Cześć!
Posiadam obecnie Xperię 5 II i jestem całkiem zadowolony z tego telefonu. Niestety, mimo etui i ochronnego szkiełka, mam obawy gdy zabieram go na piesze lub rowerowe wycieczki - szkoda byłoby go uszkodzić czy zgubić.
Pomyślałem o drugim telefonie (mam drugą kartę sim). Zastanawiałem się nad:
1) Tanimi chińskimi pancernikami typy uleFone, Blackview, Doogee. Powiedzmy, że cena ma wynagrodzić ich wady i prawdopodobny brak wsparcia. Testowałem nawet Cubota KinkKong Mini2 ale aplikacja turystyczna go zawieszała. Nie specjalnie jestem przekonany do tej półki
2) Cat /Xcover - drogie, a nie oferują zbyt wiele. Mam też traumę po Xcover 2 - muł jakich mało.
Generalnie słabe podzespoły, chociaż zależałoby mi jedynie na w miarę dobrym aparacie. Lepsze wsparcie niż u Chińczyków, bo jakieś aktualizacje ale raczej brak custom romów.
3) Starszy flagowiec - jakiś Samsung S9 czy bardziej Xperia XZ2 (lubię interfejs Sony). Dobre aparaty, wodoszczelność, chociaż Xperia też szklana. W miarę aktualny system, możliwość wgrania np. Lineage OS.
Szczerze to skłaniam się ku półce nr 3. Chciałbym wydać poniżej 1000 zł, a da się znaleźć coś ze zwrotów lub powystawowe.
Moje wymagania (wg ważności):
- aparat (nie musi być wybitny ale żeby dało się zrobić przyzwoite zdjęcie),
- mały ekran, najlepiej poniżej 6", nie szukam tabletu ani powerbanku z ekranem,
- co najmniej odporność na zachlapanie,
- bateria (powinien wytrzymać dzień używania w terenie - zdjęcia, kilka rozmów, jakieś awaryjne maile czy apki bankowe; aplikacje turystyczne ale nie w roli nawigacji),
- względnie aktualny system (czasami trzeba i na biwaku zrobić przelew - apki bankowe),
- NFC (byłoby dobrze),
- żeby podziałał do 3 lat,
- najchętniej nieużywany, może być ze zwrotu, leżak magazynowy, z ekspozycji.
Reasumując - względnie mały telefon, którym da się porobić zdjęcia na wycieczce, sprawdzić coś w necie i na mapie, zapłacić w sklepie i żeby nie kosztował zbyt wiele
Nie zależy mi na 5G, złączu słuchawkowym, ogromnej baterii, dużym ekranie itp - to tylko telefon rezerwowy, do zgubienia.
Bliżej przyglądałem się uleFone Armor X5, Blackview 4900 Pro, Cubot King Kong Mini2, Cat S42, Cat S48c, Xcover 4, Xcover 4s, Xperia ZX2, Xperia ZX3, Samsung S9, Samsung A8. Rozrzut duży ale najbliżej mi do Xperii.
Ktoś coś podpowie?
Pozdrawiam!
Posiadam obecnie Xperię 5 II i jestem całkiem zadowolony z tego telefonu. Niestety, mimo etui i ochronnego szkiełka, mam obawy gdy zabieram go na piesze lub rowerowe wycieczki - szkoda byłoby go uszkodzić czy zgubić.
Pomyślałem o drugim telefonie (mam drugą kartę sim). Zastanawiałem się nad:
1) Tanimi chińskimi pancernikami typy uleFone, Blackview, Doogee. Powiedzmy, że cena ma wynagrodzić ich wady i prawdopodobny brak wsparcia. Testowałem nawet Cubota KinkKong Mini2 ale aplikacja turystyczna go zawieszała. Nie specjalnie jestem przekonany do tej półki
2) Cat /Xcover - drogie, a nie oferują zbyt wiele. Mam też traumę po Xcover 2 - muł jakich mało.
Generalnie słabe podzespoły, chociaż zależałoby mi jedynie na w miarę dobrym aparacie. Lepsze wsparcie niż u Chińczyków, bo jakieś aktualizacje ale raczej brak custom romów.
3) Starszy flagowiec - jakiś Samsung S9 czy bardziej Xperia XZ2 (lubię interfejs Sony). Dobre aparaty, wodoszczelność, chociaż Xperia też szklana. W miarę aktualny system, możliwość wgrania np. Lineage OS.
Szczerze to skłaniam się ku półce nr 3. Chciałbym wydać poniżej 1000 zł, a da się znaleźć coś ze zwrotów lub powystawowe.
Moje wymagania (wg ważności):
- aparat (nie musi być wybitny ale żeby dało się zrobić przyzwoite zdjęcie),
- mały ekran, najlepiej poniżej 6", nie szukam tabletu ani powerbanku z ekranem,
- co najmniej odporność na zachlapanie,
- bateria (powinien wytrzymać dzień używania w terenie - zdjęcia, kilka rozmów, jakieś awaryjne maile czy apki bankowe; aplikacje turystyczne ale nie w roli nawigacji),
- względnie aktualny system (czasami trzeba i na biwaku zrobić przelew - apki bankowe),
- NFC (byłoby dobrze),
- żeby podziałał do 3 lat,
- najchętniej nieużywany, może być ze zwrotu, leżak magazynowy, z ekspozycji.
Reasumując - względnie mały telefon, którym da się porobić zdjęcia na wycieczce, sprawdzić coś w necie i na mapie, zapłacić w sklepie i żeby nie kosztował zbyt wiele
Nie zależy mi na 5G, złączu słuchawkowym, ogromnej baterii, dużym ekranie itp - to tylko telefon rezerwowy, do zgubienia.
Bliżej przyglądałem się uleFone Armor X5, Blackview 4900 Pro, Cubot King Kong Mini2, Cat S42, Cat S48c, Xcover 4, Xcover 4s, Xperia ZX2, Xperia ZX3, Samsung S9, Samsung A8. Rozrzut duży ale najbliżej mi do Xperii.
Ktoś coś podpowie?
Pozdrawiam!
