Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czy z takiego silnika da się uzyskać prąd?

04 May 2021 18:01 738 11
  • Level 5  
    Witam, posiadam taki jak na zdjęciu silnik z wentylatora. Rozpędziłem go za pomocą wiertarki i nic nie generuje napięcia. Czy ja coś źle robię, czy może taki silnik się nie nadaje do takiego czegoś? Czy z takiego silnika da się uzyskać prąd? Czy z takiego silnika da się uzyskać prąd?
  • Level 18  
    Hmmm taki silnik ma mało mocy na tym fabrycznie zwojach. Musiałbyś przewinąć stojan. Na grubszy drut i magnesy neodymy w wirnik wkleić. Toczenie pod magnesy idealnie równo i na kleju wprasować. Rozkręć obudowę dekiel. Zobaczymy jak to wygląda. Bo tak ciężko ocenić. Prędzej robiło się z pralki automat. Polar... Nie te nowsze szeregowy silnik szczotkowy... Ono też daje prąd po zmianie połączenia stojana z wirnikiem. Mocy nie da dużo bo 400W więcej nie widziałem.
  • Level 23  
    @jaspi85 bardzo głupi pomysł. To na pewno silnik indukcyjny, prawdopodobnie ze zwojem zwartym / zwartą fazą pomocniczą. Z niego prądnicy nie zrobisz. Znaczy teoretycznie by się dało ale w praktyce to trudne, skomplikowane i niewarte wysiłku.
  • Level 18  
    No a dwa magnesy albo cztery tylko dać po równych odcinkach bocznych.? 4sztuk dla 50Hz przy 750obr.min a dla dwóch magnesów to jest 1500obr.min. Dla 8sztuk magnesow było by to na 375obr.min dla 16 magnesow było to 187,5. Dla 32 magnesow było by 93,75 dla 64 sztuk 46,875obr.min. To jest dla ilości par magnesow. Stojan ile żłobków ma? Trzeba dobrze dobrać ilość par magnesow na wirnik. Tutaj jest o tym pisane elektrownia wiatrowa domowym sposobem. Nie pisz odradzająco ty *wesolyyyy... A wytłumaczyć jak to jest albo przedstawić wady tej prądnicy na tym silniku... Ile żłobków tam ma?
  • Level 23  
    @jaspi85 A teraz poczytaj w internecie jak działa silnik indukcyjny, nawet trójfazowy. A potem jak działa silnik indukcyjny jednofazowy ze zwartym uzwojeniem pomocniczym.
    Tam nie ma żłobków, jest tylko jedna para biegunów a wirnik to kawałek metalu w którym obniżono wpływy prądów wirowych. Nawet jakbyś na wirnik nakleił magnesy w dowolny sposób to efekty byłyby marne.
  • Level 18  
    No kolego wesolyyyy.
    Osobiście nie próbowałem z jednofazowym silnikiem. A ten silnik z kondensatorem do rozruchu od pralki automat Polar i inne? To jaki jest? Też ma wirnik aluminium klatkowy... I magnesy kleją jak się da. Silniki trójfazowe na kondensatorach trzy sztuk. Też działają bez magnesow. Magnesy tylko pomagają ruszyć pole magnetyczne. I działa też silnik automat pralki szeregowy szczotkowy... A reszta silników dc działają jako prądnica bez zmian konstrukcyjnych. Zaczynając od silników z mikrofalówka kuchenka i dynamo rowerowe kończąc na dużych prądnicach do 1000kW na 3000 1500 730 obr. Min. Wybór jest bardzo duży. Kwestia mocy i napędu.
  • Level 23  
    jaspi85 wrote:
    I działa też silnik automat pralki szeregowy szczotkowy...

    Te najczęściej robią jako obcowzbudne prądu stałego. Tutaj takiej możliwości nie ma.
    jaspi85 wrote:
    Silniki trójfazowe na kondensatorach trzy sztuk. Też działają bez magnesow. Magnesy tylko pomagają ruszyć pole magnetyczne.

    A to zwykła prądnica asynchroniczna z wymuszonym poborem mocy biernej pojemnościowej (chociaż w tym przypadku winno się powiedzieć - z produkcją mocy biernej indukcyjnej). I nawet magnesów nie trzeba bo magnetyzm szczątkowy powinien to ogarnąć.
    jaspi85 wrote:
    A ten silnik z kondensatorem do rozruchu od pralki automat Polar i inne? To jaki jest? Też ma wirnik aluminium klatkowy... I magnesy kleją jak się da.

    A tu nie wiem o jakim silniku mowa...
  • Moderator of HydePark/Cars
    jaspi85 wrote:
    A ten silnik z kondensatorem do rozruchu od pralki automat Polar i inne?

    Sedno sprawy wyjaśnił Ci już @wesolyyyy ;
    wesolyyyy wrote:
    A potem jak działa silnik indukcyjny jednofazowy ze zwartym uzwojeniem pomocniczym.

    To są całkowicie odmienne rodzaje silników, dla pewności należałoby zbadać jak ten tytułowy silnik jest zbudowany (najprawdopodobniej jest to jednak silnik ze zwojem zwartym).
    Alano166 wrote:
    czy może taki silnik się nie nadaje do takiego czegoś

    Bez przeróbek mechanicznych na pewno nie wygeneruje żadnej mocy a z drugiej strony moc osiągana z takiego maleństwa na pewno będzie niewspółmierna do poniesionego nakładu pracy i kosztów.
  • Level 18  
    https://www.google.com/search?q=silnik+polar&...AQ&biw=600&bih=960&dpr=2#imgrc=osvrAJn0vUBsfM
    Osobiście nie bardzo lubię ten silnik. Slaaaaaaaby i małe obroty a kłopotliwe z kondensatorem i kierunki obrotów ustawić. Trzeba zbadać trochę jak to działa i zapisać potem można wykorzystać do czegoś. Wolę te silniki te nowsze bo ma 3in1 działa na akumulator. I na sieć, działa jako prądnica, można spokojnie regulować obroty. Użyłem go jako rozrusznik do silnika S15 Andoria. Zapalił spokojnie a napiecie do 169V było... Mocy to ma w piz... Dlatego pytam się jaki jest największy silnik tego typu? Mam miele mrt36 nie znam mocy. Ale ładnie wygląda i wrażenie większy. Kupiłem na złomie. Ciągle szukam jak największy typ. A za rozrusznik posłużyl się o mocy 260W nawet jak nie przekręci sprężanie s15 to ślizga po pasku. Wirnik nigdy nie stanie. Może przez to że na sieć sinusoida przez zero przechodzi i elektromagnes jest słaby... A dc stała wartość napięcia i nie ma bata...? Za to je lubię. Nigdy na złom na miedź.
  • Level 23  
    @jaspi85 Silnik który pokazałeś to indukcyjny jednofazowy z kondensatorem pracy. Dwuprędkościowy ale to już mniej istotne, mnie interesuje sam typ silnika.
    Niżej nie bardzo rozumiem o czym piszesz ale wydaje mi się że mówisz o silnikach uniwersalnych szeregowych:
    Czy z takiego silnika da się uzyskać prąd?
    I tak, silniki szeregowe z natury mają olbrzymi moment rozruchowy. Z nich też da się robić prądnice obcowzbudne ale co do ich efektywności to się nie wypowiem, nie chce mi się szukać i gdybać.
    Za to kompletnie nowe pralki mają silniki bezszczotkowe:
    Czy z takiego silnika da się uzyskać prąd?
    Z tego i ładna prądnica, i silnik.
  • Moderator of HydePark/Cars
    wesolyyyy wrote:
    Z nich też da się robić prądnice obcowzbudne ale co do ich efektywności to się nie wypowiem, nie chce mi się szukać i gdybać

    Dlatego zdecydowana większość firm motoryzacyjnych odeszła dawno temu od prądnic na rzecz alternatorów.
  • Level 23  
    ArturAVS wrote:
    Dlatego zdecydowana większość firm motoryzacyjnych odeszła dawno temu od prądnic na rzecz alternatorów.

    Raczej nie do końca dlatego. Ale pójdźmy inaczej, jak inaczej możnaby zbudować alternator/prądnicę i jakie by to miało zalety i wady?
    Po pierwsze prądnice prądu stałego w pewnym sensie nie istnieją. Napięcie indukowane w uzwojeniu to pochodna po strumieniu magnetycznym, by mieć stałe napięcie wyjściowe musielibyśmy mieć stały wzrost strumienia, i to w jednym kierunku. Konkretniej - strumień musiałby rosnąć w nieskończoność ze stałą prędkością. To niemożliwe głównie przez ograniczenia indukcji nasycenia materiałów z których zrobione są rdzenie magnetyczne. Musimy więc utrzymywać strumień w sensowych widełkach, nadal pamiętając że potrzebujemy zmiany strumienia w czasie. Stosujemy więc przebieg sinusoidalny natężenia pola magnetycznego co skutkuje sinusoidalnym przebiegiem napięcia wyjściowego.
    Teraz z przebiegu sinusoidalnie zmiennego musimy zrobić napięcie stałe. Jak prostownikiem! Kiedy używało się prostowników mechanicznych - komutatorów (komutator w prądnicy jest prostownikiem, w silniku falownikiem). Niestety współczesne samochody, ich osprzęt i ładowanie akumulatora, potrzebują dziesiątek amperów, często przekraczając i setkę. Komutator na taki prąd byłby duży, skomplikowany i mocno obciążony. Po co to komu?
    Dużo łatwiej sprawić by ten wielki prąd nie płynął przez wirnik i żaden komutator/pierścienie ślizgowe. Uzwojenie wyjściowe wrzucono w stojan gdzie wielkie prądy nie są żadnym problemem, a do wirnika przeniesiono uzwojenia wzbudzenia, zasilane bardzo niskim prądem, tym razem nie na komutatorze tylko na pierścieniach ślizgowych.
    Także to nie efektywność byłą powodem porzucenia prądnic DC, tylko możliwości i wymagania. Poza tym nie wiem czy wiesz jaką sprawność ma współczesny alternator. Podpowiem - małą, pewnie w okolicach 50%. To oznacza że nadal kilowat leci sobie w kosmos. Może dla samochodu to niedużo bo ledwo 1 KM, ale jeżeli dałoby się ją zwiększyć do 90% (gdybam) oznaczałoby to 5x mniejsze straty, zero problemów z chłodzeniem i prawdopodobnie wielką miniaturyzację. Z resztą, porównaj sobie silnik indukcyjny trójfazowy na 3kW (krowa ważąca kilkadziesiąt kilo), ze współczesnym BLDC o mocy 3kW (zabaweczka wielkości puszki piwa). Technologia idzie do przodu.
    Na koniec ciekawostka:
    youtube.com/watch?v=esUb7Zy5Oio&t=54s&ab_channel=Lesics