Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wymiana bezpiecznika b10 na b16

Mikey345 28 Apr 2021 21:10 1131 16
Ochrona Domu
  • #1
    Mikey345
    Level 3  
    Dzień dobry, niedawno kupiłem mieszkanie w bloku z 2006 roku. Poprzedni właściciele poinformowali mnie, że w kuchni może być włączone tylko jedno urządzenie, ponieważ po podłączeniu drugiego wybija korek, mam w kuchni pralkę, zmywarkę, piecyk i czajnik elektryczny, jakakolwiek konfiguracja między nimi doprowadzała do wyłączenia bezpiecznika. Wezwałem do tego elektryka, który stwierdził, że powodem jest zbyt słaby korek b10 i wymienił go na b16. Przy okazji poinformował mnie, że kable dochodzące do tego bezpiecznika mają 1.5mm, instalacja jest trzy żyłowa i aluminiowa. I tutaj rodzi się moje pytanie do Was, czy przy takiej grubości kabla bezpiecznik b16 nie doprowadzi do przepalenia instalacji elektrycznej? Z góry dziekuje za pomoc i wszystkie odpowiedzi.
  • Ochrona Domu
  • #2
    artaa
    Level 43  
    Instalacja do wymiany na miedź 2,5 mm.
    Pamiętać o rozdzieleniu obwodów.

    Elektryk o tym nie powiedział?
  • #3
    Mikey345
    Level 3  
    Moja pomyłka, napisałem aluminiowa a miałem na myśli miedzianą. Czy zmienia to coś w tej sytuacji?
  • Ochrona Domu
  • #4
    artaa
    Level 43  
    Mikey345 wrote:
    mieszkanie w bloku z 2006 roku.


    Aluminium?? w 2006 roku?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Zmienia o tyle, że się szybko nie spali, ale i tak jest do wymiany na 2,5 i rozdzielenie obwodów kuchni.
  • #5
    Ktoś_tam
    Level 33  
    Mikey345 wrote:
    wymienił go na b16. Przy okazji poinformował mnie, że kable dochodzące do tego bezpiecznika mają 1.5mm, instalacja jest trzy żyłowa i aluminiowa. I tutaj rodzi się moje pytanie do Was, czy przy takiej grubości kabla bezpiecznik b16 nie doprowadzi do przepalenia instalacji elektrycznej? Z góry dziekuje za pomoc i wszystkie odpowiedzi.

    Owszem prędzej czy później doprowadzi to do uszkodzenia instalacji.
    W 2006 nie stosowano przewodów aluminiowych. Coś namieszałeś.
    Więcej gniazd w kuchni nie ma na innych obwodach?
  • #6
    elpapiotr
    Electrician specialist
    Mikey345 wrote:
    Poprzedni właściciele poinformowali mnie, że w kuchni może być włączone tylko jedno urządzenie, ponieważ po podłączeniu drugiego wybija korek, mam w kuchni pralkę, zmywarkę, piecyk i czajnik elektryczny, jakakolwiek konfiguracja między nimi doprowadzała do wyłączenia bezpiecznika. Wezwałem do tego elektryka, który stwierdził, że powodem jest zbyt słaby korek b10 i wymienił go na b16. Przy okazji poinformował mnie, że kable dochodzące do tego bezpiecznika mają 1.5mm, instalacja jest trzy żyłowa ...
    Niezależnie od konfiguracji odbiorników, jeżeli poprzedni właściciele mieli instalację z jednym, jedynym obwodem zasilajacym gniazda kuchni, to już jest to wielki błąd.
    Druga sprawa - dedykowanie obwodów dla odbiorników o mocy powyzej 2 kW.
    No i wiadomo - zabezpieczenie 16 A przy przekroju 2,5 mm²Cu, i kilka obwodów.
    Dopiero wówczas będzie dobrze.
  • #7
    Mikey345
    Level 3  
    Niestety w tym roku, nawet nie mam co myśleć o wymianie instalacji (strata pracy), szkoda mi też prucia ścian, ponieważ mieszkanie jest po ładnym remoncie 2 lata temu i szkoda, ze nikt wtedy nie pomyślał o zrobieniu instalacji. A czy do czasu, ewentualnego remontu instalacji lepiej włożyć poprzedni bezpiecznik b10, czy mogę zostawić b16, ale tak jak do tej pory używać jednego urządzenia i w szczególnych przypadkach włączać drugie?
  • #10
    Mikey345
    Level 3  
    Bardzo dziękuję za odpowiedzi, a czy wymagany jest całkowity remont instalacji, czy możliwe jest "usprawnienie" tego jednego elementu? Jeszcze jedno pytanie, czy w razie awarii padnie cała instalacja, czy tylko jeden element?
  • #11
    artaa
    Level 43  
    Najlepiej całą jeśli gniazda wszędzie są na 1,5.
  • #12
    elpapiotr
    Electrician specialist
    Mikey345 wrote:
    Bardzo dziękuję za odpowiedzi, a czy wymagany jest całkowity remont instalacji, czy możliwe jest "usprawnienie" tego jednego elementu? Jeszcze jedno pytanie, czy w razie awarii padnie cała instalacja, czy tylko jeden element?
    Nie, nie całkowity. Wystarczy dołożyć dwa-trzy obwody do przedmiotowej kuchni, rozbudować/przebudować rozdzielnicę i sprawa załatwiona. Co do drugiego pytania, raczej "pada" ten jeden felerny element.
    Chyba że reperkusje zwarciowe/przeciążeniowe przeniosą się na pozostałe elementy w rozdzielnicy.
    No i dla przewodów o przekroju 1,5 mm² zabezpieczenie nie większe, niż 13 A (wyłącznik samoczynny).
  • #13
    kkas12
    Level 43  
    Gdzie może nastąpić awaria z powodu przeciążenia?
    Zwykle w najsłabszym punkcie.
    Gdzie jest ten najsłabszy punkt?
    Awaria pokaże.

    Może to być gniazdo czy jakaś puszka (jeśli występują) a i równie dobrze może to być tablica rozdzielcza.
  • #14
    Mikey345
    Level 3  
    A jaki jest orientacyjny koszt takiego usprawnienia instalacji? I czy wiąże się to z "pruciem" ścian i innymi tego typu działaniami?
    Czyli b13 mogę dołożyć bez żadnych obaw? I czy dzięki temu będzie możliwość używania dwóch urządzeń jednocześnie?
    Nawiązując do pytania Artaa, to występują też 2.5mm.
  • #15
    kkas12
    Level 43  
    Może w trakcie prania uda ci się w czajniku wodę (na herbatę lub dwie) zagotować.

    Co do wymiany to tylko uprzednia wizja lokalna przeprowadzona przez kumatego elektryka może pozwolić oszacować koszty przebudowy.
    Inaczej się nie da.
  • #16
    Mikey345
    Level 3  
    Jeszcze raz bardzo dziękuję Wam za pomoc i odpowiedzi. Czy znacie może jakiegoś elektryka z okolic Łodzi?
  • #17
    takijasiu
    Level 25  
    Doprowadzenie linii 3x 2.5mm², prowadzonej po tynku to masz mniej więcej taki koszt w materiałach:

    * przewód YDYp (płaski) 3x 2.5mm² tam do 750V - około 5 zł brutto za metr bieżący
    * zabezpieczenie w postaci wyłącznika różnicowo-prądowego B16 - 1 sztuka około 10 zł
    * gniazdo - powiedzmy jakieś podwójne natynkowe - 40 zł za sztukę
    * korytko kablowe natynkowe - powiedzmy 3 zł za metr bieżący
    * kołki i wkręty do mocowania korytka i gniazda - powiedzmy że 10 zł za jedną linię

    Czyli 3 takie linie, to sobie pomnóż odpowiednio.

    Przewody możesz poprowadzić po ścianach w korytkach, nie będzie to bardzo estetyczne, ale będzie funkcjonalne. Potem sobie możesz przewody wkuć - wystarczy przy prowadzeniu po tynku zostawić odpowiedni zapas, albo od razu prowadzić po planowanym przebiegu potem pod tynkiem (uwaga na kolizje!).

    Do tego niestety dojdzie koszt modernizacji rozdzielnicy, ponieważ jest obecnie obowiązek posiadania aparatu RCD na obwody gniazdkowe, którego na 99% nie masz w rozdzielnicy. RCD dobrej firmy o type AC (tym się różni od A, że nie wykrywa upływu na zasilaczach impulsowych) to tak z 100 zł za sztukę - możesz mieć jeden na kilka obwodów. Może trzeba będzie zastosować większą rozdzielnicę i ogólnie tutaj mogą być dalsze koszty w materiałach.

    Przewody możesz doprowdzić do istniejących puszek gniazdek, tylko możesz wymienić wkłady. Będziesz musiał podkuć kilka cm przed puszką, żeby wpuścić przewód natynkowy do puszki.

    Poza materiałami potrzebujesz jeszcze kogoś, kto to wykona. O ile położenie linii do gniazdka i zakończenie jej gniazdkiem, to nie jest jakaś szczególna sztuka (ale i to można zrobić źle), o tyle rozbudowa rozdzielnicy bez fachowca to trzeba mieć doświadczenie i jakieś pojęcie. To może kosztować bardzo bardzo różnie. Myślę, że od 200 zł to 2000 zł to dobre przybliżenie.

    Możesz się rozejrzeć za tanim elektrykiem - np. jakimś starszym panem, co pracuje w zawodzie 50 lat i sobie dorabia do emerytury. Niestety - z mojego doświadczenia - z elektrykami, zawsze będzie tak że każda osoba ma jakąś swoją osobliwość, tzn. robi coś źle albo bardzo nieoptymalnie kosztowo - i nie znając się nawet tego nie wychwycisz.

    Teoretycznie po wykonaniu takiej linii do gniazdka czy po modernizacji powinny być wykonane odpowiednie pomiary odpowiednim urządzeniem przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami. Zresztą samo wykoanie też powinno być przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami. No tylko możesz sobie sam odpowiedzieć na pytanie, jak często po dołożeniu jednej linii gniazdkowej ktoś w mieszkaniu wykonuje rzetelnie takie pomiary.