Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Fiat Siena 1,4 - Ciężko odpala, dławi się

cyborg39 29 Apr 2021 10:10 837 28
Texa Poland
  • #1
    cyborg39
    Level 28  
    Problem z Fiatem Sieną 1,4 z LPG. Kupiona uszkodzona, ciężko odpala na zimno. Trzeba kręcić długo, załapie na chwilę, potem znowu kręcić, po kilku odpaleniach na 1-2 sekundy, w końcu złapie i odpali. Od tego momentu już odpala normalnie bez większych problemów, jednak dopóki się nie rozgrzeje to jest słaba, dławi się przy wciskaniu gazu, jak odpuszczę to jakoś jedzie. Po rozgrzaniu trochę mniej, ale jednak dławi się przy wciskaniu gazu do końca. Na pierwszy ogień ciśnienie paliwa – zmierzone ciśnienie samej pompy – było ok 3 bar, pompa wymieniona na nową, daje 5,5 bara. Trochę lepiej odpala ale mimo to kilka razy gaśnie. Sprawdzone ciśnienie na monowtrysku – po wpięciu manometru równolegle, okazało się że jest zbyt duże, 2 bary gdzie powinno być 1,1 bara. Ktoś kręcił śrubą regulatora paliwa. Po wyregulowaniu ciśnienia wg książki, samochód na ciepło odpala ale jechać nie da się w ogóle – dławi się po jakimkolwiek wciskaniu gazu. Powrót do 2 bar żeby jakoś dało się przemieszczać. Czujniki temperatury powietrza i płynu sprawdzone omomierzem (przy zimnym silniku po nocy), ok 5 kΩ przy 10°C, czyli prawidłowo. Wtryskiwacz wyciągnięty, podłączany cyklicznie pod akumulator podczas przedmuchiwania sprężonym powietrzem – wydaje się że jest czysty. Wolne obroty trzyma prawidłowo. Sprawdziłem jeszcze pracę sondy, i tu mam wątpliwość – pierwszy pomiar robiłem pomiędzy przewodem sygnałowym i masowym w złączu, a drugi pomiędzy sygnałowym a masą silnika, i tu wyszły różnice o ok. 0,07V. będę musiał przejrzeć połączenia masowe, jednak to chyba nie ten trop – przecież na zimnym silniku sygnał sondy nie jest brany pod uwagę. Podpowiedzcie co jeszcze powinienem sprawdzić bo trochę wstyd, taki niby prosty silnik na monowtrysku a takie problemy..

    Dodam jeszcze że LPG pierwszej generacji, jak silnik trochę się rozgrzeje to na gazie jeździ zupełnie normalnie

    Jeszcze jedno - gdzieś właśnie wyczytałem że sterowniki Fiata dość mocno "uczą się" podczas pracy na LPG jeśli nie ma emulatorów (u mnie jest najprostsza instalacja "na śrubę" i przekaźnik wtryskiwacza..), czy to możliwe że podczas bardzo bogatej mieszanki na LPG, sterownik benzynowy tak bardzo obciął czas wtrysku? Jest jakaś metoda na reset sterownika do ustawień fabrycznych? Sterownik IAW 1G7SP.71
  • Texa Poland
  • #2
    enhanced
    Level 43  
    cyborg39 wrote:
    Sprawdziłem jeszcze pracę sondy, i tu mam wątpliwość – pierwszy pomiar robiłem pomiędzy przewodem sygnałowym i masowym w złączu, a drugi pomiędzy sygnałowym a masą silnika, i tu wyszły różnice o ok. 0,07V. będę musiał przejrzeć połączenia masowe, jednak to chyba nie ten trop – przecież na zimnym silniku sygnał sondy nie jest brany pod uwagę.

    No a jakie pomiary miałeś bo różnice za bardzo nas interesują ale jakie napięcie pomierzyłeś przez dłuższy czas? Falowało czy stało na jednej pozycji (napięciu)? Masz możliwość podpięcia się pod komputera auta lub komputer gazowy co by podejrzeć działanie (falowanie) sondy lambda?

    Nie wiem czy samo odpięcie akumulatora nie zresetuje nastaw dla PB - warto spróbować i sprawdzić jak na samej PB działa.
  • #3
    andrzej20001
    Level 43  
    Tam ulega uszkodzeniu potencjometr. Sa grube i sztywne przewody, powodują mikrouszkodzenia pinów. Wymien go od jakiegokowiek korpusu Boscha. Przewody zmień na cienkie nowe. Bolaczka tych silników to walki rozrzadu i same zawory.
  • Texa Poland
  • #4
    cyborg39
    Level 28  
    enhanced wrote:
    jakie pomiary miałeś bo różnice za bardzo nas interesują ale jakie napięcie pomierzyłeś przez dłuższy czas? Falowało czy stało na jednej pozycji (napięciu)


    Wartości na razie nie przytoczę bo mierzyłem pierwszym z brzegu multimetrem bez RMS. Powtórzę w weekend czymś bardziej wiarygodnym. Jednak różnica na masie silnika jest zauważalna.

    enhanced wrote:
    Masz możliwość podpięcia się pod komputera auta lub komputer gazowy co by podejrzeć działanie (falowanie) sondy lambda?


    Jak pisałem, instalacja LPG jest bez jakiegokolwiek komputera, emulatora więc nie ma do czego się podpiąć. Podpinałem pod ECU silnika IAW SCAN 2, jednak tam napięcie sondy stoi na jakiejś przypadkowej wartości (1735 mV), prawdopodobnie ten program nie odczytuje napięcia sondy. Jednak nawet uszkodzona sonda nie dawałaby takich objawów.

    enhanced wrote:
    Nie wiem czy samo odpięcie akumulatora nie zresetuje nastaw dla PB - warto spróbować i sprawdzić jak na samej PB działa.


    Oczywiście to robiłem zaraz na początku moich działań, niczego to nie zmieniło i potem doczytałem że we Fiacie reset do ustawień fabrycznych tylko za pomocą Fiatowskiego testera Examiner .

    andrzej20001 wrote:
    Tam ulega uszkodzeniu potencjometr. Sa grube i sztywne przewody, powodują mikrouszkodzenia pinów

    Potencjometr podglądany na IAW Scan pracuje prawidłowo, płynnie i bez przerw wyświetla się wychylenie kątowe w górę jak i w dół. Przewody normalnej grubości (na oko 0,75 kwadrat), miękkie. Nawet jak poruszam przewodami/wtyczką to nic się nie zmienia.
    andrzej20001 wrote:
    Bolaczka tych silników to walki rozrzadu i same zawory

    Ok ale silnik na LPG po rozgrzaniu pracuje prawidłowo, ma moc i nie wydaje dźwięków z rozrządu, problem jest ewidentnie z zasilaniem.

    Robiłem też taki test, kiedy podczas gwałtownego wciskania gazu pryskałem plakiem w dolot to silnik nie dławił się i ładnie łapał obroty. Bez plaka dławi się. Stoję i nie wiem co dalej, jeżeli ktoś potwierdzi mi możliwość "rozejścia się" mapy przez LPG to zamówię "czyste" ECU..
  • Helpful post
    #5
    manta
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Masz nadpisaną mapę w sterowniku. Ale nie trzeba ani examinera, ani drugiego sterownika. Wystarczy delphai, launch, gutmman. Na zimnym silniku, robisz reset sterownika, przepustnicy i koła fonicznego. Uruchamiasz i bez dodawania gazu czekasz do temp. roboczej. Może gasnąć, kichać i bujać obrotami. Potem jazda testowa, miasto i najważniejsze trasa. Dobrze jest rozpędzić się do v-max.
  • #6
    cyborg39
    Level 28  
    Manta dziękuję za odpowiedź. Jednak jeszcze dopytam- robiłeś może taką operację w Sienie? Pytam bo próbowałem "Delphi" z chińskiego portalu to nie ma w ogóle Sieny do wyboru, poza tym tam jest zwykły jednopunkt z przepustnicą na linkę więc będzie wtedy opcja adaptacji/resetu?
  • #8
    cyborg39
    Level 28  
    andrzej20001 wrote:
    Mono Boscha resetujesz odpinajac zasilanie. Nie ma resetu sprzetowego.

    Tam siedzi monowtrysk Webera na sterowniku Magneti, zasilanie odpinalem co niczego nie zmieniło. W kilku źródłach już czytałem że te sterowniki potrafią nadpisać mapę benzyny "na stałe" przy długotrwałej jeździe na LPG bez emulacji. Aby tego uniknąć wpina się przekaźnik między sygnał sondy a masę, wtedy sterownik wchodzi w awaryjny na LPG i nie ingeruje w mapę. U mnie nie ma tego przekaźnika więc możliwe że to jest problemem.
    TPS nie ma aż tak dużego zakresu regulacji żeby jego przestawienie powodowało aż takie problemy, poza tym jak pisałem wcześniej, w IAW Scan kat uchylenia wygląda dobrze
  • #9
    andrzej20001
    Level 43  
    Łeee Webera wersja to tragedia, jak w 106
  • #10
    manta
    VIP Meritorious for electroda.pl
    W sienie nie, ale w bravo na marellim. W delpchim jest to dziwnie umieszczone jako testy komponentów.
  • Helpful post
    #11
    tzok
    Moderator of Cars
    Powinno wystarczyć włączenie zapłonu, następnie jego wyłączenie i odpięcie klemy w ciągu 90 sek. od wyłączenia zapłonu. To powinno spowodować "wysypanie" się sumy kontrolnej pamięci EEPROM i załadowanie nastaw domyślnych, po kolejnym podpięciu zasilania. W ostateczności w IES2 masz reset adaptacji składu mieszanki (ale nie mam pewności czy z tym sterownikiem zadziała). Odczyt napięcia sondy nie działa w sterownikach innych niż IAW-18FD, ale korektę sondy już powinieneś odczytać.
  • #12
    cyborg39
    Level 28  
    Tzok, witam w moim temacie, w sumie to najbardziej liczyłem na to że coś podpowiesz jako twórca IAW SCAN ;) Otóż, wróciłem właśnie od auta po przeczytaniu Twojej odpowiedzi. Faktycznie znalazłem opcję "reset autokalibracji składu mieszanki", czy to o to chodzi? Jeżeli tak to wykonałem tą regulację, jednak samochód odpalił jak zawsze za 4-5 razem, rozgrzałem go na wolnych obrotach do 60 stopni po czym ruszyłem. Zachowywał się jak zawsze po rozgrzaniu, czyli na niższych biegach w miarę normalnie przyspieszał ale na 4 i 5 biegu wciśnięcie gazu skutkowało zadławieniem się i zwolnieniem prędkości obrotowej, odpuszczenie gazu powoduje w miarę normalne przyspieszanie.
    Teraz pytania: czy to że auto tak się zachowuje po resecie, może powodować zapisany błąd wtryskiwacza? Zasilanie przełącznika gazu jest prawdopodobnie podpięte pod wyjście przekaźnika pompy paliwa, ponieważ po włączeniu zapłonu zapalają się 2 czerwone kontrolki na przełączniku i słychać pompę, natomiast jak pompa ucichnie to kontrolki gasną. Zapalają się dopiero podczas kręcenia rozrusznikiem. To powoduje zapalenie kontrolki MIL i brak możliwości wykasowania błędu. Jeżeli to może być powodem problemów z autokalibracją, to jutro odepnę instalację LPG i zmostkuję przewód wtryskiwacza po czym zrobię reset ponownie.
    A może takie zachowanie jest dowodem na to, że pomimo wciśnięcia opcji resetu, ten sterownik jednak nie resetuje się?
  • #13
    tzok
    Moderator of Cars
    cyborg39 wrote:
    A może takie zachowanie jest dowodem na to, że pomimo wciśnięcia opcji resetu, ten sterownik jednak nie resetuje się?

    Jest możliwe, że reset nie działa prawidłowo, niestety nie miałem okazji testować programu "na żywo" na tym sterowniku. Możesz podejrzeć te parametry:
    Fiat Siena 1,4 - Ciężko odpala, dławi się
  • #14
    cyborg39
    Level 28  
    Jutro podejrzę i wstawię screena. Jeszcze jedna sprawa - TPS pokazuje wartość 16,91 stopnia na jałowym, książka napraw mowi o maksymalnej wartości 14 stopni na jałowym. Muszę się temu przyjrzeć jutro, pewnie też już "nasi tam byli"

    A jeszcze jedno pytanie Tzok, czy jeśli ta opcja resetu nie działałaby prawidłowo, to odpięcie zasilania wg Twojej procedury zresetuje sterownik?
    I czy posiadasz wiedzę, i mógłbyś potwierdzić lub zaprzeczyć to co wyczytałem gdzieś w "internetach", że ten typ sterownika przy długotrwałej jeździe z rozregulowanym LPG, potrafi tak "nadpisać" mapę benzyny że zresetować ją można wyłącznie Examinerem? Bo jeśli tak to nasza walka nie ma sensu, trzeba podmienić ECU i tyle..
  • #15
    andrzej20001
    Level 43  
    Generalnie weber to syf, Bosch rzadzi
  • #17
    tzok
    Moderator of Cars
    cyborg39 wrote:
    I czy posiadasz wiedzę, i mógłbyś potwierdzić lub zaprzeczyć to co wyczytałem gdzieś w "internetach", że ten typ sterownika przy długotrwałej jeździe z rozregulowanym LPG, potrafi tak "nadpisać" mapę benzyny że zresetować ją można wyłącznie Examinerem?

    Nie koniecznie Examiner, ale jakiś diagnoskop, który obsługuje to ECU jest do resetu wskazany, ale odpięcie akumulatora w "odpowiednim momencie" też powinno zresetować. Nie chodzi tu na ile odpiąć, tylko by trafić na właściwy moment zapisu do EEPROMu.

    Na LPG sygnał sondy powinien być odłączony od ECU, a wejście sondy po stronie ECU zwarte do masy (tak, żeby wywołać błąd sondy na LPG). Na LPG ma się świecić CHECK i być aktywny błąd sondy.

    Wartością kąta otwarcia przepustnicy bym się nie przejmował, ECU się adaptuje do tego sygnału, po odłączeniu i podłączeniu akumulatora warto kilka razy wcisnąć pedał gazu do końca, żeby się nauczył zakresu. Raportowanej wartości jednak nie skaluje, widać tylko po fladze przepustnica w skrajnej pozycji. Aha - linka przepustnicy ma być luźna. Ją się ustawia tak, że ktoś musi wcisnąć pedał do oporu, a druga osoba reguluje pod maską linkę tak, żeby przepustnica była otwarta pod kątem 90°. Jak masz za mocno naciągniętą linę, to na "pełnym gazie" przepustnica obróci się o ponad 90° i tak na prawdę przymknie przelot.
  • #19
    michal_rybka
    Level 33  
    ja bym się na początek przyjrzał wężykom podciśnieniowym a w szczególności wężykowi od MAP sensora i samemu mapsensorowi bo to wygląda jak by on był zdechły.
    sądząc po podkręconym regulatorze obstawiał bym że przepustnicę też ktoś podkręcił, żeby nie gasł mu, a to wszystko dlatego, że pewnie parownik ustawiony byle jak i na zimnym bardzo nierówno pracował i gasł - wypadało by to najpierw ogarnąć

    sondę lambda można odłączyć całkowicie i wtedy komp Fiatowski ładnie reguluje obroty nie biorąć pod uwagę lambdy, a przy tym nie wywala czeka - sprawdzone w moim CC900, a to taki sam komp jak np Punto 1.1 fire i tam się mu nic nie nadpisuje wtedy
  • #20
    cyborg39
    Level 28  
    Nierównej walki ciąg dalszy.
    Z laptopem już ok. Z niemocy i braku pomysłów zakupiłem cały zespół wtrysku, komplet z przepustnicą, czujnikami. Złożyłem wszystko na nowych uszczelkach, zresetowałem komputer metodą kolegi Tzok. Po odpaleniu kompletnie żadnej różnicy. No może poza tym że silnik odpala i pracuje dużo gorzej - proszę pamiętać że u mnie ktoś sztucznie podkręcił ciśnienie paliwa na regulatorze, tu jest oryginalnie zaplombowana, nieruszana śrubka. Tak więc silnik pracuje tak jak wtedy, gdy na moim regulatorze ustawiałem ciśnienie książkowe.
    Załączam fotki odczytów (błąd oraz parametry na zgaszonym i uruchomionym silniku) oraz linki do dwóch filmów. W pierwszym filmie widać podgląd parametrów podczas powolnego oraz gwałtownego wciskania gazu - proszę o interpretację ciśnienia w kolektorze oraz czasu wtrysku. Teraz dwa słowa opisu, tego co dziś zauważyłem, może to naprowadzi kogoś na rozwiązanie. Otóż cały czas widoczny jest błąd "Wtryskiwacze - zwarcie do VCC". Dla testu znowu odciąłem przewody LPG od wtryskiwacza i polutowałem je tak jak powinny być, błąd cały czas jest widoczny. Nie da się go skasować, jest jako [Z] czyli zapamiętany, lampka MIL nie świeci. Drugi filmik pokazuje podgląd na błąd oraz lampkę MIL. Teraz widać że po uruchomieniu silnika lampka gaśnie, błąd jest tylko jako [P] i [Z]. W momencie kiedy wciskam gaz, błąd przechodzi w stan [A] i zapala się MIL. po puszczeniu gazu, po paru sekundach MIL gaśnie i błąd ma status [P] [Z]. Dzieje się tak za każdym gwałtownym wciśnięciem gazu, wciskanie gazu delikatne nie powoduje tego.
    Kolejna sprawa - widać na filmie że kilkukrotnie pojawiają się na ułamek sekundy inne błędy (które zaraz znikają), nie wiem TZOK czy może to być tylko jakąś niedoskonałością aplikacji IAW SCAN, czy może to wina wiązki? A może samego sterownika? Pojawiają się: VASTE GATE, CPU (powtarza się 3 razy), Skład mieszanki - MAX BOGATA, Błędny kod klucza - FIAT CODE, CZUJNIK SPALANIA STUKOWEGO, POMPA PALIWA - zwarcie do GND/P, KONTROLKA MIL - zwarcie do VCC.
    Co o tym wszystkim myśleć? Czy zamawiać drugi CPU na podmianę? Proszę o pomoc bo tracę czas, auto nie jeździ, żona zła..
    P.S. Michał Rybka, wężyki podciśnieniowe oglądałem, nawet po kolei zaciskałem je szczypcami - żadnej różnicy, może trochę na jednym cienkim który idzie do odmy, lekka zmiana obrotów, ale po dodaniu gazu i tak silnik się dławił więc to nie to.
    https://www.dropbox.com/s/deslu30c2z6b0ki/VID_20210505_204956.mp4?dl=0
    https://www.dropbox.com/s/8pkq8s67l0hruzt/VID_20210505_215858.mp4?dl=0
  • Helpful post
    #21
    tzok
    Moderator of Cars
    Linków do filmów brak. Na zdjęciach nie widać dość istotnych parametrów - flag aktywnej adaptacji i pracy w pętli zamkniętej.

    Chwilowe miganie błędów, to mogą być błędy transmisji. Możesz spróbować zmniejszyć do minimum bufor i opóźnienia wirtualnego portu szeregowego od interfejsu.

    Fiat Siena 1,4 - Ciężko odpala, dławi się

    Jeśli to nie wiązka to stawiam na uszkodzony driver wtryskiwacza w ECU.
  • #22
    cyborg39
    Level 28  
    Nie wiem o co chodzi z tą "flagą aktywnej adaptacji" oraz pracy w pętli zamkniętej - zrobiłem fotki wszystkiego co było widać, czy to nie chodzi o potwierdzenie pracy sondy w pętli słowem TAK?


    Jak film mi się załaduje to popatrz na to zachowanie kontrolki przy wciskaniu gazu, myślę że gdyby byłaby to wiązka to zapalanie kontrolki byłoby raczej przypadkowe, tu jest zależne od gwałtownego "depnięcia"..
    Czy sterownik ten jest "naprawialny" czy lepiej nie ruszać tego i zamawiać drugi?
  • #23
    michal_rybka
    Level 33  
    ja bym puki co sprawdził jeszcze czy rozrząd nie przeskoczony
  • #24
    tzok
    Moderator of Cars
    cyborg39 wrote:
    czy to nie chodzi o potwierdzenie pracy sondy w pętli słowem TAK?

    Tak, o to chodzi - "flagi" to znaczniki binarne (tak/nie).

    Sonda lambda przechodzi do pętli zamkniętej (silnik musi się rozgrzać)? Chyba tak, bo na filmiku korekta się zmienia, choć cały czas wskazuje na skrajnie ubogą mieszankę (korekta 1,25).
  • #26
    cyborg39
    Level 28  
    A więc sukces.. Zamówiłem ECU z "czystym" immobiliserem, zamontowałem i Hiena odpaliła bez problemu, trzyma odpowiednie obroty na zimno i gorąco, przyspiesza aż rwie asfalt;) Tzok miał rację, część ECU odpowiedzialna za pracę wtryskiwacza najpewniej jest uszkodzona w moim. Nie podłączałem już dziś komputera z braku czasu ale teraz MIL na benzynie nie świeci, na gazie tak po czym na benzynie sam gaśnie. Na razie odłączyłem zupełnie wtyczkę sondy, silnik pracuje dość prawidłowo, po weekendzie dołożę przekaźnik żeby wejście sondy do ECU łączyło się z masą na LPG. Reasumując:
    - żaden Delphi ani jego klon czy inne popularne w warsztatach komputery diagnostyczne nie łączą się ze Sieną na sterowniku IAW 1G7SP.71
    - pięknie łączy się i diagnozuje IAW SCAN 2 autorstwa TZOK
    - łączy się też MULTIECUSCAN, trochę problemy z tłumaczeniem ale coś da się podejrzeć
    - nie jest konieczne jakieś specjalne kasowanie map za pomocą sprzętu Fiatowskiego EXAMINER, wystarczy zrobić to jak TZOK raził
    - prawdopodobnie niepotrzebnie wymieniłem pompę paliwa
    - niepotrzebnie wymieniłem zespół wtrysku
    - straciłem 1,5 tygodnia życia (wieczornego) szukając przyczyny

    Dziękuję wszystkim za pomoc lub jej próbę, pozdrawiam
  • #27
    tzok
    Moderator of Cars
    Jeśli nie masz żadnych planów wobec uszkodzonego ECU, chętnie go przyjmę w celach eksperymentalnych (choć nie obiecuję kiedy i czy w ogóle do tematu usiądę). Choć spróbuj go jeszcze raz podłączyć, żeby się nie okazało, że to tylko wtyk nie łączył ;)