logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Kiedy zgłosić gotowość egzaminatorowi na placu manewrowym - egzamin kat B

miron1982pl 18 Maj 2021 20:17 600 10
REKLAMA
  • #1 19439518
    miron1982pl
    Poziom 3  
    Za niedługi czas czeka mnie egzamin praktyczny na kat B i już mi wyleciało z głowy jak zachować się na placu. Może mi ktoś powiedzieć kiedy mam powiedzieć egzaminatorowi że jestem gotowy. Gdy już odpalę silnik czy przed odpaleniem?
  • REKLAMA
  • #2 19439588
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    A może jesteś gotowy, jak będziesz otwierał drzwi samochodu?
  • REKLAMA
  • #3 19439608
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #4 19439665
    miron1982pl
    Poziom 3  
    Gdy poustawiam wszystko to przed uruchomieniem silnika mówię że jestem gotowy?
  • #5 19439730
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #6 19439739
    miron1982pl
    Poziom 3  
    wesolyyyy napisał:
    Tak, a jak egzaminator powie że jedziemy, to odpalasz silnik, włączasz światła, ręczny i do boju.

    Konkretna odpowiedź . Dzięki .
  • #7 19440012
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    wesolyyyy napisał:
    Tak, a jak egzaminator powie że jedziemy, to odpalasz silnik, włączasz światła, ręczny i do boju.
    A ustawienie lusterek, fotela?
  • REKLAMA
  • #8 19440013
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 19440020
    Michał643
    Poziom 26  
    miron1982pl napisał:
    Może mi ktoś powiedzieć kiedy mam powiedzieć egzaminatorowi że jestem gotowy. Gdy już odpalę silnik czy przed odpaleniem?


    Jak kolega uzna, że trzeba jechać to powie egzaminatorowi że wszystko jest przygotowane. Panie kierowniku, budowa gotowa do odbioru

    Rozumiem, że stres...
    rozumiem, że chęć zaplanowania wszystkiego, bo to daje jakiś tam komfort psychiczny...
    ale niech kolega wie i ma tego świadomość, że na egzaminie nic nie będzie zgodnie z planem. Po prostu jak przyjdzie kolega na egzamin to jakoś sam kolega będzie wiedział, co trzeba robić. Proszę się nie przejmować takimi bzdurami i nie planować co zrobie jak egzaminator to...., a co zrobię jak tamto... Nie przewidzi się tego. To jest nieistotne. Istotna jest jedynie część praktyczna na placu i na drodze, czyli jazda autem.

    Dlatego rada jaką koledze daję, to dobre nauczenie się teorii, bo to daje pewność siebie, uspokojenie się przed egzaminem i zwracanie uwagi na wszystkie szczegóły, pełna koncentracja, ale nie panika, dobre wyspanie się i odpoczęcie. Trzeba przygotować się na to, że egzaminator może nakrzyczeć, albo na drodze zdarzy się sytuacja nieprzewidywalna, ale to nie ma powodować paniki. Nie może być tak, że egzaminator krzyknie a kolega się przestraszy i zacznie jechać źle albo niepewnie. Egzaminatora ma oceniać jazdę, która ma być jak najlepsza w Kolegi wykonaniu. Idzie kolega na egzamin i robi co najlepsze, bez żadnej fuszery. Jazda ma być dobra niezależnie od wszystkiego. Ludzie nie zdają egzaminu nie dlatego, że nie opanowali jazdy autem, ale dlatego, że panikują, co ich zaślepia i w ogóle nie patrzą na drogę. Byle jechać do przodu. Byle zdać. W ten sposób się właśnie oblewa. A strach wynika ze złego przygotowania. Trzeba się skupić, robić swoje, mieć przekonanie, że zrobię to dobrze i zdać za pierwszym.
    Życzę sukcesu
  • #10 19443420
    miron1982pl
    Poziom 3  
    Dziękuję za odpowiedzi. Wczoraj zdałem. Za pierwszym razem.
  • #11 19876992
    miron1982pl
    Poziom 3  
    Zdałem za pierwszym razem
REKLAMA