Czołem!
Zmotałam sobie na szybko czujnik, który "uczy" się pierwotnego poziomu oświetlenia, a później pilnuje przekroczenia progu i niby wszystko OK.
(LCD jest do testów, nie będzie go tam)
Czujnik reaguje na przysłonięcie fototranzystora, a próg zadziałania ustala się sam, po włączeniu, ale tylko raz i tu jest problem.
W praktyce:
Jeśli czujnik skalibruje się przy świetle monitora i zasłonię go, to LED się zaświeci, ale jeśli już zaświecę do tego lampkę biurkową, to czujnik już nie zareaguje, bo jest za jasno.
To samo jest z sytuacją odwrotną - kalibracja przy jasnym oświetleniu, po czym zgaszenie lampki (i to jest logiczne).
Macie jakiś pomysł, żeby po dużej zmianie poziomów oświetlenia zewnętrznego. czujnik kalibrował się ponownie sam?
Inaczej mówiąc czujnik ma reagować na zmiany poziomu w nie dużych granicach, ale w przypadku dużej rozbieżności miał by skalibrować się ponownie.
Edit:
Po chwili zastanowienia to chyba nie jest dobry pomysł i nie zadziała, bo przy zasłonięciu czujnika zmienna osiąga bardzo dużą wartość
Najlepszym rozwiązaniem byłby drugi czujnik i porównywanie obu pomiarów, ale tak być nie może...
Zostaje jak jest i po dużej zmianie oświetlenia zewnętrznego będę go po prostu ręcznie resetować.
Zmotałam sobie na szybko czujnik, który "uczy" się pierwotnego poziomu oświetlenia, a później pilnuje przekroczenia progu i niby wszystko OK.
(LCD jest do testów, nie będzie go tam)
Kod: VB.net
Czujnik reaguje na przysłonięcie fototranzystora, a próg zadziałania ustala się sam, po włączeniu, ale tylko raz i tu jest problem.
W praktyce:
Jeśli czujnik skalibruje się przy świetle monitora i zasłonię go, to LED się zaświeci, ale jeśli już zaświecę do tego lampkę biurkową, to czujnik już nie zareaguje, bo jest za jasno.
To samo jest z sytuacją odwrotną - kalibracja przy jasnym oświetleniu, po czym zgaszenie lampki (i to jest logiczne).
Macie jakiś pomysł, żeby po dużej zmianie poziomów oświetlenia zewnętrznego. czujnik kalibrował się ponownie sam?
Inaczej mówiąc czujnik ma reagować na zmiany poziomu w nie dużych granicach, ale w przypadku dużej rozbieżności miał by skalibrować się ponownie.
Edit:
Po chwili zastanowienia to chyba nie jest dobry pomysł i nie zadziała, bo przy zasłonięciu czujnika zmienna osiąga bardzo dużą wartość
Najlepszym rozwiązaniem byłby drugi czujnik i porównywanie obu pomiarów, ale tak być nie może...
Zostaje jak jest i po dużej zmianie oświetlenia zewnętrznego będę go po prostu ręcznie resetować.