Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nieczytelna tablica rejestracyjna sprawcy; porysował auto i uciekł.

adas73p 02 May 2021 13:20 819 17
  • #1
    adas73p
    Level 8  
    Czy jest ktoś w stanie odczytać numery tej włoskiej rejestracji, chodzi mi dokładnie o pierwsza liczbę i szóstą literę od lewej strony. Byłbym bardzo wdzięczny
    Nieczytelna tablica rejestracyjna sprawcy; porysował auto i uciekł. Nieczytelna tablica rejestracyjna sprawcy; porysował auto i uciekł.
  • #2
    mariann
    Level 36  
    Witam
    Mógłbyś dać (oryginalne zdjęcie) klatkę z filmu, a nie zrzut ekranu?
    PozdrawiaM.
  • #3
    piimaa
    Level 7  
    Wrzuć filmik w całości na forum w załącznik, poprawi się jakość w sofcie i może coś z tego wyjdzie.
  • #4
    yogi009
    Level 43  
    adas73p wrote:
    Mam nieczytelną tablicę rejestracji, który mi porysował auto i uciekł.


    Po raz kolejny największym wyzwaniem jest napisanie jasnego tematu postu. Marnujesz czas ludzi. Ja sądziłem (po przeczytaniu tematu), że to Ty masz nieczytelną tablicę.
  • #5
    piimaa
    Level 7  
    Czym to było nagrane że jest taka mizerna jakość?
    Nie masz przypadkiem przestawionego coś w ustawieniach kamery video?
    Może przez przypadek ustawiono tam VGA czy 480P. Sądzę że przy 720p bez problemu na ekranie komputera dałoby się odczytać z takiej odległości numery.
  • #6
    adas73p
    Level 8  
    Nie mam bardziej czytelnego zdjęcia, bo to jest z kamerki Carabinieri we Włoszech. A oni mi nie mogli dać oryginalnego pliku, przez te głupie prawo o prywatności. Cud że mogłem moim telefonem nagrać z ich komputera. Mam też filmik tak nagrany w zwolnionym tempie i też ciężko jest odpisać. Wiem że przez takie filmowanie tracę dużo pikseli, ale co mam zrobić. Mam tylko ten materiał. Kurier mi auto rozwalił i uciekł. Mam rok czasu na odczytanie tej rejestracji.
  • #7
    yogi009
    Level 43  
    Napisz do tych karabinierów, niech odczytają i przyślą Ci albo namiary na gościa, albo zaproponują metodę wyjaśnienia zajścia.
  • #8
    adas73p
    Level 8  
    yogi009, tu tak nie działa, oni nic nie mogą zrobić. Mówią że to moje ubezpieczenie musi się tym zająć. A moja ubezpieczalnia chce numery rejestracyjne.
  • #9
    piimaa
    Level 7  
    adas73p wrote:
    Nie mam bardziej czytelnego zdjęcia ,bo to jest z kamerki Carabinieri we Włoszech. A oni mi nie mogli dać oryginalnego pliku,przez te głupie prawo o prywatności. Cud że mogłem moim telefonem nagrać z ich komputera
    Mam też filmik tak nagrany w zwolnionym tempie i też ciężko jest odpisać. Wiem że przez takie filmowanie tracę dużo pikseli,ale co mam zrobić. Mam tylko ten materiał .Kurier mi auto rozwalił i uciekł. Mam rok czasu na odczytanie tej rejestracji.


    Te całe karabinierzy to iloraz inteligencji na poziomie płazów, wierz mi na słowo honoru. Oni mają nakaz udostepnienia Ci oryginału do sprawy poza granicami Italii, znają te prawo, im się robić nie chciało dlatego lekko mówiąc wypupczono Cię.
    Zgłoś kolizję w Polsce i prokurator sobie jednym faksem wyjmie oryginał filmiku.
    Druga sprawa, u nich na ekranie tablic nie było widać?
    Oni muszą podać Ci numery rejestracyjne bo inaczej zwie się to matactwem w śledztwie, o ile im pisemnie nadmienisz iż żądasz ścigania.
    Jesteś we Włoszech?
    Dzwoń do konsula i ogarnie temat...

    Dodano po 14 [minuty]:

    Samochód należy do firmy CORRIERE ESPRESSO z logo BRT który wchodzi w skład grupy DPD Group. Czerwony Ford Transit lub Iveco, ale raczej Transit bo lusterka zdradzają, mogę się jednak pomylić, wszak ślepy już jestem.
    Z tej jakości filmu tablic nie da się odczytać, niestety. Gdyby jakość byłą choćby taka jak budy bocznej to nie byloby problemem odczytać, wszak reklamę na boku już się dało. Tablice jednak mocno za małe, ani jeden program tego nie ruszył tak aby było coś widać.
    Nieczytelna tablica rejestracyjna sprawcy; porysował auto i uciekł.
  • #10
    adas73p
    Level 8  
    Byłem u nich i chciałem oryginał filmiku, ale powiedzieli mi, że po tygodniu już się usuwa. Czyli nie ma.
  • #11
    piimaa
    Level 7  
    Zadzowń do konsula lub maila napisz, opisz imprezę, może coś zadziała. Nie sądzę aby nagrania z radiowozów z rejestratorów były kasowane po tygodniu. U nas w Polsce a mam kuzynkę w drogówce trzymają nawet i pół roku. Italia jest specyficznym narodem: tam niewinny najpierw (i zawsze) jest Włoch.

    PS. Napisz jakie litery i cyfry udało Ci się rozczytać z tej tablicy...
    Może którąś zapamiętałeś i jesteś jej pewien?
    A może pamiętasz też znaczki z paska po prawej, no wiesz, ten niebieski pasek po prawej. Tam często zaznaczony jest w kółeczku rocznik samochodu oraz region w którym został zarejestrowany np. 09 w kółeczku oznacza 2009 a pod spodem np. BO oznacza Bolonię.
    Mając kilka cyfr i liter można byłoby w tej firmie poszukać Transita lub Iveco znając czas i datę oraz miejsce w którym nastąpiła kolizja (to ważne, wtedy z listów przewozowych idzie namierzyć furę).

    Dodano po 9 [minuty]:

    Zostaje jeszcze jedna sprawa: świadkowie są?
    Gdyby cudem udało się znaleźć to auto a sądzę że gdybym miał choćby 3 litery (cyfry) z tablic znalazłbym je szybciuteńko, licząc że szefo firmy nie schowa łba w piasek i nie zacznie grać "głupa" (mało to jednak wiarygodne, ale zawsze jest jakieś ale).
    Gdyby udało się skompletować tablice to co to da?
    Ubezpieczyciel w Polsce zgłosi szkodę tam gdzie była kolizja, gość busa dostaje wezwanie i... na tym się kończy. Przyjdzie, powie: panie, ja tam nic nie wiem. Koniec sprawy.
    Jeśli masz AC to naprawiaj ze swojej polisy i po temacie. Jeśli jednak tylko OC to... pozostaje sprawa udowodnienia kolizji i winy, a z tym będzie baaaardzo ciężko, wszak koszt postępowania będzie tak wysoki że nasz rodzimy ubezpieczyciel z pewnością będzie udawał, że coś robi a robić nic nie będzie.
  • #12
    yogi009
    Level 43  
    piimaa wrote:
    Te całe karabinierzy to iloraz inteligencji na poziomie płazów, wierz mi na słowo honoru. Oni mają nakaz udostepnienia Ci oryginału do sprawy poza granicami Italii, znają te prawo, im się robić nie chciało


    I tu jest chyba klucz do sprawy.
  • #13
    adas73p
    Level 8  
    Mam prośbę, nie chce żadnych rad i sugestii, bo już na wszystkie sposoby próbowałem. Mam tylko prośbę aby ktoś mógł napisać w prosty sposób jak widzi numery i cyfry, nawet się domyślając. Ja pewne cyfry i numery mam. Tylko brakuje mi dwóch.
  • #14
    Pan.Kropa
    Level 26  
    adas73p wrote:
    Mówią że to moje ubezpieczenie musi się tym zająć. A moja ubezpieczalnia chce numery rejestracyjne.
    A mnie denerwuje cwaniactwo ubezpieczalni. Skoro opłacasz składki to mają ci wypłacić odszkodowanie bez gadania, absurdem jest żeby wypłata odszkodowania była uzależniona od wskazania winnego. A tak to oni przytulają pieniążki z twoich składek, jednocześnie ponosząc małe albo żadne koszta. Jak umrzesz ze starości to też od twojej rodziny będą żądać wskazania winnego, bo inaczej nie wypłacą odszkodowania?
  • #15
    Ture11
    Level 37  
    piimaa wrote:
    Czerwony Ford Transit lub Iveco, ale raczej Transit bo lusterka zdradzają, mogę się jednak pomylić, wszak ślepy już jestem.


    Tył bardziej pasuje mi do tego modelu:
    Nieczytelna tablica rejestracyjna sprawcy; porysował auto i uciekł.

    Czyli jakiś Ford.


    Dwa pierwsze znaki tablicy to prawie na pewno "FB".


    A gdyby tak stanąć w tym miejscu, gdzie doszło do zdarzenia, i wyczekać tego kuriera? Albo na kamerce on-line pod bazą BRT, o ile takie we Włoszech są...
  • #16
    adas73p
    Level 8  
    Właśnie chodzi mi o drugą literę ja myślałem że to FS
  • #18
    piimaa
    Level 7  
    Raczej wygląda na FB lecz jeśli chcemy kontynuować poszukiwania - należy jasno odpowiedzieć na pytanie: który rodzaj to był tablic?

    Nieczytelna tablica rejestracyjna sprawcy; porysował auto i uciekł.
    czy ten:
    Nieczytelna tablica rejestracyjna sprawcy; porysował auto i uciekł.

    Niebardzo widać czy tam są te niebieskie paski czy nie!
    Jest to bardzo ważne w poszukiwaniach albowiem jeśli był to stary typ tablic (ten pierwszy) to pierwsze dwie litery to wyróżnik miejsca w którym auto zostało zarejestrowane czyli klasyczny skrót miasta/regionu. Tablice wydawane do maja 2000.

    Jeśli natomiast są to te drugie to są już bez wyróżnika. We Włoszech zabrakło tablic i zdecydowali od 2000r wydawać inne blachy bez wyróżnika, czyli przykładowe "FB" nie będzie już wyróżnikiem gdzie wóz zarejestrowany tylko kolejną sekwencją z alfabetu niemającą nic a nic wspólnego z oznaczeniem regionu/miasta itp.

    Dlaczego zapytałem o powyższe?
    Gdyby były to starego typu tablice to FB oznacza nic bo nie było w starych tablicach wyróżnika FB dlatego tak ważna jest odpowiedź czy był w tablicy niebieski unijny pasek (tyle wystarczy).
    Code:
    Tablice rejestracyjne do maja 2000, wyróżnik F:
    
    FC    Forli-Cesena (Emilia Romagna)
    FE    Ferrara (Emilia Romagna)
    FR    Frosinone (Lazio)
    FM    Fermo (Marche)
    FG    Foggia (Puglia)


    Dodano po 16 [minuty]:

    No i napisz kolego w jakiej miejscowości i przy jakiej ulicy to się stało. Poszukam wszystkich punktów firmy w promieniu 50km i namiary, można wysłać zapytanie dot. kolizji ale namazać im formułkę typu: czy w Państwa odziale jest jeden pojazd czy więcej z tablicami rejestracyjnym FB****** (ustawa o ochronie danych). Podaj też adres posterunku karabinierów u których byłeś to się wykręci kilka fajnych maili ...
    Może okazać się że w promieniu 50km jest tylko jeden czerwony Transit w tej firmie z blachami zaczynającymi się na F a wtedy zweryfikować resztę tablic czyhając na skuterku ze dwa dzionki pod bramą nie będzie problemem.

    Ja miałem kiedyś mały problem z ubezpieczycielem w UK, zdalnie załatwiłem problem jednym mailem, serio. Wystarczyło wejść na hosting https://www.cba.pl/
    a tam postawić sobie stronkę o nazwie kwpgdansk14.
    Dzięki takiej nazwie :D :D prawnie oczywiście przyzwolonej bo literki i cyferki ładne no i Gdańsk też prawie ładny a kwp wcale nie oznaczało kom.woj.policji tylko "konkretnie wielką patologię" zyskało się konto na którym można było zamotować sobie skrznkę mailową, np. o ślicznej nazwie szkodydrogowe i wtedy w efekcie końcowym dostawało się do dyspozycji maila: szkodydrogowe(malpa)kwpgdansk14.cba.pl
    co można byłoby bardzo mylnie powiązać z bardzo słynnym innym CBA wpisując zapytanie w googla CBA POLAND :D :D
    Na odpowiedzi (fachowe) mailem nie czekałem nawet pół doby :D
    U nas w kraju nikt się na to nie chwyci ale takie karabiny apenińskie... kto wie...
    Można śmiało im wysłać zapytanie pt. "jaki jest regulaminowy czas przechowywania nagrań z video rejestratorów i czy faktycznie zostały one już skasowane". Machina ruszy...

    A czemu tak perfidnie jak wyżej?
    No bo na maile z końcówkami *interia.pl czy wp.pl nikt a nikt nigdy nie raczył odpowiedzieć :D

    A czemu machina raczej ruszy?

    1. no bo byłeś u nich...
    2. no bo już wiedzieli że delikwent z nagrania jest ganiany za kolizję...
    3. no bo mieli to nagranie...
    4. a Ty masz świadków (mamę, tatę, babcię, psa, rybki...) że mieli, wszak dali Ci fotę machnąć
    5. no i skasowali dowody w sprawie???
    ehhh

    :D :D

    Nie zastanawiaj się, zbierz info z wątku i wal tu:
    Code:

    ambaroma(malpa)msz.gov.pl
    rzym.amb.sekretariat(malpa)msz.gov.pl

    Via di S. Valentino, 12, 00197 Roma
    +39 06 3620 4302