Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Dźwignia przepustnicy gaźnika kosiarki spalinowej - silnik Brigsa

Pacior11 03 May 2021 16:13 1830 18
  • #1
    Pacior11
    Level 5  
    Witam serdecznie. Moja kosiarka to ponad 10 letni sprzęt, jak nie starszy. MTD SP 53, GHW 50/53, silnik Briggs'a.
    Do tej pory żadnych problemów. Skończyłem koszenie późną jesienią i już wtedy nie odpaliłem. Wracam teraz do tematu na wiosnę.
    Zrobiłem:
    Wymieniłem paliwo na nowe.
    Sprawdziłem iskrę - jest.
    Drożność przewodu paliwa - jest.
    Wyczyściłem gaźnik pływakowy - bardzo dużo syfu w postaci jakby popiołu, nalotu itd.
    Już miałem składać kosiarkę, ale zobaczyłem, że dźwignia od przepustnicy gaźnika jest luźna. Czy tak ma być? Czy była tam jakaś sprężyna, przerdzewiała, odpadła? Jeśli tak, to nie wiem gdzie powinna być. Nie ma żadnego ucha, zaczepu. Potrzebuje naprowadzenia, bo sam sobie nie poradzę.
    1. Dźwignia przepustnicy i wystający dzyndzel.
    2. Widać linkę od dźwigni - naciskam kiedy uruchamiam kosiarkę.
    3. Model kosiarki razem z elementem ruchomym, strzałka na otwór - czy tam mogła być zaczepiona ta ewentualna sprężynka?
    4. Cięgno dźwigni idące do gaźnika.
  • #2
    Tommy82
    Level 41  
    Jak dobrze pamiętam to tam ma tej dźwigni jest sprężynka zahaczana o oczko po środku tego cięgna. Dźwignię popycha regulator odśrodkowy a sprężyna działa w kontrze do niego.
  • #4
    Tommy82
    Level 41  
    Dokładnie tak. Myślałem cięgno napisałem dźwignia. Tej dźwigni nie odłączamy od silnika jak nie wiemy jak wyregulować.
    Ta sprężynką wchodzi w to oczko na cięgle, cięgno w gaźnik i w wajchę regulatora. Drugi koniec sprężynki jest zaczepiony gdzieś przy gaźniku.
    Podginając zaczep sprężynki trochę w tą lub ta zwiększając początkowe napięcie sprężynki mamy pewną regulacje.
  • #5
    Pacior11
    Level 5  
    Czyli nie zgubiłem żadnej sprężyny. Teraz będzie kłopot ze złożeniem... Jeden koniec sprężyny mam umieścić w tym dużym oczku - co jest bardziej po prawej stronie tego cięgna, drugi koniec przy gaźniku. Dobrze zrozumiałem?
  • #6
    Tommy82
    Level 41  
    Tak jak jest na zdjęciu to dłuższe oczko na oko w drucie to daje pewien luz to taka powiedzmy histereza ;) małe oczko do zaczepienia o okolice mocowania gaźnika. Jak pamiętam sprężyna jest w miarę równolegle do cięgna musisz szukać jakiegoś oczka w okolicy tak żeby pasowało zaczepić. Z tego co pamiętam łatwiej jest zaczepić od strony gaźnika małe oczko a potem zaczepić większe o oczko na cięgnie.
    Nie mam już podobnej kosiarki w okolicy bo dokonuje żywota w innej lokalizacji więc zdjęciem nie poratuje.
    Jak rzucisz dobre foty okolic gaźnika od góry i będzie podobnie jak w mojej starej to może sobie przypomnę gdzie to było. Ja to kiedyś rozebrałem w pył a potem właśnie kminiłem jak to poskładać ;P
  • #7
    Pacior11
    Level 5  
    Jutro składam gaźnik, jak złożę i zamocuje gaźnik to wrzucę foty. Czy Kolega Tommy82 orientuje się jak jest w tej kosiarce z odległościami koła magnesowego do cewki. Cewka ma jakby dwa miejsca styku. Na kole magnesowym są natomiast zaznaczone miejsca gdzie mierzyć. Jakby nie mierzył wyszło na jednym miejscu 0,40mm, na drugim 0,60mm. Pierwsze miejsce to chyba dobrze, ale drugie-to nie za dużo? Jutro wyśle foty.
  • #8
    Tommy82
    Level 41  
    @Pacior11
    Na sprawnej kosiarce z prostym wałem i tak dalej to się ustawiało na wizytówkę włożoną miedzy cewkę koło zamachowe.
    Nie dopalać bez zamontowanego noża.
  • #9
    Pacior11
    Level 5  
    Złożyłem, nie odpala. Nie rozumiem działania tej dźwigni, przecież ona steruje przepustnicą gaźnika. Jak ma sterować, skoro z niczym nie jest połączona. Ja palcem sterowałem. Sprężynka to chyba tylko w tym miejscu. Przy zapalaniu przepustnica ma być zamknięta, potem po odpaleniu już otwarta?
    Zmierzyłem kompresje przy zamkniętej przepustnicy-wyszło, po kilku szarpnięciach-trochę ponad 4 (jeszcze w normie).
    Zdjęcie nr 1- założona sprężyna od oczka na ruchomy element za gaźnikiem
    Zdjęcie nr 2-widać lepiej założoną sprężynę, ciągnę palcem w kierunku strzałki, przepustnica w gaźniku jest zamknięta
    Zdjęcie nr 3-prrzepustnica otwarta, dopycham palcem w drugą stronę
    Zdjęcie nr4-widać miejsce gdzie włożyłem koniec sprężynki-zaznaczone strzałką czerwoną dużą, zaś cięgno metalowe włożyłem w otwór-żółta strzałka.
    Dźwignia przepustnicy gaźnika kosiarki spalinowej - silnik Brigsa
    Dźwignia przepustnicy gaźnika kosiarki spalinowej - silnik Brigsa Dźwignia przepustnicy gaźnika kosiarki spalinowej - silnik Brigsa Dźwignia przepustnicy gaźnika kosiarki spalinowej - silnik Brigsa
  • #10
    Tommy82
    Level 41  
    Wygląda OK pamiętaj że tam jeszcze gazu linką dodajesz która przestawia mocowanie sprężyny.
    Te silniki na sucho słabo zapalają one mają pompkę możesz też wstrzyknąć trocę paliwa w gaźnik.
    Ważne żeby wszystko było szczelne a ten plastikowy dolot niepęknięty.
    Stare paliwo tez nie pomaga.
    Linka gazu steruje naprężeniem sprężyny która przeciwstawia się działaniu układu odśrodkowego w skrzyni korbowej
  • #12
    Tommy82
    Level 41  
    @Pacior11
    Tam nie ma iglicy tam jest zawór iglicowy w komorze pływakowej.

    Wygląda mniej więcej tak

    https://allegro.pl/listing?string=ZAW%C3%93R%...0BRIGGS&bmatch=e2101-d3858-c3683-hou-1-3-0429

    Drucik o którym mówisz to chyba jest ośka na której jest wahliwie zamocowany pływak w komorze i jest ona konieczna bo bez tego zawór iglicowy nie ma szans prawidłowo pracować.
    Chyba ze chodzi Ci o jakieś zabezpieczenie na samej iglicy. Ono w niektórych silnikach nie jest potrzebne i żyją bez tego.
    Jak jest iglica wyrobiona to też może się przycierać i zawieszać w jakiejś dziwnej pozycji.
  • #13
    Pacior11
    Level 5  
    Drucik to oczywiście jest, chodziło mi o zabezpieczenie samej iglicy. Mnie się wydaje, że tego nie było, a kosiarka parę lat działała bezawaryjnie. Czy jest jakiś sposób na sprawdzenie tego zaworu iglicowego? Druga sprawa-ja sprawdzałem odpalanie bez założonego filtra-może mieć znaczenie? Jeśli i to nie zadziała, prysnę z 1 cm benzyny w miejsce, po wykręceniu świecy, mogę tak, i spróbuję zapalić
  • #14
    Tommy82
    Level 41  
    Raczej w gaźnik tą benzyną żeby nie zalała świecy od razu.

    Tam też na pływaku jak jest metalowy jest regulacja pewna poziomu paliwa w komorze pływakowej poprzez dogięcie.
    Jak masz filtr ż czerwonym grzybkiem do przepompowania to przynajmniej tylna obudowa i dobra uszczelka jest istotna. Bo ona na sucho bez przepompowania ma ciężko zaskoczyć

    Iglica doszczelnia się na małej uszczelce tak że sama iglica będzie raczej ok. Ale poruszaj pływakiem w normalnej pozycji gaźnika. Czy się nie zacina.

    Ważne też że by ten plastikowy króciec dolotowy był szczelny.
  • #15
    Pacior11
    Level 5  
    Więc tak zrobię, w gaźnik benzyną psiknę, pływak jest plastikowy biały, tak, mam filtr z grzybkiem do pompowania z boku, dzisiaj, odpalę , zobaczę

    Dodano po 50 [minuty]:

    YES, YES, YES, odpaliła! Psiknąłem benzyną w gaźnik wcześniej, ale, ale - jest nierówna praca - to się chyba nazywa spalanie stukowe. Nie ma raczej pełnej mocy. Tego nie było wcześniej na 100 procent, GAŹNIK? Podczas tego spalania porusza się to na gaźniku-to na zdjęciu nr 4, to za co jest zamocowany króciec metalowy. Co robić?
  • #16
    Tommy82
    Level 41  
    Podepnij linkę gazu.
    Przepustnica ma pracować, w bloku jest mechanizm odśrodkowy który steruje dźwignią, ta cięgnem steruje przepustnicą.
    Raczej nie będzie spalać stukowo, w szczególności na zimno, bo to silnik z niskim stopniem sprężania, dodatkowo dolnozaworowy. Stukowe spalanie brzmi jak by garść nakrętek w silniku.
    Zrób test z linką na wyższych obrotach.
    Ona ci raczej "kicha". Może być problem z luzem zaworowym (do kontroli) albo z gniazdami zaworowymi, ale tu trzeba by już głowicę zrzucać. Ale pewnie po prostu słabo działa na wolnych obrotach. Może masz ośkę przepustnicy w gaźniku wywaloną.
    Winne może być też stare paliwo.
  • #17
    Pacior11
    Level 5  
    To, w takim razie nie stukowe, to po prostu nierówna praca. Linki gazu nie zdejmowałem, ale ok, przyjże się jej uważniej. Nie rozumiem - zrób test na wyższych obrotach - przecież ja trzymam tę dźwignie w tej samej pozycji, od momentu zapalenia, podczas pracy, aż po zgaszenie - na najwyższych obrotach. Nigdy, podczas pracy nie zmniejszałem dźwignią gazu...

    Dodano po 7 [godziny] 10 [minuty]:

    Zdjęcia
    1. Linka gazu bez naciskania-kosiarka nie zapali
    2. Linka gazu po naciśnięciu,( w tym położeniu szarpie sznurkiem, kosiarka zapala), nazwijmy to-wajchy, widać przesunięcie elementu metalowego po ściągnięciu linki, czy powinno bardziej ściągać, nie wiem, twarda sprężyna ogranicza to-zdjąć ją na chwilę?
    3. Gaźnik po rozebraniu, widać wszystkie elementy, otwory zaznaczone strzałkami są na 100procent drożne- sprawdzałem, to czerwone to uszczelka-tam dotyka zawór iglicowy. Czy jest sens wyjmowania uszczelki?
    4. Tajemniczy otwór, nie wiem czy jest drożny i gdzie ma drugi koniec otworu, do czego służy?
    5.Widać przepustnice otwartą
    6.Zawór iglicowy w pływaku, pływak sprawdzony- nie pęknięty.
    7.Sam zawór iglicowy- nie wygląda chyba źle?
    Dźwignia przepustnicy gaźnika kosiarki spalinowej - silnik Brigsa
    Dźwignia przepustnicy gaźnika kosiarki spalinowej - silnik Brigsa Dźwignia przepustnicy gaźnika kosiarki spalinowej - silnik Brigsa Dźwignia przepustnicy gaźnika kosiarki spalinowej - silnik Brigsa Dźwignia przepustnicy gaźnika kosiarki spalinowej - silnik Brigsa Dźwignia przepustnicy gaźnika kosiarki spalinowej - silnik Brigsa Dźwignia przepustnicy gaźnika kosiarki spalinowej - silnik Brigsa Dźwignia przepustnicy gaźnika kosiarki spalinowej - silnik Brigsa

    Dodano po 9 [godziny] 55 [minuty]:

    Co do zdjęcia nr 4- tajemniczy otwór, to znalazłem połączenie (przeczyściłem), drugi koniec, a właściwie dwa końce, to są od strony boku, jeden na uszczelce (większy), i drugi obok w gardzieli-bardzo cieniutkie wejście-oba już drożne w 100 procentach. Wszystkie kanały drożne.Nie wiem, jaką spełniają rolę-może odprowadzają nadmiar paliwa lub coś innego
  • #19
    Pacior11
    Level 5  
    Jeszcze jedno - bardzo ważne - tak było u mnie. Ważna jest obudowa filtra powietrza - pod wpływem temperatur, zużycia itd, potrafi się lekko wykrzywić - tak było u mnie, wtedy uszczelka gaźnika nie dolega i pompowanie primerem - ssanie - nie popycha benzyny kanałem. Ja, żeby nie wymieniać obudowy filtra powietrza, założyłem dwie uszczelki zamiast jednej - kosiarka pali za jednym pociągnięciem. W silnikach Quantum to ważne. Trzeba to sprawdzać - czy z dyszy gaźnika kropi benzyna, przy naciskaniu primerem - jeśli nie, sprawdzić kanalik na benzynę w obudowie filtra powietrza.