Witam.
Dziś chciałem Wam zaprezentować prowizoryczną ładowarkę na 10 ogniw Li-ion.
Służyć ma do wstępnego ładowania ogniw przed sprawdzeniem pojemności w innej ładowarce. W przyszłości jak będzie czas i chęci zabuduję dolną część ładowarki aby zabezpieczyć połączenia.
Film obrazujący wykonanie ładowarki:
Wygląd ładowarki - zdjęcie z góry.
Podstawa wykonana z panela podłogowego.
Ładowarka zbudowana jest na modułach TP4056 - dla każdego koszyczka po jednym module. Zastosowałem w niej włącznik kołyskowy.
Połączenia wykonane przewodami miedzianymi - spód ładowarki.
Nóżki elastyczne zostały przyklejone na klej szybkoschnący. Na zdjęciu widać dwa druty miedziane doprowadzające zasilanie 5V, 9A.
Do zasilania użyłem zasilacz od laptopa 19V, 3,5A do którego podpięta jest przetwornica obniżająca napięcie, dzięki czemu uzyskałem 5V, 9A.
Dodatkowo zostało zastosowane chłodzenie, wiatraczek 12V zasilany poprzez moduł step-down.

Dziś chciałem Wam zaprezentować prowizoryczną ładowarkę na 10 ogniw Li-ion.
Służyć ma do wstępnego ładowania ogniw przed sprawdzeniem pojemności w innej ładowarce. W przyszłości jak będzie czas i chęci zabuduję dolną część ładowarki aby zabezpieczyć połączenia.
Film obrazujący wykonanie ładowarki:
Wygląd ładowarki - zdjęcie z góry.
Podstawa wykonana z panela podłogowego.
Ładowarka zbudowana jest na modułach TP4056 - dla każdego koszyczka po jednym module. Zastosowałem w niej włącznik kołyskowy.
Połączenia wykonane przewodami miedzianymi - spód ładowarki.
Nóżki elastyczne zostały przyklejone na klej szybkoschnący. Na zdjęciu widać dwa druty miedziane doprowadzające zasilanie 5V, 9A.
Do zasilania użyłem zasilacz od laptopa 19V, 3,5A do którego podpięta jest przetwornica obniżająca napięcie, dzięki czemu uzyskałem 5V, 9A.
Dodatkowo zostało zastosowane chłodzenie, wiatraczek 12V zasilany poprzez moduł step-down.
Fajne? Ranking DIY
