Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Computer ControlsComputer Controls
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak zrobić proste źródło prądowe sterowane napięciowo?

stabilizator 11 May 2021 18:19 3816 54
  • Do zrobienia prostego źródła prądowego sterowanego przy użyciu napięcia, wystarczą trzy podzespoły:
    -wzmacniacz operacyjny
    -bipolarny tranzystor mocy NPN, najlepiej w układzie Darlingtona (możecie wykorzystać także tranzystor MOSFET z kanałem N)
    -rezystor pomiarowy

    Podzespoły należy połączyć według poniższego schematu. Obciążenie jest włączone między dodatnią linię zasilania a kolektor tranzystora. W obwodzie obciążenia płynie stały prąd Iload, regulowany napięciem na wyjściu potencjometru.

    Jak zrobić proste źródło prądowe sterowane napięciowo?

    Zasada działania tego układu jest prosta: wzmacniacz operacyjny tak steruje tranzystorem, aby napięcie Vset oraz spadek napięcia na rezystorze Rset były takie same. Rezystancja Rset się nie zmienia, zaś z prawa Ohma wiemy, że spadek napięcia na Rset wyniesie Rset·Iset. Skoro mają być sobie równie Vset i napięcie na Rset, to Vset = Rset·Iset. Czyli zmieniając napięcie Vset, proporcjonalnie zmienia się prąd Iset, który płynie przez emiter tranzystora mocy.

    Prąd emitera jest większy od prądu kolektora o prąd bazy, dlatego prąd Iload jest mniejszy od prądu Iset. Dlatego warto, aby wzmocnienie prądowe tego tranzystora było możliwie największe, a jeszcze lepiej użyć tranzystora mocy w układzie Darlingtona, np. 2SD2589. Jeżeli prąd ma być niewielki, a moc wydzielana w tranzystorze nie przekroczy 0,625W, można użyć np. niewielkiego BC517.

    Jako wzmacniacz operacyjny bardzo dobrze nada się znany i tani LM358, ponieważ dobrze obsługuje napięcia bliskie 0V. Pamiętajmy, że na jego wyjściu musi być napięcie o około 1,5V wyższe od napięcia Vset – tyle wynosi napięcie baza-emiter tranzystorów w układzie Darlingtona. Poza tym, trzeba uwzględnić maksymalne napięcie na wyjściu wzmacniacza operacyjnego, które jest o kilka woltów niższe od zasilającego. Dlatego wzmacniacz operacyjny należy zasilać z odpowiednio wyższego napięcia, np. 12V, jeżeli napięcie Vset ma się zmieniać w zakresie np. 0-5V

    Rezystor Rset powinien mieć tak dobraną rezystancję, aby stanowił odpowiednie przełożenie między zadanym napięciem Vset a żądanym prądem Iset. Nie wolno zapomnieć o wydzielanej na nim mocy, która wynosi Vsetmax²/Rset.

    Przykładowo chcemy regulować prąd w zakresie 0.1A-4A.
    Przy rezystancji Rset 0.1Ω napięcie na nim wyniesie 0.4V dla 4A i 10mV dla 100mA.
    Napięcie odniesienia może wynosić wtedy 5V.
    Moc tracona na rezystorze przy 4A to 1.6W.

    Ten układ źródła prądowego występuje również w wersji z tranzystorem MOSFET jako elementem wykonawczym. Nie ma wtedy problemu prądu bazy, który obniża ustalony prąd, ale takie układy są trudniejsze w zaprojektowaniu i uruchomieniu. Powodem jest ich skłonność do wzbudzania, czyli samoistnego generowania sygnału zmiennego, czego oczywiście nie chcemy. Warto wypróbować konfigurację zarówno z BJT jak i MOSFET.

    Jednym z zastosowań dla układu może być pomiar pojemności ogniwa wtórnego.

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    stabilizator
    Editor
    Offline 
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #2
    zulugula
    Level 17  
    Tyle teoria, a w praktyce tak proste układy lubią się wzbudzać.
    Szkoda że nie ma przykładu zastosowania tego schematu.
  • #4
    acctr
    Level 19  
    zulugula wrote:
    Tyle teoria, a w praktyce tak proste układy lubią się wzbudzać.

    Jest mało prawdopodobne, że ten ze schematu się wzbudzi. Sygnał jest w fazie a wzmocnienie napięciowe wynosi 1.

    Rzuuf wrote:
    Najprostsze źródło prądowe to 1 tranzystor polowy + 1 opornik.

    Można jeszcze prościej - sam J-FET z połączonymi bramką i źródłem. Oczywiście prąd drenu dla Ugs=0V zależy od typu tranzystora.
    Zastosowanie rezystora w źródle daje możliwość dostosowania prądu, ale wprowadza niepożądany czasem spadek napięcia.
    W podobny sposób można uzyskać źródło prądowe na LM317(L). Łącząc ADJ i OUT za pomocą rezystora. Powstaje wówczas na nim spadek napięcia 1,25V i prąd, który łatwo wyliczyć.

    Dodano po 20 [minuty]:

    zulugula wrote:
    Szkoda że nie ma przykładu zastosowania tego schematu.

    Przykłady są, np sławne sztuczne obciążenia z Aliexpress, wielokrotnie przedstawiane tutaj na forum. Nigdy tego nie miałem w ręku, ale jestem przekonany, że jest tam taki układ.
    Do znalezienia w internecie:

    Jak zrobić proste źródło prądowe sterowane napięciowo?

    Tutaj nawet ktoś zastosował komparatory 339 w roli wzmacniacza błędu :D myślę, że ten układ miał prawo się wzbudzić
    Jak zrobić proste źródło prądowe sterowane napięciowo?
  • #5
    remiorn
    Level 18  
    acctr wrote:
    zulugula wrote:
    Tyle teoria, a w praktyce tak proste układy lubią się wzbudzać.

    Jest mało prawdopodobne, że ten ze schematu się wzbudzi. Sygnał jest w fazie a wzmocnienie napięciowe wynosi 1.


    Proponuję na początek przeczytać jakie są warunki wzbudzenia układu.
    Im mniejsze ostateczne wzmocnienie, tym łatwiej je spełnić.

    A problemy w przedstawionym układzie wynikają przede wszystkim z pojemności tranzystora, które wprowadzają dodatkowe przesunięcie fazy.
  • #6
    acctr
    Level 19  
    remiorn wrote:
    Proponuję na początek przeczytać jakie są warunki wzbudzenia układu.
    Im mniejsze ostateczne wzmocnienie, tym łatwiej je spełnić.

    A widziałeś żeby wtórnik na LM358 się wzbudził? Może sam lepiej doczytaj o co w tym chodzi?
  • #7
    remiorn
    Level 18  
    acctr wrote:
    remiorn wrote:
    Proponuję na początek przeczytać jakie są warunki wzbudzenia układu.
    Im mniejsze ostateczne wzmocnienie, tym łatwiej je spełnić.

    A widziałeś żeby wtórnik na LM358 się wzbudził? Może sam lepiej doczytaj o co w tym chodzi?


    Po pierwsze nie porównuj dwóch różnych układów.
    Po drugie, tak, widziałem wtórnik na LM358, który się wzbudzał.
    Wystarczy obciążyć go pojemnością o wystarczająco dużej wartości.
    Niestety popisujesz się niewiedzą i wprowadzasz w błąd użytkowników forum.
  • #8
    krzysiek_krm
    Level 39  
    acctr wrote:
    Jest mało prawdopodobne, że ten ze schematu się wzbudzi. Sygnał jest w fazie a wzmocnienie napięciowe wynosi 1.

    Dość ryzykowne twierdzenie, nie wiesz jaki jest wzmacniacz operacyjny, nie wiesz jaki jest tranzystor, wróż Maciej już chyba powinien zacząć się Ciebie bać.
    Jeszcze tak dla upewnienia się - wiesz skąd się bierze niestabilność układów z ujemnym sprzężeniem zwrotnym ?
  • #9
    worlinx
    Level 11  
    acctr wrote:
    Jest mało prawdopodobne, że ten ze schematu się wzbudzi.


    Wzbudzają się jak bardzo :)
  • #10
    jarek_lnx
    Level 43  
    Żeby ograniczyć pasmo pętli sprzężenia zwrotnego do zakresu w którym przesunięcie fazowe układu z tranzystorem jest nieznaczące dodaje się dodatkowe elementy RC jak na przykładzie poniżej (1k 100pF) Jak zrobić proste źródło prądowe sterowane napięciowo?
    100pF i 1kΩ daje 1,6Mhz bezpieczniej było by dać 1nF i ograniczyć do 160kHz
    Źródło z tranzystorem bipolarnym ma niedokładność wynikającą z prądu bazy, wersja z MOSFETem nie ma tej wady, ale trzeba uważać żeby wybrać FETa który nadaje sie do pracy liniowej. Przyjęło się sądzić że MOSFETy mają większa tendencję do wzbudzeń, przez dużą pojemność wejściową, w bipolarnych ta pojemność bywa nawet wyższa - wystarczy policzyć dla 2N3055 żeby się przekonać.

    zulugula wrote:
    Tyle teoria, a w praktyce tak proste układy lubią się wzbudzać.
    Szkoda że nie ma przykładu zastosowania tego schematu.
    Stosowałem w praktyce nie raz, wolę mieć na płytce przewidziane miejsce na elementy RC do kompensacji częstotliwościowej, jak na schemacie powyżej. Robiłem też ten układ w bardzo szybkiej wersji do kilkunastu MHz tam wymagany był dodatkowy układ tłumiący oscylacje obwodu wyjściowego MOSFETa.

    Dla każdego układu ze sprzężeniem zwrotnym sprawdzam odpowiedź skokową - żeby wykryć układy które dzisiaj są są na granicy stabilności, żeby nie okazało się jutro że są już poza tą granicą :)

    acctr wrote:
    Jest mało prawdopodobne, że ten ze schematu się wzbudzi. Sygnał jest w fazie a wzmocnienie napięciowe wynosi 1.
    Dwukrotnie nieprawda, o wzmocnienie pętli ( https://en.wikipedia.org/wiki/Loop_gain ) jest bliskie wzmocnieniu wzmacniacza w otwartej pętli, kiedy to wzmocnienie spada do 0dB mamy punkt decydujący o stabilności ten punkt może wypaść na kilku MHz gdzie przesunięcie fazy wzmacniacza jest większe od 90° a i tranzystor w tym zakresie wnosi przesuniecie fazy. Jest spora szansa że razem będzie blisko 180°
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #11
    acctr
    Level 19  
    Niektórzy mają wątpliwości to powtórzę - Jest mało prawdopodobne, że układ ze schematu w artykule się wzbudzi. I doprecyzuję:
    - wzmacniacz LM358;
    - w roli tranzystora regulacyjnego mogę użyć większości tranzystorów BJT, w tym darlingtony NPN oraz 2N3055 (tak, tak, wolny jak wóz z węglem 2N3055 sterowany bezpośrednio z LM358!!);
    - rezystor 100R na wyjściu opampa;
    - na kolektor podawane ostre impulsy prostokątne ze źródła o sporej wydajności prądowej (>50A), oczywiście prąd kolektora jest ograniczony przez betę tranzystora oraz impedancję wyjścia OPampa.
    Dlaczego tak uważam? Ponieważ sygnał jest w fazie a układ posiada wzmocnienie jednostkowe.

    remiorn wrote:
    Po pierwsze nie porównuj dwóch różnych układów.
    Po drugie, tak, widziałem wtórnik na LM358, który się wzbudzał.
    Wystarczy obciążyć go pojemnością o wystarczająco dużej wartości.

    1) Tak, będę porównywał, bo to bardzo podobne układy i jak sam zauważyłeś, pozwala dostrzec pewne cechy opampa.
    2) Celowo tak zrobiłeś czy wskutek niewiedzy? I nie, nie wystarczy. Trzeba go obciążyć pojemnością o odpowiedniej wartości.

    jarek_lnx wrote:
    Dwukrotnie nieprawda, o wzmocnienie pętli ( https://en.wikipedia.org/wiki/Loop_gain ) jest bliskie wzmocnieniu wzmacniacza w otwartej pętli, kiedy to wzmocnienie spada do 0dB mamy punkt decydujący o stabilności ten punkt może wypaść na kilku MHz gdzie przesunięcie fazy wzmacniacza jest większe od 90° a i tranzystor w tym zakresie wnosi przesuniecie fazy. Jest spora szansa że razem będzie blisko 180°

    No i? Jak to przekłada się na prosty układ z artykułu? Autor podał konkretne propozycje jakie elementy zastosować. Dlaczego nie odniesiesz się do nich tylko klepiesz znaną wszyskim formułkę?

    krzysiek_krm wrote:
    Dość ryzykowne twierdzenie, nie wiesz jaki jest wzmacniacz operacyjny, nie wiesz jaki jest tranzystor, wróż Maciej już chyba powinien zacząć się Ciebie bać.

    Wystarczy przeczytać artykuł, bez pomocy wróżek.
    krzysiek_krm wrote:
    Jeszcze tak dla upewnienia się - wiesz skąd się bierze niestabilność układów z ujemnym sprzężeniem zwrotnym ?

    Jaki sens ma dyskusja z tobą, skoro nie rozumiesz co jest napisane?
  • #12
    krzysiek_krm
    Level 39  
    acctr wrote:
    Jaki sens ma dyskusja z tobą, skoro nie rozumiesz co jest napisane?

    No i pojawiła się klasyka, kiedy nie masz o czymś bladego pojęcia i jesteś ślepy jak dziecko we mgle - odpowiadasz standardowo "nie chce mi się z wami gadać".
    Już to pisałem ale powtórzę (bo warto) - zajmij się jedną z Twoich specjalności, całkiem dobrze brzmi "kopanie w ziemi".
  • #13
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Ja polecam zbudować układ, jako obciążenie dać jakiś układ z pojemnością od kilkunastu nF do kilkudziesięciu uF, i zobaczyć, czy się wzbudza. Ci będzie robić, bo ludzie to robili od lat i od lat im się wzbudzało. Zwłaszcza jeśli w roli tranzystora będzie MOSFET...
  • #14
    jarek_lnx
    Level 43  
    acctr wrote:
    No i? Jak to przekłada się na prosty układ z artykułu? Autor podał konkretne propozycje jakie elementy zastosować. Dlaczego nie odniesiesz się do nich tylko klepiesz znaną wszyskim formułkę?
    Działanie układów ze sprzężeniem zwrotnym nie jest czymś powszechnie rozumianym czego jesteś najlepszym przykładem :) Pisząc że ja klepię powszechnie znaną formułkę potwierdzasz że twoje wyobrażenie jest sprzeczne z powszechnie znaną wiedzą.

    Ja się nie będę z nikim kłócił czy przy tych konkretnych elementach układ się wzbudzi czy nie, rzetelnie podchodzę do konstruowania i musiał bym zbudować prototyp bo w teorii reaktancji pasożytniczych nie policzę. Wasze rozważania wyglądają jakbyście dyskutowali czy człowiek z zamkniętymi oczami na ruchliwej ulicy zostanie potrącony, może tak, może nie - mam to gdzieś, bo ja zawsze wolę się rozejrzeć.

    Jeśli projektant będzie bezmyślnie rysował schematy może się naciąć przykład:
    Jak zrobić proste źródło prądowe sterowane napięciowo?
    (jeśli nie wiesz na co patrzeć podpowiem margines fazy 20°)
    I powoli gasnące oscylacje w odpowiedzi skokowej - w symulacji takie rzeczy zawsze wychodzą nazbyt optymistycznie, układ rzeczywisty pewnie już by się wzbudził.
    Jak zrobić proste źródło prądowe sterowane napięciowo?
  • #15
    CYRUS2
    Level 42  
    acctr wrote:
    Niektórzy mają wątpliwości to powtórzę - Jest mało prawdopodobne, że układ ze schematu w artykule się wzbudzi. I doprecyzuję:
    - wzmacniacz LM358;
    - w roli tranzystora regulacyjnego mogę użyć większości tranzystorów BJT, w tym darlingtony NPN oraz 2N3055 (tak, tak, wolny jak wóz z węglem 2N3055 sterowany bezpośrednio z LM358!!);
    - rezystor 100R na wyjściu opampa;
    To układ z postu #1.
    Jaki problem ?
    Można złożyć (kilka elementów) i sprawdzić czy się wzbudzi.
    jarek_lnx wrote:
    (jeśli nie wiesz na co patrzeć podpowiem margines fazy 20°)
    I powoli gasnące oscylacje w odpowiedzi skokowej - w symulacji takie rzeczy zawsze wychodzą nazbyt optymistycznie, układ rzeczywisty pewnie już by się wzbudził.

    Nie wzbudza sie układ dokładnie taki jak w poście #1.
    (Nie miałem 2N3055 , zastosowałem BD281)
    Uz=5V.
    Rset 1Ω, w Vset 170mV I= 170mA.
    Ps. 2N3055 powyrzucałem do śmieci
  • #16
    jarek_lnx
    Level 43  
    CYRUS2 wrote:
    Nie wzbudza sie układ dokładnie taki jak w poście #1.
    I to jest konkretna informacja, a jaką ma odpowiedź na skokową zmianę napięcia sterującego?
  • #17
    acctr
    Level 19  
    jarek_lnx wrote:
    I to jest konkretna informacja, a jaką ma odpowiedź na skokową zmianę napięcia sterującego?

    No proszę, naprodukowałeś się, nasymulowałeś a tu taka heca - jednak DZIAŁA :D Tak to jest jak się bezmyślnie klepie coś na kształt warunku stabilności oraz schematy w symulatorze, które niby działają, ale nie do końca.
    Brakło ci argumentów merytorycznych, więc zacząłeś jazdę Argumentum ad personam.
  • #18
    jarek_lnx
    Level 43  
    acctr wrote:
    No proszę, naprodukowałeś się, nasymulowałeś a tu taka heca - jednak DZIAŁA :D
    Nie o tym był mój wywód - jednemu zadziała, drugiemu nie zadziała i nie będzie w tym nic dziwnego. Uruchamiałem ten układ w kilku wersjach i w niektórych trzeba było stosować elementy do kompensacji, bo się wzbudzał, po prostu przesunięcie fazy wzmacniacza + wtórnika było zbyt duże, symulacja miała to tylko zilustrować że w niektórych układach będzie blisko 180°. Odnośnie warunku stabilności - w rzeczywistych urządzeniach trzeba trochę szerszego obrazu tego co się dzieje w układzie, parametry układu nie są idealnie stabilne, odpowiedź stabilny/niestabilny to za mało.

    Nie myli się tylko ten co nic nie robi, jak potrafisz udowodnić że się mylę to bardzo proszę, chyba że wolisz pozostać nieomylnym :)

    acctr wrote:
    ...oraz schematy w symulatorze, które niby działają, ale nie do końca.
    Taki był mój cel, pokazać że niby działają, ale nie do końca.
  • #19
    CYRUS2
    Level 42  
    jarek_lnx wrote:
    ]Nie o tym był mój wywód - jednemu zadziała, drugiemu nie zadziała i nie będzie w tym nic dziwnego.

    Jednemu zadziała drugiemu nie zadziała.
    Nawet taki prosty układ DC ? Jakieś czary ?
    Nie strasz młodych !
    Bo udowadniasz, że nie ma sensu zajmować się elektroniką.

    Układ zmontowany "na pająku" i nie dałem nawet 2 kondensatorów które być powinny.
    Kondensatora na zasilaniu i na Vset.
    Do zasilacza podłączono na przewodzie 0,75m.
    Bez tych kondensatorów miało prawo się wzbudzać, ale się nie wzbudzało.
    jarek_lnx wrote:
    Odnośnie warunku stabilności - w rzeczywistych urządzeniach trzeba trochę szerszego obrazu tego co się dzieje w układzie, parametry układu nie są idealnie stabilne, odpowiedź stabilny/niestabilny to za mało.
    Twój szerszy obraz nic nie dał w rzeczywistym układzie.
  • #20
    Urgon
    Editor
    AVE...

    CYRUS2 wrote:
    jarek_lnx wrote:
    ]Nie o tym był mój wywód - jednemu zadziała, drugiemu nie zadziała i nie będzie w tym nic dziwnego.

    Jednemu zadziała drugiemu nie zadziała.
    Nawet taki prosty układ DC ? Jakieś czary ?
    Nie strasz młodych !
    Bo udowadniasz, że nie ma sensu zajmować się elektroniką.

    Nawet taki prosty układ może stać się generatorem w odpowiednich warunkach. Nie dalej jak wczoraj widziałem post na jakiejś zagranicznej stronie, gdzie koleś zbudował sztuczne obciążenie na LM358 i tranzystorze MOSFET. W symulacji działał, w rzeczywistości działał jako generator. Wzbudzał się od pojemności pasożytniczych, bo był zmontowany na płytce stykowej. Ot, taka pułapka na początkujących.

    CYRUS2 wrote:
    [Układ zmontowany "na pająku" i nie dałem nawet 2 kondensatorów które być powinny.
    Kondensatora na zasilaniu i na Vset.
    Do zasilacza podłączono na przewodzie 0,75m.
    Bez tych kondensatorów miało prawo się wzbudzać, ale się nie wzbudzało.

    W roli obciążenia zwykły rezystor, a nie coś z reaktancją? Zbocznikuj go pojemnością 10nF na przykład i jeszcze zobacz oscyloskopem, co jest na bazie/bramce tranzystora, jak włączasz obciążenie w obwód. Albo daj prostokąt na wejście Vset.

    CYRUS2 wrote:
    jarek_lnx wrote:
    ]Odnośnie warunku stabilności - w rzeczywistych urządzeniach trzeba trochę szerszego obrazu tego co się dzieje w układzie, parametry układu nie są idealnie stabilne, odpowiedź stabilny/niestabilny to za mało.
    Twój szerszy obraz nic nie dał w rzeczywistym układzie.

    W "pająku" pojemności pasożytnicze są dużo mniejsze, dlatego stosuje się go, albo pokrewną technikę "Manhattan" często w układach w.cz.

    Jednemu będzie działać, drugiemu nie. Lepiej wyjaśnić, dlaczego może nie działać zamiast zapewniać, że wszystko będzie w porządku, nic nie ma prawa się wzbudzić, a w ogóle to "będziesz pan zadowolony"...[/quote]
  • #21
    CYRUS2
    Level 42  
    Urgon wrote:
    AVE...
    W roli obciążenia zwykły rezystor, a nie coś z reaktancją ?
    Jest reaktancja w poście #1 -nie ma.
    Urgon wrote:
    AVE...
    Zbocznikuj go pojemnością 10nF
    Brak 10nF na schemacie post #1.
    Urgon wrote:
    AVE...
    Albo daj prostokąt na wejście Vset.
    Jest gennarator na wejsciu Vset poście #1 - nie ma.
    Na wejściu Vset jest potencjometr - służy do ustawiania ręcznego Vset.

    Po waszych tekstach widać że nie ma sensu pisać poradników.
    Bo teksty porad zostaną "zhejtowane".

    Następny "hejt".
    Urgon wrote:
    AVE...
    W "pająku" pojemności pasożytnicze są dużo mniejsze, dlatego stosuje się go, albo pokrewną technikę "Manhattan" często w układach w.cz.
    Piszemy o tym układzie - post #1.
    To nie jest układ w.cz, tylko układ DC.
  • #22
    jarek_lnx
    Level 43  
    CYRUS2 wrote:
    Twój szerszy obraz nic nie dał w rzeczywistym układzie.
    Nie mamy szerszego obrazu z praktycznego układu, bo nie sprawdziłeś odpowiedzi skokowej.

    CYRUS2 wrote:
    Jest gennarator na wejsciu Vset poście #1 - nie ma.
    Generator podłączają tylko ludzie przezorni, a w tym temacie każdy chce być wyrocznią :) "tak jest, bo ja tak mówię!"

    CYRUS2 wrote:
    To nie jest układ w.cz, tylko układ DC.
    Układu który działa do kilku MHz nie można analizować wyłącznie jako DC, stabilizator napięcia (szczególnie LDO) niby jest "tylko" DC a wymaga kondensatorów zgodnie z dokumentacją żeby nie oscylował przykładowo na 500kHz czy innej jaką sobie "wybierze"
  • #23
    CYRUS2
    Level 42  
    jarek_lnx wrote:
    Układu który działa do kilku MHz
    LM 158.
    Bandwidth 1,1MHz. Gdzie te kilka MHz ?
    jarek_lnx wrote:
    Nie mamy szerszego obrazu z praktycznego układu, bo nie sprawdziłeś odpowiedzi skokowej.
    Po co miałem sprawdzać jak tam jest potencjometr ?
    Na Vset powinien być podłączony kondensator.
    Bez tego kondensatora dobrze działa

    I nie wymyślaj kolego, że ten układ działa do kilku MHz.
  • #24
    jarek_lnx
    Level 43  
    CYRUS2 wrote:
    Bandwidth 1,1MHz. Gdzie te kilka MHz ?
    Masz rację, w przypadku tego konkretnego wzmacniacza do 1MHz, to jeden z wolniejszych wzmacniaczy często spotyka się szybsze na takich schematach, np jak na schemacie z postu #10.
    1MHz to nadal dosyć szybkie DC :)
    CYRUS2 wrote:
    I nie wymyślaj kolego, że ten układ działa do kilku MHz.
    Pisałeś wyżej o hejterach - to właśnie pokazujesz jak znaleźć powód do sprzeczki.

    CYRUS2 wrote:
    Po co miałem sprawdzać jak tam jest potencjometr ?
    Po to że jeśli układ był by na progu niestabilności to wzmocni sobie szum i dalej już pójdzie, dlatego warto go "kopnąć" i zobaczyć czy i jak "dzwoni".
  • #25
    CYRUS2
    Level 42  
    jarek_lnx wrote:
    Po to że jeśli układ był by na progu niestabilności to wzmocni sobie szum i dalej już pójdzie, dlatego warto go "kopnąć" i zobaczyć czy i jak "dzwoni".
    Kolega nadal usiłuje udowodnić że :
    Kolega stabilizator dał schemat (post #1) który może nie dzialać.
    Początkujacy to zbuduje wyrzuci kasę "w błoto".
    jarek_lnx wrote:
    Pisałeś wyżej o hejterach - to właśnie pokazujesz jak znaleźć powód do sprzeczki.
    Jeżeli układ działa poprawnie ,to oznacza, że teksty są tylko "hejtem" pod adresem kolegi stabilizator.
    jarek_lnx wrote:
    Po to że jeśli układ był by na progu niestabilności to wzmocni sobie szum i dalej już pójdzie, dlatego warto go "kopnąć" i zobaczyć czy i jak "dzwoni".
    Ten scalak - post #1-pracujący na obciążeniu 100Ω i na tranzystorze NPN jest na to za słaby.
  • #26
    krzysiek_krm
    Level 39  
    Bez urazy ale niektórzy wypisują takie głupoty, że oczy bolą od czytania.
    Znane są (niestety) przypadki wzbudzania takiego układu i nie jest to hasłowy "przypadek jeden na dziesięć milionów", na który można machnąć ręką - "a, to pewnie jakiś błąd albo tajemnicze zjawiska o bliżej nieznanym charakterze".
    W związku z tym eksperyment
    CYRUS2 wrote:
    Nie wzbudza sie układ dokładnie taki jak w poście #1.

    ma dość nikłą wartość badawczą, no znalazłeś układ typu "a u mnie to on działa". Był tu czas jakiś temu kolega, który przekręcał zegary Atmegom, kiedy inni pisali, że tak nie należy robić, odpowiadał "ale o co chodzi, przecież u mnie działa".
    CYRUS2 wrote:
    Po waszych tekstach widać że nie ma sensu pisać poradników.
    Bo teksty porad zostaną "zhejtowane".

    Moim zdaniem to jest kompletna bzdura bo jest dokładnie odwrotnie. Kiedy piszesz coś dla profesjonalistów to możesz napisać połowę i jeszcze do tego kilka razy się pomylić, oni i tak sami dojdą do tego o co chodzi. Kiedy piszesz coś dla amatorów, oni zrobią to "metodą małpy" bo się na tym nie znają. A co się stanie jeżeli komuś ten układ jednak się wzbudzi ?
    Pojawi się temat "zbudowałem źródło prądowe według opisu takiego to a takiego, coś źle działa, tranzystor się grzeje, pomóżcie". Dostanie poradę żeby sobie to i owo obejrzeć na oscyloskopie ale okaże się, że niestety nie ma oscyloskopu więc wyrzuci to wszystko w diabły, twierdząc, że to wszystko to jakieś czary, chyba że trafi na kogoś kto zaproponuje mu jak układ skompensować.
    CYRUS2 wrote:
    Początkujacy to zbuduje wyrzuci kasę "w błoto".

    Bardziej chodzi o to, że się zniechęci.
    CYRUS2 wrote:
    Jeżeli układ działa poprawnie ,to oznacza, że teksty są tylko "hejtem" pod adresem kolegi stabilizator.

    Na razie to wiadomo, że działa poprawnie tylko u Ciebie.
    CYRUS2 wrote:
    Ten scalak - post #1-pracujący na obciążeniu 100Ω i na tranzystorze NPN jest na to za słaby.

    Kurczę, Ty naprawdę nie masz o tym pojęcia, tu nie chodzi o to żeby się zabezpieczyć przed "kopnięciem" ale o to, że odpowiedź na "kopnięcie" pozwala zorientować się w stabilności układu:
    jarek_lnx wrote:
    Po to że jeśli układ był by na progu niestabilności to wzmocni sobie szum i dalej już pójdzie, dlatego warto go "kopnąć" i zobaczyć czy i jak "dzwoni".

    A kolega
    acctr wrote:
    Jest mało prawdopodobne, że układ ze schematu w artykule się wzbudzi.

    tradycyjnie rozkoszny. Układ ma działać deterministycznie a nie probabilistycznie. Jak kiedyś będziesz zawodowo coś projektował i hukniesz zleceniodawcy, że "jest bardzo prawdopodobne, że będzie działało" to nie dziw się, że on w ramach riposty "prawdopodobnie Ci zapłaci Twoje honorarium".
  • #27
    jarek_lnx
    Level 43  
    Dzięki krzysiek_krm za głos rozsądku, próbuję wytłumaczyć coś oczywistego i czasem jest tak że mnie zakrzyczą - cóż demokracja - racja jest po stronie większości ;)

    Od kolegów w pracy wiele razy słyszałem "przecież mi to działało... wczoraj było dobrze... jakim cudem... jutro deadline jak ja to teraz naprawię... będziemy płacić kary za opóźnienia..." ale najlepsze było "i kto teraz pojedzie do Malezji na serwis gwarancyjny... " - tak mówią ludzie którzy nie weryfikują poprawności działania swoich konstrukcji.
  • #28
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Jeśli w roli tranzystora w tym układzie wystąpi jakiś MOSFET, jak sugeruje autor, to nawet z rezystorem bramki ten układ może się wzbudzić. Kolega CYRUS2 napisał, że na schemacie w poście pierwszym obciążenie nie zawiera żadnych reaktancji. Okej, w teorii ma rację. W praktyce sztuczne obciążenia są używane do testowania na przykład zasilaczy. Zasilacze zawierają już reaktancję. Ba, w praktycznej realizacji układ będzie podłączony do testowanego urządzenia kablami, co też wpłynie na pracę, nawet jeśli sam badany układ nie ma reaktancji i jest na przykład grzałką...
  • #29
    CYRUS2
    Level 42  
    krzysiek_krm wrote:
    ma dość nikłą wartość badawczą, no znalazłeś układ typu "a u mnie to on działa".
    Oczekujesz opnii od biegłego sadowego ?
    Sprawdziłem, dziala i się nie wzbudza.
    Kolega nie sprawdził więc......
    Kolega zwyczajne hejtuje - nie mnie tylko kolegę Stabilizatora.
    Kolega Stabilizator napisał poradę i zamieścił schemat.
    krzysiek_krm wrote:
    A co się stanie jeżeli komuś ten układ jednak się wzbudzi ?
    Nie wzbudził się !!!
    Niech kolega skończy hejtowanie - autora - Stabilizatora !
    acctr wrote:
    Jest mało prawdopodobne, że układ ze schematu w artykule się wzbudzi.
    Ma rację.
    krzysiek_krm wrote:
    Kolega acctr tradycyjnie rozkoszny.
    I ten kolega którego wysyłasz do "kopania ogródka" dobrze" ogarnia" ten układ.
    Komentarz ...............................................
  • #30
    krzysiek_krm
    Level 39  
    CYRUS2 wrote:
    Oczekujesz opnii od biegłego sadowego ?

    Niczego nie oczekuję bo ja wiem jak ten układ działa.
    Od Ciebie natomiast oczekiwałbym stwierdzenia: ja ten układ zbudowałem i u mnie się nie wzbudza, jednak nie wykluczam takiej sytuacji, szczególnie że tu i ówdzie słychać takie sygnały, jednak Ty twierdzisz: budujta spokojnie, układ jest stabilny i się nie wzbudza, to nie jest profesjonalne podejście.
    CYRUS2 wrote:
    Nie wzbudził się !!!

    Nie wzbudził się Twój egzemplarz, idąc tym tropem rozumowania możesz sobie pojeździć po mieście 250 km/h i wywieść ogólny wniosek, że tak można, bo Ty tak zrobiłeś i wszystko było w porządku.
    jarek_lnx wrote:
    i kto teraz pojedzie do Malezji na serwis gwarancyjny...

    No, kto - @CYRUS2 , rzecz jasna, chociaż z drugiej strony, wycieczka do Malezji to nie jest coś bardzo złego...

    Dodano po 6 [minuty]:

    chyba że chodzi o Malezję w okolicach Bemowa Piskiego :D .