Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego

maciejbilu 07 May 2021 11:56 2031 64
  • #31
    grzeniuw
    Level 24  
    Skoro już go wymontowałeś, to zrób to porządnie. Blacha jest zwyczajnie przegnita i nie ma sensu tego kleić ani cudować. Zaczniesz dokładnie czyścić i opukiwać z rdzy i znajdziesz kolejne dziurki, albo w krótkim czasie używania po tej naprawie.
    Wytnij całą tę część skorodowaną i wspawaj nową blachę, potem zakonserwuj i zabezpiecz jak pon bucek przykazał - ogarnie ci to każdy lepszy spawacz, a nawet blacharz samochodowy. Najbrudniejszą część roboty już zrobiłeś, szkoda robić to ponownie.
  • #32
    piotrek1313
    Level 17  
    Olej tragedia. U mnie kiedyś prawdopodobnie też był zbliżonego koloru i konsystencji bo gdzie bym nie rozebrał czegoś to wszędzie jest jeszcze brunatny osad (ale ktoś olej wymienił, na szczęście bo to nie za tania operacja).
    Jak przy tak oczyszczonym masz już dziury to jak to oskrobiesz do końca i wypłuczesz od środka to może być sito straszne. Tak jak pisze grzeniuw - musisz zrobić raz a porządnie. Zobacz ile roboty jest z rozłączaniem i zlewaniem wszystkiego... Naklejanie maty bitumicznej na tak przegnitą blachę dobrze się nie skończy, a przynajmniej nie długodystansowo :(
    grzeniuw myślisz, żeby wymienić kawałek materiału czy można naspawać na wierzch? Mam podobną sytuację i ten sam dylemat. Od wewnątrz i tak się wypełni olejem przez jakąś tam dziurkę więc nie będzie dalej korodowało a będzie trochę sztywniejsza konstrukcja. Mam na dole od zewnątrz pozagniatany zbiornik (jak większość ostrówków) i jakbym naspawał drugą warstwę blachy to chyba nie zaszkodzi?
    Przypomniało mi się jeszcze o powłokach z polimocznika ale to chyba chwilowo jeszcze mało dostępna i dość droga zabawa.
  • #33
    grzeniuw
    Level 24  
    Ja bym to zgnite wyciął do zdrowej blachy i zostawił po 0,5-1cm na zakładkę do spawania. To będzie rdzewieć dalej i będzie tylko źródłem brudu w nowym oleju. Zresztą zostawiłbym to do decyzji spawaczowi.
    Możesz też dodatkowo dospawać paski blachy w miejscu gdzie zbiornik opiera się na wspornikach, takie powiedzmy płozy, można też dać jeszcze gumy. W ogóle w miejscach styku zbiornika z konstrukcją traktora, gdzie może zachodzić tarcie, dać np. przekładki gumowe. Całość pomalować czymś od konserwacji podwozi samochodów i powinno być git.
  • #34
    piotrek1313
    Level 17  
    To co będzie zaspawane pod spodem chyba nie powinno dalej korodować? W sumie będzie zanurzone w oleju, więc póki się woda do oleju nie dostanie to powinno być bezpiecznie. Tak mi się przynajmniej wydaje ;)
    Co do decyzji dla spawacza to w moim przypadku spawać chcę sam :D Choć doświadczenia w spawaniu cienizny nie mam to lubię się uczyć, aż za bardzo chyba nawet. Poza tym mam awersję do oddawania roboty innym - albo mam pecha albo normalnym jest załatwianie i wożenie wszystkiego dłużej niż samemu by się zrobiło, płacenie jak za zboże, słuchanie cwaniackich wywodów, a jak coś nawali to i tak zawsze wina będzie po mojej stronie bo czego bym nie zrobił "to on jest fachowcem". Za dużo razy się przejechałem chyba :(
    U mnie gumy były i to dość grube, ale po bokach nie wychodziły za wysoko i nad nimi była piękna warstwa ocierającego piasku i kamyków. Nawet w tylnej części zbiornika między gumę a blachę dostały się kamyki, powbijały się w to co miękkie i szorowały robiąc kolejne wżery (póki co te nie ciekną ale widać, że dużo nie brakowało do przetarcia).
    U mnie była taka gumca założona:
    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego
    Coś lutowane mosiądzem:
    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego
    Pęknięcia przy króćcu głównym:
    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego
    Podstawa zbiornika po czyszczeniu i malowaniu (pędzlem, farba do dachów a'la hammerite)
    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego
  • #35
    grzeniuw
    Level 24  
    Syfa się nie pudruje tylko likwiduje. W samochodzie na pewno byś tak nie chciał. Pęknięcia przy króćcu pewnie wystarczy przespawać. Gumę może by się dało jakoś przykleić, żeby piach i woda nie dostawały się pomiędzy?
    Pisałem bardziej o zdjęciach kolegi wyżej - jego zbiornik, a przynajmniej znaczna część, wygląda na przegnity, nic tylko rżnąć.
  • #36
    piotrek1313
    Level 17  
    No u niego tragedia :( U mnie też jeszcze nie zdążyłem zrobić zdjęć tego co gorsze bo na wsporniku też mi powycierało i podgniło (ale nie aż tak) a nie chciałem pokazywać przed oczyszczeniem bo za dużo by nie wniosło.
    Pęknięcia na pewno przespawam i oszlifuję, ale chyba nałożę na wierzch łatkę z otworem bo to nadal trochę będzie pracowało i jak już dwie rysy są to nic tylko czekać aż pójdzie obok, tym bardziej po dodatkowych naprężeniach po spawaniu. W sensie owalny kawałek blachy z dwoma otworami na króćce pompy głównej i wspomagania przyspawać do zbiornika i samych króćców jednocześnie, tylko żebym trafił z wycięciem otworów i nie zmarnował na to kolejnej połowy dnia :D
    Gumę faktycznie można od góry później pokryć jakimś uszczelniaczem dekarskim, najlepiej właśnie poliuretanowym bo rozpuszczalnikowy może farbę przegryźć a jakiś bitumiczny wrażliwy na olej czy paliwa.
  • #37
    maciejbilu
    Level 11  
    No dobra dobra, niech będzie :-) przespawam ten kawałek.

    Grzeniuw - jak ty żeś ten zbiornik wymył w środku????
    Myślałem, że dam radę, ale niestety nie idzie ręki włożyć do środka.
    A wymyć muszę koniecznie:

    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego
  • #38
    grzeniuw
    Level 24  
    To pytanie chyba do Piotrka?
    Ale jak wytniesz kawał zgniłej blachy to i wsadzisz rękę. A może zwyczajnie spróbować lancę karchera wsadzić wlewem, potem od spodu i się uda? Jakbyś jeszcze miał możliwość na gorąco, a jeszcze lepiej z chemią to byłby lux.
  • #39
    piotrek1313
    Level 17  
    U siebie też za idealnie nie wyczyściłem, ale u mnie nie ma takiej tragedii. Olej miałem czysty bo ktoś już wcześniej musiał posprzątać zbiornik - możliwe że ci co robili wszystkie węże ciśnieniowe. Jedyne co to jakieś lekkie osady bieżące bo bez filtrów chodziło a tak to została głównie w górnej części zbiornika warstwa-nalot osadu z rozchlapujacego się oleju ale jej bez chemii, gorąca czy jakiegoś dużego ciśnienia nie idzie ruszyć więc zaryzykuję i Zostawię. Także opłukałem ropą, później woda z płynem do naczyń i dużo płukania wodą i teraz dosycha jeszcze pacjent :)
    U ciebie jak raczej musisz wyciąć spory kawał blachy to tak jak grzeniuw pisze - na spokojnie dojdziesz sobie przez nowy otwór :)
  • #40
    piotrek1313
    Level 17  
    U mnie też zrobiłem dodatkową "rewizję", może trochę niepotrzebnie bo materiał się okazał dość dobry, ale nie żałuję bo wyjąłem przy okazji przegrodę. Sądząc po śladach - wytarciach i obiciach to musiała tam pięknie się obijać o wszystko. Prawdopodobnie zamontowana była po to, żeby się olej nie przelewał przy gwałtownych ruchach maszyny przód-tył, ale to jednocześnie było przyczyną jej klęski i dlatego się te przegrody obrywały przy okazji nadwyrężając ściany zbiornika. Pęknięcia przy króćcach obspawałem, oszlifowałem i nałożyłem na wierzch warstwę blachy żeby całość wzmocnić. U dołu na zewnątrz zbiornika jak widać było kilka przycierek i napraw w przeszłości i tam chyba nałożę na wierzch dodatkową warstwę. Nowa dziura mi trochę nabruździła bo spora powierzchnia żeby schrzanić spaw a naprężeń trochę powstaje... Ponadto sporo cięcia i spawania wygenerowało konieczność dokładniejszego wyczyszczenia zbiornika po całej operacji - wcześniej były bardziej osady z oleju, węży itp, teraz są to resztki metalu czy korundu a tego pompy i rozdzielacze raczej nie lubią.
    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego
  • #41
    maciejbilu
    Level 11  
    Ciekawe, że Twój zbiornik ma podobne wgniecenia do mojego.
    No dobra. Wyszło tak:
    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego
    Spawacz klął jak robił...
    Podstawa też miała wżery, ale niemal identyczne jak u Ciebie Piotr, to też ją zostawiłem.
    Tzn. Nie wyciąłem. Natomiast zalałem to miejsce żywicą epoksy.
    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego
    Następnie zabrałem się za oczyszczanie zbiornika że starej farby (mimo że mówiłem sobie, że tego nie będę robił).
    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego
    I pomalowałem. Użylem farby ftalowej. No i wyszło jakoś tak, no jakby nie patrzeć, oczojebnie.
    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego
    Jak się pewnie domyślacie kolor koparki a zbiornika nieco się różnią. Koparka przy zbiorniku wygląda jak wóz z gównem.
    I chyba wpakowałem się w grubą robotę bo nie godzi się tak to zostawić.
  • #42
    piotrek1313
    Level 17  
    Te wgniecenia w tym miejscu to norma - ot najbardziej wystający element po prawej stronie, w dodatku z kabiny nie widać i nie jest niczym osłonięty. Maszyna waży swoje i wystarczy jakiś kamień w błocie żeby wgnieść blachę 1.5mm. Tak wiem, wysoko, ale już u siebie utopiłem ostrego po zbiornik :D
    Spawa się faktycznie tragicznie, ja to zrobiłem tak, że wywinąłem blachę na spód żeby nie ryzykować spawania do przegnitego materiału. Uszczelnić też planuję, ale chyba poliuretanem bo sama żywica strasznie krucha jest a zbiornik dużo pracuje. Mi spawy wyszły początkowo tragiczne, ale winą obarczam pogodę bo wziąłem się za robotę na mega słońcu przy dużym wietrze. W rezultacie miałem szybki kurs spawania cienkich blach i nauczkę, że wiatr zdmuchuje (bardzo) gaz osłonowy i robi się "meteorytowy" spaw. Jak już się połapałem o co chodzi i wygospodarowałem miejsce pod wiatą to już musiałem większość spawów poprawić. Nie wiem jak to będzie trzymało, mam nadzieję, że wystarczająco ;)
    Dodatkowo zrobiłem (oby się nie przydał) korek spustowy do oleju bo przez zawór schodzi tylko do jego wysokości a to co na dnie to dopiero po demontażu i kombinacji z przechylaniem.
    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego
    Wywiercony otwór w dnie, nagwintowany, dospawana nakrętka M16 i podkładka oszlifowana później ładnie na płasko. Podkładka miedziana i dodatkowo pakuły - jakby przyszło spuszczać olej to można elegancko bańki z lejkiem po kolei podkładać pod zbiornik :)
    Uszczelkę pokrywy zrobiłem z odpadowego kawałka EPDM, dodatkowo wkleję na Dirko bo mam z nim dobre doświadczenia, jak już chyba wspomniałem. Dospawałem też dwie szpilki na magnesy na dnie, wcześniej były jakieś małe magnesy, teraz dam kilka sztuk dużych żeby nic metalowego rura ssąca do pompy nie zabrała :)
    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego
    Aha, tą dolną spoinę przespawałem po całości bo jak dokładnie czyściłem to widać było, że delikatnie puszcza - u mnie ciekło delikatnie w narożniku a ktoś już wcześniej lutował mosiądzem inny narożnik.
    Mam już wstępnie pomalowane (jakaś farba Ferrobond, w stylu hammerite'a tylko odrobinę tańsza), postaram się zrobić jakieś fotki - jak przykryte farbą to już spawy tak tragicznie nie wyglądają :D Nie patrzę oczywiście za bardzo na estetykę, ważne żeby nie ciekło bo po to było zdjęte ;)
    Pozdrawiam
  • #43
    pasikowski1
    Level 10  
    kkknc wrote:
    Bierzesz szlifujesz i spawasz z olejem.

    Ale ty koleś bzdety wypisujesz, miałeś spawarkę w ręku?
  • #44
    piotrek1313
    Level 17  
    pasikowski1 wrote:
    Ale ty koleś bzdety wypisujesz, miałeś spawarkę w ręku?
    Może miał, może mu się udało jakimś cudem, ale na pewno nie jest to podstawa do tego, żeby polecać innym i pisać, że "olej to nie paliwo" :(

    Dodam jeszcze sprostowanie swojego info bo doczytałem co nieco - napisałem, że wyciąłem uszczelkę z EPDM, ale wg źródeł wujka google ten materiał nie ma za bardzo odporności na oleje różnego rodzaju. Także uszczelka wyszła bardzo ładnie, ale dam albo samo Dirko albo tekturę uszczelkową 1mm zakupioną w rolniczym przy okazji majstrowania ze zwolnicami :)
    https://www.tubes-international.pl/informacje...la-odpornosci-chemicznej-dla-materialow-wezy/
    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego
  • #45
    pasikowski1
    Level 10  
    piotrek1313 wrote:
    pasikowski1 wrote:
    Ale ty koleś bzdety wypisujesz, miałeś spawarkę w ręku?
    Może miał, może mu się udało jakimś cudem, ale na pewno nie jest to podstawa do tego, żeby polecać innym i pisać, że "olej to nie paliwo" :(

    Dodam jeszcze sprostowanie swojego info bo doczytałem co nieco - napisałem, że wyciąłem uszczelkę z EPDM, ale wg źródeł wujka google ten materiał nie ma za bardzo odporności na oleje różnego rodzaju. Także uszczelka wyszła bardzo ładnie, ale dam albo samo Dirko albo tekturę uszczelkową 1mm zakupioną w rolniczym przy okazji majstrowania ze zwolnicami :)


    Powiem tak, robole są durne że głowa mała. Kopara się zjara a on powie przepraszam ale to nie jego wina ino tego wrednego oleju. Druga sprawa to jakość spoiny w oparach dymiącego oleju. Ale spawaczą od płotów na pewno to nie przeszkadza bo oni i do rdzy potrafią się dospawać specjalnymi zardzewiałymi elektrodami :).
  • #46
    kkknc
    Level 43  
    pasikowski1 wrote:
    kkknc wrote:
    Bierzesz szlifujesz i spawasz z olejem.

    Ale ty koleś bzdety wypisujesz, miałeś spawarkę w ręku?

    W życiu. Od noszenia to mam ludzi. A uchwyt spawalniczy to prawie codziennie .
    Jak dziurę zalepisz to możesz potem prost i z przetopem spawać i to bez żadnego ale. A i nakładkę zarobisz..
  • #47
    piotrek1313
    Level 17  
    kkknc wrote:
    W życiu. Od noszenia to mam ludzi. A uchwyt spawalniczy to prawie codziennie .
    Jak dziurę zalepisz to możesz potem prost i z przetopem spawać i to bez żadnego ale. A i nakładkę zarobisz..

    A co w przypadku starych zbiorników (tak jak mowa w temacie) z niewiadomą grubością blachy i potencjalnymi wżerami bądź uszkodzeniami od wewnątrz? Zakleisz dziurkę, spawasz łatkę, przetapiasz się do środka i masz nagle większą jeszcze dziurę przez którą leci ci kupa oleju. A co jeśli musisz zrobić łatkę ponad lustro oleju i zapala ci się osad na ściankach zbiornika? Zdmuchniesz i będzie git czy dolewasz kilkadziesiąt litrów ponad stan, żeby ci "odebrało ciepło"? Rozumiem, że w pewnych sytuacjach i warunkach to co piszesz może mieć zastosowanie, ale nie zbierałbym tego tak ogólnie, tym bardziej bez dokładnego opisania metody a wnosząc jedynie "spawaj, będzie git, nic się nie bój, olej się nie zapali bo to nie paliwo". Dodatkowo w temacie mamy sytuację, w której musimy zdjąć zbiornik, gdyż wyciek jest z miejsca "ukrytego" bez dojścia spawarką.
  • #48
    pasikowski1
    Level 10  
    piotrek1313 wrote:
    kkknc wrote:
    W życiu. Od noszenia to mam ludzi. A uchwyt spawalniczy to prawie codziennie .
    Jak dziurę zalepisz to możesz potem prost i z przetopem spawać i to bez żadnego ale. A i nakładkę zarobisz..

    A co w przypadku starych zbiorników (tak jak mowa w temacie) z niewiadomą grubością blachy i potencjalnymi wżerami bądź uszkodzeniami od wewnątrz? Zakleisz dziurkę, spawasz łatkę, przetapiasz się do środka i masz nagle większą jeszcze dziurę przez którą leci ci kupa oleju. A co jeśli musisz zrobić łatkę ponad lustro oleju i zapala ci się osad na ściankach zbiornika? Zdmuchniesz i będzie git czy dolewasz kilkadziesiąt litrów ponad stan, żeby ci "odebrało ciepło"? Rozumiem, że w pewnych sytuacjach i warunkach to co piszesz może mieć zastosowanie, ale nie zbierałbym tego tak ogólnie, tym bardziej bez dokładnego opisania metody a wnosząc jedynie "spawaj, będzie git, nic się nie bój, olej się nie zapali bo to nie paliwo". Dodatkowo w temacie mamy sytuację, w której musimy zdjąć zbiornik, gdyż wyciek jest z miejsca "ukrytego" bez dojścia spawarką.

    Jak sie jara trza lecieć po halba :)
  • #49
    maciejbilu
    Level 11  
    Tak to wyszlo:

    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego

    Mimo że pospawany to i tak zabezpieczyłem taśmą dekarską. Na zdjęciu widać także gumowy "błotniczek". Czy zda egzamin, nie wiem. Guma jest jeszcze nie przyczepiona.
    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego

    Dorobiłem także dodatkowy filtr na linii powrotnej. Brakuje jeszcze uchwytu samego filtra. Filtr dedykowany do linii powrotnych.
    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego
  • #50
    piotrek1313
    Level 17  
    Trzymam kciuki żeby jak najdłużej szczelność zachowało :) Ciekawe jak z moim się uda ;)
    Filtr bardzo dobrze że dałeś, ja u siebie też dorobiłem. Tylko pamiętaj, że jak taką zupę w układzie miałeś to szybko się zasyfi, może i nawet baaaardzo szybko.
  • #51
    maciejbilu
    Level 11  
    piotrek1313 wrote:
    Trzymam kciuki żeby jak najdłużej szczelność zachowało :) Ciekawe jak z moim się uda ;)
    Filtr bardzo dobrze że dałeś, ja u siebie też dorobiłem. Tylko pamiętaj, że jak taką zupę w układzie miałeś to szybko się zasyfi, może i nawet baaaardzo szybko.

    Wymieniłem cały olej. Bolało.
  • #52
    piotrek1313
    Level 17  
    maciejbilu wrote:
    Wymieniłem cały olej. Bolało.
    Masakra :( A zmieniłeś tylko to co w zbiorniku czy spuszczałeś też z całego układu?
  • #53
    maciejbilu
    Level 11  
    Nie, nie. Tylko to co w zbiorniku.
    W siłownikach i przewodach trochę zostało.

    Dodano po 5 [godziny] 44 [minuty]:

    Chyba już wiem dlaczego pompa mi pękła...
    Po zamontowaniu manometru na sprzęt kopiący okazało się, że zawór przelewowy był tak dokręcony, że wskazania na manometrze wychodziły poza zakres 250bar!
    Na ładowaczu było pewnie podobnie, ale tam Odkręciłem wcześniej śrubę zanim manometr zamontowałem.
    Teraz mam ustawione na obydwu rozdzielaczach 125-130 bar.
  • #54
    piotrek1313
    Level 17  
    No ciekawe ile tam tego "błota" jeszcze zostało :(

    A co do pompy to szok, ale i dziwne trochę, bo ona ma fabryczne ciśnienie 160-170bar. Osobiście myślałem, że powyżej max będzie bardziej mielić w miejscu :D
    To by znaczyło, że osprzęt pracował tak, że aż silnik dusiło, ale przelewu nie otwierało?
    W ogóle to regulacja na rozdzielaczach to jest na tych dziwnych wystających śrubach na korpusie w okolicy wejścia węża ciśnieniowego? A gdzie montowałeś manometr? Może i ja u siebie bym musiał sprawdzić, choć u mnie wydaje się być ok - jak już się robi ciężko to słychać jak zawór przelewowy działa (a przynajmniej wydaje mi się, że tak to powinno działać).
    Instrukcja podaje, że ciśnienie na zworach bezpieczeństwa powinno wynosić ok 120bar, natomiast w oryginale były podobno jakieś "korki na przewodach stalowych doprowadzających olej do rozdzielaczy" do przyłączenia manometru. Nie wiem jak u siebie miałbym to podłączyć, jedynie to właśnie przed jakimś siłownikiem, ale na ile to jest poprawne?
  • #55
    raudek
    Level 20  
    Jedyny fabryczny punkt pomiarowy był koło filtra oleju.
    Pozdrawiam
  • #56
    piotrek1313
    Level 17  
    raudek wrote:
    Jedyny fabryczny punkt pomiarowy był koło filtra oleju.
    Pozdrawiam

    Tylko w której wersji - z filtrem z przodu czy z tyłu? ;) W instrukcji do K-161N znalazłem takie zapiski:
    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego
    Tak mi przyszło do głowy, że u mnie przed rozdzielaczem 2-sekcyjnym jest kawałek rury stalowej więc może w niej mógłbym wywiercić otwór i naspawać jakiś fragment złączki 1/4 cala? Manometr mam taki:
    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego
    Chociaż to pewnie musi być jakaś specjalna złączka przystosowana pod oring?
  • #57
    maciejbilu
    Level 11  
    W siłowniku łyżki mam nowe uszczelniacze. Jak nim dojechałem do końca to prawie silnik stanął. Więc moc jest.
    Trójniki do pomiaru wpiąłem w trzech miejscach.

    Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego Ostrówek K162 - uszkodzony zbiornik oleju hydraulicznego

    Wyjście z trójnika przy siłowniku skrętu jest z euro złączką do manometru.
    Pozostałe dwa wyjścia są pod linkę pomiarową.
  • #58
    piotrek1313
    Level 17  
    Pompa nowa to moc jest :) Dobrze, że wyregulowane jak trza bo by drugą szlag trafił.
    Takie złączki pod manometr to drogie zabawki? Co to jest linka pomiarowa? ;)
  • #59
    maciejbilu
    Level 11  
    piotrek1313 wrote:
    Pompa nowa to moc jest :) Dobrze, że wyregulowane jak trza bo by drugą szlag trafił.
    Takie złączki pod manometr to drogie zabawki? Co to jest linka pomiarowa? ;)

    Trójniki to koszt m22 11zł a m27 to aż 60zl
    Euro złączki po 30 - 35zł
    Manometr z euro złączką 65 zł
    Linka pomiarowa wygląda jak cienka linka hamulcowa. Podłączasz pod złącze pomiarowe (40zł) i ciągniesz np. do kabiny gdzie chcesz mieć manometr. Widać ją na ostatnim zdjęciu przy siłowniku ładowacza.
  • #60
    kkknc
    Level 43  
    Tak sobie czytam i się zastanawiam gdzie ty chcesz telewizor podłączyć pod siłownik do tego eurozłącza?
    To co pokazujesz to złączka minimes.