Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Jaka studnia? Wiercona czy z kręgów?

Marian19751975 22 Apr 2021 08:49 2100 53
  • #1
    Marian19751975
    Level 3  
    Jaka studnia lepsza? Wiercona czy z kręgów?

    Wierconą miałbym gdzieś na 40-50m, a z kręgów na 7-8m.

    Zastanawiam się która byłaby lepsza, proszę o rady. Może ktoś ma którąś z tych i podzieli się opinią.
  • Helpful post
    #2
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Co rozumiesz pod słowem "lepsza"? Do czego lepsza? Kiedy lepsza i w czym lepsza? Dopóki nie podasz swoich kryteriów lepszości, to ciężko będzie odgadnąć. Do czego potrzebujesz wody, ile na dobę, jaki jest teren (grunt), czy to działka zamieszkała... i tak dalej.

    Bo to tak jakbyś napisał, że poznałeś dwie baby. Blondynkę i rudą. Która będzie lepsza?
  • Helpful post
    #3
    LightOfWinter
    Level 33  
    Witam

    Moim zdaniem głębsza studnia jest lepsza ze względu na:
    - obniżający się poziom wód gruntowych
    - lepszą jakość wody, jest lepiej przefiltrowana.
  • Helpful post
    #6
    Dobromir pomysłowy
    Level 22  
    retrofood wrote:
    Bo to tak jakbyś napisał, że poznałeś dwie baby. Blondynkę i rudą. Która będzie lepsza?
    Najlepsza odp. i niestety coraz częściej należy tak odpowiadać- czy można tym cytatem posługiwać się :)
    Znam ludzi co wiercą głębinową ... bo wody nie ma 1-2 miesiące latem. W zwykłej studni kiedyś lustro było 2-3m ale np. w 2019 było 3,5m- 4m A rzecz dzieje się w dawnym korycie rzeki górskiej:)) Teren , kamienisto -żwirowy. Zamiast pogłębić - NOWA głębinową za 10-20kzł :)
  • Helpful post
    #7
    sigwa18
    Level 39  
    Z większego poziomu teoretycznie lepsza. Tylko jak ograniczysz przesiąk z wyższych . Dwa pytanie czy niżej są w ogóle pokłady wodonośne . Trzy wystarczy że trafisz na pokład z dużą zawartością żelaza i manganu (lub innych ciekawych dodatków czaasem nawet można trafić na metan czy siarkowodór) i z wody do picia nici a i do mycia nie bardzo będzie się nadawać . Co do technologii wykonania studni to zależy ona od uwarunkowania terenu/geologii. Najłatwiej jest wtedy gdy mieszkasz w dolinie rzeki wtedy zejście poniżej jej poziomu przeważnie gwarantuje napływ w miarę dobrej wody z rzeki przefiltrowanej przez pokłady żwiru.
  • Helpful post
    #8
    Rezystor240
    Level 41  
    jdubowski wrote:
    zwykle woda z głębszego poziomu jest lepsza.


    Tak, ale do takiej studni potrzebna jest pompa głębinowa. Zwykły hydrofor nie da rady. I tutaj sposób tłoczenia wody z studni kręgowej jest tańszy. Nie będzie prądu to z głębinowej się nie napije, a ze zwykłej wiadrem sobie nabierze. Ale jeszcze nie wiemy jakie ta studnia będzie maiła zastosowanie. Woda pitna, czy do podlewania?
  • Helpful post
    #9
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    LightOfWinter wrote:
    Witam

    Moim zdaniem głębsza studnia jest lepsza ze względu na:
    - obniżający się poziom wód gruntowych
    - lepszą jakość wody, jest lepiej przefiltrowana.

    Ale głębsza studnia jest gorsza ze względu na:
    - utrudnienia techniczne w wydobywaniu wody
    - większe koszty inwestycyjne
    - zero możliwości wydobycia w przypadku braku energii elektrycznej
    - i tak dalej.
    Argumentów za i przeciw jest niemało, więc trzeba wiedzieć jakie cechy są potrzebne użytkownikowi, żeby w ogóle móc się sensownie wypowiadać.
  • Helpful post
    #10
    sigwa18
    Level 39  
    Koszt pompy głębinowej a hydroforu z grudządza jest podobny. Hydrofor wytrzyma dłużej ale pompa głębinowa jest cichsza. Po latach stwierdzam że hydrofor to gorsze rozwiązanie przy ustawieniu go takim że poziom wody jest poniżej hydroforu (praca w podciśnieniu na wejściu). Hydrofor sprawdza się dobrze tylko jak podbicie ciśnienia do 3-4 Barów żeby normalnie użytkować. A tak to problemy z zalewaniem przy braku wody i ten hałas.
  • Helpful post
    #11
    Rezystor240
    Level 41  
    sigwa18 wrote:
    A tak to problemy z zalewaniem przy braku wody i ten hałas.


    Robisz to tylko raz przy uruchomieniu. Chyba że za każdym razem demontujesz pompę. Tak jak to się robi na działkach zazwyczaj, w domu takiej potrzeby nie ma, chyba że na zimę. Ale jak mróz nie wchodzi to nie ma problemu.
  • Helpful post
    #12
    krzysiek_krm
    Level 40  
    Marian19751975 wrote:
    Jaka studnia lepsza? Wiercona czy z kręgów?

    Wierconą miałbym gdzieś na 40-50m, a z kręgów na 7-8m.

    Zastanawiam się która byłaby lepsza, proszę o rady. Może ktoś ma którąś z tych i podzieli się opinią.

    Generalnie, wiercona studnia jest lepsza, co już zostało kilkukrotnie napisane.
    Ale moim zdaniem najlepiej byłoby pogadać z ludźmi w pobliżu, którzy mają taką wierconą studnię i mogą dać namiar na rzetelnego i porządnego wykonawcę (żeby jakoś odsiać ziarna od plew). Porządni fachowcy, którzy z tego żyją mają bardzo dobrą wiedzę, doświadczenie, itp, itd.
  • Helpful post
    #13
    Chris_W

    Level 38  
    Masz jakieś dane geologiczne dla swojego terenu? Są na geoportalu mapy branżowe i może akurat dla swojego terenu będziesz miał geologiczną z pokładami wody.
    Ja miałem problem ze studnią kręgową bo mi wyschła - poszukałem w necie i znalazłem badania geologiczne dla swojej gminy (woda na poziomie 20-40m poniżej gruntu - I klasa jakości) - i się nie zastanawiałem, mam wierconą, wody nawet nie badałem - organoleptycznie jest ok, mało żelaza, mało manganu.
    Wiercone są wydajniejsze - więcej wody w jednostce czasu uzyskasz - woda na podstawowe potrzeby jest nieskończona - w kręgowej masz średnio 200l na kręg i jak latem zechcesz intensywnie podlewać to wyczerpiesz.
    Pompę do obu studni lepiej zastosować głębinową - nawet w kręgowej można wstawić głębinową - lepsze jest tłoczenie wody niż jej ssanie.
  • Helpful post
    #14
    sigwa18
    Level 39  
    Montowałem kilka pomp głębinowych (przeważnie czeskie) plus do tego zbiornik z membraną 100 lub 150 litrów. Wszyscy mówią że za sam hałas warto dołożyć te kilka stów i nie regenerować Grudziądza. Problem z zalewaniem jest np w lecie ,niski poziom wody i siorbnie powietrza i musisz gonić by zalać hydrofor. Do zestawu montuje przeważnie jeszcze przekaźnik czasowy ustwiony na pracę cykliczną po wyzwoleniu tzn czas załączenie ustawiam na 1,3-1,5 czasu ładowania zbiornika (przeważnie od 4-8 minut) i potem przerwa 1 godzina (albo manualny reset jest wymagany po przekroczeniu czasu) . Zapobiega to w pierwszej wersji długiej pracy na sucho. A drugiej nawet nadmiernemu wypływowi wody (np przy pęknięciu rury).
  • Helpful post
    #15
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Wszystko fajnie, padło kilkanaście odpowiedzi, ale Autor ma to gdzieś.
  • #17
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    jdubowski wrote:
    retrofood wrote:
    Wszystko fajnie, padło kilkanaście odpowiedzi, ale Autor ma to gdzieś.


    Autor założył pytanie parę godzin temu, nie każdy wisi na Elektrodzie "durch i ciengiem"...


    Tylko nadal nie wiemy, czy wiązać się z blondynką, czy z rudą.
  • #18
    dprzyb
    Level 22  
    Chris_W wrote:
    Są na geoportalu mapy branżowe i może akurat dla swojego terenu będziesz miał geologiczną z pokładami wody.

    Gdzie dokładnie tego szukać? Próbowałem znaleźć coś na tej aplikacji geoportal ale bezskutecznie...
  • #19
    Chris_W

    Level 38  
    dprzyb wrote:
    Chris_W wrote:
    Są na geoportalu mapy branżowe i może akurat dla swojego terenu będziesz miał geologiczną z pokładami wody.

    Gdzie dokładnie tego szukać? Próbowałem znaleźć coś na tej aplikacji geoportal ale bezskutecznie...

    Ja dla swojej gminy dokładną mapę znalazłem na stronie gminy (z okresu kiedy gmina wierciła ujęcie gminne i wykonywała wodociąg i jest to ujęcie 2km ode mnie na tym samym pokładzie wodnym.) Musiałem jedynie skorygować wysokości npm (nad poziomem morza) bo na mapce było względem poziomu "zero" - wtedy na geoportalu wyczytałem poziom nmp mojej posesji i wiedziałem na jakiej głębokości mam warstwę wodonośną - czym zaskoczyłem studniarza - bo on wiercił gdzieś niedaleko u sąsiadów do 40m i zdziwił się jak mu powiedziałem że spodziewam się na 20m warstwy wodonośnej - co oczywiście się sprawdziło.
    Ale w trakcie poszukiwań widziałem że są mapy hydrogeologiczne dla całego kraju tylko są one poglądowe i mało dokładne. W każdym razie można się zorientować co do sensu wiercenia.
    Warto poszukać różnych opracowań dla swojego regionu, bo jednak cyfryzacja postępuje, a ludzie w tych różnych instytutach geologicznych coś muszą robić ;)
    Tutaj masz jakąś ogólną mapkę, tylko musisz z tym popracować i zrobić dosłownie doktorat z rozumienia danych
    http://epsh.pgi.gov.pl/epsh/Full.aspx?gpm=b95cf885-a24
  • Helpful post
    #20
    Janusz_kk
    Level 34  
    Prawda jest taka że nasze porady są g warte nie znając nawet lokalizacji pytającego. Najlepiej żeby się skontaktował z lokalną firmą kopiącą studnie, oni będą wiedzieć najlepiej, poza tym mają różdżkarza i jego pierwszego 'puszczają' w teren aby sprawdził warunki, wiem bo sam tak robiłem i mam zwykłą studnię, wody nie brakło :)
  • #21
    sigwa18
    Level 39  
    Janusz_kk wrote:
    , poza tym mają różdżkarza i jego pierwszego 'puszczają' w teren aby sprawdził warunki, wiem bo sam tak robiłem i mam zwykłą studnię, wody nie brakło :)


    Tak znam taką firmę co ma "różdżkarza" a tak naprawdę dojście do AGH wydziała geofizyki i dostęp do map ze strzelania początkach 2000 r. jak szukali ropy na terenie małopolski. Byli u sąsiada jako 2 firma i potwierdzili to co poprzednicy że wody nie ma studnię bo większość to zaskórniaki śmierdzące jak wywiozą obornik na pola wyżej. Woda na głębokości około 60 metrów a po drodze skały. Wiec kiepsko.
  • Helpful post
    #22
    Janusz_kk
    Level 34  
    sigwa18 wrote:
    Tak znam taką firmę co ma "różdżkarza" a tak naprawdę dojście do AGH wydziała geofizyki i dostęp do map ze strzelania początkach 2000 r. jak szukali ropy na terenie małopolski.

    No to słabo, u mnie był różdżkarz i dokładnie przy mnie określił ciek a w zasadzie dwa, słaby i pod nim mocniejszy, wykopali i mam wodę, potem ta sama ekipa robiła studnię u sąsiada i tak samo, bez pudła znalazł wodę.
  • Helpful post
    #23
    Chris_W

    Level 38  
    Janusz_kk wrote:
    sigwa18 wrote:
    Tak znam taką firmę co ma "różdżkarza" a tak naprawdę dojście do AGH wydziała geofizyki i dostęp do map ze strzelania początkach 2000 r. jak szukali ropy na terenie małopolski.

    No to słabo, u mnie był różdżkarz i dokładnie przy mnie określił ciek a w zasadzie dwa, słaby i pod nim mocniejszy, wykopali i mam wodę, potem ta sama ekipa robiła studnię u sąsiada i tak samo, bez pudła znalazł wodę.

    20 lat wcześniej wiercił bez pojęcia, ale sie dowiercił i teraz wie na ilu metrach u was woda - tak to działa, że pierwsze strzały na ślepo, a potem wg nich orientacja w głębokościach, czesto ludzie w okolicy sami wiedza jak jest z wodą.
  • Helpful post
    #24
    jdubowski
    Tube devices specialist
    Chris_W wrote:
    20 lat wcześniej wiercił bez pojęcia, ale sie dowiercił i teraz wie na ilu metrach u was woda - tak to działa, że pierwsze strzały na ślepo, a potem wg nich orientacja w głębokościach, czesto ludzie w okolicy sami wiedza jak jest z wodą.


    Z tym że bywają miejsca w których wystepuje glina zwałowa z wkładkami piasków i żwirów nie tworzącymi regularnego warstwowowania, wtedy woda jest w jednym miejscu na 7 metrach, 40 metrów dalej wiercić musisz na 15 metrów.
  • Helpful post
    #25
    Tommy82
    Level 41  
    A w takiej studni z kręgami to ktoś w okolicy w ogóle ma wodę na tych głębokościach?
  • Helpful post
    #26
    Janusz_kk
    Level 34  
    Chris_W wrote:
    20 lat wcześniej wiercił bez pojęcia, ale sie dowiercił i teraz wie na ilu metrach u was woda

    Powiem krótko, pierdzielisz głupoty, w szczerym polu się budowałem, poza tym firma była ze Szczyrku a ja się budowałem w Bielsku, gdzie Rzym a gdzie Krym.
  • Helpful post
    #27
    saskia
    Level 39  
    Rezystor240 wrote:
    jdubowski wrote:
    zwykle woda z głębszego poziomu jest lepsza.


    Tak, ale do takiej studni potrzebna jest pompa głębinowa. Zwykły hydrofor nie da rady. I tutaj sposób tłoczenia wody z studni kręgowej jest tańszy. Nie będzie prądu to z głębinowej się nie napije, a ze zwykłej wiadrem sobie nabierze. Ale jeszcze nie wiemy jakie ta studnia będzie maiła zastosowanie. Woda pitna, czy do podlewania?

    Woda zmienia twardosc wlasnie zaleznie od glebokosci i im glebsza studnia, tym twardsza woda.

    Glebszy poziom wcale nie przeszkadza, przynajmniej do pewnego stopnia, by uzyc standardowa pompe hydroforowa, nawet gdy lustro wody w studni jest na 15 metrach.
    Kiedys mieszkalem w bloku obok ktorego byla wlasnie taka studnia i 2 hydroforowe pompy na zmiane (nie razem) pompowaly z niej wode do hydrofora.
    Juz kiedys bylo tu o tych glebokosciach studni i wysmiano mnie, ale nie mialem wtedy ochoty tlumaczyc jak zwykla pompa hydroforowa moze ciagnac wode ze studni w ktorej lustro wody jest 15m ponizej gruntu.
    Na razie pozostawie to jako zagadke dla forumowiczow. ;)
  • Helpful post
    #28
    Chris_W

    Level 38  
    Wstawiało sie pompę ssąca do studni kilka metrów poniżej gruntu.
    A śmiech był po poniżej 10m głębokości wody nie pociągnie nawet próżnia - 10 m słupa wody to zawsze 1 bar.
  • Helpful post
    #29
    saskia
    Level 39  
    Chris_W wrote:
    Wstawiało sie pompę ssąca do studni kilka metrów poniżej gruntu.
    A śmiech był po poniżej 10m głębokości wody nie pociągnie nawet próżnia - 10 m słupa wody to zawsze 1 bar.


    Brawo!

    Ta studnia o ktorej pisalem miala 10m ponizej gruntu wbudowana platforme, na ktorej staly pompy i metalowa drabina z palakami ochronnymi. studnia byla sporych rozmiarow, bo ok. 4m srednicy. po drugiej stronie bloku, byla podobna, ale nieuzywana, a gdy ADM chcial ja oczyscic, okazlo sie ze byla wypelniona szlamem ktory zawiera duze ilosci amunicji i broni palnej, po II wojnie. ;)
    Oczywiscie roznica 1 atm, byla niwelowana dodatkowymi sekcjami tloczacymi pompy i o ile dobrze pamietam to byly pompy 5 stopniowe.
    Oczywiscie pod wzgledem pobieranej mocy nie ma roznicy czy to takie podrasowane pompy hydroforowe podnosza wode dajac 4-5 atm. na powierzchni gruntu, czy to pompa glebinowa, ktora cenowo jest chyba znacznie drozsza.
  • Helpful post
    #30
    Witold83
    Level 7  
    Marian19751975 wrote:
    Jaka studnia lepsza? Wiercona czy z kręgów?

    Wierconą miałbym gdzieś na 40-50m, a z kręgów na 7-8m.

    Zastanawiam się która byłaby lepsza, proszę o rady. Może ktoś ma którąś z tych i podzieli się opinią.


    Pierwsze i podstawowe pytanie: Do czego chcesz tę wodę wykorzystać?
    Drugie: Podaj proszę przybliżoną lokalizację

    jeżeli woda ma być tylko do podlewania "warzywniczka" to spokojnie mogą być kręgi. Pamiętaj jedynie o tym, że lustro wody w okresach suchych będzie się znacząco obniżało. Poza tym - jakość wody.
    Studnie w kręgach tylko podlewanie "warzywniczka" i nic więcej. Absolutnie, żadne cele socjalno-bytowe. nie uzdatnisz tego a poza tym nie zapewnisz stałej wydajności.
    Jeżeli myślisz o podlewaniu trawnika, to studnia w kręgach również nie zapewni ci wystarczającej wydajności. Jak również do otwarcia się zraszacz potrzebujesz minimum 3 bary ciśnienia.

    Studnia wiercona - to już oczywiście zdecydowanie szersze pole do popisu. Czy podlewanie ogrodu, czy cele socjalno-bytowe będzie ok, ale i tak zapewne uzdatnić ją trzeba będzie. Oczywiście kluczowe pytanie jak na wstępie o lokalizację. Bo np. w karpatach jak osiągniesz wydajność 0,5 m3 to sołtys ze wsi będzie chciał jeszcze od ciebie wodę kupować.
    Oczywiście studnia głębinowa ( wykonana porządnie ) wraz z instalacją, będzie zdecydowanie droższa, ale i zdecydowanie więcej możliwości.
    Wykonanie studni ( oczywiście w zależności od regionu ) musisz liczyć ca. 150-250 (300) PLN za metr.
    Popa głębinowa ( tu zależy od wydajności studni, która zostanie uzyskana ) - od 1000 PLN ( china ) do ca. 3500.
    Rozważ również instalację z falownikiem. Możesz wtedy rozsądnie ogarnąć instalację w domu bez potrzeby pompy drugiego stopnia.
    Jeżeli woda ma iść na socjalno-bytowe - koniecznie analiza fizyko-chemiczna + bakteriologia.
    Po tym dobiera się układ uzdatniania. ( 10 000 - 20 000 PLN ) + oraz na samym końcu przed wyjściem na dom lampa UV - bezpieczeństwo!
    Jeżeli będzie to prawidłowo wykonane posłuży Ci na lata a wręcz dziesięciolecia ( oczywiście pompę głębinową i tak co jakiś czas trzeba będzie wymieniać )
    Jeżeli jednak budżet jest okrojony - to osobiście uważam, że nie ma sensu się za to brać - bo po 5 latach będziesz w tym samym miejscu tylko uboższy o pieniądze wydane na prowizorkę. Niestety!
    Studniami głębinowymi, zajmuję się od 12 lat ( absolutnie nie wiercę - stąd pewność, że nie promuje swoich usług:)). Przydomowe, ujęciowe, odwodnienia, geotermia ( ta głęboka czyli 1000 m wiercenia głębiej ).
    Jeżeli podasz przybliżoną lokalizację, chętnie podrzucę 2,3 sprawdzone kontakty z twojej okolicy byś mógł sobie posprawdzać.

    Osobiście w domu też posiadam głębinówkę, stację uzdatniania, system podlewania ogrodu. w razie zainteresowania chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami. I w ramach ciekawostek... podlewanie ogrodu ... trawa ca. 1200m2, parę rabat ... codzienny cykl podlewania trwający około 1,5 h ... zapotrzebowanie na wodę ... 6,9 m3
    Może to da pogląd o czym rozmawiamy:)

    A i błagam, jeżeli mamy forum techniczne traktować poważnie, nie piszcie proszę od różdżkarzach, szamanach z Wysokich Andów i tym podobnym ...
    Jeżeli nie macie co z kasą robić, przelejcie proszę na jaką Fundację, kupcie Żonie kwiaty, Dzieciom lody ...
    a sprawy techniczne zostawcie osobą technicznym:) ... a jeżeli chcecie czegoś dowiedzieć się o horyzontach wodonośnych w waszej okolicy zapytajcie hydrogeologów:)