Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Żądanie zapłaty za ogrzewanie w zimie, którego nie było

michald 02 May 2021 13:50 714 19
  • #1
    michald
    Level 33  
    Spółdzielnia nalicza koszty za ogrzewanie przy zamkniętych zaworach grzejników w całym lokalu 49 m2 w kwocie 850 zł od 2020-01-01 do 2020-12-31, a za 2019-01-01 do 2019-12-31 w kwocie 1200 zł. Mało tego. Do całego rozliczenia dołączają fakturę z jakichś podzielników, których u mnie w lokalu fizycznie nie ma. Dzieje się tak kolejny rok, od kiedy wymieniono prezesa zarządu.

    Ja się pytam: Na jakiej podstawie każą zapłacić za ogrzewanie (czego?), skoro jak wiadomo od dawna pogoda w zimie jest jak w lecie?

    Kto wprowadza bezsens ogrzewania całego budynku mimo letniej pogody?

    Podejrzewam, że te koszty wiążą się z zapłatą za ogrzewanie piwnic i klatek schodowych.

    Z uwagi na powyższe kieruje do was pytanie.

    Czy z takim tworem jak Spółdzielnie Mieszkaniowe da radę wygrać w sądzie?
  • #2
    13K44bOLAF
    Level 14  
    W sadzie to na pewno przegrasz, ale w sądzie będziesz górą :!:
  • #3
    kkknc
    Level 43  
  • #4
    piimaa
    Level 7  
    Wystarczy że w umowie między spółdzielnią a użytkownikiem końcowym namazano coś w deseń "wspólne dobro" i wtedy nie sąd lecz sad będzie najodpowiedniejszym miejscem aby sytuację odpocząć, przepić i przełknąć. Jeśli w umowach namazali że wszyscy zapłacą za ogrzewanie klatki i piwnic (u mnie piwnice są ogrzewane) to nikt z tym nawet w sądzie u pana Bóczka nie wygra, taka jest nieszczęsna prawda a samo wyliczanie kosztów z metra to tzw. pseudo uczciwość papierkologiczna! Sąd musi mieć podstawę do wyszukania sobie uczciwości w działaniach S.M. a takwą odstawą będzie przypisanie do ogółu kosztów ogrzewania klatek i piwnic i podział UCZCIWIE na metry! I nie ma prawnika który za to się weźmie. Taka jest teraz rola prezesików w S.M. a opłacalność użytkowania takiego choćby M3 już dawno przeminęła. Ja mam czynszu w podstawie już 776,79zł! Do tego za wodkę z miasta było za 2020 równiuteńko 1200zł a teraz w czerwcu od wody zużytej na odcinku 01.01.2021>30.06.2021 za śmieci będę miał spokojnie ponad 1000zł!
    Przyznam się wprost: chatę wystawiłem w styczniu na sprzedaż. Innej opcji nie ma, jeszcze z dekadę i pensji na te opłaty zabraknie. Ogrzewanie z podzielników za okres 2019/2020 było u mnie niedopłaty ponad 1000zł. U nas już jest taka patologia z ogrzewaniem że ludzie wywalają kaloryfery z kuchni i łazienek, zostawiając tylko w pokojach a i tak marzną i płacą.
  • #5
    krru
    Level 33  
    A czy w regulaminie nie masz obowiązku utrzymywania temperatury w lokalu w pewnym zakresie?
  • #6
    Matuzalem
    Level 43  
    michald wrote:
    Spoldzielnia nalicza koszty za ogrzewanie przy zamknietych zaworach grzejnikow...


    To (zamknięte zawory), dla sądu również, żaden argument. Jest jeszcze kwestia rur doprowadzających (do tego zaworu) czy korzystanie z "ciepła sąsiadki". Można się najwyżej zastanawiać na ile wskazana przez Pana kwota jest proporcjonalna do kosztów ponoszonych przez sąsiadów (obciążeń podobnych lokali).
    Tak czy inaczej całkowite uwolnienie się od opłat z tego tytułu jest - delikatnie rzecz ujmując - mocno wątpliwe.
  • #7
    piimaa
    Level 7  
    Ci, którzy próbowali wygrać z systemem są teraz albo za granicą albo 2.5m pod ziemią, ewentualnie w kriminale albo na oddziałach zamkniętych udają tulipany. Sądzę, że jedynie pozew zbiorowy coś da (w postaci lekkiego huku i sporej przepychanki) ale wtedy S.M. powoła się na koszty rzeczywiste utrzymania lokali mieszkalno-uzytkowych a w rubryczkach zapoda wzmianki choćby o walce z wilgocią i pleśnią, które to baaaardzo mocno zagrażają zdrowiu i bezpieczeństwu. Nie idzie z tym wygrać, nadejdzie lawina przepisów, regułek, zasad, praw i ... skończy się to niczym.
    Jedyne co można zrobić i co faktycznie pojeździ prezesom S.M. po gulu to dogrzebanke się do tych "rzeczysistych kosztów ogrzania całego budynku" i jeśli wtedy wyszłoby na to iż spółdzielnia jeszcze coś na tym przytula p jest szansa że ze dwie, trzy dyszku każdy z najemców zaoszczędzi. Sprzedawcą ciepła jest np. miasto a S.M. jest tylko pośrednikiem. Klientem końcowym sprzedawcy ciepła jest lokator, lokator płaci za koszt konserwacji linii przesyłowej która zawarta jest w koszcie końcowym całego "ciepła" że tak to ujmę. Gdyby okazało się że S.M. płaci dostawcy ciepła powiedzmy kwotę 50000zł rocznie a najemnców chce "wypupczyć" na 75000zł to wtedy w Sądzie idzie wygrać bez problemu. Dlaczego? S.M. nie ma koncesji na rozpowszechnianie energii cieplnej w celu zarobkowania na tym. Dogrzebać się jednak do pełnej dokumentacji w S.M. będzie piekielnie ciężko, trafi sie też na tzw. czarną listę, czyli:
    a) będziesz chciał wyburzyć ścianę - odmowa
    b) będziesz chciał satelitkę za oknem - jeb, kara za elewację
    c) będziesz chciał z dwóch pomieszczeń zrobić jedno - odmowa
    i tak dalej i dalej.

    U mnie w S.M. pracują takie wiedźmy że wizyta nigdy nie odbywa się polubownie ale wierzcie mi na słowo honoru, one zaczęły, żal kiedyś miały że sprzed wodomierza mi ciekło i że naliczyli mi kilka jagiellonów zielonych do zapłaty, ale dym był, ludzie. Pyskiem nie idzie nic załatwić, dlatego kolega powinien być rozważny i jeśli są przesłanki do tego że przegra - niech nie rusza, kupa ruszana cuchnie mocniej. Kiedyś byłem w szpitalu, spóźniłem się 3 tyg. z czynszem. W czasie 3 tygodni załatwiły już 2 wezwania przedsądowne do zapłaty i ... prawie że komornika. Nie minął nawet miesiąc po terminie. Podskoczyć dzisiaj do prezesików zatem to czasami będzie jak strzelić sobie w kolanko, bo faktycznie kiedyś ktoś wyląduje w szpitalu po wypadku w śpiączce, wróci do chałupy po kwartale a tam nowi najemcy :D
    No co?
    Polska to Polska i wiadomo co jakiemuś urzędasowi chronionemu czerwoną legitką odbije?
    Urzędasy za złą pracę dostają premie a nie urzędasy z takiej pracy wylatują...
  • #8
    michald
    Level 33  
    Zastanawia mnie na jakiej podstawie te SM-y funkcjonuja skoro ustawa o SM-ach jest niezgodna z Konstytucja RP ?

    W poprzednich latach niezastosowali sie do regulaminu i calosc rozliczenia wykonali na podstawie regulaminu obowiazujacego dopiero na kolejny okres rozliczeniowy.

    Zglosilem reklamacje ale nikt sie tym nie przejal i zadnej korekty nie wprowadzil.

    Co to jest oplata za energie cieplna na potrzeby podgrzania wody na CCW ? - czy to sa koszty podgrzania zimnej wody ?

    Czy niebylo by logicznym odstapic od dostarczania ciepla do budynku jezeli na zewnatrz nie ma niskich temperatur ?

    Dodano po 26 [minuty]:

    Matuzalem wrote:
    Można się najwyżej zastanawiać na ile wskazana przez Pana kwota jest proporcjonalna do kosztów ponoszonych przez sąsiadów (obciążeń podobnych lokali).
    - Wlasnie i tutaj wyglada to tak ze ci co nie maja odczytow na grzejnikach maja doliczane oplaty za ogrzewanie pozostalych pomiesczen lokalowych + klatek schodowych. Dwa lata temu byl inny prezes i stosowal inny podzial kosztow.

    Teraz ci co nie maja licznikow zuzycia na grzejnikach ( rozliczani ryczaltem z m2 ) za kare maja placici rowniez za ogrzewanie pozostalej czesci budynku i to jest w/g mnie chamstwo obecnago prezesa.

    Podobniez prezesem moze zostac osoba o nieposzlakowanej opinii a ten obecny dwa lata temu juz zrobil przewalki w innej SM i teraz jakim cudem trafil na fotel tutaj ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    kkknc wrote:
    Masz koszty stałe u zmienne. To są pewnie stałe i nie twoje tylko części wspólnej.
    - sadze ze stale w tym sensie ze nie mam odczytow na grzejnikach a rozliczany jestem z m2. Czy o te koszty chodzi ?
  • #9
    Gienek
    Level 36  
    Jeżeli nie posiadasz podzielników na swoich kaloryferach, to jesteś rozliczany według m², tzn. w sumie płacisz 30-40% (zależnie jak ustaliła spółdzielnia) podzielonej równo na wszystkich lokatorów z części wspólnej i 100% za powierzchnię swojego lokalu. Nie jest to pierwszy przypadek (kiedyś to przechodziliśmy), jest to sposób na zmuszenie lokatorów do instalacji podzielników. Ci, którzy nie zgodzili się na podzielniki płacili zawsze więcej niż ci z podzielnikami
  • #11
    michald
    Level 33  
    strucel wrote:
    Skoro nie chcesz ogrzewać lokalu
    - nigdzie nie napisalem ze nie chce ogrzewac lokalu tylko jezeli warunki na zewnatrz tego nie wymagaja to po kiego grzyba dostarczaja mi cieplo w zimie "ktorej nie ma" i kaze jeszcze za to placic ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Uwazam ze takie postepowanie jest zwyklym naciagactwem dla wyrwania kasy.

    Radpec dostarcza cieplo bo jakis debil "prezes" podpisal durnowata umowe korzystna tylko dla niego a nie dla czlonkow spoldzielni dlatego zawsze bylem za likwidacja tego zlodziejstwa pieniedzy podatnikow.

    W umowie powinno by zaznaczone ze w przypadku gdy fizyczne warunki zewnetrzne nie wymagaja dostarczanie ciepla do budynku to taka usluga nie jest realizowana. Ale w Polsce nigdy sie tego nie doczekamy bo najlatwiej ukrasc panstwowe wyleciec z zarzadu wziasc odprawe i isc krasc gdzie indziej.

    Jedyne wyjscie z tej sytuacji to odlaczyc sie od tego zlodzieja - zawrzec umowe z inna spoldzielnia na zasadzie przejecia tych czlonkow ktorzy maja wykupione na wlasnosc.
  • #12
    strucel
    Level 32  
    Nie przypominam sobie ani w sezonie 18/19 ani 19/20 zimy z długotrwałą temperaturą zewnętrzną rzędu 10 czy więcej stopni więc o jakich warunkach zewnętrznych mowa? Jak w lokalu nie pracuje sprzęt elektryczny to nie ma szansy aby bez ogrzewania się tam temperatura znośna dla przebywania ludzi wytworzyła bez ciągnięcia ciepła od sąsiadów przez przegrody (mowa oczywiście o typowym budynku wielorodzinnym bo z istnienia budownictwa zeroemisyjnego jestem świadom). Tylko nie mów że ludzie przebywając wewnątrz nagrzeją bo jedna osoba nie pracująca cięzko fizycznie emituje tyle co 90W grzejnik, więc spora gromadka musiałaby być wewnątrz.
  • #13
    Gienek
    Level 36  
    Kolega michald nie bardzo rozumie system grzewczy w spółdzielni (wspólnocie) mieszkaniowej. Są ustawy regulujące kiedy ciepło ma być dostarczane do lokalu i czy spółdzielnia chce czy nie, to musi realizować wymóg ustawowy. Z grubsza, sezon grzewczy jest od połowy października do połowy kwietnia, ale są uwarunkowania temperatury zewnętrznej i sezon może być rozpoczęty wcześniej i zakończony później. Natomiast opłata za ogrzewanie rozłożona jest na cały rok (może u Kolegi jest inaczej?) i Koledze może się wydawać, że płaci za dostarczanie ciepła w czasie, gdy ono faktycznie nie jest dostarczane.
  • #14
    Matuzalem
    Level 43  
    michald wrote:
    Radpec dostarcza cieplo bo jakis debil "prezes" podpisal durnowata umowe korzystna tylko dla niego a nie dla czlonkow spoldzielni dlatego zawsze bylem za likwidacja tego zlodziejstwa pieniedzy podatnikow.


    Niech Pan zostanie prezesem niedebilem i podpisze z dostawcą energii cieplnej umowę "od płotu do siedemnastej". Gdyby okazało się że nie byłoby to możliwe/dopuszczalne/ekonomicznie nieuzasadnione (np. rozkład kosztów w czasie), to co wtedy? Bo na moje to w takim przypadku może okazać się, że wyjdzie Pan na nie tylko takiego samego..., ale w dodatku i pieniacza (czy będą mieć Pana za Papkina, czy Münchhausena to już sprawa wtórna).

    PS
    O ile pamiętam, to przynależność do spółdzielni nie jest obowiązkowa, a i ustanowić odrębną własność (uwłaszczyć się) lokalu można. Wtedy dopiero może się okazać jaki jest stosunek wartości skórki do wyprawki.
  • #15
    michald
    Level 33  
    Najbardziej w tym wszystkim rozchodzi się o to dlaczego akurat ci, co nie zostali opomiarowani mają płacić za piwnice strychy, klatki schodowe a reszta tylko za ogrzewanie swoich lokali?

    Wygląda mi to na lizanie dupska zarządowi przez niektórych członków spółdzielni, bo dwa lata temu za kadencji poprzedniego prezesa takich zasad nie było a teraz "sygnałowi" maja lepiej.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Skoro jest wspólnota to uważam, że wszyscy powinni być tak samo traktowani a nie ze jednych opomiarowali w ramach funduszu remontowego a innym za tą usługę każą płacić 160 pln

    Dodano po 16 [minuty]:

    Z tego, co przeanalizowałem to bardziej opłaca się sprzedać tą klitkę 48 m2 i kupić dom, bo rachunki coraz większe stan budynku coraz gorszy. Nawet nie stać ich na termomodernizacje tylko znowu chcą dopłaty w czynszu. Totalna żenada.

    Żaden prezes nie powinien otrzymywać odprawy, jeżeli nie potrafi gospodarować majątkiem należy go niezwłocznie usunąć a nie czekać aż przetrwoni majątek podatników. Od czego jest ta rada nadzorcza?

    Powinna być niezależna od zarządu a tym czasem to jedna sitwa skoro zatwierdzili "złodzieja" na prezesa.

    Jakoś SM Łucznik potrafi się gospodarować i tam nikt nie narzeka. Jest to najlepsza SM w mieście tylko bloki, które budował są stawiane z cegły a nie z tych gównianych klocków jak w serialu "Alternatywy 4"

    Prezes powinien być traktowany jak każdy pracownik. Nie sprawdza się to won, a nie jakieś głosowanie za odwołaniem dziada. Żenada.
  • #16
    Gienek
    Level 36  
    Code:
    Najbardziej w tym wszystkim rozchodzi się o to dlaczego akurat ci, co nie zostali opomiarowani mają płacić za piwnice strychy, klatki schodowe a reszta tylko za ogrzewanie swoich lokali?


    Dalej nie rozumiesz i nie chcesz tego zrozumieć. To jest część wspólna i koszty są równomiernie rozłożone na wszystkich lokatorów, niezależnie od tego czy mają podzielniki czy nie, bo to jest rozliczane wg m².

    Możesz dalej się "pienić", ale to nie wina nowego prezesa, tylko Twojego zacietrzewienia, bo jesteś leniwy i nie chcesz sięgnąć do ustawy normującej system grzewczy w spółdzielniach (wspólnotach) mieszkaniowych.
  • #17
    pikarel
    Level 34  
    Kolega @michald ma dużo racji; przepisy dotyczące opłat od dystrybucji ciepła i sposoby pomiaru energii cieplnej w mieszkaniach są obecnie skonstruowane w taki sposób, aby można było dowolnie manipulować opłatami za tę energię, dokładnie przez dowolnie konfigurowane regulaminy Spółdzielni Mieszkaniowych (SM).
    Prosty sposób opłat polegający na pomiarze energii dostarczonej do bloku i podział kosztów zależnie od powierzchni użytkowej nie dawał tej możliwości; spółdzielczy kombinatorzy księgowi stworzyli więc to, co jest teraz i będzie to "od Warszawy po wieczność", bo każdej SM zależy na ogryzieniu członka, bo od tego SM przecież jest.
    W podobny sposób skomplikowano naliczanie energii elektrycznej i gazowej: licznik sobie - opłaty sobie; widać to czarno na białym na działce; nawet wyłączając całkowicie instalację w domku letniskowym zapłacimy za dystrybucję energii, której nie pobraliśmy.

    Normalnie liczoną energią - bez opłat za "manie czegośtam" lub "niemanie" - jest paliwo na stacji paliw i gaz w butli; płacę tylko to, co naliczniku lub za wagę gazu. To wymusił wolny rynek, czego nie ma już w dystrybucji ciepła (ciepło do bloku nie może być wzięte z innego miejsca) czy energii elektrycznej (tu są tylko różni ogryzaczę, lecz energia jest w monopolu państwa).

    Być może jakiś kreatywny debil wymyśli opłaty stałe i zmienne na stacjach paliw Orlenu?
  • #18
    Gienek
    Level 36  
    Nie jestem członkiem zarządu spółdzielni, ale zanim coś napiszę, to staram się zrozumieć czy spowodowana jest taka czy inna decyzja (uchwała) podjęta przez zarząd. Dalej sprawy ogrzewania komentował nie będę, bo widzę, że to nie ma sensu.

    Code:
    Normalnie liczoną energią - bez opłat za "manie czegośtam" lub "niemanie" - jest paliwo na stacji paliw i gaz w butli; płacę tylko to, co naliczniku lub za wagę gazu. To wymusił wolny rynek, czego nie ma już w dystrybucji ciepła (ciepło do bloku nie może być wzięte z innego miejsca) czy energii elektrycznej (tu są tylko różni ogryzaczę, lecz energia jest w monopolu państwa).


    Kolega się zagalopował, zanim pomyślał, już napisał. Płacisz za benzynę lub gaz i niby nic Cię nie interesuje. Zatem kto płaci za uszkodzenia systemu spalania w samochodzie? Ty. Kto płaci za uszkodzenie reduktora, przewodu testowanego podczas eksploatacji butli? Ty.

    Płacąc za ogrzewanie nic Cię nie interesuje co się dzieje z instalacją centralnego ogrzewania, to jest obowiązek dystrybutora i spółdzielni, a Ty z tego tytułu nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów.

    I to by było na tyle :D
  • #19
    piimaa
    Level 7  
    To ja Wam opowiem teraz taki numerrro:
    U mnie w bloku są dwie odnogi cieplne, serio. Można ogrzewać osobno klatki i piwnice i osobno mieszkania. No i wczoraj w mieszkaniach było zimno a na klatkach ciepło, naprawdę. Kaloryfery w mieszkaniu zimne a na klatce schodowej ciepłe i dopowiem przy tym tylko to że moherki klatkowe już próbowały z tym zawalczyć i że się nie dało - wszak od dłuższego czasu te SAMORZĄDY SPÓŁDZIELCZE to jakby osobna MAFIA. Teraz mamy chłodniej w nocy i przycinają cug na chałupy i nie byłoby w tym nic złego gdyby za tydzien czy dwa przy +15/20 za oknem nie włączali ciepła. Z tego co wiem to S.M. ma wykupioną określoną porcję CIEPŁA i czy ją zużyje czy nie to i tak zapłaci. Dysponowanie tym ciepłem jest jednak tak dziwne że np. w jednej części miasta w innej S.M. przy temp. zewn. na poziomie +8 grzeją jak w środku zimy a w drugiej już wcale.
    Np. tej zimy któregoś wieczoru u matki która należy do innej S.M. kaloryferów nie dało się dotknąć na dłużej jak 5-7sek, tak grzali a u mnie spokojnie można było przytulić się plecami. Więc jak widać, spółdzielnia spółdzielni nierówna i w realu jest tak że naprawdę samorządzą się prezesiki. Na elektrodzie już wiele razy przerabiano dziwne koszty mediów, był już gaz, woda, teraz ogrzewanie i nawet czynsze ktoś kiedyś gdzieś przerabiał. Morał z tego wszystkiego po latach czytaia jest tylko jeden czyli jeden wielki cyrk.
  • #20
    pikarel
    Level 34  
    Gienek wrote:
    Kolega się zagalopował, zanim pomyślał, już napisał. Płacisz za benzynę lub gaz i niby nic Cię nie interesuje. Zatem kto płaci za uszkodzenia systemu spalania w samochodzie? Ty. Kto płaci za uszkodzenie reduktora, przewodu testowanego podczas eksploatacji butli? Ty.

    Ty tak poważnie?
    To napisz nam jeszcze - na pewno też to wiesz - kto płaci za utrzymywanie "kopalni złota z powietrza" w UE, w postaci CO2 i jakie to są koszty?

    Zgadzać się ze zdaniem innych nie musisz, ale żeby go poznać - należy wysłuchać:
    https://www.youtube.com/channel/UCqXzykyeNdMNwiXTvfUOSNQ

    SM były, są i jeszcze długo będą miejscem "strzyżenia", a tych, którym to strzyżenie się nie podoba - będą ośmieszać, robić z nich oszołomów i pyskaczy po to, żeby odebrać im wiarygodność.
    Cen już nie ustala się według rachunku ekonomicznego i zgodnie z etyką, wszystko jest już wolną amerykanką, jak w gangach czy strukturach przestępczych.