Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Brainwavz HM5 - kabel zbalansowany.

safbot1st 19 May 2021 14:08 744 27
Tespol
  • #1
    safbot1st
    Level 43  
    Witam.
    Czy ktoś wie czy i jak przerobić wtyczkę w cudnych Brainwavz HM5 aby móc podłączyć kabel zbalansowany?
    Czy w ogóle jest wymagana przeróbka,
    gdyż np. w słuchawkach dokanałowych z kablem MMCX nie wydaje mi się aby było więcej linii na kanał niż 2, a kable zbalansowane do nich pasują... Help! :).
    Brainwavz HM5 - kabel zbalansowany.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • Tespol
  • #2
    398216 Usunięty
    Level 43  
    A może napisz co rozumiesz pod pojęciem "kabel zbalansowany" i co zamierzasz osiągnąć takim kablem w rzeczonych słuchawkach?
  • Helpful post
    #3
    tplewa
    Level 39  
    W zasadzie kable zbalansowane czyli dwa sygnały w przeciwfazie stosuje się przy łączeniu sprzętu aktywnego (często masz wtedy złącza XLR), do pasywnych słuchawek bez elektroniki pierwszy raz słyszę - choć w świecie audiovoodo jest wszystko możliwe ;)

    W zasadzie co do słuchawek to właściwie się z potrzebą takich przewodów nie spotkałem bo albo MMCX albo 2 pin 0.78mm czasem gdzieś 0.75mm

    Pomijam już to że połączenia zbalansowane głownie mają sens na scenie gdzie jest sporo źródeł zakłóceń. Używanie w domu to często przerost formy nad treścią...
  • Tespol
  • #4
    DjMapet
    Level 43  
    safbot1st wrote:
    jak przerobić wtyczkę w cudnych Brainwavz HM5 aby móc podłączyć kabel zbalansowany?

    Do czego będziesz tę wtyczkę wpinał?
    Miało by to jakiś sens tylko w przypadku źródła dźwięku ze zbalansowanym wyjściem słuchawkowym, lub przynajmniej w przypadku wzmacniacza słuchawkowego z wyjściem zbalansowanym.

    Pozdrawiam.
  • #5
    tplewa
    Level 39  
    DjMapet wrote:

    Miało by to jakiś sens tylko w przypadku źródła dźwięku ze zbalansowanym wyjściem słuchawkowym.


    A są takie rozwiązania ? Ale chodzi mi o rozwiązanie układowe czyli wyjście symetryczne, nie o nazwę - bo widziałem już sprzęty z "zbalansowanym/symetrycznym" wyjściem - a rozwiązanie układowe to zwykłe niesymetryczne wyjście... ot kolejne nabijanie audiofili w butle ;)

    Do tego jak tak jaki to ma sens gdy po drugiej stronie mamy pasywne słuchawki, nawet jak to są jakieś rozbudowane z kilkoma przetwornikami i zwrotnicą...
  • #6
    DjMapet
    Level 43  
    tplewa wrote:
    A są takie rozwiązania ?

    Pewnie znajdziesz pod hasłem "słuchawki" zbalansowane.

    tplewa wrote:
    jaki to ma sens gdy po drugiej stronie mamy pasywne słuchawki,

    Widocznie dla co niektórych ma. :-)

    Pozdrawiam.
  • Helpful post
    #7
    398216 Usunięty
    Level 43  
    "Zbalansowane" czyli inaczej symetryczne połączenie ma sens - jak Kolega wyżej wspomniał - na estradzie gdzie nie dość że jest wiele źródeł zakłóceń to w dodatku połączenia są długie. Takie połączenia likwidują w znacznym stopniu ewentualne wnikanie zakłóceń z zewnętrznych urządzeń do sygnału np. mikrofonowego. Jak też Kolega wspomniał w słuchawkach takich połączeń się NIE STOSUJE (no, może poza audiofilskimi wynalazkami po kilka tys. baksów) z prostych powodów:
    a/ zakłócenia wnikać mogą na przewodu dużych długości (np. kilkanaście metrów lub więcej).
    b/ zakłócenia wnikają szczególnie w obwody o opornościach większych niż oporność słuchawek - małe oporności niejako "zwierają" takie zakłócenia.
    c/ połączenie sympatryczne wymaga dwóch przewodów do przesłania sygnału i (żeby w ogóle miało sens) ekranu.

    W słuchawkach mamy do czynienia z przewodem długości krótkim - do max 2,5m (przeważnie krótsze). Oporność słuchawki jest dużo mniejsza od oporności wejść wymagających sygnałów symetrycznych - i to o co najmniej rząd wielkości. Sygnały (napięcie) w słuchawkach jest sporo większe od sygnału z np. mikrofonu - o kilka rzędów wielkości. Sam wzmacniacz słuchawkowy z założenia jest asymetryczny (niezbalansowany) więc nawet nie ma fizycznie jak połączyć słuchawkę z takim wzmacniaczem by to zbalansowanie zachować.

    Nie wiem jak
    safbot1st wrote:
    kable zbalansowane do nich pasują.
    ale zapewne z symetrycznym połączeniem nie ma tam niczego wspólnego - przecież wtyczka do wzmacniacza jest asymetryczna....
    Jeśli ktoś ma inne (pewne) informacje i potrafi udowodnić sens takich kabli - może mnie sprostować. Chętnie się dowiem czegoś ciekawego... ;)
    Jak dla mnie to nic innego, jak próba naciągnięcia naiwnych na kasę za zbędny, i niczego nie dający, gadżet.
  • Helpful post
    #8
    tplewa
    Level 39  
    @398216 Usunięty

    Ja jeszcze zakładam że gdzieś można spotkać jakieś słuchawki aktywne z wbudowanym wzmacniaczem i do nich doprowadzany jest sygnał symetryczny z przedwzmacniacza... Ale prawdę mówiąc mimo że coś tam sprzętem audio się interesuję i trochę słuchawek widziałem (nawet takich w kosmicznych cenach) - to takiego rozwiązania nie widziałem...

    Resztę tematu już chyba kolega 398216 Usunięty wyczerpał podając dlaczego tak, a nie inaczej :)


    Czyli zapewne jak zwykle magia audiovoodo ;)


    btw - kiedyś mi ktoś tłumaczył usilnie że wzmacniacz jest zbalansowany/symetryczny z tego powodu że nie ma kondensatora, ot mógł pracować od DC ;) Konstrukcja nie nowa, ale nazywanie takiego rozwiązania symetrycznym to już zakrawa o wymyślanie nowej elektroniki ;)

    A co do sedna czyli kabelka to ja bym radził kupić solidny, zwłaszcza z dobrej jakości złączem MMCX. Te złącza są fajne przewidziane do w.cz. ale w miejsca gdzie się zbyt często ich nie rusza, niestety są stosunkowo mało trwałe pod względem mechanicznym. Ja pod tym względem mimo wszystko wolę 2 pin, są bardziej trwałe...
  • #9
    safbot1st
    Level 43  
    398216 Usunięty wrote:
    A może napisz co rozumiesz pod pojęciem "kabel zbalansowany" i co zamierzasz osiągnąć takim kablem w rzeczonych słuchawkach?

    Kabel z 2 liniami o sygnałach z przeciwną do siebie fazą oczywiście.
    Zamierzam osiągnąć odmienne brzmienie słuchawek. :)
    tplewa wrote:
    do pasywnych słuchawek bez elektroniki pierwszy raz słyszę - choć w świecie audiovoodo jest wszystko możliwe

    Do każdych słuchawek na MMCX. Pierwszy lepszy:
    Brainwavz HM5 - kabel zbalansowany.
    Dlatego pytam czy to działa na 2 liniach na kanał, gdyż wg. mnie wymaga 3 linii na kanał. Odpowiedzi nie uzyskałem. ;)
    DjMapet wrote:
    Do czego będziesz tę wtyczkę wpinał?

    Oczywiście do wzmacniacza słuchawkowego. :)
    Fiio BTK3K? Astell&Kern? Itp?
    398216 Usunięty wrote:
    Nie wiem jak
    safbot1st napisał:
    kable zbalansowane do nich pasują.
    ale zapewne z symetrycznym połączeniem nie ma tam niczego wspólnego - przecież wtyczka do wzmacniacza jest asymetryczna....
    Jeśli ktoś ma inne (pewne) informacje i potrafi udowodnić sens takich kabli - może mnie sprostować. Chętnie się dowiem czegoś ciekawego...
    Jak dla mnie to nic innego, jak próba naciągnięcia naiwnych na kasę za zbędny, i niczego nie dający, gadżet.

    Bardzo dziękuję Kolego Usunięty za merytorykę.
    Panowie w sklepie muzycznym zaczęli się jąkać jak ich próbowałem przepytać.
    Niczego nie dający gadżet? Nie mogę się zgodzić. W oto takim urządzeniu:
    Brainwavz HM5 - kabel zbalansowany.
    Jak widać jest wyjście niesymetryczne i symetryczne.
    Symetryczne ma 20mW więcej. Więc w teorii gra "lepiej".
    W sklepie muzycznym otrzymałem informację, że wyjście symetryczne gra "inaczej".
    W dalszym ciągu nie wiem, jak wykonać kabel symetryczny do tych HM5.
    W teorii mam gniazda lewo i prawo w każdym nauszniku. Mógłbym to wykorzystać do poprowadzenia 2 sygnałów dopełniających się, ale nie wiem, czy na PCB przetwornika mam pole lutownicze do tego. Wie ktoś? :)
    tplewa wrote:
    A co do sedna czyli kabelka to ja bym radził kupić solidny, zwłaszcza z dobrej jakości złączem MMCX. Te złącza są fajne przewidziane do w.cz. ale w miejsca gdzie się zbyt często ich nie rusza, niestety są stosunkowo mało trwałe pod względem mechanicznym. Ja pod tym względem mimo wszystko wolę 2 pin, są bardziej trwałe...

    Mam MMCX do innych słuchawek i używam na budowie, w ogrodzie z torfem i z taczką. Nic się nie dzieje. Nie odnotowałem, aby były nietrwałe.

    Ps. Po jakiego grzyba oni dają do tych wzmacniaczy to wyjście i jakim cudem ono ma inne parametry niż to zwykłe? ;)
  • Helpful post
    #10
    tplewa
    Level 39  
    safbot1st wrote:

    Ps. Po jakiego grzyba oni dają do tych wzmacniaczy to wyjście i jakim cudem ono ma inne parametry niż to zwykłe? ;)


    W zasadzie to co napisałem wiem że są wyjścia "zbalansowane" - ale faktycznie nie są to często wyjścia symetryczne - przynajmniej rozwiązania układowe jakie widziałem, a były tak nazywane. Były to najczęściej zwykłe wyjścia niesymetryczne w trochę innej konfiguracji np. wzmacniacz pracujący od DC czyli brak pojemności itp.... ot marketing... Prawdę mówiąc prawdziwego wyjścia symetrycznego jako słuchawkowego nie spotkałem (chodzi o rozwiązanie układowe czyli elektroniki). A tak samo trochę urządzeń kolegów czasem miałem do jakiś tam drobnych napraw itp. Przy takich naprawach właśnie często lubię sobie popatrzyć jak kto rozwiązuje niektóre sprawy od strony elektronicznej, ot czasem się przydaje bo można spotkać ciekawe konstrukcje które można później samemu gdzieś zaimplementować.

    Natomiast co do MMCX to mam spore doświadczenie jeśli chodzi o w.cz. ale fakt audio ma o wiele mniejsze wymagania niż w.cz. więc może pewnych problemów się nie zauważy - które widać np. przy pomiarach VNA na kilku GHz... W sumie mają określoną trwałość nibyna 500 połączeń, ale jak się kabelek rusza to często i tyle nie wytrzymują (a mowa o złączach lepszych firm typu Lemo, nie tanich chińskich)...

    A co do kabelka Fiio - to sam używam kabelków tej firmy tylko 2 pin i dają radę... Dość solidne i przynajmniej u mnie w miarę długo wytrzymują...
  • #11
    safbot1st
    Level 43  
    tplewa wrote:
    wzmacniacz pracujący od DC czyli brak pojemności

    Może kolega rozwinąć? Brak mi wiedzy elektrotechnicznej. Jakie to ma zalety? :P
    Czy jest sposób aby podłączyć kabel niesymetryczny do wtyczki 2,5mm?
    Np. tu jest mowa o przejściówce z 3,5 na 2,5:
    https://forum.audiofanatyk.pl/topic/3748-czy-...nsowanego-25-minijacka-na-35-minijack-stereo/
    Czyli jeśli to wyjście "zbalansowane" w ww. urządzeniach to chwyt marketingowy, to czy jeśli użyję takiej przejściówki i kabla niesymetrycznego będę mógł korzystać z wszelkich dobrodziejstw takiego wyjścia?
  • Helpful post
    #12
    398216 Usunięty
    Level 43  
    safbot1st wrote:
    Symetryczne ma 20mW więcej.
    Jest wzmacniacz to co za problem wzmocnić sygnał? Ten BTR3K to wzmacniacz na którego sygnał przesyłany jest BT.
    Wtyczka (ta 4 polowa z ekranem) umożliwia podłaczenie symetrycznie dwóch słuchawek (po dwa przewody w ekranie na słuchawkę) a we wtyczce łączysz ekrany razem i masz masę. Przewody słuchawek podłączasz indywidualnie z tym, że musisz zachować porządek - plus słuchawki (czerwona kropka na konektorze lub w pobliżu) musi iść do plusa we wtyczce (jak wtyczka ma być połączona - w sensie jaki pin na jaki przewód nie mam zielonego. Wiem tylko, że masa ma być na uchwycie kabla - korpusie wtyczki).
    Robisz to na własną odpowiedzialność, ale jeśli faktycznie podłączysz dobrze, to za dużej różnicy w jakości (nie mylić z głośnością) nie usłyszysz. Przy pomyłce w połączeniu może albo nie grać wcale, albo grać mono, albo każda słuchawka w przeciw-fazie - co daje efekt taki jakby pomiędzy słuchawkami nic nie było.

    Nadal uważam, że to bajer audiofilski... jaka jakość jeśli sygnał po BT przesyłany?...

    Dodano po 23 [minuty]:

    safbot1st wrote:
    tplewa napisał:
    wzmacniacz pracujący od DC czyli brak pojemności

    Może kolega rozwinąć? Brak mi wiedzy elektrotechnicznej. Jakie to ma zalety?
    Zalety? Takie, że może spalić słuchawki przy uszkodzeniu wzmacniacza np. Teoretycznie ma to przenosić od infra dźwięków, ale po prawdzie to po co? Słuch ludzki jak odróżni (jako dźwięk, a nie zmiany ciśnienia) i8 tak poniżej 20Hz nie działa. A i to w bardzo ograniczony sposób i tylko co poniektóre osobniki doświadczają takiego błogosławieństwa. Poza tym trudno dziś znaleźć jakikolwiek wzmacniacz (nie tylko słuchawkowy) w dzisiejszych czasach pracujący gorzej niż od 10Hz... Tak więc..."ałdiołudu" i nic więcej.
  • #13
    tplewa
    Level 39  
    safbot1st wrote:
    tplewa wrote:
    wzmacniacz pracujący od DC czyli brak pojemności

    Może kolega rozwinąć? Brak mi wiedzy elektrotechnicznej. Jakie to ma zalety? :P
    Czy jest sposób aby podłączyć kabel niesymetryczny do wtyczki 2,5mm?
    Np. tu jest mowa o przejściówce z 3,5 na 2,5:
    https://forum.audiofanatyk.pl/topic/3748-czy-...nsowanego-25-minijacka-na-35-minijack-stereo/
    Czyli jeśli to wyjście "zbalansowane" w ww. urządzeniach to chwyt marketingowy, to czy jeśli użyję takiej przejściówki i kabla niesymetrycznego będę mógł korzystać z wszelkich dobrodziejstw takiego wyjścia?


    Powiedzmy sobie tak chwyt marketingowy to kwestia nazewnictwa, bo wyjścia niesymetryczne i symetryczne to w zasadzie pewne rozwiązania układowe. Przykładowo takie symetryczne wymaga 3 przewodów na kanał - robiąc wspólną masę na złączu to po dwa przewody na kanał + masa łącznie pięć pinów ;)

    W przypadku niektórych układów możliwe że w celu zwiększenia mocy stosowane są mostkowane wzmacniacze i z tego powodu wymóg prowadzenia 4 przewodów na dwa kanały. Tutaj faktycznie zrobienie "wspólnej" masy może zakończyć się uszkodzeniem sprzętu. Jednak układ mostka to dalej nie klasyczne złącze symetryczne w audio które stosuje się głównie w celu zwiększenia odporności na zakłócenia.

    W takim wypadku przejściówka nie wiele da jak kabelek do słuchawek nie ma rozdzielonych na osobnych pinach mas... Ale tutaj trzeba by rozważać zapewne konkretny sprzęt danego producenta. Niestety osobiście mam dostęp głownie do tego co mają znajomi i sam czasem kupię, a nie kupowałem w sumie bajerów z takim wyjściem.

    Tutaj właśnie przez takie głupie podejście robi się problem ;) a może i na tym zależy producentowi ;) bo w zasadzie nie wiadomo co jest na wyjściu tego złącza ;)

    Co do wzmacniaczy pracujących od DC to czy one mają jakąś zaletę, nie wiem. Trudno mi ocenić. W zasadzie różne rozwiązania układowe różnie brzmią, ale czy taki układ pracujący teoretycznie od 0Hz czy ma plusy w audio to nie wiem. W zasadzie taki wzmacniacz zapewne świetnie nada się do sterowania galw w jakimś efekcie laserowym itp. ;)

    Generalnie temat audio jest dość skomplikowany bo mamy tutaj do czynienia więcej z subiektywną oceną czy upodobaniami danej osoby. Wiem jedno wzmacniacze które pod względem technicznym przenoszą sygnał niemal idealnie prawie nikomu się nie podobają ;) To przynajmniej z moich jakiś tam testów i budowy takich układów.

    Natomiast co do subiektywnych odczuć to znowu taka moja przygoda gdzie straciłem znajomego i już się do mnie nie odzywa :cunning:
    Ot kiedyś zbudowałem sobie dwa monobloki lampowe w oparciu o klasycznego Williamsona - czyli układ dość stary i mający sporo wad jak rozpatrujemy go pod kątem parametrów technicznych. Ot mi się takie brzmienie podoba. Problem w tym że znajomy przyszedł i chciał posłuchać, to mu puściłem i się podniecał niesamowicie.

    W zasadzie podniecał się do czasu jak mu nie powiedziałem że grał amplituner
    Technics-a na słynnych hybrydach, czyli rozwiązanie które gra jak "kupa" nawet chyba wzmacniacze Diory mimo wielu wad są od tego lepsze :D

    Ot akurat jak przyszedł naprawiałem ten sprzęt dla mamy aby miała coś do słuchania radia ;) i nie chciało mi się przepinać :)

    Dlatego tutaj najlepiej sobie gdzieś sprzęt samemu osłuchać i nie poddawać się opinią czy marketingowemu bełkotowi, w zasadzie jak się podoba i nie szukamy na siłę tego aby nam się spodobało to można kupić. Ja przynajmniej taką metodę stosuję, choć większość sprzętu sam buduję.

    No może poza przenośnym ale tutaj jakiś udziwnień czy DAC-ów nie używam i tak to nie ma dla mnie sensu jak człowiek wychodzi na miasto i chce się bezpiecznie poruszać (więc się nie odcina całkowicie od otoczenia)...

    @398216 Usunięty

    Co do BT to zależy od kodeka. Rozwiązania typu Fiio najczęściej mają dość dobre kodeki których implementacja trochę kosztuje i tutaj jest przewaga. W sumie w wielu popularnych sprzętach (nawet takie droższe jak Bose QuietComfort Earbuds) mamy tylko dostępne SBC i AAC które fakt tyłka nie urywają... w Apple podobnie :)

    W zasadzie obecnie BT przy dobrym kodeku i dobrych słuchawkach brzmią bardzo dobrze i przynajmniej ja jestem albo głuchy, albo mam za kiepskie słuchawki by zweryfikować czy kabel czy BT. W zasadzie kabla głównie używam czasem do starego iPoda którego czasem noszę z tego powodu że jest malutki.

    Może kiedyś pokuszę się jeszcze o jakieś pomiary i sobie zobaczę jak to wygląda od strony technicznej. Tutaj sam też używam Fiio, konkretnie LC-BT2. Ot takie kompromisowe rozwiązanie co by mieć BT oraz te same słuchawki do sprzętu który nie ma BT.

    A tak z innej beczki...
    ...właśnie sobie zamawiam słuchawki za 100zł konkretnie chińskie KZ ZS10 Pro 4BA + 1DD :) ot 4 przetworniki armaturowe + 1 dynamik :) Podobno rozwalają system - no ale zobaczymy :) taką kasę można poświęcić na eksperyment... Będę miał niezły ubaw jak zagrają jak firmowe słuchawki w takiej konfiguracji które kosztują trochę tysięcy :)
  • #14
    safbot1st
    Level 43  
    398216 Usunięty wrote:
    Jest wzmacniacz to co za problem wzmocnić sygnał?

    No problem, bo 3,5 ma max 50mW, a 2,5 max 70mW.
    Nie da się na wyjściu 3,5 bardziej "wzmocnić" niż max, prawda? :)
    398216 Usunięty wrote:
    we wtyczce łączysz ekrany razem i masz masę.
    Oczywiście.
    Brainwavz HM5 - kabel zbalansowany.
    A L- i P- gdzie? Ha ha, wiem, że plus we wtyczce lewo, prawo ma być wyprowadzone do lewej i prawej słuchawki.
    Ale jak podłączyć minusy do elektromagnesu w przetworniku i gdzie one są wyprowadzone i czy w ogóle? :)
    398216 Usunięty wrote:
    Nadal uważam, że to bajer audiofilski... jaka jakość jeśli sygnał po BT przesyłany?

    Jeśli kodek to SBC, AAC - jakośc jest fatalna. :)
    Jak AptX średnia
    Jak Aptx HD jako taka uznawana za do przyjęcia.
    Najlepiej LDAC - uznawany za wystarczający aby "pomylić ze źródłem przewodowym".

    Dodano po 2 [minuty]:

    398216 Usunięty wrote:
    Słuch ludzki jak odróżni (jako dźwięk, a nie zmiany ciśnienia) i8 tak poniżej 20Hz nie działa.

    No nie wiem. Robiłem testy i słyszę 13Hz. Jestem basistą samoukiem. :)

    Dodano po 12 [minuty]:

    tplewa wrote:
    właśnie sobie zamawiam słuchawki za 100zł konkretnie chińskie KZ ZS10 Pro 4BA + 1DD ot 4 przetworniki armaturowe + 1 dynamik Podobno rozwalają system - no ale zobaczymy

    To są "podróby" słuchawek Campfire. Knowledge Zenith niestety nie zagrają jak takie za parę tysięcy, gdyż firma KZ nie ma ... technologi (jak nazwa firmy wskazuje) aby wyprodukować tak grające przetworniki.
    Testowałem KZ ES3 za 150zł i rzeczywiście urywają łeb. Mają nieziemskie basy ale również sybilanty niestety i bałbym się, że męczą przy długim słuchaniu. Zostaję przy Fiio F5 ale KZ chętnie bym kupił bo grają wybitnie "rozrywkowo".
    Te co chcesz mają krótkie końcówki - mi znacznie lepiej pasują te długie od ES3.

    Ps. Nie zrozumcie mnie źle Koledzy Drodzy, te HM5 grają masakrycznie fajnie. Tym bardziej jestem ciekawy jak by zagrały przez owo wyjście "zbalansowane". Tzn. "inaczej" jak?... ;)
  • Helpful post
    #15
    398216 Usunięty
    Level 43  
    No więc skoro tak wszystko wiesz, to zrób i sprawdź różnicę. Sam chętnie bym się dowiedział czegoś ciekawego na ten temat...
    safbot1st wrote:
    jak podłączyć minusy do elektromagnesu w przetworniku
    Przepraszam, ale do czego?
    Z tego co widzę konstrukcja jaka jest w tych słuchawkach jest znana od ponad 100 lat - magnes (neodymowy zapewne) i cewka z membraną. Gdzie tu widzisz elektromagnes? Co prawda działanie cewki słuchawki w polu magnetycznym podobne, ale jednak to co innego.
    safbot1st wrote:
    słyszę 13Hz
    Czyli zdecydowana większość wzmacniaczy Cię zadowoli. Gorzej z ewentualnymi głośnikami, bo w nich uzyskanie niższej niż 30Hz częstotliwości (i zachowanie jednocześnie porównywalnej efektywnosci do reszty pasma) jest jakby... trochę trudniejsze.
    Miałem płytę CD nagraną m.in. sygnałem 3 Hz. Moje kolumny co prawda nie generowały słyszalnego dźwięku, ale membrany "latały" jak szalone. Wzmacniacz przenosił płasko (przenosił bo zmienił właściciela) od 5 Hz. Poniżej był spadek do zera przy zerze (w zasadzie powinno być wycięte wcześniej - dla nie niszczenia głośników właśnie).
  • Helpful post
    #16
    BANANvanDYK
    Level 40  
    "Zbalansowane słuchawki" to takie połączenie przetworników, w którym masy są łączone niezależnie do wyjścia wzmacniacza słuchawkowego. Stosuje się złącze XLR-4 lub złącze Pentaconn 4.4 mm, w każdym wykorzystujące cztery styki (plus uziemienie/ekranowanie). Złącze Pentaconn 4.4 mm jest stosunkowo nowe (2016 rok) i obecnie zyskuje popularność w sprzęcie audiofilskim.
    W zwykłych słuchawkach masa jest wspólna, łączona przez złącze 3- stykowe. Teoretycznie słaba masa w uproszczeniu mówiąc pogarsza wrażenia stereofoniczne.
    safbot1st wrote:
    Czyli jeśli to wyjście "zbalansowane" w ww. urządzeniach to chwyt marketingowy, to czy jeśli użyję takiej przejściówki i kabla niesymetrycznego będę mógł korzystać z wszelkich dobrodziejstw takiego wyjścia?

    Teoretycznie będziesz miał to samo, nie licząc jakości przejściówki czy braku ekranowania. Nie widziałem wtyczki Pentaconn na żywo, ale odnoszę wrażenie że to może być rozwiązanie wygodniejsze i trwalsze niż zwykłe Jacki 3.5 lub 6.35 mm.

    W czasie pisania posta już padła odpowiedź nt. kwestii technicznej złącza "zbalansowanego"
  • #17
    tplewa
    Level 39  
    @safbot1st

    W takim wypadku wygląda że może to być rozwiązanie mostkowe wzmacniacza. W zasadzie w tym wypadku jedyny problem by nie połączyć razem przewodów z obu kanałów (nie robić wspólnej masy). W zasadzie zmiana + i - nic nie uszkodzi poza zmianą że będą obrócone fazy co raczej usłyszysz :) Jednak idąc na logikę + przetworników wyprowadzony jest raczej na środkowym pinie złącza MMCX, a ekran to zapewne masa... Choć w obecnych czasach logika często nie ma zastosowania :cunning:

    Z drugiej strony jak to układ mostkowy to możemy się spodziewać większej mocy, ale też może i jakiegoś pogorszenia jakości (głównie wzrost THD) - ot układy mostkowe to czasem pewien kompromis. Z drugiej strony obecnie często THD są na tyle niskie że nawet ich zwiększenie i tak jest odległe od tego by ktoś to usłyszał.

    Natomiast co do 13Hz to się bardziej czuje niż słyszy, większy problem wyższe częstotliwości - zwłaszcza z wiekiem to się pogarsza :) Ja sobie czasem odpalam generator arbitralny i sprawdzam na ile jestem głuchy. Choć jak na moje prawie 50 lat na karku to nie jest źle...
  • #18
    398216 Usunięty
    Level 43  
    I tak podejrzewam, że w tym wzmacniaczu słuchawkowym z postu 9 siedzą sobie wzmacniacze mocy w klasie D... Nie sądzę by zastosowano inne (znacznie bardziej "prądożerne") układy.
    tplewa wrote:
    Choć jak na moje prawie 50 lat na karku to nie jest źle...
    Ja do 40'ki słyszałem do ok. 17kHz. Obecnie (65) jak usłyszę 10 kHz (i to już zależy od dnia i jego pory) to max...
  • #19
    safbot1st
    Level 43  
    tplewa wrote:
    W zasadzie w tym wypadku jedyny problem by nie połączyć razem przewodów z obu kanałów (nie robić wspólnej masy)

    BANANvanDYK wrote:
    masy są łączone niezależnie do wyjścia wzmacniacza słuchawkowego.

    Dziękuję. O to mi chodziło. Czyli na logikę przejściówka nie wystarczy, gdyż mimo iż każda słuchawka u mnie ma wyprowadzone 2 linie, to i tak we wtyczce masy są połączone.
    Potrzeba nowy kabel lub uciąć wtyczkę 3.5 i dać symetryczną gdzie są masy osobno.
    To by tłumaczyło jak działa kabel symetryczny MMCX - 4 linie, po 2 osobno na kanał. :)

    Dodano po 3 [minuty]:

    BANANvanDYK wrote:
    . Teoretycznie słaba masa w uproszczeniu mówiąc pogarsza wrażenia stereofoniczne."

    Myślę nad tym ale ciężko to sobie wyobrazić.
    Jak "kanał lewy kradnie prawemu wychył membrany". Jakoś tak. :D :D :D
  • #20
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Tak mi się skojarzyło...
    Kiedyś zaczęto lansować systemy Bi-Wiring - czyli podłączenie kolumny dwoma niezależnymi liniami dwuprzewodowymi - jedna do basu, a druga do reszty pasma. I nawet wypracowano do tego teorię usprawiedliwiającą i wykazującą jakież to wspaniałe korzyści z tego połączenia płyną... Tyle tylko, że zaciski głośnikowe we wzmacniaczu były (przeważnie - były i wyjątki) ze sobą połączone praktycznie "na krótko" dla każdego z kanałów tak, że prowadzenie dwóch linii do każdej kolumny nic nie dawało. Zwrotnice i tak były w kolumnie tyle tylko że połączenie ich razem występowało nie jak "normalnie" w kolumnie, a we wzmacniaczu. Z tym "balansowaniem" może być dokładnie tak samo.
    Zresztą nie po raz pierwszy pokazują się na rynku różne wynalazki, które tak naprawdę nie dają nic, poza nabijaniem kabzy temu, kto je produkuje i umie zarekomendować w pseudo-naukowy, ale za to niezwykle kwiecisty sposób.
  • Helpful post
    #21
    BANANvanDYK
    Level 40  
    safbot1st wrote:

    BANANvanDYK napisał:
    . Teoretycznie słaba masa w uproszczeniu mówiąc pogarsza wrażenia stereofoniczne."

    Myślę nad tym ale ciężko to sobie wyobrazić.
    Jak "kanał lewy kradnie prawemu wychył membrany". Jakoś tak. :D :D :D

    To wyobraź sobie sytuację przerwania masy. Przestaje wówczas grać sygnał mono (L+R), zamiast tego w słuchawkach słyszysz różnicę sygnału stereofonicznego (L-R), z tym że sygnał między słuchawkami jest odwrócony w fazie o 180°. Dźwięk jest sfałszowany. To skrajny przypadek. W rzeczywistości spadki napięcia na masie mogą być na tyle niskie, że przeciętne ucho tego nie usłyszy.
    Audiofile powiedzą pewnie że na słuchawkach "zbalansowanych" jest większa precyzja w lokalizowaniu instrumentów na scenie muzycznej.
  • #22
    tplewa
    Level 39  
    BANANvanDYK wrote:
    safbot1st wrote:

    BANANvanDYK napisał:
    . Teoretycznie słaba masa w uproszczeniu mówiąc pogarsza wrażenia stereofoniczne."

    Myślę nad tym ale ciężko to sobie wyobrazić.
    Jak "kanał lewy kradnie prawemu wychył membrany". Jakoś tak. :D :D :D

    To wyobraź sobie sytuację przerwania masy.


    W zasadzie takie skrajności można sobie wyobrażać różne łącznie z uderzeniem pioruna ;) ale mówimy o sprawnym sprzęcie ;) Audiofile to w zasadzie wszystko słyszą, nawet wpływ srebra he he - problem że często w ślepych testach nie odróżnią przyzwoitego przewodu sygnałowego od metalowych wieszaków na ubrania w roli przewodu ;)

    Natomiast wracając do FiiO tylko trochę innego modelu (BTR5) to tam w roli DAC i końcówki siedzi coś takiego (x 2) ;) DS w załączniku - można sobie zbudować coś takiego zbudować...


    btw jak mi się trafi jakiś FiiO do naprawy to rozrysuję układ wyjścia DAC + wyjścia
  • #23
    DjMapet
    Level 43  
    Szczerze, to jeszcze niedawno traktowałem "zbalansowane" wyjścia słuchawkowe jako fanaberię dla audiofili lub przynajmniej audiomaniaków, stosowaną w sprzętach za grubą kasę, ale czy nadal należy tak to traktować w momencie, jak te same (lub podobne?) rozwiązania są dostępne w sprzętach za kilkaset złotych?

    Pozdrawiam.
  • #24
    tplewa
    Level 39  
    DjMapet wrote:
    Szczerze, to jeszcze niedawno traktowałem "zbalansowane" wyjścia słuchawkowe jako fanaberię dla audiofili lub przynajmniej audiomaniaków, stosowaną w sprzętach za grubą kasę, ale czy nadal należy tak to traktować w momencie, jak te same (lub podobne?) rozwiązania są dostępne w sprzętach za kilkaset złotych?

    Pozdrawiam.


    Ja powiem inaczej - zerknij w dołączonego DS układu, popatrz na schemat blokowy... Następnie zastanów się jak można połączyć dwa takie układy (po przeczytaniu dokumentacji można do tego dojś) i potem odpowiedz sobie na pytanie co uzyskasz i czy to jest wyjście symetryczne czy niesymetryczne, a może coś innego :)

    btw co do sprzętu za kilka stówek tam często siedzą podobne rozwiązania odnośnie używanych odbiorników BT (np. Qualcomm), stosowanych DAC itd. Tylko nie mają tej magii. Ok w tanich można się jeszcze przyczepić czasem do projektów PCB czyli to co istotne przy DAC/ADC (prowadzenie mas analogowych i cyfrowych itd.) - ale to raczej skrajne przypadki. W zasadzie czasem płaci się za magie jak w przypadku kabli SATA, światłowodów czy kabli ethernet dla audiofilii :)

    Audio to w zasadzie ciekawy temat i można dużo zmieniać i mieć frajdę, tylko jak to się robi z głową i wie co się robi. Co może mieć wpływ, a co na 100% nie ma :)

    Przykładowo za niewielkie pieniądze można sobie wykonać fajny wzmacniacz słuchawkowy który zagra lepiej od nie jednego fabrycznego sprzętu za który można kupić samochód :) no i potrzeba mieć jeszcze do tego wszystkiego dystans - ale to jest groźne bo z autopsji wiem że sam czasem wydałem trochę kasy na coś z audio i okazało się to g... nie wartym tej kasy (czasem nie małej). Grunt jak się z tego potrafi wyciągnąć wnioski i przyznać się samemu sobie że to była ch.. inwestycja ;) Choć to nie jest łatwe bo sam sobie kilka razy trochę na siłę wmawiałem i uzasadniałem trochę na siłę że zakup był ok i warty ceny ;)

    Ja np. czasem testuję coś chińskiego i tutaj często okazuje się że coś za parę stówek leje sprzęt za grubą kasę, problem w tym że nikt do tego publicznie nie chce się przyznać bo go zjedzą ;)
  • #26
    safbot1st
    Level 43  
    tplewa wrote:
    Przykładowo za niewielkie pieniądze można sobie wykonać fajny wzmacniacz słuchawkowy który zagra lepiej od nie jednego fabrycznego sprzętu za który można kupić samochód

    Takie coś ma sens?:
    https://sklep.avt.pl/avt2850.html?gclid=CjwKC...yAjTG-3Ck0nFJfI3nYDYyfTpuoaOGZuRoCSDcQAvD_BwE
    tplewa wrote:
    Natomiast wracając do FiiO tylko trochę innego modelu (BTR5) to tam w roli DAC i końcówki siedzi coś takiego (x 2) DS w załączniku - można sobie zbudować coś takiego zbudować...

    Najwyraźniej nie jest to nic fantastycznego skoro nie słyszę na tym poprawy dźwięku.
    Natomiast stała się rzecz dziwna - po podłączeniu HM5 do wzmacniacza Creative Inspire z wyjściem 3.5 dźwięk uległ poprawie!
    Basy zaczęły trząść słuchawkami. Inne pasma się pogłębiły.
    Dlatego chyba zrezygnuję z kombinacji z wyjściami zbalansowanymi i zacznę rozglądać się najpierw za jakimś lepszym wzmacniaczem. Chociaż teraz w takiej bieda-konfiguracji z creativem to gra już na tyle dobrze ... WOW...
    https://www.dmtrade.pl/p17743,mobilny-wzmacni...MI_dKz6OKN8AIVC9d3Ch34WAavEAQYAiABEgK5KvD_BwE
    https://www.x-kom.pl/p/481461-wzmacniacz-sluchawkowy-fiio-a1.html
    Macie jakieś typy? Najchętniej mobilne. No i z wejściem analog 3.5mm. Do BT nie mam źródła.
    Wydaje się, że mój stary Audigy ZS 2 mógłby ładnie zagrać.
    A takie lampowe cuda z taniochy to raczej omijać?:
    https://www.morele.net/wzmacniacz-sluchawkowy...n_Y4_nFOfi4bQ3sEnOjpam3B2bBsc6TRoCxUcQAvD_BwE
  • #27
    safbot1st
    Level 43  
    safbot1st wrote:
    Chociaż teraz w takiej bieda-konfiguracji z creativem to gra już na tyle dobrze ... WOW...

    Tak jest obecnie i jest super.
    Brainwavz HM5 - kabel zbalansowany.
  • #28
    tplewa
    Level 39  
    safbot1st wrote:
    [q
    Najwyraźniej nie jest to nic fantastycznego skoro nie słyszę na tym poprawy dźwięku.


    Wiesz wszystko zależy do czego się porównuje, jak do telefonu itp. sprzętu to zapewne bo jest lepszej jakości DAC jak i cała reszta. W zasadzie takie wyjście pomaga głownie przy słuchawkach które potrzebują większej mocy aby je poprawnie napędzić. Jak słuchawki dobrze radzą sobie na standardowym wyjściu jakiejś różnicy raczej nie usłyszymy. Inna sprawa że sprzęt ma akceptowalne ceny i nie są to cuda po 10k zł ;) często o podobnej elektronice w środku ;)

    Natomiast co do tego jaki sprzęt bym wybrał to bym raczej podszedł gdzieś gdzie można przetestować dany wzmacniacz jak radzi sobie z twoimi słuchawkami i czy nie ma za małej mocy bo to z tego powodu jak już będzie największy problem. Tak samo nie celuj tylko w firmowe, jak mają jakieś chińskie daj im szansę może się okazać że trafisz na jakąś fajną konstrukcję która będzie ci odpowiadać.

    Ja generalnie głównie używam słuchawek IEM w dodatku modeli które nie mają wysokiej impedancji i wielkich wymagań co do mocy - więc tutaj nie pomogę.
    Inna sprawa to co mówiłem akurat tam gdzie ich używam (komunikacja miejska itp. nie mam jakiś super wymagań).

    Natomiast w domu znowu lampowy który w porównaniu do sprzętu opartego o półprzewodniki ma bardzo kiepskie parametry, no ale lubię klimat świecących się lamp i co zrobić :)

    Natomiast co do chińskich lampowych można testować choć tutaj będzie to układ bardziej prądożerny - z tego co widziałem dość popularny i bardziej wygodny jako przenośny jest wzmacniacz Bear B4-X na subminiaturowych lampach (na Aliexpress do kupienia poniżej 400zł z wysyłką AliExpress Standard Shipping (więc szybką i bez obawy o dodatkowy VAT).

    W zasadzie większość chińskich rozwiązań to dość proste konstrukcje często bardzo podobne do siebie lub takie same, czasem mocno nie optymalne od strony elektronicznej np. lampy z prądem żarzenia rzędu 2,5A ;) aby wyprodukować kilkanaście miliwatów - choć pomijając to konstrukcje brzmiące dość poprawnie i mające atrakcyjne ceny w dodatku ładnie wyglądające lampy (jedynie bym te podświetlenie lamp LED-ami czasem wywalił bo to dla mnie wieś okropna). Czasami w niektórych warto zamienić lampy na jakieś inne niż chińskie, ot niektóre chińskie lampy są łagodnie mówiąc kiepskie... ale to i tak często niewielki wydatek bo lampy używane w takich wzmacniaczach można tanio kupić od JJ czy jakieś NOS-y znanych firm.