Witam. Posiadam peugeota 307 2.0 HDi 2003r. Mam auto od 1.5 roku i wszytsko działało bez problemu. Ostatnio przyjechałem nim pod pracę, po 8h otwieranie z pilota nie działa. Udało się otworzyć z kluczyka , po przekręceniu zapłonu włączyły się wycieraczki które ciągle chodzą , miga kontrolka od rezerwy mimo że paliwa na 300km miałem, rownziaz świeci się kontrolka ESP,ABS ręcznego i miga ikonka STOP na desce rozdzielczej. Światła mijania działające, radio również tylko coś pika w nim co jakiś czas. No i w tym cały problem że nie chce odpalić. Słuchać że rozrusznik kreci ale ale nie chcę odpalić. Akumulator naładowałem i dalej nic, próbowałem podłączyć na krotko zasilanie do pompy i słuchać że chodzi ale dalej auto nie odpala. Jeszcze nie dałem do elektryka bo przez weekend nikt nie odbiera, ale na co mam się nastawiać? Czy to jakiś przekaźnik BSI czy immo się rozkodowało. Proszę o pomoc.
Dodano po 2 [minuty]:
Dodam jeszcze że próbowałem odpalać z zapasowego kluczyka i bez zmian.
Dodano po 2 [minuty]:
Dodam jeszcze że próbowałem odpalać z zapasowego kluczyka i bez zmian.