Witam, mam taki problem - podłączyłem dziś głośniki do samochodu, podłączyłem normalnie tzn. podpiąłem pod kable starych głośników i było wszystko ok. Działało jakieś 2 godziny dopóki nie dałem mocy większej i nagle przestały grać, ale radio nie zgasło. Czy to wina bezpiecznika? Czy się spalił, czy może kabelek się odpiął? Pozdrawiam i dziękuję za pomoc