Posiadam 2 głosniki 16cm z poprzedniego auta ( phonocar yellow line ) oraz wzmacniacz mac audio mac spider.
Chciałbym uzupełnic troszkę niskie tony w fabrycznym nagłosnieniu auta ( ktore jest całkiem niezłe ale brakuje dołu )
Czy budowa skrzyni na tych głośnikach ma sens ? ( bez wkręcania się w programy do obliczeń - ile litrów i czy zamknięta czy b-r ? tak +/- ) początkowo miał być subwoofer na 1x20cm ale szkoda mi tych głośników żeby leżały...
dane glosnika :
Phonocar Yellow Line
Średnica: 165 mm
Moc maksymalna: 90 W
Moc muzyczna (RMS): 35 W
Pasmo przenoszenia: 70-6500 Hz
Skuteczność: 92 dB
Impedancja: 4 Ohm
Nierdzewny kosz głośnika
Membrana: polipropylen
średnica cewki: 25mm (karkas aluminiowy)
Głębokość montażu: 62 mm
Dane wzmacniacza Mac Audio Mac Spider 6800 (na pewno uciagnie te glosniki ):
Maksymalna moc wyjściowa przy 4 omach, 14,4 V 2 x 120 W / 1 x 340 W (impuls sinusoidalny 2: 8, 1 kHz)
Moc znamionowa przy 4 omach, 14,4 V 2 x 60 W / 1 x 170 W (DIN 45324)
Wzmacniacz ma dużo możliwości co do ustawień - to na pewno sobie go jakoś wysteruję...
nie zależy mi na masażu pleców tylko na polepszeniu dołu.
główne pytanie jaka skrzynia do tych glosników i czy to ma w ogole sens.