cm o jak największej powierzchni i zapewne się nie wkopie. Oczywiście nie zapomnę o podłożeniu pod koła klocków z drewna.
    Jeśli chodzi o twarde podłożę to u mnie jest problem z tym. Po pierwsze jest wszędzie mokro. Po drugie u mnie chodnik koło domu jest za mały. Po trzecie musiałbym wyjechać na drogę te 10m i tak zmienić koło :). Ta trzecia opcja nie wchodzi w grę :)
    A jeśli chodzi o śrubę to było tak. Wbiłem ją chyba w mieście, bo tam zauważyłem na drodze z połową okrytą dziurami. Jeździłem ją nie dużo. Powietrze nie uchodziło więc nic nie robiłem z nim, bo i tak miałem jechać na zmianę opon, ale niespodziewana zima :) I dopiero dziś zauważyłem, a raczej usłyszałem "syk" z opony i wiedziałem, że nie jest dobrze. Śruba nie jest duża ok. 3-5 mm. Wbita niestety bardzie z boku, więc trzeba kupić i tak zapasową oponę.
  • #8
    60jarek
    Level 27  
    Jak piszą auto stać może latami (po kilku latach to się zdeformuje).
    Jak się już zdecydujesz wymienić koło na dojazdów kę lub za-pasówkę (zazwyczaj jest w bagażniku pod wykładziną bagażnika) to:
    Zjedz na utwardzone pobocze. (Jadąc kilkaset metrów na flaku zniszczysz oponę -parę metrów nic się nie stanie).
    Zgodnie z przepisami powinniśmy ubrać kamizelkę odblaskową i wcześniej na drodze wystawić trójkąt ostrzegawczy.
    Podłóż deskę pod lewarek o ile miękki grunt - ze zdjęcia wynika że masz obok super asfalt -wykorzystaj go do podnoszenia na lewarku.
    Podłuż pod lewe przednie koło nawet kamień (ja zawsze mam w aucie kostkę brukową ha ha) tak żeby auto nie zjechało po podniesieniu na lewarku.
    Zaciągnij ręczny.
    Poluzuj śruby mocujące koło kluczem do kuł (wożę w bagażniku z lewarkiem -tam gdzie koło zapasowe).
    Podnieś na lewarku auto.
    Odkręć koło.
    Zmień koło zamień na sprawne.
    Zawsze podczas gdy mam uniesione auto na lewarku wkładam kolo pod auto (te zapasowe potem uszkodzone) dla bezpieczeństwa przed opadnięciem lewarka. Nie wkładam rąk ani nóg pod auto podniesione na lewarku.
    Przykręć koło.
    Opuść lewarek.
    Dokręć śruby mocujące koło.
    Zawieś zepsute koło do wulkanizatora -naprawi.

    Nie potrafisz tego zrobić poproś inna osobę o pomoc co se z tym poradzi -raczej nie odmówią inni kierowcy.
  • #9
    Mateo2001
    Level 3  
    Powiem tyle koło to raczej umiem zmienić, lecz nie będę zjeżdzał tylko podłoże tak jak jest dwie deski pod lewarek i zmienię koło
  • #10
    60jarek
    Level 27  
    Zjedz na asfalt -opony nie uszkodzisz - grunt miękki zawsze auto może się osunąć jak uniesiesz na lewarku.
    Deski i koła zapadną się na miękkim gruncie -zrobisz se krzywdę i auto uszkodzisz -porysujesz jak przy tym nóg i rąk nie stracisz.
    Masz asfalt nie popełniaj błędu.
    Twój wybór.
  • #11
    Mateo2001
    Level 3  
    Dobra zjadę u mnie z boku jest mały chodnik wjadę przodem i oprę lewarek na betonie
    Druga strona auta nie musi być na betonie a przynajmnie jest równo
  • #12
    60jarek
    Level 27  
    Auto ustawiaj prosto na drodze każdy przechył to prosta droga do wypadku.
    Po co ryzykować dodatkowy przechył auta -zawsze wtedy większe ryzyko że auto na lewarku się przesunie.
    Przekombinujesz. Masz asfalt a kombinujesz jak koń pod górę.
    "Komplikator" ci się włączył, czy z nudów?
  • #13
    Mateo2001
    Level 3  
    Gdybym mieszkał sam w okolicy to bym nawet parkował na ulicy.
  • #14
    60jarek
    Level 27  
    Na zdjęciu idealna powierzchnia drogi asfaltowej do wymiany koła -nie rozumiem w czym problem? 10 min i po wymianie.
    Co w trasie też będziesz kombinował?
    Szkoda czasu na dalsza pisaninę.
    Wezwij pomoc drogową -dawniej na kursie nauki jazdy uczyli tego.
    Powodzenia w naprawie.
  • #15
    4jerry
    Level 27  
    Jak to wszystko czytam, to słów mi... Prosta wymiana koła, a tyle postów. 🤦 Trochę inwencji, środków bezpieczeństwa i po robocie. Pozdrawiam.
  • #16
    koleś kit
    Level 39  
    Jeszcze sobie popiszcie bo chyba ktoś nie zauważył tego tematu.

    Dodano po 7 [minuty]:

    60jarek wrote:
    Na zdjęciu idealna powierzchnia drogi asfaltowej do wymiany koła -nie rozumiem w czym problem? .
    Gdzie ty tam widzisz idealną powierzchnię asfaltową? :D hahaha
  • #17
    60jarek
    Level 27  
    koleś kit wrote:
    Gdzie ty tam widzisz idealną powierzchnię asfaltową? :D hahaha

    Dół zdjęcia potraktowałem jako drogę asfaltowa fakt może to jakaś szara ramka.
    Co za różnica autor tematu to chyba egzorcysty szuka a nie pomocy.
    Macie chyba racje skoro twierdzi potem ze umie kolo wymienić to po co ten temat.
    The end.
  • #19
    Mateo2001
    Level 3  
    No widzę, że temat poszedł nie w tą stronę co trzeba. Główną myślą tekstu miało nie być jak zmienić koło, ale jakie ryzyko jest na takim gruncie.
    Racja z tym, że do takiej sprawy jest tyle postów.