Nie rób sobie żartów, masa czyli z angielskiego GND oznacza w elektronice punkt odniesienia sygnałów i może to być zwyczajny minus lub bardziej masa jako punkt odniesienia napięcia dodatniego i ujemnego. W padzie masz masę połączoną do minusa baterii i jest to zazwyczaj najgrubsza ścieżka lub wylewka miedzi, w padach są wylewki i dlatego dookoła pad (punktu lutowniczego elementu) masz zrobiony jak by krzyżyk taki pad nazywa się padem termicznym bo było by ciężko lutować gdyby nie było tych wycięć przez to że musiałbyś grzać dużą płaszczyznę masy która ma dużą pojemność termiczną przez co trzeba długo grzać takie pole. Gdy są te nacięcia to element można szybko przylutować bo jest dużo mniej ciepła zabierane z pola które lutujesz.
Teraz kroki które dobrze zrobić:
1. Nałóż trochę topnika na te pola, może być kalafonia albo inny topnik do elektroniki.
2. Nałóż trochę cyny ołowiowej na te pola.
3. Za pomocą odsysacza lub plecionki zdejmij nadmiar cyny z tych pól.
4. Przystąp do przylutowania elementu za pomocą lutownicy i cyny z topnikiem, nie nakładaj za dużo cyny.
Uwagi na przyszłość:
1. Pad jest lutowany za pomocą cyny bezołowiowej, bez problemu kupisz cynę ołowiową. Przed wylutowaniem elementu nałóż cynę ołowiową i stop ją z tą cyną która oryginalnie trzyma element, wtedy szybciej wylutujesz element. Dzieje się tak dlatego że cyna bezołowiowa ma większą temperaturę topienia natomiast cyna ołowiowa ma tą temperaturę niższą, jeśli zastąpisz cynę bezołowiową cyną z dodatkiem ołowiu to obniżysz temperaturę wylutu przez co będzie łatwiej i z mniejszym ryzykiem odlutować stary element.
2. Nie żałuj topnika a po przylutowaniu elementu umyj to miejsce alkoholem izopropylowym lub spirytusem aby pozbyć się pozostałości topnika z płytki.
