Witam,
auto jak w temacie przebieg 180tys km. Z powodu wymiany pierścieni stało z odpiętym akumlatorem i przepustnicą około tygodnia.
Po poskładaniu wszystkiego(składany na blokadach więc tu jest napewno ok) nie chciał zapalić. Przepustnica nie reagowała w ogóle na pedał przyśpieszenia, po nadałowaniu akumaltora i jakiś tam próbach zaczęła.
Teraz jak się lekko naciśnie pedał to auto zapali i potem już obroty trzyma ale jak się nagrzeje to przepustnica zaczyna lekko się przestawiac i efekt jest taki ze obroty faluja.
Przed naprawa silnika tez coś bywałą z nią nie tak bo auto po odpaleniu potrafiło zgasnać ew. za nisko obroty schodziły.
PIERBURG 7.03703.74.0 to jest oznaczenie zamiennika. Z tego co mi się pamięta to bywała na te przepustnice akcja serwisowa ?
Ktoś może wymieniał w takim aucie ?
Może wystarczy zrobić adapatacje z testera ? Choć w gutmanie tego nie widze.
Dzięki za jakieś porady.
auto jak w temacie przebieg 180tys km. Z powodu wymiany pierścieni stało z odpiętym akumlatorem i przepustnicą około tygodnia.
Po poskładaniu wszystkiego(składany na blokadach więc tu jest napewno ok) nie chciał zapalić. Przepustnica nie reagowała w ogóle na pedał przyśpieszenia, po nadałowaniu akumaltora i jakiś tam próbach zaczęła.
Teraz jak się lekko naciśnie pedał to auto zapali i potem już obroty trzyma ale jak się nagrzeje to przepustnica zaczyna lekko się przestawiac i efekt jest taki ze obroty faluja.
Przed naprawa silnika tez coś bywałą z nią nie tak bo auto po odpaleniu potrafiło zgasnać ew. za nisko obroty schodziły.
PIERBURG 7.03703.74.0 to jest oznaczenie zamiennika. Z tego co mi się pamięta to bywała na te przepustnice akcja serwisowa ?
Ktoś może wymieniał w takim aucie ?
Może wystarczy zrobić adapatacje z testera ? Choć w gutmanie tego nie widze.
Dzięki za jakieś porady.