Witam,od roku borykamy się z problemem poboru prądu i rozładowania akumulatora w aucie.Był u wielu elektryków,niby po oddaniu pobór prądu był w normie a po paru dniach znów to samo,rano padło.Nowy akumulator, drugi zresztą już,wymieniony główny kabel prądowy od silnika do akumulatora.Zauwazylam, że zimą po odbiorze auta problem zniknął, myślałam że jest ok,ale po nastaniu wysokich temperatur na dworze znowu gdzieś pobiera prąd i rzeczywiście poprzednio latem też tak było,po dwóch dniach jak stał na słońcu rozładował się prawie do zera,co może być?