Witam
Sprzedałem samochód, po czym po 5 dniach gość dzwoni, że uszczelka pod głowicą poszła, obroty mu falują ale w czasie oględzin nic się nie działo.
Na następny dzień dzwoni, że wyciął kata - że pusty był i wspawał go na nowo.
Gość wydziwia i kombinuje a samochód był wart 1500zł.
Co mam robić?
Sprzedałem samochód, po czym po 5 dniach gość dzwoni, że uszczelka pod głowicą poszła, obroty mu falują ale w czasie oględzin nic się nie działo.
Na następny dzień dzwoni, że wyciął kata - że pusty był i wspawał go na nowo.
Gość wydziwia i kombinuje a samochód był wart 1500zł.
Co mam robić?
Moderowany przez CameR:Poprawiłem pisownię
Wydzieliłem z: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3483301.html#17345031
do osobnego tematu.
Reg. 3.1.13. Dbaj o poprawność językową.