Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Studnia wiercona wodą, problem z wyciągnięciem rury.

03 May 2021 07:20 516 13
  • Level 5  
    Witam, mam problem, robiłem studnię na ogrodzie. Wierciłem metodą przez rurę calową pompowałem wodę i ładnie to szło. Do 5 m było pięknie, potem przebiłem się jakby w jakąś pustkę i stop, rura się zaklinowała i ani w jedną ani w drugą stronę nie drgnie. Co mogło się stać?
  • Level 35  
    Może przebiłeś kawałek jakiejś skały (kamienia). Spróbuj kręcić tą rurą w koło i wtedy wyciągać.
  • Level 5  
    Rura kręci się w obie strony.

    Dodano po 50 [sekundy]:

    To nie było zbyt duże ciśnienie wody.
  • Level 35  
    To wykręcaj ją w lewo wyciągając.
  • Level 5  
    Kręciłem i nic już zastosowałem pas do napinania i nic się nie dzieje kreci się a nie wychodzi
  • Level 34  
    Linka 2009 wrote:
    nic się nie dzieje kreci się a nie wychodzi
    Jeżeli się kręci to i wyjść powinna przy odpowiedniej sile "wyciągającej". Chyba że na końcu tej rury była jakaś "głowica" wiercąca o większej średnicy niż sama rura. W takim wypadku to "zamuliło" wiercony otwór do średnicy rury i głowica stawia zbyt duży opór aby wyciągnąć całość...
  • Level 5  
    Nie ma tam żadnej głowicy jest tylko mufa calowa i to wszystko.
  • Level 34  
    Linka 2009 wrote:
    jest tylko mufa calowa i to wszystko
    I właśnie ta mufa jest na tyle większa od średnicy rury, że "nie masz siły" aby ją przeciągnąć przez zamulony otwór... Tylko ponowne "lanie wody" pod odpowiednim ciśnieniem, odpowiednia stała siła "wyciągająca", i ponowne kręcenie rurą może pomóc, czyli ponowne "wiercenie od spodu".
  • Level 5  
    Woda leci caly czas ale jej nie wybija na powierznie

    Dodano po 4 [minuty]:

    Nie ma tam żadnej głowicy jest tylko mufa calowa i to wszystko.
  • Level 34  
    Linka 2009 wrote:
    Nie ma tam żadnej głowicy jest tylko mufa calowa i to wszystko.
    No głowicy nie ma, ale jest mufa, a średnica tej mufy jest na tyle większa, że nie masz na tyle siły aby przeciągnąć ją przez pięciometrowy zamulony otwór w ziemi... Nic tylko odpowiednia "winda", z odpowiednią siłą ciągnącą do góry i sposób "siłowy" aby wyrwać.
    Dawniej widziałem jak przy budowie mostu (dawny Most Toruński w Warszawie) wyciągali tymczasowe podpory z rur o średnicy 50 cm wbijane kafarami w dno Wisły. Mieli specjalny wibrator zakładali go na rurę, podpinali dźwig, aby wyciągał rurę, napinali liny i włączali wibrator, rury wychodziły "jak z masła"...
  • Level 5  
    Ale średnica mufy jest większa tylko o 5 mm od rury pasem ciągłym do góry i nic krecac rura odrazu .

    Dodano po 46 [sekundy]:

    Ale dlaczego wody nie wybija
  • Level 34  
    No, ale to pięć mm wystarcza aby stawiać taki opór. A woda idzie po prostu gdzieś "w ziemię", może rzeczywiście trafiłeś na jakąś podziemną żyłę wodną i ją "zasilasz"... :D :D
  • Level 5  
    Z wodą to może być prawda ale widziałem na filmie gościu 7 m tak wbił rury i wyciągał tylko mu wodą wypływała do góry a tu u mnie nie ma tej wody i zassało muł wezmę bloczek z firmy i wyrwie to dzięki za pomoc .
  • Level 17  
    Linka 2009 wrote:
    Nie ma tam żadnej głowicy jest tylko mufa calowa i to wszystko.

    To jest prawdopodobnie przyczyna. Rura powinna być zakończona dowolną "głowicą" powodującą, że wypłukiwany otwór ma większą średnicę niż rura. Dodatkowo, do wody używanej do płukania, powinien być zastosowany bentonit. Wtedy nie dojdzie do zakleszczenia rury. Prostszym rozwiązaniem jest płukanie w rurze osłonowej. W przypadku kolegi trzy rurki PCV fi50 i nie ma problemu.
    Też robiłem studnię, inną metodą ale też miewałem problemy. Na pewnym etapie musiałem wyciągnąć rurę PCV fi 75, którą jak głupi wbijałem zamiast robić wszystko by w miarę swobodnie zagłębiać ją w otworze minimalnie większym. 8 metrów rury, która nie chciała drgnąć, wyrwałem używając dźwigni jak Archimedes. Ze stalową rurą nie ma obaw, że nie da się.