Właściwie pomysł poddał mój sześcioletni wnuczek. Akurat zbliżały się urodziny wnuczki więc braciszek razem z dziadkiem trochę zainspirowani filmikiem z internetu postanowili zrobić unikatową zabawkę dla Olci.
Z częściami nie było większego problemu.
Gotowa skrzynka za kilka złotych , dwa serwa modelarskie podobna cena , maskotka , atmega8 i kilka innych części. W sumie coś około 70 zł.
Jak wszystko skompletowałem zaprosiłem wnuczka " na warsztat " i zaczęło się.
Najpierw przygotówka
potem montaż
napisanie kodu i zaprogramowanie megi
ostatnie pociągnięcia pędzlem
zapakowane i przygotowane do wręczenia
I efekt końcowy
Oczywiście wszystko odbyło się w największej konspiracji. Wnuk był kilka razy na montażu i zapytany przez swoją mamę :
- co wy tam robicie z dziadkiem?
wnuczek odpowiedział:
- mamusiu mogę Ci tylko powiedzieć , że dziadek uciął lalce głowę . 😂😂
Widok zadowolonej wnuczki - bezcenny , a wnuczek tak zafascynowany ,że od tej pory zrobiłem z nim jeszcze dwa inne projekty.
Z częściami nie było większego problemu.
Gotowa skrzynka za kilka złotych , dwa serwa modelarskie podobna cena , maskotka , atmega8 i kilka innych części. W sumie coś około 70 zł.
Jak wszystko skompletowałem zaprosiłem wnuczka " na warsztat " i zaczęło się.
Najpierw przygotówka
potem montaż
napisanie kodu i zaprogramowanie megi
ostatnie pociągnięcia pędzlem
zapakowane i przygotowane do wręczenia
I efekt końcowy
Oczywiście wszystko odbyło się w największej konspiracji. Wnuk był kilka razy na montażu i zapytany przez swoją mamę :
- co wy tam robicie z dziadkiem?
wnuczek odpowiedział:
- mamusiu mogę Ci tylko powiedzieć , że dziadek uciął lalce głowę . 😂😂
Widok zadowolonej wnuczki - bezcenny , a wnuczek tak zafascynowany ,że od tej pory zrobiłem z nim jeszcze dwa inne projekty.
Fajne? Ranking DIY
