Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Honda HR-V 1999r - Niskie obroty, szarpanie, gaśnie przy hamowaniu

gwwiazdka 11 May 2021 13:20 609 2
  • #1
    gwwiazdka
    Level 9  
    Dzień dobry

    Honda HR-V z 1999, benzyna + LPG

    Auto mam od niecałego roku, od początku było tak, że po jakichś 5-10 minutach jazdy zapalał się "check engine". Odbywało się to niezauważalnie lub według takiego schematu: delikatne szarpnięcia, mały spadek mocy, potem pyk, zapala się dioda a auto dostaje kopa. Tak jest do tej pory, nie udało się jeszcze wyśledzić powodu.

    W zimie gasło zanim się zagrzało po przegazowaniu lub zatrzymaniu. Tak do 3 minut mniej więcej, w duże mrozy do 5-ciu może. Później obroty spadały do "normalnych" i wszystko było ok.

    Od końca zimy auto zaczęło mieć problem z niskimi obrotami. Coraz częściej gasło podczas zatrzymania przy hamowaniu. Działo się tak nie zawsze, nie raz przejeździłem tydzień bez objawów, a czasem przez dwa dni szalał. Tak losowo. W tej chwili gaśnie często.

    Tak to wygląda: dodaje gazu, puszczam, obroty spadają nad 0, zaczyna szarpać (i tutaj gaśnie przy hamowaniu np), po jakiejś chwili obroty podnoszą się do normalnych i zazwyczaj trzymają (zazwyczaj, bo czasem wskoczy w taki tryb pracy że cały czas uparcie wali nad zero obroty na luzie).

    Wszystko to niezależnie czy na benzynie czy na LPG.

    Był już oglądany, co najważniejsze była czyszczona przepustnica (podobno nie była jakoś mocno brudna i nie powinno to stanowić problemu).
    Miałem jeszcze w między czasie taki epizod że nie chciał czasem zapalić, jak się przetoczyłem (na podwórku mam z górki) i zatrzymałem na dole to zapalał (takiego miałem zonka). Okazało się, że kable przed kopułką są poskręcane i od drgań się pewnie zwierały. Tak gazownik pewnie dowcipniś zrobił, jeśli się nie mylę tam jest dopięty LPG. Poprawiłem i odpala od strzała.



    Gdzieś tam w między czasie zauważyłem, że przewód od masy jest przerwany/przegryziony. Naprawiłem ale nie zauważyłem żadnej zmiany. Pewnie nie był jakoś szczególnie potrzebny.

    Akumulator ma napięcie, w zimie zero problemów.

    Płyny, olej, filtry pozmieniane.

    Pasek i napinacze zmienione bo w ziemie zaczęło piskać i szarpać pompą wspomagania.

    Zrobiłem odczyt błędów na spinacza i pokazuje mi dwa:
    54 i 61
    znajduje sprzeczne informacje co one oznaczają, więc jeśli ktoś wie to proszę o pomoc :)

    Z rzeczy za które nie wiem za bardzo jak się zabrać, a które wydają mi się że mogą mieć wpływ na taką pracę są:
    zawory - ustawienie luzów. Nie mam pojęcia kiedy było robione, jeśli w ogóle.
    krokowiec - sam nie wiem, obroty jako tako nie pływają, tylko stabilnie siedzą za nisko...
    szczelność dolotu...

    Wszystkie sugestie mile widziane, zwłaszcza w kierunku rzeczy, które mogę sam zdiagnozować w domowym warsztacie.

    Film z przykładowego działania:

    https://youtu.be/LKnkqoYq_OI
  • #2
    Bedni
    Level 16  
    Obstawiam że pierwszy błąd to czujnik położenia wału.
    Drugi błąd raczej pierwsza sonda - czy czasem spalanie nie jest za duże?

    W pracującym silniku spadają Ci obroty do zera? Cienka linia nad zerem to 500obr/min.
    Ja bym podregulował wolne obroty. Nie znam dolotu z HR-Vki ale gdzieś przy przepustnicy powinna być śrubka (pod gumową zaślepką, jeśli nie wypadła) na duży płaski śrubokręt. Wykręcenie o pół może cały obrót powinno pomóc.